O kredytach we frankach

23.01.15, 11:53
Zacznę od autorytetu - autentycznego i niepodważalnego -
prof. W.Modzelewskiego. Są tacy, którzy *obwiniają* go za utopienie
społeczeństwa w podatek VAT. Stworzył biuro/firmę zajmującą się
doradztwem finansowym... m.in. jak ekonomicznie unikać tego
podatku, co nie znaczy poprzez przekręty i oszukiwanie US.

W obronie *utopionych* kredytobiorców zabrał w końcu głos.
I niestety - jest to głos wołającego na puszczy - bo mleko się
już rozlało. Setki tysięcy ludzi, pragnących mieć własne mieszkanie,
lub dom, przez niefrasobliwość kolejnych prezesów banków, zostało
oszukanych, czego nie ukrywa prof. Modzelewski.

biznes.onet.pl/waluty/analizy/piec-pytan-do-bankow-ktore-udzielaly-tzw-kredytow-frankowych/z6rrk
    • czuk1 Re: O kredytach we frankach 23.01.15, 14:32
      Prof. ma rację.
      Pozwoliłem sobie - bez Twojej zgody (wybacz) - rozdmuchać te opinię.... na forum sąsiednim.
      • super.222 Re: O kredytach we frankach 23.01.15, 15:00
        czuk1 napisał:

        > Prof. ma rację.
        > Pozwoliłem sobie - bez Twojej zgody (wybacz) - rozdmuchać te opinię.... na foru
        > m sąsiednim.
        --------------
        Ależ oczywiści, to zrozumiałe, że na moim forum można tylko
        o pogodzie. Na forum sąsiednim zawsze ktoś podniesie ...
        • czuk1 Re: O kredytach we frankach 23.01.15, 17:41
          Na Twoim forum można o wszystkim. Ale masz rację - na sąsiednim forum zawsze ktoś podniesie. smile
          • super.222 Re: O kredytach we frankach 24.01.15, 10:08
            czuk1 napisał:

            > Na Twoim forum można o wszystkim. Ale masz rację - na sąsiednim forum zawsze kt
            > oś podniesie. smile
            -----------------------
            Kiedyś bolało. Stało się obojętne, bo ileż można ...big_grin
            • czuk1 Re: O kredytach we frankach 24.01.15, 10:31
              Superko. smile Ilość nie przechodzi w jakość. W większości duża ilość (czegoś) obniża jakość (tegoż). U Ciebie jest wysoka jakość i oczekiwany profil forum = profilowi faktycznemu. smile

              (tak sądzę, tak widzę...)
              • super.222 Re: O kredytach we frankach 24.01.15, 11:05
                Czuku - rostomiły kiss
                w nagrodę, to ja wrócę do drukowania fragmentów Prousta big_grin

                Zniechęciłam się, bo napisałam dłuższy fragment i mi nie puścił
                program. A jak tu przepiękną prozę Prousta zacytować w malutkim
                fragmencie. I jeszcze - najlepiej czytać na głos, wówczas dopiero
                można ocenić piękno tekstu. A tak mało ludzi czyta ...
                • czuk1 Re: O kredytach we frankach 24.01.15, 12:28
                  Podziwiam Cię i Twoje zainteresowania różnymi obszarami kultury.

