Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc w odczytaniu wyników. Co mi jest?

13.04.11, 12:50
Opiszę w skrócie moją historię. W pażdzierniku 2009 (w rok po urodzeniu dziecka ) zrobiłam badania i TSH wyszło 4,270 ( Przed ciążą było prawidłowe, w okolicach 1). Ginekolog powiedział, że skoro normy laboratoryjne są 0,27-4,2 to mój wynik jest nieznacznie przekroczony i nie muszę się martwić.
We wrześniu i październiku 2010 powtórzyłam badania:
TSH: 3,130 (norma 0,27- 4,2)
FT3: 3,05 (norma 2 – 4,40)
FT4: 1,12 (norma 0,93 -1,70)
P- ciała anty TPO: 129,4 (norma < 34)
P- ciała anty TG: 243,4 (norma < 115)

Usg tarczycy było ok. Endokrynolog kazała powtórzyć badania za 3, 4 miesiące.

Wyniki z 08.04.2011 są takie:

TSH: 4,740 (norma 0,27- 4,2)
FT3: 3,37 (norma 2 -4,40)
FT4: 1,24 (norma 0,93-1,70)

Dziś lekarka zaleciła brać 1 raz dziennie 0,25 Euthyroxu, za miesiąc skontrolować TSH i iść do endokrynologa.
Moje pytanie jest takie: Czy to już czas, żeby zacząć brać ten lek? Czy mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto ?( sugerowałą to lekarka). Usg tarczycy z przed kilku dni jest ok, choć wg lekarza tarczyca jest mocno unaczyniona co może mieć związek z Hashimoto...
Mam jeszcze jeden problem. Od października 2009, wraz z TSH, sukcesywnie wzrastają mi wartości prób wątrobowych, obecnie wynoszą: AST 40 i ALT 88. Czy to może być jakoś związane z problemami z tarczycą?
Z góry dziękujęsmile
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka