Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014

06.06.14, 09:48
Jak sam tytuł wskazuje, rusza 51 Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu.
Trzy wieczory i trzy północki spędzimy w wygodnych fotelach i podziwiać
będziemy lepsze, dobre,( i ... nie - byle jakich nie będzie) wykonania
naszych, rodzimych artystów, a nie jakiejś baby z brodą ...

Dzień pierwszy - dzisiejszy to
- SuperPremiery 2014, a nastęþnie
- SuperDebiuty z Niemenem.
Transmisja z koncertu na TVP1 o godz. 20:30.

Imprezę prowadzić będą:
- Barbara Kurdej-Szatan
- Katarzyna Pakosińska

SuperPremiery - to walka wykonawców o nagrodę im. Karola Musioła*/

-----------
*/ W latach 1952-1965 przewodniczący MRN w Opolu, burmistrz.
Otworzył pierwszy Festiwal Polskiej Piosenki (19.06.1963) ze śląskim
akcentem słowami: "Witom wos ciule". Po chwilowej ciszy, publiczność
zareagowała oklaskami ... Nb. był członkiem PZPR, a nie był smutasem big_grin

W dzisiejszym koncercie wymieniane będzie to nazwisko, więc na
wszelki wypadek wpisałam, o czym do tej pory nie wiedziałam ... big_grin
    • sagittarius954 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 06.06.14, 10:14
      Może i ja obejrzę ostatecznie będę miał na coś ponarzekać big_grin
      • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 06.06.14, 11:48
        Takie ciekawe imprezy rodzime zawsze życzliwie komentuje
        skuter44. Ale ostatnio jakoś zamilkł. Czy Opole potrafi go podniecić?,
        wzruszyć?, zainteresować? big_grin
        • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 07.06.14, 09:15
          Pierwsze koty za płoty - czyli pierwszy wieczór jest za nami.
          SuperPremiery wygrała Halina Młynkova śpiewając piosenkę "Ostatni raz".
          Za kilka dni może odnajdę słowa tej piosenki, bo w pamięci mam tylko
          melodię i przepiękną suknię piosenkarki. Jak na festiwal w Opolu zbyt
          wyrafinowaną (suknię oczywiście). Natomiast artystka w kolorach pastelowych,
          w sposób bardzo udany wyróżniała się w gronie wczorajszych zespołów.

          Gwiazdami w tej części byli Jacek Cygan i Ryszard Rynkowski.
          Trochę rozbujali widownię, ale niezbyt. Pamięta się przecież czasy ...cała
          widownia falowała, śpiewała, a niektórzy nawet tańczyli.

          Drugiej części czyli SuperDebiutów nie widziałam i nie wiem do tej pory.
          kto wygrał ten konkurs, bo nie odkryłam jeszcze odpowiedniej stronki.

          Dzisiejszy wieczór rozpocznie się od recitalu Edyty Geppert, a później
          nagrody kategoriach:
          -SuperArtystka, (omijam super) Artysta, Zespół, Przebój, Album, Show,
          Gwiazda, W sieci, Artysta bez granic i SuperJedynka widzów TVP1.
          To może być nudne, bo ujrzymy całą plejadę gwiazd *wręczających*,
          sporo komplementów itp. itd. Ale musimy przez to przejść żeby na koniec

          ...niczym wisienka na torcie zobaczyć pokazy kabaretowe i występy
          folkowo-muzyczne.
          • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 07.06.14, 09:28
            To jest przebój na lato. Bo SuperPremiery miały dać przebój.

            www.youtube.com/watch?v=3_el7XxMgSg
            • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 08.06.14, 07:47
              Drugi wieczór
              przewidywałam, że będzie nudny, ale żeby aż tak?
              spie.szyć widowisko, to się po prostu nie mieści w głowie.
              Jak długo jeszcze polską piosenkę reprezentować będą
              takie zespoły jak "piersi" czy panienki z "cleo" ... czy jakoś tak ...

