super.222
26.03.15, 13:17
"Pilot świadomie odmówił otwarcia drzwi do kokpitu kapitanowi.
W tym momencie rozpoczął się gwałtowny spadek samolotu.
Wydaje się, że kryła się za tym wola zniszczenia samolotu"
- poinformował prokurator Marsylii.
To straszne. Spadali całe 8 minut. Osiem minut jak wieczność.