Wesołość na starość

25.02.15, 16:18
"Starość nie ma wieku.
Czasami 80-letni człowiek jest w pełni sprawny umysłowo i w miarę ruchliwy
a i zdrowie ma nie najgorsze. Pisząc o staruszkach mam na myśli człowieka
o spowolnionej przemianie materii i małej mobilności psychicznej i fizycznej.

Podstawowe potrzeby staruszka są takie same jak osoby dorosłej; bezpieczeństwa,
przynależności, szacunku i sukcesu. Staruszek tak jak każdy człowiek poczuje się
bezpieczny gdy będzie przebywał w odpowiedniej temperaturze, miał środki
do życia, dobre wyżywienie i był wśród bliskich.

---------
Przypadkiem znalazłam forum, którego założycielka jest biologiem
i autorką wątków, które pisze sama - myślę, że dla forumowiczów.
Tak mnie to zaintrygowało, że postanowiłam kawałkami przenosić.
    • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 16:31
      ja już mogę być ssstaruszkiem big_grin
      • super.222 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 16:35
        A masz? 80-tkę?
        • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 16:42
          stety dwadzieścia mniej sad
          • super.222 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 16:45
            ... nie do Ciebie ten wątek jest adresowany, ale warto poczytać.
            Wszyscy przecież mamy kogoś starszego od nas w rodzinie.
            Babka pisze mądrze ... big_grin
            • super.222 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 20:06
              "Przynależność, uznanie i szacunek poczuje wtedy gdy będzie się czuł
              potrzebny ... jego rola w rodzinie jest nadal bardzo ważna.
              Dajmy przykład młodym pokoleniom jak Go należy szanować i o niego dbać.
              Staruszek w domu powinien wypełniać jakaś role; niech to będzie część
              samoobsługi (należy mu pomagać, ale nie wyręczać), podlewanie swoich
              ulubionych kwiatków, wycieranie kurzy, przyniesienie bułek ...
              Staruszek już nie może mieć odpowiedzialności za finanse, remonty, stosunki
              z sąsiadami. To powinien scedować na młodszych i nie zadręczać się myślami
              'jak związać koniec z końcem". Powinien cieszyć się małymi sukcesami na
              polu rodziny. Dobrze by było gdyby został członkiem klubu seniora i tam
              realizował swoje zainteresowania. Teraz ma przecież czas na swoje hobby.
              Warto też żeby zapisywał sobie co zamierza robić w wolnym czasie, co lubi
              robić i wracał do tego gdy zaczyna się nudzić ...cdn."
              • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 25.02.15, 21:25
                Ot takie pieprzenie o Szopenie . A realia ta damulka polskie zna? W dzisiejszych czasach tenże osiemdziesięciolatek jest dostarczycielem emerytury do budżetu dzięki któremu wiąze się koniec z końcem w rodzinach wielopokoleniowych a kiedy mieszka sam i ma mała emeryturę zaczyna być krucho ponieważ za darmo nikt nie przyjdzie do faceta i mu pomoże . więc zachodzi obawa żeby nie utracił swojej wolności na rzecz umieszczenia go w jakimś miejscu odosobnienia typu dom starca . O ile istnieją te kluby seniora to jeszcze dobrze ale w wielu miejscowościach można o nich jedynie pomarzyć , osiemdzisięciolatkowi bardzo, ale to bardzo zależy na obecności rodziny , rozmowy z nim , mniej bytności z książka, nawet telewizorem . Starsi ludzie zamieniają sobie pory dnia i tak w nocy urzędują ,jakby bali się ciemności natomiast śpią w dzień . i w tym chyba jest największa trudność , bo trzeba być non stop z takim człowiekiem i kierować nim aby znów wyprowadzic go na odpowiednie tory . To są słodkie słowa w opisach natomiast gorzej wprowadzać je w życie .
                • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 08:15
                  Jak napisać poradnik ? Trzeba po prostu wybrać same pozytywy i je przedstawić , a o czym ja zapominam . ?Dlatego nieraz psioczę , ponieważ te poradniki sa jakby dla tych którzy maja czas pieniądze i pozostałe sprawy a w zyciu codziennym nieraz i nie dwa jest tak że ani jednego ani drugiego nie ma . I tutaj rzadko kiedy poradniki odnoszą się do takich sytuacji .
                  Ciekawe co dalej będzie ? smile
                  • super.222 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 08:32
                    Ooooo? Zainteresował temat? big_grin big_grin
                    Będzie, będzie ... jeszcze dzisiaj.
                    A będzie o sporcie... 80-latków.
                    • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 09:36
                      O to chodzi , jak zmęczyć osiemdziesięciolatka aby smacznie przespał całą noc ? Zmęczyć ale nie zamęczyć big_grinsuspicious
                      • super.222 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 12:09
                        Sport staruszka

                        Aktywność fizyczna jest niezbędna dla utrzymania sprawności i właściwego
                        funkcjonowania organizmu. Chodzi o dotlenienie, właściwą pracę serca, perylistykę
                        jelit, aktywność zmysłów, a nawet apetyt.
                        Najlepszym sportem jest chodzenie, ale nie z psem na spacer. Staruszek nie
                        powinien wychodzić z domu w deszcz, silny mróz, wiatr czy upał.
                        Spacer musi być przerywany krótkimi przystankami od ławeczki do ławeczki.
                        Dobrze jest gdy można spacerować po domu czy ogrodzie. Dlatego należy
                        zapewnić staruszkowi taką możliwość. Tai chi, tylko te podstawowe ćwiczenia,
                        ale robione w asyście domownika, codziennie i na świeżym powietrzu lub przy
                        otwartym oknie. Ćwiczenia te rozluźniają, dają większą ruchomość w stawach
                        i działają antystresowo. Ostrożność należy zachować przy krążeniu głową
                        z uwagi na możliwość zwyrodnienia kręgów szyjnych.
                        Wszystkie ćwiczenia wymagające zachowania równowagi powinny być
                        wykonywane z równoczesnym trzymaniem np. poręczy krzesła albo na siedząco...
                        Pamiętajmy, że nie chodzi o ruch dokładny i szybki, ale o ruch wolny i nie
                        powodujący bólu, tylko wywołujący odprężenie i radość.
                        Podnoszenie ciężarów 0,5 kg raz jedną raz drugą ręką do góry, do przodu
                        i do boku. Takie ćwiczenie powoduje wzmocnienie mięśni przykręgosłupowych
                        i bardzo wyprostowaną sylwetkę. Pamiętajmy, że początkowo sama ręka bez
                        ciężaru, może być dla staruszka ciężarem.
                        Staruszek powinien być raz na pół roku odwiedzany przez rehabilitanta,
                        który podpowie najlepsze ćwiczenia. ----

                        https://pr0myczek.blox.pl/resource/inge_look_2.jpg
                        • anoagata Re: Wesołość na starość 26.02.15, 13:03
                          Wyczytałam gdzieś naukowe badania że lata 37-63 to okres średni a powyżej 63 to już starość.
                          Z moich obserwacji teoretycznych to się sprawdza,a wesołość to musi być lub powinna w każdym wieku.
                          • super.222 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 18:22
                            Masz racje Anoagato - radość powinna być w każdym wieku - ale nie jest.
                            Najwięcej *zmartwień* mają staruszkowie big_grin big_grin
                            • super.222 Re: Wesołość na starość 26.02.15, 18:33
                              https://demotywatory.pl/uploads/201401/1390997015_h6lp1t_600.jpg

