Dodaj do ulubionych

Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + wyniki

21.09.11, 17:40
Byłam dzis w wynikami TSH i FT4 u rodzinnego, ale poniewaz było duzo osób w kolejce nie dostałam sie, a lekarz tylko rzucił okiem na badania, wyjaśnił mi, ze troszke przekroczone poza norme i ze jak nast. razem przyjde to mi wypisze coś i "będę sobie to brała po tabletce dziennie". Byłam przekonana, ze z takimi sprawami to do endokrynologa się idzie(lek. rodzinny wypisuje skierowanie). Chce go poprosic o takie własnie skierowanie, ale czy może mi odmówić?
Druga sprawa, jak sie zapatrujecie na moje wyniki:

TSH 4,39 (0,270 - 4,20)
FT4 14,94 (12,00-22,00)
Obserwuj wątek
      • pastiole Re: Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + w 21.09.11, 20:36
        Czyli że lekarz rodzinny moze leczyć tarczyce?bo nie wiem, czy on jest kompetentny...Nie wiem, co on chciał mi zapisać(nie usłyszałam, bo hałas byłsmile), ale czemu enokrynolog nie miałaby zapisać mi tyroksyny, skoro sie nia leczy niedoczynnośc?
        Moje objawy:
        1) od zawsze zimne nogi(musze spac w skarpetach już od wrzesnia, w zimie kołdra plus koc),
        2) zaparcia (i jako nastepstwo sczelina odbytu, w efekcie zdarazją się lekkie krwawienia przy wypróznianiu),
        3) wieczny problem z zajadami(niedobór żelaza?),
        4) ostatnio coraz wiekszy niepokój wewnetrzny, sczególnie wieczoremi, oraz takie dziwne uczucie , że "zaraz oszaleję",
        5) kołatanie serca,
        6) płaczliwośc, martwienie sie wszystkim, przygnebienie, pesymizm
        7) libido praktycznie zerowe
        7) wypadanie włosów (mam długie i wszedzie je zostawiam, do tego włosy takie jakies suche, kiedys mi mówili, ze mam jak"u lalki").
        W szóstej klasie szkoły podstwowej stwierdzono u mnie wole w badniu okresowym, z tego względu miałam robione usg tarczycy, z tego co pamiętam, wyszło, ze mam po prostu taka wieksza tarczyce (mam opis tego badania, ale chwilowo sie zawieruszył...).
        W szkole średniej i na studiach miaałam problemy z brakiem okresu. Później (aż do teraz ,mam 31lat) zaczełam brać tabl. antykoncepcyjne, więc nie wiem, jak teraz byłoby z okresem. Ale sie tak zastanawiam, czy to nie było cos z przysadką, a niestety nie miałam wówczas robionych zadnych badań hormonalnych.

        Czy byłoby wskazane teraz zrobic inne badania krwi(morfologia dobra w miarę)w kierunku tarczycy?
      • hashi-tess Re: Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + w 21.09.11, 20:57
        z objawów wynika, że masz rozkwitłą niedoczynność.
        Badania pod tym kątem to:
        usg tarczycy
        poziomy FT4 i FT3 oraz TSH z krwi
        p/ciała TPO i TG z krwi
        Pod kątem niedokrwistości chorób przewlekłych
        ferrytyna
        wit. B12
        kwas foliowy.
        Dołóż do tego wit. D, której braki podobno mamy wszyscy.
        Ja nie mam, ale ja nie stosuję filtrów, jestem codziennie
        na słońcu i dużo spaceruję. Oczywiście sprawdzałam poziom
        i mam jej 80% normy.

        Śmigaj do rodzinnego po tyroksynę syntetyczną,
        najlepiej letrox. Często rodzinni mają większą wiedzę n/t
        schorzeń tarczycy niż niejeden endo.
        Widocznie Twój należy do tych światłych medyków.
        Szkoda, że ja nie mam takiego.
      • aleksandra_01 Re: Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + w 22.09.11, 20:59
        > Rozpoznanie: Subkliniczna postać niedoczynności tarczycy z powodu niedoboru jo
        > du.

        dlaczego z niedoboru jodu?

        > Dał mi skierowanie do endokrynologa oraz recepte na Euthyrox N 25 tabl 0,025 mg
        > (50 tabl.).

        a skoro z niedoboru jodu to dlaczego przepisał Ci syntetyczną tyroksynę zamiast jodu?!
        wiesz rozróżnienie jest ważne, bo to dwa całkiem inne stany zdrowotne.
        np przy hashimoto powinno się unikać jodu, a przy niedoborze jodu, pewnie trzeba by
        było ten jod uzupełnić, a nie, brać hormony tarczycy (euthyrox), które mają zastępować
        pracę tarczycy. podsumowując, przy niedoborze jodu masz zdrową tarczycę tylko za mało
        jodu, więc go uzupełniasz przez jakiś czas i tyle, a jak masz autoimmunologiczne
        zapalenie tarczycy np. hashimoto to unikasz jodu i bierzesz hormony tarczycy do końca życia.

        a.
        • pastiole Re: Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + w 21.11.11, 21:29
          Dlaczego napisał takie rozpoznanie, to nie wiem.
          W miedzyczasie byłam u endykrynologa - dziwna wizyta. Obejrzał wyniki badan, obejrzał szyje, kazał zamknąc oczy i wyciagnąc ręce, zrobił usg tarczycy. Nie powiedział, co wyszło w badaniu usg (zaraz zacza pisać coś do karty a ja nie chciałam przerywac, a dopiero później zapytac, ale później tak rozmowa pprzebiegła , że zapomniałam). Kazał mi zaraz pójść na badanie krwi na aPTO, co zrobiłam i za kilka dni telefonicznie sie dowiedziec o jego wynik. Co mnie zdziwiło, facet nie zapytał się, dlaczego w ogóle u niego się zjawiam, jakie mam objawy tej niedoczynności, jak toleruje lek, czy mi lepiej po nim. (Pomijam juz ze facet jakis dziwny, taki troche grubiański, ogólnie nieprzyjemny). Stwierdził, że to nawet nie niedoczynnośc, a "niedomoga" tarczycy. Wypisał mi euthyrox 100 (do przyjmowania dalej po 25 na dzien). Po paru dniach zadzwoniłam, doktor powiedział, że aPTO jest w normie i kazał przyjśc za pół roku i tyle.
          Co do jakiejs poprawy to zauwazyłam,że bardzo szybko ustały mi kołatania serca. Ale brałam tez na poczatku Hemofer, 1 opakowanie.(Czy żelazo nie pomaga na serce?). Natomiast później sie przestawiłam na Ascofer, pobrałam pare dni i przestałam, bo zaczeło mi sie cos z zoładkiem dziac, okropne zgagi trwające cały dzień! a znajoma pielegniarka powidział mi, że Ascofer może byc tego przyczyna, bo jest źe tolerowany. Teraz biore Ranigast, na poczatku mi pomagał, ale już ze dwa dni znowu jakas zgaga i tak sie zastanawiam, czy to może byc cos od Eythyroxu?
          • pies_z_laki_2 Re: Kto ma leczyć - rodzinny czy endokrynolog + w 22.11.11, 08:50
            To może być nie od Euthyroxu tylko od choroby tarczycy, która mogła wpłynąć na osłabienie działania każdej komórki twojego organizmu i metabolizm kiepsko u ciebie działa.
            I na przykład Helicobacter, którego mamy niemal wszyscy wykorzystał sytuację i pogłębił zapalenie błony śluzowej żołądka. Albo właśnie objawiła się u ciebie nietolerancja laktozy, albo glutenu.
            Idź do gastrologa, sprawdź co masz w środku, może potrzebne będą inne badania serologiczne, może gastroskopia itd.

            Na razie pij kisielek z siemienia lnianego, przejdź na dietę lekkostrawną i unikaj mleka, kawy, %, napojów gazowanych i konserwantów (puszki, napoje, wędlina itp). Jogurty i sery można jeść smile Ach, jeszcze gluten, zmniejsz ilość węglowodanów z glutenem, czyli pszennego pieczywa, makaronu, placków i ciast itd.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka