Powstanie Warszawskie .

01.08.14, 17:35
Ten dzień zawsze był związany z powstańcami .smile
    • super.222 Re: Powstanie Warszawskie . 02.08.14, 07:31
      Świąteczny nastrój tego dnia udzielił mi się tak bardzo, że wszystkie
      czynności wykonywałam jak w sobotę. Nawet w rozkładzie jazdy autobusu.
      Byłby ten dzień zwykłym piątkiem, gdyby nie był tak bardzo odświętny,
      a niezwykłość tego dnia promieniowała na cały kraj. Im bliżej Warszawy,
      tym intensywniej, a wraz z odległością - jak kręgi na wodzie - zmniejszał
      się patriotyzm, odczucia były mniejsze, a czasem nawet nie zauważano
      niezwykłości tego dnia.

      A Warszawa świętowała, chociaż dzień jak najbardziej roboczy - piątek.
      Apel poległych, przemówienie prezydenta, odznaczenia, wspomnienia
      kombatantów, drzewko posadzone osobiście przez prezydentę HG-W.
      Na koniec dnia Warszawa śpiewała, co widziałam w telewizorze.
      Śpiewali starzy, młodsi i dzieci na ramionach ojców.

      Gdy syrena w moim mieście zawyła o godzinie 17-tej byłam z wizytą
      u przyjaciółki. Przerwałam rozmowę w połowie zdania i dałam znak ręką,
      żeby zamilkła. Później chciałam o tym porozmawiać, ale skierowała
      ponownie rozmowę na temat ciuchów.

      Dopiero po powrocie do domu i podczas słuchania powstańczych piosenek
      do oczu napłynęły łzy ... Zginęli tacy młodzi ...
Pełna wersja