                              .....
                              "Podobnie jak rehabilitant, lekarz powinien odwiedzać staruszka raz na pół
                              roku i nie koniecznie wtedy gdy jest chory.
                              Lekarz ma nie tylko leczyć, ale zlecać właściwe suplementy i leki aby nie
                              dopuścić do rozwoju wielu chorób wieku starczego.
                              Dla staruszka dużą pomocą jest dietetyk, który ułatwi ułożenie stosownego
                              jadłospisu, przynajmniej raz na rok.
                              Z suplementów konieczne są witaminy i sole mineralne (wystarczy 1-2 tabletki
                              w tygodniu). Bardzo polecam lecytynę, która tonizuje organizm: poprawia stan
                              wątroby, zapobiega miażdżycy, ułatwia wypróżnianie i poprawia procesy
                              myślowe, a zwłaszcza pamięć. Jest również najmniej szkodliwym środkiem
                              na bóle stawów...cdn."
                              • aga-kosa Re: Wesołość na starość 26.02.15, 19:10
                                Fragment czyjegoś monologu, który zapamiętałam: " serce człowieka jest zaplanowane na ileś uderzeń. Zmuszanie go do dodatkowego wysiłku, to tak jak byśmy powiedzieli, że szybka jazda samochodem przedłuża jego sprawność. Nieprawdą jest, że ruch pozwala dłużej żyć. Według tej teorii najdłużej powinni żyć listonosze. Zając biega, jest szczupły i najwyżej piętnaście lat żyje, żółw się rusza powoli i żyje 450 lat. Tak samo dieta i pływanie nie odchudza; popatrzmy na wieloryba: ciągle pływa, żre plankton i jak wygląda?"
                                Sama staram się być w ruchu; kijki, rower, zimą zwykle były biegówki, ale latoś zimy do tej pory nie mamy. smile aga
                                • super.222 Re: Wesołość na starość 27.02.15, 08:45
                                  https://www.gifyagusi.pl/wp-content/uploads/2013/09/staruszek-spaceruje.gif
                                  .
                                  .
                                  "Dzień staruszka powinien mieć swój stały rytm.
                                  Nowością jest podejście do snu. Nie zaleca się stosowania środków
                                  nasennych, ale po godz. 20-tej nie powinno się pracować i słuchać
                                  "Rozmów niedokończonych" w Radio Maryja, albo prowadzić inne
                                  poruszające zajęcia. Raczej słuchać wyciszonej muzyki, przeczytać
                                  coś do poduszki, czy napić się gorącego mleka.
                                  Staruszek powinien umieć prosić o swoje i mówić "nie", np. wtedy
                                  gdy goście za długo siedzą i jest to dla niego byt meczące.
                                  Powinien też być odpowiedzialny za swoje zachowanie i nie obarczać
                                  swoich opiekunów nadmiernymi ciężarami, także w dosłownym tego
                                  znaczeniu."
                                  • super.222 Re: Wesołość na starość 27.02.15, 19:40
                                    https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201301/1358782664_f5i7dp_600.jpg
                                    .
                                    .
                                    "Gdy odwiedzamy staruszka siądźmy z nim "sam na sam" i spokojnie
                                    z nim porozmawiajmy. Wtedy on może się skupić i spokojnie wypowiedzieć,
                                    a my możemy pomału mu wszystko wytłumaczyć i rozwiać jego wątpliwości.

                                    niedopuszczalne są odwiedziny typu:
                                    - jak się czuje mama?, co jej potrzeba?
                                    - Cześć mamo! Cieszę się, że wszystko masz, muszę lecieć!

                                    Jeżeli masz tak postępować - drogi synu - lepiej zadzwoń do matki i dłuższą
                                    chwilę z nią porozmawiaj, bo tego właśnie staruszka potrzebuje."
                                    • sagittarius954 Re: Wesołość na starość 28.02.15, 16:54
                                      Ja jestem w ciągłym rytmie , pobudka 5.05 .big_grinbig_grin
                                  • anoagata Re: Wesołość na starość 28.02.15, 14:24
                                    Nie wiem co jest w 'rozmowach niedokończonych' dlatego nie wiem czy nie powinien tego słuchać ??
                                    Wiem,ze nie powinien brać kredytu swoim dzieciom.
                                    W mijającym tygodniu obejrzałam program ' Interwencja ' staruszek,bo tak wyglądał 82 lata pobrawszy kredyt dzieciom ma komornika na koncie i z tego względu nie ma nic na koncie... nawet niema za co zjeść.
                                    • super.222 Re: Wesołość na starość 04.03.15, 15:37
                                      Kupiłam dzisiaj w aptece lecytynę.
                                      Farmaceutka powiedziała, że ten preparat jest bardzo
                                      pomocny ... tak jak pisałam w tym wątku.
                                      I nie jest to jakiś spam albo inna forma reklamy.

                                      https://www.tanie-leczenie.pl/images/DSC_6752B.jpg
Pełna wersja