Nepal ...

28.04.15, 07:02
Obłoki

Obłoki, straszne moje obłoki,
jak bije serce, jaki żal i smutek ziemi,
chmury, obłoki białe i milczące,
patrzę na was o świcie oczami łez pelnemi
i wiem, że we mnie pycha, pożądanie
i okrucieństwo, i ziarno pogardy
dla snu martwego splatają posłanie,
a kłamstwa mego najpiękniejsze farby
zakryły prawdę. Wtedy spuszczam oczy
i czuje wicher, co przeze mnie wieje,
palący, suchy. O!, jakie wy straszne
jesteście, stróże świata, obłoki!
Niech zasnę, niech litościwa ogarnie mnie noc.


Czesław Miłosz
    • sagittarius954 Re: Nepal ... 28.04.15, 11:06
      Jak trzeba być otoczonym pychą
      Żeby na obłoki sieć pragnienia zastawiać
      Sięgać szczytów niezdobytych mgłą
      Boskości otoczonych i pragnieniem miłości
      Z tych kilku kropel uczucia łza miłosierdzia
      Wyzuje się powoli dając radość i szczęście
      Pyszałkowi a zaraz potem tęsknotę bolesną
      Ulepioną powolnym schodzeniem opadaniem
      W czeluść pospolitej ludzkości zupełnie nierozumiejącej
      Pragnień zdobywcy .
      • czuk1 Re: Nepal ... 28.04.15, 11:44
        Dobrze być wolnym człowiekiem
        docenić nieprzyjazne nam siły przyrody
        nie szukać sprawiedliwości i pomocy w kapryśnych niebiosach
        Przyrodę znać , opisać, przewidywać zagrożenia dla człowieka
        wykorzystać siły przyrody , bronić się przed przewidywalnymi siłami.
        To mozna robić spokojnie .... nie na kolanach.



Pełna wersja