super.222
24.02.15, 07:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17475015,Dzieki_policjantom_i_strazakom_urodziny_malego_Glena.html#Prze.
.
Już dawno zwróciłam uwagę na zachowania sąsiadów w społeczeństwie
amerykańskim, opisywane w powieściach. Na wieść o śmierci, gospodynie
- sąsiadki w pierwszej chwili myślą, co ugotują rodzinie i zaniosą w formie
wyrażenia współczucia. To taki gest, który mówi *ja, wraz z moja rodziną
jesteśmy z wami w tych trudnych dniach*.
Czytając takie zachowania, staram się zachować dystans.
O "urodzinach Glena" pamiętać będę długo.