super.222
30.12.15, 12:50

.
.
Wczoraj listonosz przyniósł mi list polecony z NFZ, wysłany od nich
w samą Wigilię. W kopercie skierowanie do sanatorium na kwiecień.
I to była totalna niespodzianka, bo nie zdarzyło mi się dotychczas
żeby zawiadomienie przysyłano z 4-miesięcznym wyprzedzeniem.
Widać w NFZ też porządkują ...

Przy świątecznym stole - długim na 12 osób - rozmywały mi się buzie
moich dzieci. Myślałam, ze spowodowane to jest tym malutkim łyczkiem
czerwonego wina, które radośnie wychyliłam żeby rybka miała w czym
popływać. Ale ... moje wysiłki ustawienia wzroku w odpowiedniej ostrości
zauważył siedzący obok syn. Szepnął mi więc ; "gdy skończą się święta
pojedziemy do Optyka. I pojechaliśmy dzisiaj. Matko - co ja się nasłuchałam
od pani, która badała mój wzrok...
*Dziecko8 zapłaciło ponad 600,- złotych za okulary do dali i do bliży.
Przy wyliczeniu należności wymieniane były spore kwoty zniżek, ale ja
już tego nie śledziłam, bo prawie płakać mi się chciało gdy zobaczyłam
kwotę.
Mam nosić te szkła w każdej chwili. Też tak macie? Kto nosi okulary od
rana do nocy?