Dodaj do ulubionych

Jod radioaktywny - pobyt

10.02.10, 14:53
Wybieram się niedługo na jod do wrocławia. Mam zostać tam 4 dni.
napiszcie proszę jak to wygląda, jak się zostaje parę dni w
szpitalu, a nie wraca do domu. Czy to w jakiejś izolatce się leży?
Czy pielegniarki nie mogą się zbliżać? Czy można wychodzić np. do
sklepiku szpitalnego? Nie wiem czy mam się nastawiać na jakąś
kompletną kwarantannę czy raczej nie.
Obserwuj wątek
      • zamostkowa Re: Jod radioaktywny - pobyt 11.02.10, 09:48
        Lupa, myślę, że nikt od razu nie odpisał Tobie, bo mnóstwo było już
        na ten temat wcześniej. Wrzuć sobie w wyszukiwarkę forum (na górze)
        i wyskoczy Ci ten temat i z archiwum i niedawne posty. Będziesz
        miała do czytania, wszystkiego się dowiesz smile
        • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 11.02.10, 21:33
          Czytałam już sporo na tym forum, ale nie natknęłam się na
          pacjentów "pobytowych" ;-( Większość pisze, że wraca od razu do
          domu. Oczywiście jeszcze raz poszukam, ale nie wydaje mi się, że
          znajdę jakiś post na ten temat.
          • zamostkowa Re: Jod radioaktywny - pobyt 12.02.10, 11:34
            Lupa, bo jest tzw. mały jod i wtedy są to badania diagnostyczne
            trzydniowe, na które się dochodzi z domu (chyba że mieszkasz daleko,
            to masz "zakwterowanie" przy szpitalu) oraz jodowanie lecznicze,
            gdzie pozostajesz przeciętnie 5 dni w szpitalu, w tym 3 dni w
            odosobnieniu. To są dwie różne rzeczy. Odpisałabym Ci chętnie, ale
            ja miałam "tylko" mały jod, więc nic nie wiem o jodowaniu. Życzę
            sukcesu w wyszukiwaniu, ale jest naprawdę dużo na ten temat. M.in.
            wpisz sobie posty Zwierzchu, bo była na forum taka dziewczyna, z
            której opisów można bardzo dużo się nauczyć i czerpać wiedzy.
            Pozdrawiam.
            • kas74 Re: Jod radioaktywny - pobyt 17.02.10, 17:40
              Podaję poniżej linka do forum,gdzie sporo pisałam o swoim pobycie na radiojodzie
              w Gliwicach. Myślę,że zasady są podobne. Ja miałam największą dawkę, bo miałam raka.
              Powodzenia i dużo zdrowia

              forum.gazeta.pl/forum/w,24712,41714269,41714269,Wlasnie_wrocilam_z_lecz_radiojodem_moze_macie_pyt_.html
              • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 09.03.10, 23:14
                W zeszły piątek wróciłam z jodu ;-(
                Okazało się, że ten cały pobyt to kwoli aktualnych badań, bo
                tabletkę dostałam w ostatnim dniu.
                Byłam w szpitalu 4 dni. Badali mi krew - ogólne, wątrobowe,
                tarczycowe, mocz, okulista, ekg, rentgen klatki, scyntygrafia, usg
                tarczycy.
                W ostatnim dniu rano musiałam się spakować i zejść do laboratorium
                gdzie dostałam maksymalną dawkę w warunkach ambulatoryjnych (20 coś
                tam). Nie było to rzadne specjalne pomieszczenie, takie samo jak do
                pobierania krwi. Pani podająca jod miała na sobie tylko specjalne
                fartuch, odkręciła pudełko i prosto z fiolki wrzuciła mi tabletkę do
                gardła. Popiłam i pojechałam do domu.
                W tym samym dniu było mi tylko niedobrze, ale to chyba od wątroby,
                która okazała się uszkodzoną (chyba od Thyrosanu).
                Na drugi dzięń i do tej pory zresztą, czyli już 4 dzień bardzo źle
                szię czuję. Właściwie to nastąpiło nasilenie wszystkich objawów
                nadczynności. Bardzo duże nasilenie. Dzwoniłam do lekarza podającego
                jod i mówił, że tak może być do około dwóch tygodni po jodzie.
                Normalnie tako około tygodnia po podaniu jodu powinno się brać leki,
                ale że mam ta wątrobę uszkodzoną przez te właśnie leki to nie mogę
                ich brać.
                Szczerze mówiąc martwię się tym, ponieważ leki po jodzie mają za
                zadanie zachamowanie tej nadczynności a ja nie mogę na to liczyć
                przez wątrobę. Boję się, bo jod może zadziałać późno, a do tej pory
                nic nie zachamuje nadczynności ;-(
                Ale nie dam się temu wstrętnemu Basedowowi ;-P
                • hashi-tess Re: Jod radioaktywny - pobyt 10.03.10, 08:16
                  mogę Ci tylko współczuć i zaproponować,
                  abyś poczytała artykuł na stronach endokrynologii polskiej
                  n/t leczenia basedova:

                  Endokrynologia Polska tom 57 nr 6 / 2006
                  na str.;
                  www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/

                  Pozdrawiam
                  Tess
                  • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 22.03.10, 20:12
                    Minęło ponad dwa tygodnie od jodu, w pierwszym tygodniu byłam bardzo
                    słaba, potem trochę lepiej. Teraz od soboty, czyli w trzecim
                    tygodniu strasznie mnie dusi już 3 dzień. Ciężko mi normalnie
                    oddychać. Nie wiem czy to od zmiany pogody objawy nadczynności się
                    nasiliły czy po prostu skutki jodu = zaostrzenia objawów ;-(
                    • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 11.04.10, 21:03
                      Minął miesiąc od jodu i FT3 i FT4 jest w normie. TSH dalej nieskie,
                      ale ono podobno długo wraca. Niby lepiej. Część objawów nawet
                      zniknęła, ale część jeszcze się utrzymuje - ciekawe jak długo?
                        • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 04.05.10, 14:22
                          Przepraszam, że tak późno - ale wpisuję te ostatnie wyniki. Dopiszę
                          jeszcze jutro świeższe.

                          FT4 36.36% [wynik 1.21, norma (0.93 - 1.7)
                          FT3 39.17% [wynik 2.94, norma (2 - 4.4)

                          TSH 0,005 uIU/ml norma (0,270 - 4,200) - samo TSH po jodzie podobno
                          bardzo długo dochodzi do normy.

                          Lekarz powiedział, że jod zadziałał, że wyniki są dobre, nie trzeba
                          brać leków na nadczynność. Z resztą i tak nie mogłabym ich brać bo
                          watroba rozwalona.
                          Praktycznie wszystkie objawy ustąpiły - to prawie 2 miesięce po
                          jodzie.
                          Teraz obserwuję powoli nieco odmienne objawy (może niedoczynność),
                          ale jutro zrobie wyniki to się okaże czy to pogoda czy niedoczynność
                          czy może autosugestia tylko.
                          • hashi-tess Re: Jod radioaktywny - pobyt 04.05.10, 17:49
                            lupa_87 napisała:



                            > Teraz obserwuję powoli nieco odmienne objawy (może niedoczynność),
                            > ale jutro zrobie wyniki to się okaże czy to pogoda czy niedoczynność
                            > czy może autosugestia tylko.


                            też jestem ciekawa jaki kierunek /nad czy niedoczynność/
                            obierze Twój organizm.
                            Poprzednie poziomy hormonów mówią o niedoczynności.
                            • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 04.05.10, 21:08
                              Te wyniki, ktore wpisałam powyżej mówią o niedoczynoości??? To ja
                              już całkiem zgłupiałam - wyjaśnij mi proszę. Dla mnie wyglądają na w
                              normie (oprócz TSH), które przy nadczynności zawsze miałam niskie.
                          • hashi-tess Re: Jod radioaktywny - pobyt 04.05.10, 21:28
                            lupa_87 napisała:

                            > Przepraszam, że tak późno - ale wpisuję te ostatnie wyniki. Dopiszę
                            > jeszcze jutro świeższe.
                            >
                            > FT4 36.36% [wynik 1.21, norma (0.93 - 1.7)
                            > FT3 39.17% [wynik 2.94, norma (2 - 4.4)


                            Niedoczynność widać w tych wynikach bo:
                            - FT3 jest większe od FT4
                            - u zdrowego człowieka poziomy hormonów oscylują w okolicach
                            50% normy, a Twoje są zdecydowanie niższe.
                            • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 06.05.10, 20:26
                              Wczorajsze wyniki chyba potwierdzają moje obawy co do objawów
                              niedoczynności ;-( Praktycznie 2 miesięce od jodu i:

                              FT4 -89.61% [wynik 0.24, norma (0.93 - 1.7)
                              FT3 -41.25% [wynik 1.01, norma (2 - 4.4)
                              TSH 42,93 uIU/ml norma (0,270 - 4,200)

                              Za to wyniki wątrobowe wyszły lepsze, więc się wątroba regeneruje
                              ładnie.
                              Czego mogę się spodziewać po wizycie u endo - nigdy nie miałam
                              doczynienia z niedoczynnością. Czy te wyniki wskazują na potrzebę
                              brania jakiś leków czy nie?
                              Na pewno mam dokuczliwe objawy: senność, ospałość, zimno mi
                              wiecznie, przez ostatni miesiąc utyłam już 3 kilo, kiepska
                              przemiana, zaparcia, które chciałabym zniwelować.
                              Czy przy niedoczynnośći łatwo jest ustalić dawkę leku i doprowadzić
                              tarczycę do jakiejś dłuższej stabilizacji?


                              • hasehase Re: Jod radioaktywny - pobyt 07.05.10, 14:26
                                Ja tez kiedys wpadlam w nadczynnosc i polozyli mnie na oddział
                                Izotopów na Saszerów. Teraz mam Hashimoto i leczę się na
                                niedoczynność. Tak jak już gdzies pisałam z dwojga złego to proszę o
                                niedoczynność.... zdecydowanie ją wybieram.

                                Zobaczysz, będzie dobrze
                              • hashi-tess Re: Jod radioaktywny - pobyt 12.05.10, 22:08
                                lupa_87 napisała:

                                > Wczorajsze wyniki chyba potwierdzają moje obawy co do objawów
                                > niedoczynności ;-( Praktycznie 2 miesięce od jodu i:
                                >
                                > FT4 -89.61% [wynik 0.24, norma (0.93 - 1.7)
                                > FT3 -41.25% [wynik 1.01, norma (2 - 4.4)
                                > TSH 42,93 uIU/ml norma (0,270 - 4,200)
                                >

                                Twoje poziomy hormonów są ujemne.


                                > Za to wyniki wątrobowe wyszły lepsze, więc się wątroba regeneruje
                                > ładnie.


                                na szczęście


                                > Czego mogę się spodziewać po wizycie u endo - nigdy nie miałam
                                > doczynienia z niedoczynnością. Czy te wyniki wskazują na potrzebę
                                > brania jakiś leków czy nie?


                                musisz uzupełniać hormony tarczycy, która chyba została
                                zniszczona doszczętnie przez jod.
                                Zachodzi potrzeba wykonania usg.


                                > Na pewno mam dokuczliwe objawy: senność, ospałość, zimno mi
                                > wiecznie, przez ostatni miesiąc utyłam już 3 kilo, kiepska
                                > przemiana, zaparcia, które chciałabym zniwelować.

                                to typowe objawy niedoczynności.
                                Powinnaś wprowadzić tyroksynę /euthyrox, letrox, eltroxin/,
                                wszystko jedno jak będzie się nazywał.


                                > Czy przy niedoczynnośći łatwo jest ustalić dawkę leku


                                pewnie, że tak.


                                i doprowadzić
                                > tarczycę do jakiejś dłuższej stabilizacji?

                                tarczyca już nie pracuje i nic już jej nie ustabilizuje.
                                Teraz należy na podstawie badań Ft4 i FT3 ustalić dawkę T4.

                                Pytałam kiedy idziesz do endo bo wpadasz w dużą niedoczynność,
                                ale 15 jest już tuż tuż i sądzę, że wytrzymasz.

                                Pisałam o anemii, ale najpierw włącz tyroksynę.

                                W razie potrzeby pomogę przy ferrytynie również.
                                    • lupa_87 Re: Jod radioaktywny - pobyt 17.05.10, 08:24
                                      Byłam na wizycie.
                                      Przepisał mi Euthyrox N 50 - 1 dziennie na czczo - on podobno mniej
                                      niszczy wątrobę niż leki na nadczynność, więc mam nadzieję, że już
                                      uszkodzonej wątroby nie nadwyręży jeszcze bardziej.
                                      Jak pytałam o USG to mówił, że najwcześniej pół roku po jodzie.
                                      Jak pytałam o niedokrwistość to mówił, że to za mała niedoczynność,
                                      żeby w nią wpaść.
                                      Mam nadzieję, że jakoś się ta tarczyca da wyregulować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka