Legenda

25.12.15, 10:11
https://www.sanderus.com.pl/Pictures/Szopki/szopka149s.jpg

Selma Lagerlof */ opowiedziała legendę o Bożym Narodzeniu.

Przez pustynne pastwiska wędruje starszy mężczyzna. Szuka ognia,
aby rozpalić ognisko i ogrzać Matkę wraz z Dziecięciem złożonym w skalnej
grocie. Spostrzegł płonące ognisko, dookoła spały owce a obok czuwał
pasterz. Wielkie psy, pilnujące stada zerwały się i chciały szczekać, ale
nie mogły wydać głosu. Rzuciły się na starca, ale nie mogły mu wyrządzić
krzywdy. Pasterz rzucił w niego kijem, ale kij przeszedł obok.
Pozwolił zaś na zabranie kilku węgli rozpalonych wiedząc, że nie da się
ich przenieść bez odpowiedniego naczynia.
Starzec wybrał z ogniska kilka węgli gołymi rękami i włożył je do
kieszeni okrycia, a one go ani nie parzyły ani nie paliły.

Co to za dziwna noc? - stwierdził pasterz.
Psy nie gryzą obcego, owce się nie budzą, kij nie uderza, a ogień nie parzy.


-----
*/ Selma Lagerlof - szwedzka pisarka
laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury
za rok 1909.
    • super.222 Re: Legenda 29.12.15, 16:04
      Pobożny Żyd Józef podczas wędrówki przez pustynię był głęboko zasmucony;
      - dlaczego anioł najpierw oznajmił mu, że mały Jezus jest wyczekiwanym
      przez Żydów Mesjaszem, a teraz kazał mu jakby uciekać od Boga.
      Dla bogobojnego Żyda ucieczka spod Jerozolimy, gdzie mieściła się świątynia,
      oznaczała wygnanie do ziemi pogan.

      W środku nocy Józef miał sen, w którym anioł ostrzegł go o niebezpieczeństwie
      grożącym rodzinie. Król Żydów Herod miał obsesję na punkcie władzy. Nie
      wahał się wydać rozkazu zabicia własnych synów, którzy mogli w przyszłości
      odebrać mu władzę. A gdy dowiedział się, że w Betlejem urodził się chłopiec,
      któremu magowie oddawali pokłony jak królowi, uznał, że i z jego strony może
      być zagrożony. Dary mędrców były symboliczne: - złoto oznaczało godność
      monarszą, kadzidło - godność Syna Bożego, mirra - męczeństwo.

      Wściekły Herod kazał wymordować wszystkich chłopców poniżej drugiego
      roku życia. I wówczas to, w śnie pojawił się Józefowi anioł i powiedział:
      "Herod będzie szukał dziecięcia żeby je zgładzić, Józefie - wstawaj, obudź
      żonę, bierzcie dziecko i uciekajcie natychmiast do Egiptu".

      Wędrówka do Egiptu oznaczała utratę domu w Nazarecie i ojczyzny w Galilei.
      Tracili także duchowy punkt oparcia, podzielając los wygnańców wszystkich
      czasów.
Pełna wersja