super.222
15.09.15, 14:08
Wczoraj odbyła się gala otwarcia, podczas której po raz pierwszy
wręczono Diamentowe Lwy. - specjalne nagrody czterdziestolecia.
Nagrody otrzymali:
- Najlepszy film - Jerzy Antczak za "Noce i Dnie"
- najlepsza aktorka - Jadwiga Barańska
- najlepszy aktor - Janusz Gajos
- najlepsza muzyka Wojciech Kilar.
Można powiedzieć, że jest to festiwal Antczaków, którzy lata temu wyjechali
z Polski i tam żyją. Nie wiem czy pracują.
Był taki program transmitowany z "Piwnicy pod Baranami" w Krakowie,
który przedstawiał różne wybitne osobistości życia kulturalnego i jeden
taki był na cześć Antczaka. Zapytano Jadwigę Barańską czy w przyszłości
zamierzają wrócić do Polski. Odpowiedziała: - do Polski? no nieeee... my tam
mamy emerrrrrytuuuryyy i tak się skrzywiła, że odebrało mi mowę.
"Noce i Dni" to życiowy sukces Jerzego Antczaka i wyraz uwielbienia dla
żony. Wydobył z niej - jako aktorki - wszystko to, co daje obraz kobiety
prawie idealnej, ale wewnętrznie rozdartej. Wszystkie uczucia dziewczyny,
młodej mężatki, matki i kobiety starej. Obejrzenie serialu powinno być
obowiązkowe. jednakże bardziej do nagrody pasowałby mi "Dom".
Aktor Janusz Gajos jest aktorem *czterdziestolecia*, w pełni zasłużenie
otrzymał 'Diamentowego Lwa".