super.222
05.01.15, 20:09
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1604599,1,lekarze-groza-strajkiem-w-powietrzu-wisi-duza-awantura.read.
.
Miałam być dzisiaj u lekarza specjalisty. Nie pojechałam.
Cały dzień usiłowałam się dodzwonić do rejestracji żeby tę
wizytę odwołać - bez skutku. Telefon wyłączony. To po co
on tam wisi? - Podobno przeszkadza w pracy paniom rejestratorkom.
Powszechne olewanie ubezpieczonych. A składki płacę.
Telefon opłacam żeby mieć m.in. kontakt z przychodnią lekarską.
Takiego sobiepaństwa już nic nie naprawi. Porozumienie Zielonogórskie
broni interesów swoich i swoich kontrahentów i w d.pie ma pacjentów.