                  Takie zwierzenia.
                  Niektórzy ludzie są od dziecka kulturalnymi. Bierze się to z genów, rodzinnego domu, szkoły.
                  Do mnie kultura (szeroko rozumiana) dotarła od nauczycieli technikum a później "boleśnie"
                  w pracy , kiedy przyszło mi nadzorować tzw. nadbudowę. Musiałem się wiele uczyć , przez
                  prawie 7 lat, by być partnerem współpracowników. Z zadowoleniem wyzwoliłem się jednak od tych obowiązków. Teraz , z perspektywy minionych lat, mile wspominam te domy kultury, imprezy, koncerty, muzea, malarzy, wernisaże, poetów ludowych, zespoły śpiewacze i taneczne, nocne rozmowy z artystami, ..... Łatwiej mi odbierać emisję zjawisk kulturalnych. Pozostały ciągoty do tych kontaktów przy każdej okazji, np. w trakcie wyjazdów turystycznych.
                  Te pod koniec życia skręcają ku sanktuariom.
                  PS. Praca urzędnicza przez pół wieku , również wieczorami "na papierach noszonych do domu"
                  wykluczała możliwość czytania książek. Dziś przeglądam tylko tytuły prasowe (też w sieci), słucham Biblię a nie czytam. Coraz mniej ...ale nadal łącze dwie czynności , np. tv i pisanie na forum, ta że Biblia i tv,...
    • rena-ta49 Re: O kredytach we frankach 23.01.15, 14:55
      Niestety ten strategiczny sektor gospodarki sprzedaliśmy obcemu kapitałowi,teraz ponosimy tego konsekwencje.
    • darima_ka Re: O kredytach we frankach 24.01.15, 22:01
      Podjęli ryzyko -przez całe lata byli na plusie .
      Teraz wrzask bo kurs się zmienił?
      Jak wejdziecie w oświadczenia podatkowe posłów ,to zobaczycie ,że
      większość z nich ma kredyty we frankach,czy stąd ten wrzask sterowany?
      • super.222 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 07:59
        Pozwól, że *wytłuszczę* z wypowiedzi prof. W. Modzelewskiego
        ten fragment, który w jasny sposób (nawet dla nie ekonomisty)
        wyjaśnia istotę problemu:

        "... istotą umowy kredytowej jest to, że kredytobiorca ma zwrócić
        tylko tyle, ile mu pożyczono oraz zapłacić za to odsetki i ew. prowizję.
        Odsetki mogą być elementem zmiennym w czasie dług nie.


