Łał ... to przykre ...

10.12.14, 12:53
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17106015,Lech_Walesa_zlamal_noge__jest_w_szpitalu___Nikt_nie.html#BoxSlotI3img..
I jakie to będa święta? Na wózku.
A upadek ze złamaniem to jest przeżycie,
które się będzie pamiętać zawsze.
    • sagittarius954 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 13:00
      Czy Ty dobrze odczytałaś informację , chodzi o kość śródstopia , więc noga nie oddzieliła mu się od reszty ciała , przecież ...
      • marii51 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 14:19
        oby wszystko ok ... bo cukrzyk to delikatna sprawa, ale nie otwarta? rana?
    • super.222 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 13:17
      Ten gips jakiś taki ogromny. Przecież już są gipsy lekkie.
      Jak to się *nie oddzieliła* ... boli wszędzie.
      • aga-kosa Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 15:10
        Lekkiego gipsu na NFZ się nie dostaje. Trzeba dopłacić. Przyjemności kosztują. Służba zdrowia widać traktuje wszystkich równo ? wink aga
        • marii51 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 15:34
          nie jest wcale tak dobrze- żeśli z przemieszczeniem cukrzyca jest podla i podstepna- niech tylko skrzepy nie zlikwidują sie +nie wchloną się wenartzr stopy, musi uważąć i nie szachowac i nie rwać się do pracy
          robota jego teraz to nie zając nie ucieknie- moze pracowac leżąc bo opuszczona noga akurat jego to wydluża gojenie na miesiące.. ale- moz ewszystko jak najbardziej będzie ok... oby,zycze wlasnie tak,zeby goilo sie jak najszybciej
          ps
          a po co mu ten Kiszczak
          • marii51 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 15:41
            tak spowiedż, i zupelnie nieprzewidywalny incydent
      • sagittarius954 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 17:52
        Wszystko boli , ostatecznie zanim trafił do szpitala kulasał się tu i ówdzie , nie będę wylewał nad nim łez , bolek mu w stopę .
        A dlaczego ma płacić z włąsnej kieszeni kiedy może z pieniędzy społeczeństwa , należy mu się przecież , to i gipsio ma jak należy ....
        • czuk1 Re: Łał ... to przykre ... 10.12.14, 22:58
          Jeszcze katolikiem jestem , w stopę bliźniemu strzelał nie będę. Przywódcy narodowego nie wybierałem ale go szanować .... "chcę" bo muszę. Życzę p. Wałęsie pomyślnego powrotu do sprawnego chodzenia.

          A z tym powiązaniem złamania nogi z cukrzycą to zapytam.
          Jak konkretnie cukrzyca może utrudniać gojenie się kości ?
          • super.222 Re: Łał ... to przykre ... 11.12.14, 08:57
            Przede wszystkim miło mi było, zaraz po pierwszym łyku kawy,
            ujrzeć Twój wpis - Czuku1. mozesz cześciej sprawiac mi taką
            przyjemność?

            W dnu dzisiejszym nie zajmujemy się tutaj polityką, w tym również
            niefortunnym wyjściem z koscioła naczelnego chrześcijanina w tym
            laickim kraju. big_grin. Został *zaopatrzony* przez służbę zdrowia (której
            podwaliny zaczynał budować jak jakiś Kazimierz Wielki) i teraz cała reszta
            będzie tylko jego udziałém, to znaczy gojenie sie nogi. Mam nadzieję, że
            cukrzyca (nie wiedziałam, że ją ma) nie bedzie miała wpływu na proces
            gojenia. Gdzieś czytałam, że zapewnił o powrocie do pracy w ciągu 2 dni.
            Czyli, że fizycznie i psychicznie nie jest źle, i ja także życzę mu szybkiego
            powrotu do zdrowia.
            • czuk1 Re: Łał ... to przykre ... 11.12.14, 09:04
              Okej. Pozdrawiam Cię Superko . Miłego dnia smile
Pełna wersja