monia2407
02.10.09, 22:17
Witam Was bardzo gorąco.
Może wyda się to zabawne, ale badania (prywatnie) na tarczyce zrobiłam dzięki fryzjerce i wyszły one jak poniżej:
TSH 6.54 (0.27-4.20)
FT3 4.66 (3.13-6.76) 42.15%
FT4 13.73(12.22.0) 17.30%
A z dolegiwośći jakie teraz zaczynam powoli rozpoznawać to:
straszne ale to straszne wypadanie włosów, wieczne zmęczenie i niechęć do wszystkiego, nerwowość, bardzo sucha skóra,senność, przez ostatnie dwa lata przytyłam 14 kg, ale to z kolei zrzucam na kark rzucenia palenia, dwie ciąże pozamaciczne choć tego również chyba nie wiąże z tarczycą i brak potomstwa pomimo starań od dłuszego czasu.
Z moimi wynikami udałam się do mojej rodzinnej pani dr. dostałam skierowanie do endykrynologa (niestety dostanie się gdziekolwiek graniczy z cudem), i na miesiąc tabletki Euthyrox 25.
Niestety pani dr. nie wyjaśniła mi czy są to złe wyniki, czy bardzo złe, kazała brać leki i po 5 tyg. zrobić ponownie TSH, Usg tarczycy,przeciwciała i przyjść na kontrole, jeżeli nie dostane się do endykrynologa.
Moje pytanie do Was co sądzicie o tych wynikach?
Pozdrawiam gorąco.