              A już paranienormalni oceniający występy jakiejś "maryli
              z zielonej góry", to po prostu żenada.
              Organizatorom wydaje się, że Artur Orzech potrafi podnieść
              poziom tego festiwalu, bo jest obecny zawsze. Otóż nie podoła,
              bo widowisko jest beznadziejne.

              Późno włączyłam i po upływie pół godziny wyłączyłam ...big_grin
              • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 08.06.14, 08:00
                25 lat Wolności Kocham i Rozumiem
                pod takim hasłem odbywać się będzie trzeci dzień Festiwalu.

                Prowadzić będą Małgorzata Kożuchowska i Adam Woronowicz.
                Na scenie 33 gwiazd, a wśród nich:
                - Artur Andrus, Krystyna Janda, Krystyna Prońko, Maciej Maleńczuk,
                Michał Bajor, Zbigniew Wodecki

                i naturalnie Maryla Rodowicz - mam nadzieję, że prawdziwa ...big_grin
    • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 08.06.14, 16:20
      wyborcza.pl/1,75475,16118097,Opole_2014__Masowa_tandeta_atakuje__Zeby_bola__SANKOWSKI_.html
      • aga-kosa Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 08.06.14, 20:04
        Jestem tradycjonalistką. Dla mnie piosenka musi mieć rym i rytm. Piosenkarz/piosenkarka powinna mieć wykształcony głos nie tylko nogi i coś wyżej.
        Kiedyś - nie tak znów dawno piosenkarz wchodził na estradę i śpiewał. Dawał odczuć, że widz/słuchacz jest ważny. Nie było z nowych piosenek nic co by mnie porwało, co chciałabym usłyszeć jeszcze raz.
        Absolutne dno osiągnął kabareton. Dotrwałam do 0 15. Pytałam córkę - dotrwała do końca ale teraz żałuje zarwanej nocy.
        Słownictwo " kabareciarzy" to powinno być karane z urzędu za używanie wulgarnych słów w miejscu publicznym.
        Zapendowska powinna wytoczyć proces o naigrywanie się z tego, że ma okulary jak dno od butelek. Niżej to chyba się nie da bo nawet dna w dowcipach już nie było.
        Że też Andrus dał się namówić? Może kasa? aga
        • skuter44 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 08.06.14, 21:20
          Kabaretów dużo, poziom artystyczny niektórych z nich jest denny , delikatnie mówiąc. A wydawałoby się konkurencja podniesie ich poziom.
          • super.222 Re: Pięćdziesiąt plus jeden - Opole 2014 09.06.14, 12:33
            Niegdyś, ale przecież nie *przed wiekami*, na wieczory z festiwalami
            opolskimi, piekłam szarlotkę, dzieci zaganiałam do mycia wcześniej
            niż zazwyczaj. Było święto. To były wydarzenia, a wylansowane piosenki
            słychać było latami od plaż nadmorskich, aż hen ... do Zakopanego.

            Nie potrafię zanucić żadnego refrenu z piosenek prezentowanych wczoraj
            ... no może z wyjątkiem Andrusa śpiewającego "Czy te oczy mogą kłamać".
            Nudna konferansjerka (pani w ciąży, pan łysy i to miały być gwiazdy?)
            Bardzo chciałam dotrwać do końca, ale udało mi się to tylko do występu
            Krystyny Jandy i to po kilkuminutowych odlotach w drzemkę.
            Nawet Maleńczuk był jakiś taki *ulizany* i grzeczny.

            Ogólnie - tegoroczny festiwal przejdzie do historii jako najmniej udany.
            Niestety. A wysiłek organizatorów był spory. Wydaje mi się, że zbyt dużo
            działo się na scenie, co rozpraszało uwagę i słuch - migające ciągle światła,
            jakieś wygibasy, a zamiast dyskretnego chórku - duży chór. Prowadzący
            zapewniali, że gra orkiestra Szymusia, co było trudne do rozpoznania
            przez słuchaczy. A szkoda. Na tym festiwalu mało było prawdziwej muzyki.
Pełna wersja