Burze...

27.05.14, 08:29
To mam zabierać kwiatki z parapetu ?
    • super.222 Re: Burze... 27.05.14, 09:33
      sagittarius954 napisał:

      > To mam zabierać kwiatki z parapetu ?
      --------------
      Na błękitnym niebie ani jednej chmurki. Pogoda *jak drut* big_grin
      Synoptycy zapowiadają burze, ale ... gdzieś daleko ...
      Wczorajszą ulewę widziałam na zdjęciach, nawet pomyślałam ...
      A u mnie ani kropla deszczu, ani jeden błysk.

      A kwiatków nie trzymam na parapetach. duże nasłonecznienie
      powoduje ich padanie. W dużej donicy i dużych skrzynkach
      na poziomie moich stóp ... big_grin
      • sagittarius954 Re: Burze... 27.05.14, 09:50
        A widzisz u nas burza była i to z hukiem , wyładowaniami, opadami , może tylko wichury nie było . A dzisiaj jakoś tak nieszczególnie , pochmurnie 18 stopni i w kolanie mi " szczyka " big_grin
        • super.222 Re: Burze... 27.05.14, 14:26
          Od strony zachodniej zbliża się bardzo granatowe zachmurzenie.
          A w kręgosłupie to mnie tak łupie ... oj bardzo ... big_grin

          Czytam, że nad Warszawą też dzisiaj była ulewa ... i tak każdego dnia macie ?
          • sagittarius954 Re: Burze... 27.05.14, 17:09
            W ogóle nie padało a teraz słońce świeci big_grin
            • super.222 Re: Burze... 27.05.14, 17:15
              Aaaa bo ja o Wrocławiu i Opolu czytałam big_grin big_grin
              W pierwszej chwili pomyślałam o Warszawie.

              Świeci słońce. Granatowa chmura do nas nie doszła.
              Odwołałam wyjście z kijkami i teraz nie wiem co mam robić.
              Dookoła burze, grad, dużo wody ... to obserwuję.

              Ciesze się, że w Warszawie nie padało.
              • super.222 Re: Burze... 30.05.14, 19:47
                Jakoś tak od dwóch godzin pojaśniało.
                Niebo się zaniebieszczyło, chmurki bieluśkie.
                Pewnie jutro będzie pogodnie.
                To przejaśnienie idzie od zachodu i kieruje
                się na północ.
Pełna wersja