aleks06
06.10.09, 10:58
Witam,
wczoraj zrobiłam mojemu 9- letniemu synkowi badania.
Oto wyniki:
TSH 2,49 (0,27 - 4,2)
FT3 5,86 (3,95 - 6,8)67.02%
FT4 15,58 (11,5 - 21)42.95%
Ferytyna 41,71 (30 - 400)
Robiłam jeszcze morfologię z rozmazem ale trochę dużo pisania. Niby wszystko w normie.
Robiłam mu te badania, dlatego, że ja mam też coś z tarczycą wyniki mam wszystkie w normie, ale mam powiększoną i biorę euthyrox N 50 i wit. B6.
Jemu zrobiłam dlatego, że:
- ma problemy z koncentracją
- problemy z pamięcią
- stale mu zimno- jak wyjdzie na dwór w taką pogodę jak jest obecnie nie mówiąc o zimie to potem może przez tydz. z domu nie wychodzić.
- suchą skórę ma tak ogólnie nie na łokciach.
- jest chudy
- ma zaparcia, ale to raczej wina tego, że ma jakąś dodatkową pętlę.
Najbardziej to mnie martwią te dwa pierwsze myślniki, dlatego, że ma problemy z nauką, chodzi do 3 klasy terapeutycznej i czytanie to mu bardzo kiepsko idzie, nad lekcjami też nie może się skoncentrować.
Moje pytania są takie:
-czy warto się z tymi wynikami przejść do endokrynologa?
-czy ta Ferrytyna nie jest trochę niska? Bo skoro norma jest do 400 to te 41,71 to mi się wydaje trochę mało choć jest w normie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.