Dodaj do ulubionych

Proszę o radę: tsh 43,05 w II trymestrze ciąży

25.05.11, 21:23
witam. Od pewnego czasu sledze rożne watki dotyczące problemów z tarczycą na tym forum. Postanowiłam napisać ponieważ potrzebuje opinii ktore moze w jakims stopniu pomogą mi sie uspokoić. Nigdy nie chorowałam na tarczycę, dlatego tez nigdy nie wykonywałam zadnych badan w tym kierunku. Jestem w ciąży po raz trzeci. W 16 tygodniu ciąży lekarz zlecił mi wykonanie badania tsh, gdyz dopatrzył sie ze nie mialam robionego tego badania i stwierdził że dla formalności można wykonać. Wynik wydał mi sie strasznie wysoki, wynosił 33,02 (przy normie 0,34-4,82). Po konsultacji telefonicznej z ginekologiem (ktory zalecił wykonac jeszcze ft3 i ft4), jeszcze tego samego dnia znalazłam sie u endokrynologa. pani doktor na podstawie samego wyniku tsh oraz usg tarczycy stwierdziła ze jest to przewlekłe zapalenie tarczycy, choroba o podłożu autoimmunologicznym, zapisała mi tabletki euthyrox n100, ktore jak stwierdziła bede zażywać do końca życia. Po powrocie do domu zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu informacji na temat niedoczynności i jej wpływu na ciąze. To co przeczytałam jest przerażające: upośledzenia umysłowe,wady układu krazenia, układu kostnego, nerwowego.... Boże sad(((. W międzyczasie powtórzyłam badanie tsh i zrobiłam ft3 i ft4. Wyniki nastepujace:
tsh - 43,05 (norma 0,34-4,82)
ft3 - 4,22 (norma II trymestr 3.21-5,45)
ft4 - 7,31 (norma II trymestr 9,63-17)
Czy to oznacza ze moje dziecko w pierwszym trymestrze ciąży nie otrzymało odpowiedniej dawki hormonów potrzebnych do prawidłowego rozwoju??? gdzieś na forum wyczytałam ze niski poziom w drugim trymestrze oznacza ze dziecko wykorzystało hormony w pierwszym od matki stad spadek. Dodam ze nigdy nie miałam objawów typowych dla niedoczynnosci, a te ktore pojawiły sie teraz czyli zmeczenie i uczucie sennosci zwalałam na ciąże. Urodziłam dwoje zdrowych dzieci, czy to mozliwe ze chorowałam na to w poprzedich ciązach?
Obserwuj wątek
    • jestemeco Re: Proszę o radę: tsh 43,05 w II trymestrze ciąż 25.05.11, 21:31
      kasiakar7 napisała:

      > witam. Od pewnego czasu sledze rożne watki dotyczące problemów z tarczycą na ty
      > m forum. Postanowiłam napisać ponieważ potrzebuje opinii ktore moze w jakims st
      > opniu pomogą mi sie uspokoić. Nigdy nie chorowałam na tarczycę, dlatego tez nig
      > dy nie wykonywałam zadnych badan w tym kierunku. Jestem w ciąży po raz trzeci.
      > W 16 tygodniu ciąży lekarz zlecił mi wykonanie badania tsh, gdyz dopatrzył sie
      > ze nie mialam robionego tego badania i stwierdził że dla formalności można wyko
      > nać. Wynik wydał mi sie strasznie wysoki, wynosił 33,02 (przy normie 0,34-4,82)
      > . Po konsultacji telefonicznej z ginekologiem (ktory zalecił wykonac jeszcze ft
      > 3 i ft4), jeszcze tego samego dnia znalazłam sie u endokrynologa. pani doktor n
      > a podstawie samego wyniku tsh oraz usg tarczycy stwierdziła ze jest to przewlek
      > łe zapalenie tarczycy, choroba o podłożu autoimmunologicznym, zapisała mi table
      > tki euthyrox n100, ktore jak stwierdziła bede zażywać do końca życia. Po powroc
      > ie do domu zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu informacji na temat nied
      > oczynności i jej wpływu na ciąze. To co przeczytałam jest przerażające: upośled
      > zenia umysłowe,wady układu krazenia, układu kostnego, nerwowego.... Boże sad(((
      > . W międzyczasie powtórzyłam badanie tsh i zrobiłam ft3 i ft4. Wyniki nastepuja
      > ce:
      > tsh - 43,05 (norma 0,34-4,82)
      > ft3 - 4,22 (norma II trymestr 3.21-5,45)
      > ft4 - 7,31 (norma II trymestr 9,63-17)



      czy te badania były wykonane z jednej próbki krwi?

      Jeśli tak, to te hormony nie są tragiczne.

      Trudno wyrokować jakie miałaś poziomy hormonów
      w I trymestrze ciąży, ale sądzę, że badanie usg
      wykryłoby jakieś uszkodzenia dziecka.
      Po to przecież się je wykonuje.

        • aleksandra_01 Re: Proszę o radę: tsh 43,05 w II trymestrze ciąż 25.05.11, 22:45
          >choroba o podłożu autoimmunologicznym, zapisała mi tabletki euthyrox n100

          oczywiście mam nadzieję, że nie kazała Ci wziąć od razu całej tabletki?
          zacznij od małej dawki, nie więcej jak 1/4 tabletki 100, czyli 25.
          dopiero jak poczujesz się pewnie na tej dawce to zwiększaj dalej.
          każdy reaguje inaczej, nie chodzi o to żeby coś złego miało się dziać,
          ale dla organizmu to całkiem nowa sytuacja i musi się przyzwyczaić.

          >uczucie sennosci zwalałam na ciąże. Urodziłam dwoje zdrowych dzieci, czy to mozliwe ze
          >chorowałam na to w poprzedich ciązach?

          to zależy jak bardzo masz zniszczoną tarczycę w usg, jeśli bardzo to znaczy,
          że chorujesz już od dłuższego czasu, kilku lat. być może właśnie te ciąże wyciągnęły
          z Twojej tarczycy wszystko co się dało i teraz jest jak jest.

          to czy dzieci są zdrowe, to trudno powiedzieć. niedoczynność w ciąży nie musi wpłynąć
          tak drastycznie, że jest jakiś niedorozwój, może to być bardziej subtelne i przejawiać się
          problemami w szkole, problemami z przyswajaniem wiedzy itp.

          ale, poziom ft3 jest jeszcze dobry, a to jednak ft3 jest kluczowe, więc teraz po prostu
          na spokojnie wprowadź leczenie. myślę, że może być taki efekt studni bez dna,
          że jak wprowadzisz euthyrox i Twój organizm zacznie go szybko zagospodarowywać,
          a dodatkowo Twoje dziecko też zacznie intensywniej zabierać Ci hormony,
          dlatego pewnie przez długi czas będziesz zwiększać dawkę a ona w ciąż będzie za mała.

          a.
    • 0zabka79 Re: Proszę o radę: tsh 43,05 w II trymestrze ciąż 08.03.14, 01:15
      witam

      mam ten sam problem nigdy nie chorowałam na tarczycę a w 13 tygodniu ciąży dowiedziałam się że mam niedoczynność tarczycy wynik TSH 4.24 przy normie 0.27-4.20...ogromnie sie boję że może miec to wpływ na moje maleństwo ...oczywiście naczytałam sie w internecie na temat ewentualnych skutków dla dzidziusia ...zgroza!!!!!lekarz przepisał mi euthyrox n25...boję się że za późno wykryto ta chorobe...bo podobnoś najbardziej traumatycze jest pierwsze 12 tygodni dla rozwoju dzidziuśa... błagam czy ktoś może coś więcej na ten temat ...
      • muktprega1 Re: Proszę o radę: tsh 43,05 w II trymestrze ciąż 08.03.14, 10:02
        Witaj
        Podałaś tylko hormon przysadki mózgowej TSH, który ma ważne znaczenie diagnostyczne, ale gdzie hormony tarczycy? Ft4 oraz Ft3??

        Poniżej, jak Madziala ładnie radziła sobie z hormonkami:
        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,145884799,145884799,C_d_novothyral_tym_razem_w_ciazy.html

        zwróć uwagę - jak często monitoruje hormony tarczycy.
        Jesteś śpiąca, masz zaparcia, suchą skórę? Teraz już Twoje dzieciatko zaczyna produkować własne hormony tarczycy. Jaki lekarz przepisał Ci tyroksynę? Ogólny, endo czy gin?
        Koniecznie zrób USG tarczycy z dokładnym opisem, przydałyby się przeciwciał a-TPO oraz a-TG, żeby wiedzieć. Najlepiej poszukaj endokrynologa w swojej sprawie, który będzie monitorował Hormony tarczycy.
        Nie denerwuj się, bo dzieciątku potrzebny spokój, może po prostu "zużyło" Twoje hormony do rozwoju i stąd spadek ich u ciebie. Najważniejsze3, że masz hormon, zrób badania za jakieś 3 tygodnie na dawce 25 - Ft4 i Ft3.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka