Prośba o interpretacje wyników

26.06.10, 22:24
ft3 45,50%
ft4 78,21%
TSH III 2,63 (0,35-4,94)

TGO 0,71 (0,00-4,11)
TPO 0,23 (0,00-5,61)

Dotąd brałam Eutyrox 100 - 5 razy w tygodniu i Eutyrox 75 – 2 razy w tygodniu.
Lekarka u której byłam z wynikami, że muszę zwiększyć dawkę do Eutyroxu 100 –
6 razy w tygodniu, biorąc pod uwagę to, że planuję ciążę. Co wy na to, czy
moja lekarka ma rację?
    • marsjanka1999 Re: Prośba o interpretacje wyników 27.06.10, 22:08
      a ja na to... (o ile nie pomyliłaś ft3 z ft4 to)

      masz problem z przemianą FT4 w FT3

      oznacz koniecznie ferrytynę (brak żelaza może skutkować kiepską przemianą)

      kup selen - poszukaj na forum jaki najlepszy - selen wspomaga przemianę

      dawki bym nie zwiększała póki co (choć jestem zdania, że najlepiej brać jedną
      stałą codziennie, zamiast raz tak, raz inaczej)
      • nieco8 Re: Prośba o interpretacje wyników 28.06.10, 09:33

        Dziękuję naprawdę bardzo za interpretację. Jestem pełna podziwu co do posiadanej
        wiedzy. Niestety nie pomyliłam ft3 z ft4, muszę więc oznaczyć sobie ferrytynę i
        zmienić lekarza... Nawet ostatnio podejrzewałam u siebie problemy z żelazem, bo
        niepokoiła mnie nadmierna senność i bóle głowy, które nigdy wcześniej mnie nie
        nękały. O selenie też ostatnio myślałam i kupiłam sobie nawet orzechy
        brazylijskie - podobno jego dobre źródło.
        • marsjanka1999 Re: Prośba o interpretacje wyników 28.06.10, 21:32
          wiesz orzechy brazylijskie... możesz jeść...,
          ale jednak proponuję dobry selen, bo orzechy musiałabyś jeść kilogramami żeby
          suplementacja poprawiła Ci przemianę

          przy okazji ferrytyny oznacz wit. B12

          kiedy ostatnio robiłaś USG tarczycy?
          • nieco8 Re: Prośba o interpretacje wyników 28.06.10, 23:24

            Usg tarczycy...wstyd przyznać, zajrzałam do wyników, a tam marzec 2006. Nie
            napisałam, że w 1998 r. miałam usunięty guzek tarczycy i część tarczycy, stąd
            niedoczynność. Czy w moim przypadku możliwe są jeszcze problemy z wit. B12?
            Dodam, że mam jeszcze PCOS, ale nie miałam sprawdzanej insulinooporności, może
            to będzie miało jakieś znaczenie.
    • nieco8 prośba o interpretację wyników ferrytyny i b12 05.07.10, 18:41

      Odebrałam dzisiaj wyniki zalecanych przez was badań ferrytyny i B12.
      B12 - 223 pg/ml norma 211-911
      ferrytyna - 19 ng/ml norma 10-291
      Wygląda na to, że jednak mam anemię, dobrze myślę (wynik poniżej średniej)?
      Kupiłam sobie Biofer folic. 1 tabletka zawiera 9mg żelaza, kwas foliowy 133 mcg
      i kwas askorbinowy (wit. C). W ulotce zalecają brać 2 tabletki dziennie. W jakim
      odstępie czasu po zażyciu Eutyroxu mogę brać ten preparat? Jak go zażywać, by
      uniknąć bólu żołądka?
      Czy wyniki B12 też mam złe? Z tego, co gdzieś czytałam, to najlepiej mieć
      przepisaną w zastrzykach. Czy z moimi wynikami trudno to będzie uzyskać? lepiej
      iść do jakiegoś endokrynologa, czy do internisty?
      Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • aleksandra_01 Re: prośba o interpretację wyników ferrytyny i b1 05.07.10, 19:01
        > Wygląda na to, że jednak mam anemię, dobrze myślę (wynik poniżej średniej)?

        niestety masz

        > Kupiłam sobie Biofer folic. 1 tabletka zawiera 9mg żelaza, kwas foliowy 133 mcg
        > i kwas askorbinowy (wit. C). W ulotce zalecają brać 2 tabletki dziennie.

        przy takim wyniku ferrytyny takie żelazo będzie za słabe, potrzebne
        jest żelazo na receptę, dla porównania sorbifer ma w jednej tabl. 100mg żelaza.

