I doigrali się ...

14.07.15, 13:04
Na pewnym forum dyskusja dwóch panów legła pod toporem
z-cy adminki, chociaż - cytuję - *poruszali ciekawe tematy.*

Tylko słabi administratorzy wycinają albo banują niewygodnych
dyskutantów. Dzieje się to wówczas gdy brak własnych argumentów,
wówczas kliknięcie w *usuń* rozwiązuje problem na pewien czas,
albo i na zawsze. big_grin
    • tavros Re: I doigrali się ... 14.07.15, 14:09
      Samozwańczy właściciel forum to zawsze chce pokazać co to ja. W moim wypadku wystarczyło by napisać nie przychodź więcej na moje forum i bym nie przyszedł po co banować? Banowanie gdybym tak chciał to by nic nie dało ale człek się zestarzał i zbytki się teraz nie trzymają.
    • amityr Re: I doigrali się ... 14.07.15, 18:03
      super.222 napisała:

      > Na pewnym forum dyskusja dwóch panów legła pod toporem
      > z-cy adminki, chociaż - cytuję - *poruszali ciekawe tematy.*

      Oj superka zajrzyj do wiaderka ale jak się woda ustoi. Nikt mnie nie zbanował ale masz rację, koło dopy nie pozwolę sobie robić nikomu. Ani basi, ani frani ,ani ani . Tobie też.
      Zawsze byłaś ciekawa kto to amityr. Wysyłam ci na priva.


      > Tylko słabi administratorzy wycinają albo banują niewygodnych
      > dyskutantów. Dzieje się to wówczas gdy brak własnych argumentów,
      > wówczas kliknięcie w *usuń* rozwiązuje problem na pewien czas,
      > albo i na zawsze. big_grin
      >


      >
      • super.222 Re: I doigrali się ... 15.07.15, 07:17
        > Zawsze byłaś ciekawa kto to amityr.<

        Zawsze powiększasz swoje znaczenie.
        Nigdy nie byłam aż tak ciekawa.
        Przyznaję jednak, że cywilizujesz się, co cieszy.
Pełna wersja