pomocy, moje wyniki...

22.03.11, 02:01
Witam serdecznie,
bardzo prosze Was o pomoc, opisze moją sytuacje,
jakies 2lata temu stiwerdzono mi Hashimoto (wlasciwie lekarz potweirdzil moje przypuszczenia-zdiagnozowalam sobie sama), hormony miałam w normie, więc nie bralam lekow, za to strasznie wypadały mi włosy, to jest głowny moj problem, zaczelam wtedy suplementować selen (mialam podwyzszone ANTY TPO), żelazo (miałam zbyt niskie), pobralam przez dobre pare miesięcy, włosy uspokoiły się... wypadały max 50dziennie co dla mnie jest cudem..., niestety znów się zaczął horror od stycznia, jakos w listopadzie przestalam moze na 2tyg suplementowac selen (skonczyl mi się i nie doszedl na czas), mialam straszne skurcze lydek w nocy, drgania powiek, rąk... zaczelam brac magnez...
zrobilam wyniki na dniach 18.03.2011
TSH 2,070 (0,27-4,2)
ft4 1,27 (0,932-1,71) 43.44%
ft3 3,080 (2,02-4,43) 43.98%
zelazo 74 (37-158) 30.58%
HCT 36,7 (37-47)
HGB 12,4 (11,5-16,5)
czy podać rowniez inne indeksy? nie wiem na ile to jest istotne np WBC, LYM, MID, GRAN, RBC, MCV,RDW....
oba hormony mam na tym samym poziomie, a włosy się bardzo sypią, to moj glowny problem..., do tego męcze sie zbyt szybko, mam uderzenia gorąca, jednak nie przeszkadza mi to az tak bardzo,mam podkrązone oczy, bola mnie oczy (byc moze to od pracy przy komputerze), mam czasem tak jakby swiatlowstret -wrazliwosc na swiatlo...,
zelazo chyba nie mam w normie? czytalam ze przy hashi powinno byc na wyzszym poziomie, biore sorbifer durules od stycznia 1X... chyba zwieksze dawke na podwojną, na ferrytyne czekam....,
prosze poradźcie co powinnam zrobic? czy jak uzupelnie zelazo to hormony pojda w gore?
do tego biore selen, cynk i magnez (wyraznie odczuwalam niedobory),
bylam za granicą dlatego nie chodzilam do endokrynologa ( przez pare m-cy czulam sie bardzo dobrze i wlosy sie nie sypaly), w miescie w ktorym jestem nie ma dobrego endo, bylam chyba u trzech, zaden nie patrzyl na ft3, szkoda gadac, lekarka rodzinna nawet nie chciala zrobic badania na tsh, wyblagalam na krew...potas, wapn...
bede Wam bardzo wdzieczna za porady...
    • jestemeco Re: pomocy, moje wyniki... 22.03.11, 09:01
      masz hashimoto w fazie niedoczynności -
      zażywanie tyroksyny jest już konieczne.
      Natomiast zajadanie żelaza /sorbifer czy tardyferon
      lub inne/ bez zbadania ferrytyny jest dość ryzykownym
      działaniem. Nadmiar żelaza jest szkodliwy i pozbycie
      się tego nadmiaru jest dość skompliwowane.
      Dlatego proponuję, abyś wstrzymała się z tą suplementacją.
      Ferrytynę powinniśmy oznaczać po poście żelazowym,
      2 tygodnie to najkrótszy czas tego postu.

      Masz jakieś wcześniejsze badania hormonów tarczycy
      i in.?
      • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 24.03.11, 16:11
        witaj jastemeco,

        bardzo dziękuje Ci za odpowiedź,
        byłam u lekarza rodzinnego, mówiła,że moge brać żelazo...

        mam wcześniejsze wyniki jednak dość stare,

        sierpień 2008

        TSH 1,850 0,27-4,2
        ft4 1,37 0,932-1,71 56.30%
        ft3 2,76 2,02-4,43 30.71%

        cytologia tarczycy

        podejrzenie zapalenia tarczycy przewlekłego, w korelacji z badaniem USG obraz cytologiczny przemawiaza wolem koloidowo - miąższowym tarczycy.

        listopad 2008

        ferrytyna 86,4 13-150
        B12 337,3 191-663
        żelazo 61 37-145

        czerwiec 2008 usg tarczycy

        objętość prawego płata: 5,8ml wymiary 50mm#14mm#17mm
        objętość lewego płat 4,5ml wymiary 42mm#13mm#17mm
        objętosc tarczycy 10,3ml
        Tarczyca o nieco obniżonej echogenicznośći, echostruktura gruczołu jednorodna. w otoczeniu nie uwidoczniono powiększonych węzłow chłonnych

        to wszystko co znalazłam..., tak jak pisałam wcześniej biorąc selen, magnez i żelazo jakies dobre pare miesięcy temu gdzies w maju/czerwcy 2010 roku zauwazylam polepszenie... wlosy nie wypadaly prawie wcale dobrych może z pół roku, jakoś w listopadzie 2010 nie brałam troche selenu... moze z 2/3tyg bo mi zabrakło i musialam poczekac na przesyłke, po jakims miesiącu dostalam skurcze łydek w nocy, pojawił się ostry brak magnezu, męczyłam się, kiedyś tak nie było, pracowalam na 5tym piętrze i potrafilam wejść bez zadyszki...i bez bólu mięśni...(od maja/czerwca 2010), no ale od stycznia 2011 zaczął się koszmar z moimi włosami, wtedy też miałam ostrą grype, więc domyślam się iz moj organizm wypłukał się z cennym minerałow...szybciej się męcze i mam bóle mięśni ... nie przeszkadza mi to zbytnio, ale moim problemem są włosy sad łamią mi się też paznokcie,

        co robić? sad

        dziękuje z góry za wszystkie uwagi....
        pozdrawiam
        • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 30.03.11, 21:00
          witajcie,
          czy moglby ktos mi pomoc?
          bede bardzo wdzieczna, wlosy wypadaja mi na potęge sad
        • hashi-tess Re: pomocy, moje wyniki... 30.03.11, 21:58
          teksas11 napisała:

          > witaj jastemeco,
          >
          > bardzo dziękuje Ci za odpowiedź,
          > byłam u lekarza rodzinnego, mówiła,że moge brać żelazo...
          >
          > mam wcześniejsze wyniki jednak dość stare,
          >
          > sierpień 2008
          >
          > TSH 1,850 0,27-4,2
          > ft4 1,37 0,932-1,71 56.30%
          > ft3 2,76 2,02-4,43 30.71%
          >
          > cytologia tarczycy
          >
          > podejrzenie zapalenia tarczycy przewlekłego, w korelacji z badaniem USG obraz c
          > ytologiczny przemawiaza wolem koloidowo - miąższowym tarczycy.
          >
          > listopad 2008
          >
          > ferrytyna 86,4 13-150
          > B12 337,3 191-663
          > żelazo 61 37-145
          >
          > czerwiec 2008 usg tarczycy
          >
          > objętość prawego płata: 5,8ml wymiary 50mm#14mm#17mm
          > objętość lewego płat 4,5ml wymiary 42mm#13mm#17mm
          > objętosc tarczycy 10,3ml

          dolna granica normy wielkości tarczycy.
          powyższe wyniki mówią, że tarczyca choruje!!!

          > Tarczyca o nieco obniżonej echogenicznośći, echostruktura gruczołu jednorodna.
          > w otoczeniu nie uwidoczniono powiększonych węzłow chłonnych


          opis typowy dla hashimoto.


          >
          > to wszystko co znalazłam..., tak jak pisałam wcześniej biorąc selen, magnez i ż
          > elazo jakies dobre pare miesięcy temu gdzies w maju/czerwcy 2010 roku zauwazyla
          > m polepszenie... wlosy nie wypadaly prawie wcale dobrych może z pół roku,

          hashimoto charakteryzuje się w początkowym okresie
          zwolnioną lub zwiększoną pracą.
          Stąd opisywany objaw.


          jakoś
          > w listopadzie 2010 nie brałam troche selenu... moze z 2/3tyg bo mi zabrakło i
          > musialam poczekac na przesyłke, po jakims miesiącu dostalam skurcze łydek w noc
          > y, pojawił się ostry brak magnezu, męczyłam się, kiedyś tak nie było, pracowala
          > m na 5tym piętrze i potrafilam wejść bez zadyszki...i bez bólu mięśni...(od maj
          > a/czerwca 2010), no ale od stycznia 2011 zaczął się koszmar z moimi włosami, wt
          > edy też miałam ostrą grype, więc domyślam się iz moj organizm wypłukał się z ce
          > nnym minerałow...szybciej się męcze i mam bóle mięśni ... nie przeszkadza mi to
          > zbytnio, ale moim problemem są włosy sad łamią mi się też paznokcie,
          >
          > co robić? sad

          oznacz na nowo
          FT4
          FT3
          TSH
          wit. B12
          ferrytynę.
          usg tarczycy

          Bez tych badań na dzień dzisiejszy można
          powiedzieć, że tarczyca choruje na hashimoto
          i prawdopodobnie masz niedobory powyższych..
          Już nie zwlekaj.

          >
          > dziękuje z góry za wszystkie uwagi....
          > pozdrawiam
          • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 05.04.11, 12:21
            Hashi Tess,

            bardzo dziękuje za Twoj odzew, wiem że masz bardzo szeroką wiedze, dlatego bardzo to doceniam,nawet nie wiesz jak Twoje interpretacje są dla mnie ważne.

            jak tylko przyjechalam do domu na urlop zrobilam sobie wyniki oto one:
            18.03.2011

            TSH 2,070 0,27-4,2
            ft4 1,27 0,932 - 1,71 43.44%
            ft3 3,08 2,02 - 4,43 43.98%
            zelazo 74 37-158
            ferrytyna 174 13-150 (ferytyne wyznaczalam biorac zelazo juz od jakiegos czasu i nie robilam przerwy... po prostu nie wiedzialam),
            B12 374 191-663

            Hormony na poziomie jednakowym 43% więc powinno być ok, z tego co czytałam na forum...
            a jednak wlosy sypią sie masakrycznie, bolą mnie mięśnie, męcze sie dość szybko....np. nie moge trzymać ręki wysoko dość długo... itd.Nie przeszkadza mi to zbytnio, koszmar to wlosy.... biore selen, bo na pewno mam wysokie anty ciala.

            prosze doradź mi, czy powinnam brac juz hormony?

            bardzo CI dziękuje i czekam na odpowiedź...


            • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 08.04.11, 19:59
              Hashi,
              jesli mogłabyś mi coś poradzić będe bardzo wdzięczna...
            • hashi-tess Re: pomocy, moje wyniki... 08.04.11, 21:43
              Tak, powinnaś zacząć zażywać tyroksynę.
              zaczęłabym ostrożnie od wprowadzania
              25mg dzieląc po 6,25mg.
              Po 6 tyg. będąc na dawce 25 oznaczyłabym
              hormony FT4 i FT3 i bacznie się obserwowałabym
              zapisując wszystko w kajeciku.
              Ostatni wynik wit, B12 też nie jest rewelacyjny.
              Są tabl. z tą wit. podobno bez rp.
              Spróbuj, może się coś wchłonie.
              • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 24.04.11, 14:33
                dziękuje Hashi za odpowiedź smile,

                byłam u endokrynologa, lepszego z mojego wojewodztwa ... jest również ordynatorem i na wizyte prywatną czeka się kilka m-cy, (wybłagałam Doktora telefonicznie ),

                moje objawy jakie podałam lekarzowi + wyniki,
                -wstręt do światła, wrażliwość
                -wypadanie włosów w masowych ilościach
                -szybkie męczenie się
                -uderzenia gorąca, czerwona twarz i plamy na dekolcie po wysiłku
                -zimne stopy od jakiegoś czasu (dr mowil ze niekoniecznie od tarczycy)
                -szum, strzelanie w uszach
                -podkarazone oczy
                -strzykanie w kolanach (tego zapomnialam powiedziec)

                moim horrorem są włosy....

                nie wiem czy mam się cieszyć, lekarz stwierdził, że nie powinnam brać hormonów, bo są one w normie... i przez te dwa lata jak mam stwierdzone hashimoto, wyniki by się znacznie pogorszyły...
                mówił, że moje objawy nie muszą się wiązać z hashimoto, powiedział, że mam lekki wytrzeszcz chociaż ja go absolutnie nie widze, łączył to z choroba Grase-Basedova....,
                stwierdził, że mam autoimmulogiczną chorobe tarczycy w okresie eutyrezy, podejrzewa zespoł Raunad, kolagenoza, w kierunku zapalenia tkanki łącznej....
                zalecił branie żelaza 2X na dzień bo swierdził, że niedobór jest może w tkankach...

                zlecił badanie na antyciała TPO, ATG oraz TRAB (miałam podwyższone dwa pierwsze, aczkolwiek doktor mówił, ze miał pacjentów, którym antyciała wracają do normy...),

                jaka jest Wasza rada? nie wiem co powinnam zrobić, czy udać się do dermatologa? czy zazywac eutryrex?

                bardzo prosze Was o pomoc, z gory serdecznie dziękuje
                • devilyn Re: pomocy, moje wyniki... 26.04.11, 14:03
                  Hmmmmm zanim ja odkryłam u siebie chorobę tarczycy to miałam lodowate stopy i ręce i nawet w lecie spałam z termoforem big_grinbig_grinbig_grin....doszła diagnoza i nic się nie zmieniło dopiero w moim przypadku po wyrównaniu żelaza w ogranizmie w końcu po 8 latach skończyło się zamrożenie stóp.
                  • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 27.04.11, 10:36
                    dziekuje devilyn za odpowiedz,
                    ja już sama nie wiem czy brac hormony czy nie, lekarzdaje fachowe rady, ale uslyszalam od Was ze zazywac tyroksyne....z Wasza radą też się licze,
                    czy zimne stopy moga byc objawem niedoboru żelaza? jak dlugo nalezy je uzupelniać? biore od stycznia regularnie,
                    budze sie zmeczona, najchetniej lezalabym w lozku....
                    pomocy.....
                • hashi-tess Re: pomocy, moje wyniki... 28.04.11, 08:25
                  teksas11 napisała:

                  > dziękuje Hashi za odpowiedź smile,
                  >
                  > byłam u endokrynologa, lepszego z mojego wojewodztwa ... jest również ordynator
                  > em i na wizyte prywatną czeka się kilka m-cy,

                  to, że p. dr jest ordynatorem i czeka się na wizytę u niego
                  nie oznacza, że temat tarczycy jest mu bliski.
                  Na forum były nienajlepsze wpisy o prof. też.
                  Poza tym lekarz to też człowiek.
                  Jednemu pacjentowi pomoże, drugiemu niebardzo.



                  (wybłagałam Doktora telefonicznie
                  > ),
                  >
                  > moje objawy jakie podałam lekarzowi + wyniki,
                  > -wstręt do światła, wrażliwość
                  > -wypadanie włosów w masowych ilościach
                  > -szybkie męczenie się
                  > -uderzenia gorąca, czerwona twarz i plamy na dekolcie po wysiłku
                  > -zimne stopy od jakiegoś czasu (dr mowil ze niekoniecznie od tarczycy)
                  > -szum, strzelanie w uszach
                  > -podkarazone oczy
                  > -strzykanie w kolanach (tego zapomnialam powiedziec)
                  >
                  > moim horrorem są włosy....
                  >
                  > nie wiem czy mam się cieszyć, lekarz stwierdził, że nie powinnam brać hormonów,


                  masz zaczekać aż ich poziom będzie zupełnie niski
                  bliski zeru????????????????
                  To dopiero wtedy włączy Ci tyroksynę?????????????
                  uciekaj od niego jak najdalej.

                  > bo są one w normie... i przez te dwa lata jak mam stwierdzone hashimoto, wynik
                  > i by się znacznie pogorszyły...

                  dobre.

                  > mówił, że moje objawy nie muszą się wiązać z hashimoto, powiedział, że mam lekk
                  > i wytrzeszcz chociaż ja go absolutnie nie widze, łączył to z choroba Grase-Base
                  > dova....,

                  ciekawe w których wynikach widać to schorzenie?!!!!!!!!


                  > stwierdził, że mam autoimmulogiczną chorobe tarczycy w okresie eutyrezy, podejr
                  > zewa zespoł Raunad, kolagenoza, w kierunku zapalenia tkanki łącznej....

                  i co jeszcze pan dr Ci wynajdzie???
                  W/g mnie to jest straszenie.
                  P. dr bez badań, kt. by to potwierdziły
                  nie powinien nawet wspominać o takich schorzeniach.

                  > zalecił branie żelaza 2X na dzień bo swierdził, że niedobór jest może w tkankac
                  > h...
                  >
                  a nie powiedział, że nadmiar żelaza jest toksyczny?

                  > zlecił badanie na antyciała TPO, ATG oraz TRAB (miałam podwyższone dwa pierwsze
                  > , aczkolwiek doktor mówił, ze miał pacjentów, którym antyciała wracają do normy
                  > ...),


                  bo to jest prawda.

                  >
                  > jaka jest Wasza rada? nie wiem co powinnam zrobić, czy udać się do dermatologa?
                  > czy zazywac eutryrex?

                  tak, euthyrox uzupełni hormony tarczycy w tkankach,
                  a tym samym pozwoli na odejście objawom, które
                  obecnie Cię trapią.


                  >
                  > bardzo prosze Was o pomoc, z gory serdecznie dziękuje
                  • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 28.04.11, 11:51
                    dziękuje Ci bardzo Hashi za odpowiedź, bardzo mi pomogłas,

                    z tym doktorem to jest tak, że on jedyny zdiagnozował mi hashimoto, w 2008 roku wzial mnie do siebie do szpitala na oddzial, porobil mase wynikow.... (na nfz) dlatego tak go cenie, w moim miescie nie ma dobrego endo (nikt nie patrzy na ft3...), on jest z sąsiedniego..., ale nie zalecil mi branie tyroksyny, mowil ze hormony mam w normie, i juz wtedy nawet cos wspominal o Grasie Basedovie... mowil ze niekoniecznie wykrywa sie to przez ft3 i ft4....,

                    prosze doradz mi od jakiej dawki brać tyroksyne? czy wrocic do zazywania zelaza 1X dziennie(zamiast 2)?
                    ile brac selenu? do tej pory bralam jedna dziennie czy to wystarczy? zazywam jeszcze magnez i cynk, czy coś jeszcze powinnam zażywać?
                    • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 28.04.11, 23:31
                      mam wyniki p/ciala ATG 450,1 norma <60
                      p/coala TPO >1300 norma<60
                      na anty TRAB wciąż czekam.....
                      moj endo napisal ze jest to zapalenie tarczycy....
                      prosze Was o pomoc....
                      • hashi-tess Re: pomocy, moje wyniki... 29.04.11, 07:37
                        teksas11 napisała:

                        > mam wyniki p/ciala ATG 450,1 norma <60
                        > p/coala TPO >1300 norma<60
                        > na anty TRAB wciąż czekam.....
                        > moj endo napisal ze jest to zapalenie tarczycy....

                        hashimoto to limfocytarne zapalenie tarczycy.
                        • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 08.05.11, 14:54
                          Hashi tess, myslisz ze to z braku hormonow (oba na poziomie 40%) wypadaja mi masowo wlosy? boje sie ich dotykac sad
                          biore selen na antyciala...zelazo, magnez (mam drzenia rąk czasem), bola mnie miesnie, lekarz u ktorego bylam dobry specjalista mowil ze nie potrzebuje brac hormonow, sama nie wiem...
                          prosze o pomoc.....
                          • teksas11 Re: pomocy, moje wyniki... 08.05.11, 14:54
                            aha i mam podkrazone oczy... czytalam ze to rowniez od tarczycy lub braku zelaza......
Pełna wersja