        Zrozumienie tego prawa, pozwoli nam na uniknięcie błędnej oceny
        faktu *ofrankowania*.
        • czuk1 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 08:07
          To jedno, a inne (źródłowe) to ustawowe pojęcia - kredytu i wymogów umowy kredytowej oraz powszechnie stosowane pojęcie instrumentów pochodnych.
          Trudno w tej sytuacji aby oddzielne produkty finansowe były takie "dwa w jednym" . Albo mamy kredyt sprecyzowany b.konkretnie , szczegółowo w ustawie albo mamy instrument pochodny.
          • czuk1 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 08:51
            www.findict.pl/slownik/instrument-pochodny
            Instrument pochodny (derywat) - papier wartościowy powiązany, będący pochodną aktywów, zdarzeń lub innych charakterystyk odniesienia (nazywanych instrumentami pierwotnymi lub bazowymi), od wielkości których zależna jest jego wartość.
            ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
            www.kapital.edu.pl/pliki/wyroznione_prace/wojciechowski_jakub.pdf
            Wśród pozostałych kontraktów terminowych notowanych na GPW w Warszawie największe
            znaczenie miały kontrakty terminowe na waluty. Rok 2008 miał szczególne znaczenie dla tych
            instrumentów, gdyż w stosunku do poprzedniego roku wolumen obrotu kontraktami walutowymi wzrósł ponad 22-krotnie do wartości 132,6 tys. kontraktów. Największą wartość obrotów ogółem w 2008 roku ogółem zanotowano na kontraktach terminowych na dolara amerykańskiego (4873 mln zł). Ponadto inwestorzy korzystali także z możliwości zawarcia transakcji na euro (2071 mln zł) i franka szwajcarskiego (280 mln zł).
            • czuk1 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 09:00
              Ponieważ w "kredycie frankowym" jest próba niebezpiecznego dla klienta zastosowania w kredycie produktu z grupy instrumentów pochodnych stąd uprawnione jest nazwanie przez prof. Modzelewskiego tego "kredytu" jako złośliwy produkt pochodny.
              • super.222 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 12:12
                Powiem Ci Czuku, że prof. Witold Modzelewski jest w mojej ocenie
                najwyższym autorytetem i to od kilkunastu lat. Dołek, w który wmanewrowano
                kredytobiorcy we frankach, chociaż tej waluty na oczy nie widzieli, tłumaczy
                w sposób jasny i zrozumiały nawet dla ludzi, którzy - nie tak jak Ty - mieli
                doświadczenie w bankowości.
                Sądzę, że opinia profesora będzie miała istotne znaczenie dla - podjętych/lub
                nie - działań rządu w tej sprawie.
                Nie mam kredytu w żadnej walucie, mogę spać spokojnie.
                • darima_ka Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 12:49
                  Opinia profesora nie będzie miała żadnego znaczenia,ale nacisk polityków i dziennikarzy owszem,
                  nie wiem czy wiecie ,ale około 200 posłów i senatorów ,oraz dziennikarze mają kredyty we frankach,Kto ma media ten ma władze,proszę o tym nie zapominać.
                  • czuk1 Re: O kredytach we frankach 25.01.15, 13:16
                    A więc, wiemy więcej, będziemy czekać/obserwować ... jak problem zostanie rozwiązany.
                    • czuk1 O kredytach we frankach 27.01.15, 10:23
                      "Kredyty walutowe spłacane są lepiej niż inne - uspokaja Komitet Stabilności Finansowej. Ale sprawa jest bardziej złożona - w rzeczywistości to zależy od momentu, w którym ich udzielono.
                      W połowie stycznia frank szwajcarski umocnił się w stosunku do złotego o blisko 20 proc., choć w poniedziałek wieczorem - frank tracił na wartości. To oznacza, że frankowi kredytobiorcy będą musieli teraz wysupłać na kolejne raty nawet o kilkaset złotych więcej.
                      Komitet Stabilności Finansowej uznał, że banki pozostałyby stabilne, nawet gdyby frank się umocnił znacznie bardziej. Uspokajał też, że kredyty walutowe są generalnie lepiej obsługiwane w porównaniu z innymi kredytami. Wskaźnik kredytów z utratą wartości (gdy opóźnienie w spłacie wynosi powyżej 90 dni) wynosi 3,1 proc., podczas gdy średnia dla ogółu kredytów to ok. 8 proc. Kredyty mieszkaniowe spłacają się nieźle - mówi Andrzej Topiński, główny ekonomista Biura Informacji Kredytowej.
                      Frank dobrze spłacany. Czy widać jednak różnicę między jakością obsługi kredytów złotowych i walutowych? BIK porównał te dwie grupy kredytów, uwzględniając przymusowe przewalutowanie kredytów walutowych na złote w momencie wypowiedzenia umowy kredytowej. Tak robią banki, gdy kredytobiorca przestaje spłacać raty.
                      Okazuje się, że bez korekty wskaźników kredytów straconych o te przewalutowania portfel kredytów walutowych jest obsługiwany znacznie lepiej niż złotowych. - Po korekcie - co lepiej mierzy relatywną jakość portfeli złotowych i walutowych - odsetek kredytów straconych w obu portfelach jest podobny. W portfelach pochodzących z lat 2005-07 kredyty złotowe spłacają się nieco lepiej od walutowych. W portfelu z 2008 roku, gdy frankowców było najwięcej, kredyty walutowe, po skorygowaniu o przewalutowania, spłacają się lepiej - mówi Andrzej Topiński. Stracone kredyty walutowe z rocznika 2005 stanowią 2,5 proc., a złotowe ok. 1 proc. Podobnie jest z kredytami udzielonymi w latach 2009-10.
                      wyborcza.biz/finanse/1,105684,17313681,Ktore_kredyty_splacamy_lepiej__walutowe_czy_zlotowe_.html#ixzz3Q0lmECk3
                      A więc .....nikt ich nie zmuszał do brania kredytu, ceny kredytu były korzystne, spłacają
                      lepiej niż kredytobiorcy złotowi.
                      • darima_ka Poczytajcie jak walczyli o te kredyty frankowe 27.01.15, 20:04
                        forum.gazeta.pl/forum/w,50394,156258563,156374353,A_jeszcze_kilka_lat_temu_byl_wrzask_frankowiczow_.html
    • donat_k2 Re: O kredytach we frankach 02.02.15, 06:49
      W związku z tą całą sytuacją z frankami szwajcarskimi przypomniała mi się pewna sytuacja. Gdy chciałem zaciągnąć leasing - i jak mi bankier nawijał makaron na uszy jaka to będzie słuszna decyzja, że wszystko sobie wrzucę w koszta itd. W rzeczywistości wyszło to niewiele taniej w stosunku do tego co otrzymałbym kupując samochód za gotówkę. Bankierzy często wprowadzli w błąd z kredytami we frankach. To fakt. Smutno czyta się takich wątków: www.forum-kredytowe.pl/f125/kredyt-we-frankach-brak-pieniedzy-na-rate-co-robic-59613.html że ludzie nie mają kasy na spłatę kredytu - ale cóż począć? Trzeba chyba zacisnąć zęby i ciągnąć to dalej.
Pełna wersja