Z życia sfer

06.07.15, 07:03
plejada.onet.pl/newsy/ksiezniczka-charlotte-corka-ksieznej-kate-ochrzczona/gv0rrh..

. Prześliczne dziecko !
    • super.222 Re: Z życia sfer 06.07.15, 07:12
      plejada.onet.pl/newsy/ksiezniczka-charlotte-corka-ksieznej-kate-ochrzczona/tssqp0
      • super.222 Re: Z życia sfer 07.07.15, 06:59
        film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/randka-z-krolowa-poza-etykieta/yzb6y8
        • super.222 Re: Z życia sfer 07.07.15, 07:19
          www.fakt.pl/polityka/andrzej-duda-z-rodzina-na-kolacji-we-wloszech-duda-z-rodzina,artykuly,557282.html.
          .
          Pomyśleć tylko, że kilka miesięcy do przodu
          mało kto znał osobę na pierwszym planie zdjęcia.
          • sagittarius954 Re: Z życia sfer 07.07.15, 10:50
            Prezydent elekt awansował do sfery ? big_grinbig_grin
            Ach ci podglądacze big_grinbig_grin
            • super.222 Re: Z życia sfer - Monaco 13.07.15, 12:18
              ksieznamonako.blogspot.com/2015/07/koncert-z-okazji-10-lecia-panowania.html..
              .
              W sierpniu br. prezydencka rodzina będzie najbardziej znaną rodziną
              w Europie. Nie myśl sobie, że nasza pierwsza dama pozostanie w cieniu
              męża. A córka ładna jak księżniczka ...

              Ps. Na prezentowanych zdjęciach widać uśmiechniętą księżnę Monaco.
              I to jest wydarzenie ... w kręgach towarzyskich.
              • super.222 Re: Z życia sfer - Monaco 04.08.15, 08:00
                W ostatnich dniach lipca br świat obiegły zdjęcia ze ślubu wnuczka
                Grace Kelly - Pier Casiraghim. Jest on trzecim dzieckiem księżniczki
                Karoliny (podobno jeszcze Hanowerskiej) i jej tragicznie zmarłego męża Stefano.
                Panna Młoda jest córką hrabiego Arony. Miała na sobie suknię projektu Valentino.

                Na czas kanikuły wypożyczyłam lekką lekturę w bibliotece.
                "GRACE - Księżna Monaco" - w sumie nie wzbudziła mojego zainteresowania,
                ale mam ją jeszcze w domu i przypomniałam sobie jak bardzo bulwersował
                mnie opis sukni ślubnej Grace Kelly - babci Piera. Godzina wczesna, upał
                jeszcze nie w zenicie, to sobie trochę popiszę - dla Was kochani - zmęczeni
                gorącą nocą - a pomyślcie jak musi być gorąco na południu Europy big_grin big_grin.

                "Helen Rose, projektantka sukni ślubnej, przeszła samą siebie.
                Sześć tygodni pracy trzydziestu kilku szwaczek zaowocowało iście królewską
                kremową kreacją w stylu renesansowym. Zużyto na nia:
                - dwadzieścia pięć metrów jedwabiu dupion (?),
                - dwadzieścia pięć metrów jedwabnej tafty,
                - sto metrów jedwabnej siatki
                - trzysta metrów koronki na halki.
                Tren miał trzy i pół metra długości.
                Koronkowa góra o długich rękawach, która ponownie wszyto, by zamaskować
                szwy, była zapinana na obciągane koronką guziczki i ściśle przylegała
                do cielistego gorsetu z jedwabiu. Suknia w kształcie dzwonu miała prosty
                przód, za to z tyłu obfita tkanina układała się w fałdy. Po spód Grace włożyła
                trzy halki z krepy i tafty.
                Welon, który Rose zaprojektowała tak, by twarz Grace była widoczna, został
                uszyty z koronki liczącej sto dwadzieścia pięć lat. MGM odkupiło ja od muzeum.
                Na welon naszyto kilka tysięcy perełek.

                */ MGM - miała wyłączność na filmowanie, a projektantka sukni była
                scenografką w tej wytwórni.
                • sagittarius954 Re: Z życia sfer - Monaco 04.08.15, 08:56
                  I ta babka to wszystko udzwignęła i jeszcze pemwnie się uśmiechanła...poty na mnie wystąpiły.
                  Nie ma to jak kiedyś. Kiedy dopiero co zdrzeważeśmy zeszli , nagusieńką pannę się oglądało...
Pełna wersja