super.222
18.03.15, 16:34

.
. Senat USA to najbardziej ekskluzywny klub na świecie. Tak ekskluzywny,
że przez pierwsze 200 lat historii kraju nie wpuszczano do niego kobiet.
Pierwszą kobietą, która tylko sobie zawdzięczała polityczną karierę, była
Barbara Mikulski wybrana do Senatu w roku 1986 ze stanu Maryland.
Wnuczka polskich piekarzy z Baltimore, wzrostu niespełna 150 cm.
Przemawiając na mównicy, musiała stawać na specjalnym podwyższeniu.
Kiedy w styczniu 1987 r. rozpoczynała pracę w Senacie, była tam drugą kobietą
(pierwszą była córka popularnego gubernatora Cansas), ale już w roku 1992
do Senatu dostało się tyle przedstawicielek, że nazwano ten rok "rokiem
kobiet". Z końcem kadencji 78-letnia Barbara Mikulski pożegna się z 19-toma
kobietami w wyższej izbie Kongresu..
Rodzice Barbary prowadzili sklep spożywczy w polskiej dzielnicy Baltimore.
Naukę pobierała w szkole katolickiej i nawet rozważała pójście do klasztoru,
gdyż - jak wyznała - zakonnice były dla niej inspiracją. Po tych dziewczęcych
mrzonkach i po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Maryland została
pracownikiem socjalnym, a także zaangażowała się w zorganizowanie
protestu przeciw budowie autostrady, która miała przecinać historyczne
dzielnice Baltimore. Zyskała sławę i wybór do rady miasta.
Wtedy też usłyszała o niej cała Ameryka.