        W jaki
        > m
        > odstępie czasu po zażyciu Eutyroxu mogę brać ten preparat?

        więcej jak 4h od Euthyroxu, a najlepiej np. wieczorem, albo po objedzie. W drugiej części dnia.

        Jak go zażywać, by
        > uniknąć bólu żołądka?

        po Bioferze nie boli żołądek. Mocniejsze żelazo, które powoduje
        problemy żołądkowe można brać np po jedzeniu, albo na noc.

        > Czy wyniki B12 też mam złe?

        dobry nie jest, poza tym, nie wiadomo czy np. za miesiąc jeszcze
        nie spadnie. Poszukaj artykułów na temat B12 i objawów jakie przy tym występują.

        Z tego, co gdzieś czytałam, to najlepiej mieć
        > przepisaną w zastrzykach.

        przy takim wyniku jak Twój, B12 w tabletkach nie pomoże,
        a poza tym po co jeszcze obciążać żołądek kolejnymi tabletkami.
        Były na forum osoby które próbowały taki poziom na granicy normy
        podnosić tabletkami i skończyło się problemami żołądkowymi,
        a B12 się nie podniosła.

        > przepisaną w zastrzykach. Czy z moimi wynikami trudno to będzie uzyskać?

        to zależy od lekarza. są tacy którzy problem widzą dopiero gdy wyniki
        są dużo poniżej normy, a są również tacy, którzy mają bardziej
        humanitarne podejście i nie zmuszają pacjenta do czekania
        na "poza normą" przepisując od razu. Przy Twoim poziomie to powinny być
        zastrzyki po 1000j. a nie po 100j. Możesz również wspomóc się
        w rozmowie z lekarzem listą objawów które masz, a które są typowe
        dla niedoborów B12. Zwróć również uwagę, że morfologia, przy jednoczesnych
        niedoborach b12 i żelaza, będzie wychodzić prawidłowa.

        > iść do jakiegoś endokrynologa, czy do internisty?

        teoretycznie endokrynolog nie zajmuje się B12.
        zastrzyki może przepisać każdy lekarz rodzinny, bez problemu.

        warto abyś powalczyła, o uzupełnienie tych niedoborów,
        bo wtedy na prawdę zobaczysz różnicę w samopoczuciu.

        a.
        • nieco8 Re: prośba o interpretację wyników ferrytyny i b1 05.07.10, 20:33

          Bardzo dziękuję za jak zwykle szybką i wyczerpującą odpowiedź.
          Nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie. Od kilku miesięcy miewam częste bóle
          żołądka. Przeczytałam, że przyczyną bólu może być uszkodzenie ściany żołądka
          związane z niedoborem B12. Czy istnieje taka możliwość? Czy w związku z tym
          powinnam wykonać jeszcze jakieś badania?
          • aleksandra_01 Re: prośba o interpretację wyników ferrytyny i b1 05.07.10, 21:13
            > żołądka. Przeczytałam, że przyczyną bólu może być uszkodzenie ściany żołądka
            > związane z niedoborem B12. Czy istnieje taka możliwość?

            tego niestety nie wiem

            Czy w związku z tym
            > powinnam wykonać jeszcze jakieś badania?

            możesz oznaczyć przeciwciała przeciwko czynnikowi wewnętrznemu Castle'a
            oraz przeciwciała przeciwko komórkom okładzinowym żołądka.
            Te badania powinny dać odpowiedź czy jest to autoimmunologiczny proces,
            w wyniku którego brakuje Ci B12. Jednakże te badania są drogie.
            Można również, co chyba bardziej jednoznaczne, zrobić gastroskopię.

            a.
        • nieco8 Re: prośba o interpretację wyników ferrytyny i b1 14.07.10, 13:01

          Proszę podpowiedzcie mi dziewczyny, skąd ta anemia. Czy miałam źle dobraną dawkę
          hormonów, czy też przy niedoczynności tak po prostu może się zdarzyć i na
          przyszłość muszę się pilnować. Proszę podrzućcie mi jakąś fachową literaturę, bo
          sama nie znalazłam. Więcej znalazłam o hashimoto niż o niedoczynności po
          usunięciu guzka tarczycy
    • nieco8 Dostałam leki 09.07.10, 15:20

      Chciałam się pochwalić, że udało mi się zdobyć recepty na B12 w zastrzykach (5
      razy w odstępach miesięcznych)i żelazo (Tradyferon Fol) od lekarza pierwszego
      kontaktu, którego pierwszy raz widziałam. Na bolący żołądek dostałam jeszcze
      Lanbax. Co prawda musiałam zrobić sobie jeszcze morfologię i wyszła w normie smile-
      MCV 94, 60 (norma 83-103) a MCHC 32, 30 (32,00 - 36,00), ale leki dostałam.
      Dziękuję wam bardzo za pomoc i mam nadzieję, że wkrótce odczuję poprawę, choć do
      niedawna myślałam, że czuję się tak jak zwykle.
      • aleksandra_01 Re: Dostałam leki 09.07.10, 17:12
        > Chciałam się pochwalić, że udało mi się zdobyć recepty na B12 w zastrzykach (5
        > razy w odstępach miesięcznych)

        cieszę się.
        chociaż przy Twoim poziomie B12 to powinnaś wziąć te 5 zastrzyków
        przez 5 kolejnych dni i dopiero później dostawać raz w miesiącu.
        Cóż dobre i to na początek. Później będzie Ci już łatwiej
        zdobywać kolejne zastrzyki.
        Powiedz jeszcze czy to jest 100j czy 1000j.

        > Dziękuję wam bardzo za pomoc i mam nadzieję, że wkrótce odczuję poprawę

        myślę, że odczujesz różnicę.

        a.
        • nieco8 Re: Dostałam leki 09.07.10, 21:29
          1000j na szczęście. Oj, myślałam, że co miesiąc wystarczy... inaczej pewnie bym
          bardziej naciskała na lekarkę... Trudno, przeżyję, trochę naciągnę terminy i co
          3 tygodnie postaram się wcisnąć
      • nieco8 Re: Dostałam leki 10.07.10, 21:12
        Dzisiaj zafundowałam sobie dawkę witaminki B12 prosto w pośladek i miałam mały
        odlot. Miała któraś z was tak? Czy to może coś oznaczać? Lekarka po sprawdzeniu
        ciśnienia i poziomu cukru w krwi stwierdziła, że jest ok i że mam więcej pić i
        jeść... Poza tym upał był.
        Dokonałam jeszcze dzisiaj ciekawego odkrycia - znalazłam moje stare wyniki
        morfologii, dokładnie sprzed roku i zauważyłam, że MCV miałam powyżej normy i
        MCHC poniżej normy, co wskazywałoby odpowiednio na niedobór, B12 i kwasu
        foliowego oraz niedobór żelaza. Czyżbym już od roku miała te problemy? Jakie to
        skutki może mieć dla mojego organizmu? Kurde, po co robić badanie wstępne i
        kontrolne do pracy, jeśli lekarze je ignorują...
        • wierka-5 Re: Dostałam leki 10.07.10, 21:58
          < Jednakże te badania są drogie.
          <Można również, co chyba bardziej jednoznaczne, zrobić gastroskopię.

          Te badania nie są aż tak drogie u mnie 60 zł oba, ceny mogą sie różnić ale nie
          tak wiele myślę.
          Gastroskopia wcale nie jest jednoznacznym i badaniem. Owszem pokaże zmiany
          zanikowe żołądka, ale chcę zwrócić uwagę,że jest tak w klasycznej anemii
          złośliwej. U niektórych osób jednak są obecne tylko przeciwciała przeciwko
          czynnikowi wewnętrznemu Castela przy braku przeciwciał przeciwko komórkom
          okładzinowym i wtedy jest obecny brak B12 bez zmian w żołądku. Więc gastroskopia
          wykonana jako pierwsze badanie odsunęłaby problem na lata.

          Faktycznie lekarze ignorują złe wyniki morfologii, a już napewno MCV, MCHC,MCH.
          Kwas foliowy można oznaczyć. Nie wiem czy jego brak daje taką morfologię, o
          której piszesz. Nigdzie się z tym nie spotkałam. Jego nadmiar powoduje,że zmian
          w morfologii nie widać- tak miałam.
          Nie widać również przy jednoczesnym braku żelaza.
    • nieco8 Re: Prośba o interpretacje wyników 19.07.10, 23:28
      Dziewczyny, powiedzcie proszę, skąd ta anemia, co jest jej
      przyczyną? Czy moje TSH jest za wysokie patrząc na to, że ostatnio uważa się za
      normę wynik <2, czy jestem w niedoczynności pomimo brania leków przepisanych
      przez endo?
      Czy mogę już bezpiecznie zacząć starania o dziecko, czy też wskazane byłoby
      uzupełnienie niedoborów i zbicie tsh do ok 1. Wiecie zegar biologiczny tyka, a
      jam PCOS i przez 1,5 roku nie mogłam zajść w ciążę.
      CZy powinnam się teraz wybrać do endokrynologa, czy wstrzymać się i dopiero po
      trzech miesiącach suplementacji się udać do lekarza? Niestety nie trafiłam
      jeszcze na dobrego endo w Warszawie, chyba wybiorę się do polecanej dr Lucyny
      Bednarek-Papierskiej aż na Bielany. Kurczę, w Warszawie doliczyłam się tylko 3
      polecanych endokrynologów, słaby to wynik.
      • wierka-5 Re: Prośba o interpretacje wyników 20.07.10, 11:55

        Ja doszłam do wniosku,że nie wiadomo co było pierwsze anemia, czy choroba
        tarczycy. Choroba tarczycy daje skłonności do anemii, ale i anemia szczególnie z
        braku B12 może spowodować,ze tarczyca nie działa jak powinna.
        Bez badań trudno stwierdzić skąd u Ciebie taki marny wynik witaminy B12. Radze
        je zrobić ( pisałam o nich wyżej.
        • nieco8 Re: Prośba o interpretacje wyników 20.07.10, 15:40
          Dziękuję ci bardzo za odpowiedź. Badania oczywiście zrobię razem z USG po
          wypłaciesmile Może jeszcze powinnam zbadać, czy nie mam helikobacter (czy jak to
          się nazywa).
          Zastanawiam się tylko, czy jest sens iść do endokrynologa teraz, czy próbować
          się leczyć z waszą pomocą...
          Zastanawiam się także, czy przypadkiem nie powinnam sobie samowolnie zwiększyć
          dawki żelaza do 3 tabletek dziennie, bo podobno przy ferrytynie równej 19, to
          właśnie tyle powinnam łykać żelaza.
          • wierka-5 Re: Prośba o interpretacje wyników 20.07.10, 21:47
            Z tym helicobacterem to dobry trop. Jednak dostępne w aptece testy nie są dokładne i nie powinno się włączać leczenia na ich podstawie. Dokładniejsze są te z gastroskopii.
            Proponuję jednak w pierwszej kolejności zrobić przeciwciała. Gdyby wyszły dodatnie i tak lekarz powinien zlecić gastroskopię i wtedy można zrobić test.

            Dobrego endokrynologa każdy chory powinien poszukać, ale to nie jest łatwe.Powinien też jak najwięcej sam wiedzieć o swojej chorobie.

          • hashi-tess Re: Prośba o interpretacje wyników 21.07.10, 23:35
            nieco8 napisała:

            > Zastanawiam się także, czy przypadkiem nie powinnam sobie samowolnie zwiększyć
            > dawki żelaza do 3 tabletek dziennie,


            jeśli bierzesz specyfik, który ma w swoim składzie
            dużo żelaza, to nie powinnaś tak dużo jeść tabl.
            bo Ci wysiądzie żołądek.
    • nieco8 nowe wyniki 06.08.10, 22:02
      z 30.07.2010 r. Na zwiększonej dawce Euthyroxu 6x100 i 1x75, którą jednak
      wprowadziłam pomimo waszych rad, bo chciałam obniżenia TSH, co jest podobno
      wskazane po usunięciu części tarczycy.

      TSH spadło - 2,07 (0,35-4,94)
      FT4 minimalny wzrost 79.49% [wynik 1.32, norma (0.7 - 1.48)]
      FT3 spadło 23% [wynik 2.17, norma (1.71 - 3.71)]

      Tardyferon brałam po obiedzie, b12 jeden zastrzyk miesiąc temu, selen
      (Cefasel),magnez i kapsułki z olejem z lnu na noc. Wygląda na to, że niestety
      jest gorzej.

      Byłam też u nowego endokrynologa, przepisał mi Novothyral 100. Czekałam jednak
      do tych wyników i konsultacji z wami. Myślę, że są tu specjaliści od tego leku.
      Jak myślicie zacząć jednak brać? Lekarz zaleciał zażywać w takiej samej dawce
      jak Euthyrox i nie stosować stopniowego wprowadzania większej dawki. Co wy
      na to, jakie zaleciłybyście dawkowanie? Doszedł mi jeszcze niestety nowy
      problem, przestałam właśnie brać antki, a z tego co przeczytałam, zmniejszy mi
      się zapotrzebowanie na hormony.

      Co dziwniejsze poprawiło mi się troszkę samopoczucie, jakby mniejsza senność i
      rzadziej czułem ucisk w szyi, choć to dopiero od kilku dni, jakby od odstawienia
      antykoncepcji.
      Proszę podpowiedzcie, co robić.
Pełna wersja