kkkat
29.12.10, 09:49
Witam,
prosze o interpretacje wyniku:
TSH 4,97 (mnorma 0,27-4,2)
T3 1,24 (norma 0,8-2,0)
T4 6,98 (norma( 4,8-12,70)
wiek - 28 lat.
T3 i T4 wydaja sie byc w normie. TSH juz nie wiec nie wiem o co chodzi.
Moja historia zaczela sie od poszukiwania przyczyny wypadania wlosow bo mam juz ich o polowe mniej. Do tego zrobily sie suche jak siano a nigdy takie nie byly.
Poczatkowo dermatolog doszukiwala sie przyczyny w hgb i zelazie. Faktycznie jakis rok temu mialam jak na moje mozliwosci niska hgb - czy tarczyca moze tez wplywac na poziom hgb we krwi?
Niby 12.0 to dla kobiety norma, ale ja zawsze oscylowalam wokol 14.Po spr jednak ze hgb i zelazo jako tako trzymaja sie w normie i faszerowaniu sie zelazem pod postacia burakow jak i suplementow diety niewiele to dalo na wypadajace wlosy.
Od ok pol roku doszly do tego inne objawy- ciagle zmeczenie, sennosc (najechetniej szlabym spac o 21 a wstawala po 9tej- wiem, ze wiecznie rannym ptaszkiem nie bede ale w sumie moglabym spac bez przerwy), sucha skora ( tutaj tez problem taki, ze ja od zawsze miewam rozne problemy ze skora wiec poczatkowo silniejsze przesuszenie tlumaczylam ze to moze nowy zel pod prysznic, ze teraz sezon grzewczy itp. ale dochodzi do sytuacji ze moge sie 3 razy dziennie smarowac balsamami i oliwkami i nic...). Co do miesiaczek ( bo czytalam ze przy tarczycy moga byc nieregularne)- coz ja mam zadziwiajaco regularne, aczkolwiek obfite.
Nie wiem juz sama co myslec- T3 i T4 niby OK, ale tsh nie. Do tego mam sporo klasycznych objawow. N o i ta sennosc + wypadanie wlosow.
Mam zamowiana w styczniu pryw wizyte u endo ale nie wiem co amm do tego czasu jeszzce zrobic....
Dzieki z gory za wszelkie informacje!
pozdr
kkkat