czar.na702
30.03.12, 21:29
Witam! Pół roku temu zaczęłam leczyć niedoczynność, najpierw dawką 50 EUTHYROX, a potem 25. Lekarz powiedział, że tabletki będę brać dożywotnio w różnych dawkach, w zależności od wyników TSH.
Ostanio zrobiłam wyniki i udałam się na wizytę i wynik mam b.dobry wg endokrynologa, mam zaprzestać brać tabletki i do kontroli za 5 miesięcy. Mój ostatni wynik to TSH 1.010 ;
Czuję jednak, że moje samopoczucie jest dalekie od ideału - nie mogę spać, mam kołatania serca, wysoki puls. Wspomagam się dobrym, dojelitowym MAGNE B6.
Czy miał tak ktoś? Bardzo proszę o odpowiedź.