czy to problemy z tarczycą?

08.05.12, 20:13
Witajcie, potrzebuje porady.
Mam 25 lat, od roku nie moge sobie poradzic z nadmiernym wypadaniem wlosow oraz silnym, skurczowym bolem w lewym dole biodrowym przed okresem.
Ciagle chodze po lekarzach ale nic nie pomaga, nie mam postawionej diagnozy a mój stan sie nie polepsza.

czy to moga byc problemy z tarczyca?

mam wyniki z wczoraj:

TSH - 1,7967 [0,3500-4,9400]
FT3 - 2,98 [1,71-3,71]
FT4 - 1,22 [0,70-1,48]
CA 125 13,2 <35

CA z uwagi na podejrzenie endometriozy ( w moim przekonaniu)

proszę o pomoc
    • hashi-tess Re: czy to problemy z tarczycą? 09.05.12, 14:22
      oprócz tego jednego bólu p/miesiączkowego
      coś jeszcze Cię niepokoi?
      Wypadanie włosów może być spowodowane złą pracą
      tarczycy /u Ciebie wydaje się, że ona/tarczyca ma problem/,
      ale za gubienie włosów może być również odpowiedzialna
      anemia.
      Proponuję wykonanie usg tarczycy i oznaczenie morfologii.
      • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 09.05.12, 21:42
        generalnie jest mi często zimno, mam zimne stopy i ręce nawet w upały, jednak dobrze się czuję jak mam chłodne stopy zwłaszcza..
        Szybko sie irytuję i czasem mam wrażenie, że jak raz dziennie sie nie wkurzę to jest święto,
        poza tym nie wiem na co powinnam zwrócic jeszcze uwagę.. od lat mam nerwice lękową, tzn jej objawy, po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej troszkę sie to wszytsko uspokoiło, ale mam ataki lęku ( sporadyczne). Ostatnio w nocy budzę się z kołataniem serca i brakiem tchu, tak jakby mnie "przytyka"?
        W morfologii od lat wychodziło niskie WBC, tj od 2,8 do 3,9 ale ostatnie badania sa juz w porządku, rozmaz krwi także w normie.

        czy jeśli pójdę do endokrynologa ( jakiegokolwiek) to nie wyśmieje mnie,że przychodzę z "problemem" - w końcu badania są w zakresie norm podanych w nawiasach.
        zainteresowałam sie tym tylko dlatego,że moja mama prawdopodobnie od lat miała nieleczoną niedoczynnośc tarczycy ( włosy tez zgubiła jakos szybko).

        przepraszam,ze pisze tak chaotycznie i zadaję głupie pytania ale już nie mam pomysłu co to może być...

        Anemia rozumiem wyszłaby w podstawowej morfologii?
        czy tarczyca może dawac takie objawy związane z cyklem?
        ból jest potworny i nikt nie umie mi pomóc, kolejnym, chyba najgorszym dla mnie podejrzeniem jest endometrioza...

        • hashi-tess Re: czy to problemy z tarczycą? 09.05.12, 22:26
          z opisu samopoczucia i wyników badań mogę napisać,
          ze masz problem z tarczycą.
          U zdrowego człowieka poziomy hormonów tarczycy
          są w połowie normy /ok. 50%/,
          a Twoje wyglądają tak:
          FT4 66.67% [wynik 1.22, norma (0.7 - 1.48)]

          FT3 63.50% [wynik 2.98, norma (1.71 - 3.71)]

          z mojego dośw. wynika, że one są za wysokie
          w stosunku do poziomu TSH, a to może wskazywać
          na zapalenie tarczycy.

          Czy endo Cię nie wyśmieje i powie wyniki w normie?
          Usg tarczycy może dużo tu wyjaśnić.
          Zleć to badanie i szukaj dobrego endo.
          • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 10.05.12, 21:34
            Czy jesli powiem o swoich objawach ( uszeregowalam wg tych najsilniejszych)
            masywne wypadanie wlosow
            Silne bole przed okresem
            Przewlekle Infekcje intymne
            Zimne stopy i rece
            Zawroty glowy
            Klucha w gardle, problemy z przelyk.
            Uczucie omdlewania
            Kolatania serca
            Lek, brak tchu
            Problemy ze snem
            Wysoka drazliwosc
            Suche oczy
            Sklonnosc do siniakow
            Nadmierne owlosienie
            Zaparcia
            Bole nog. Rzadko
            Poty nocne rzadko

            To endokrynolog nie wysle mnie do psychiatry?
            Wynikow moge mu nie pokazywac bo robilsm je prywatnie...
            Usg pozwoli ostatecznie stwierdzic czy to tarczyca?
            Co w sytuacji takich wynikow a prawidlowego usg?
            Jestem zielona w tym temacie a objawy mecza mnie od 8 lat a mam 25...
            Mam coraz wieksza depresje bo czuje sie jak staruszka...

            • pies_z_laki_2 Re: czy to problemy z tarczycą? 11.05.12, 11:28
              Masz kiepski nastój, bo się źle czujesz, ale to działa w obie strony, więc kiepsko się czujesz, bo masz kiepski nastrój. Koło się zamyka sad

              Zatem najpierw spróbuj nieco wyluzować, świadomie się uspokoić i działać "na zimno". Ustaliłaś kolejne kroki?
              • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 11.05.12, 17:01
                Tak ustalilam. Najlepiej bylo by znalezc dobrego gin- endo ale niestety chwilowo ciezko. Zapisuje sie do gina ( to juz) i do endo ( jeszcze czekam na termin) i mowie o objawach.
                Do tych niedogodnosci wymienionych nizej przywyklam ale nie chce byc lysa i nie wyobrazam sobie aby ten bolesny skurcz zlapal mnie gdzies " na miescie, w drodze".
                Obnizenie nasteoju rzeczywiscie jest w duzej mierze spowodowane tymi problemami.
                Dalej szukam dobrego gin- endo w Warszawie ale to wiadomo, ze sie czeka a ja na poczatku potrzebuje porobic badania a pozniej bede drazyc temat.
                Co wiecej moge zrobic? Nie wkurzac sie i podejsc na chlodno...
                • marianne11 Re: czy to problemy z tarczycą? 12.05.12, 13:53
                  Koniecznie pójdź do ginekologa (który wykona porządne USG per vaginam) i gastrologa (aby znaleźć przyczynę tego bólu, albo ginekologiczne i gastrologiczne jego przyczyny wykluczyć).

                  Choruję na endometriozę mimo, że CA-125 mam w normie. Ale ja (przed laparoskopią) miałam więcej objawów niż tylko ból przed okresem - mnie bolało prawie cały miesiąc, do tego inne rzeczy, jak bóle krzyża, plamienia, torbiele czekoladowe, zaburzenia trawienne.
                  Nie znaczy jednak, że nie możesz mieć endometriozy - to trzeba sprawdzić u ginekologa.

                  Nadmierne owłosienie z wypadaniem włosów (na głowie, jak rozumiem) powinno skłonić ginekologa i endokrynologa do zbadania poziomu Twoich hormonów płciowych. Bóle jajników plus hirsutyzm czesto są objawami PCOS, ale to też trzeba sprawdzić/wykluczyć.

                  Endokrynolog ma obowiązek Cię zbadać, a nie wysyłać do psychiatry (najlepiej w ogóle nie wspominaj innym niż psychiatra lekarzom o swojej nerwicy lękowej, bo raczej nic dobrego z tego nie wyniknie), no chyba, że mu się rozbeczysz w gabinecie i będziesz histerycznie rwać sobie resztki włosów z głowy - wtedy przypuszczam, że wezwie odpowiednie pogotowiewink. A na poważnie - nie przejmuj się tym, jak na Twoje objawy zareaguje lekarz tylko skup się na tym, by opisać mu dokładnie, co Cię trapi.

                  Co do hormonów tarczycy na moje skromne laickie oko wyglądają one ok, ale pewnie Hashi-Tess ma rację, że warto byłoby to lepiej sprawdzić zwłaszcza, że masz takie a nie inne symptomy.

                  Powodzenia.
                  • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 12.05.12, 21:25
                    Juz kilka razy usg mialam robione, tj to transvaginalne, zwykle wszystko bylo ok, raz tylko napisali- lewy jajnik tkliwy przy poruszaniu sonda. Ale tak mialam przy badaniu raz. Innych nieprawidlowosci brak. Gastrolog tez byl- kolonoskopia i gastroskopia ( wowczas bole byly ale mniejsze) i tez wykluczono nieprawidlowosci. Bylo podejrzenie o nerki- kamienie i piasek tez nie wykryte.
                    Wpadam w jakas paranoje bo juz i teraz mnie boli ten pewy dol biodrowy. Wydaje mi sie, ze to znowu jakis stan zapalny ( albo przewlekly niedoleczony).
                    Okropnie sie boje ze to endo... Wiem, ze na 100 proc wykryje ja laparoskopia a czy badanie rezonansem cos wnosi do diagnostyki?
                    Czy gdzies moge poczytac historie Twojej choroby?
                    Hormony wzglednie ok- poza nieznaznie podwyzszonym testosteronem i androstendionem. I jakas mega wysoka propaktyna po obciazeniu ( zazywalam jakas tabletke) a taka normalna w zakresie referencyjnym.
                    Szczerze to jestem tak umeczona tym chodzeniem po lekarzach ze mam chec odpuscic ale nie chce byc lysa, z napadowym skurczem w lewym boku i do tego z wiecznymi onfekcjami " tam".

                    Wszelkie rady i sugestie sa dla mnie na wage zlota.
                    • marianne11 Re: czy to problemy z tarczycą? 12.05.12, 21:43
                      Nie dziwię Ci się, że jesteś zmęczona...
                      A czy próbowałaś jakichkolwiek leków na IBS - tj. zespół jelita nadwrażliwego? Warto by to wykluczyć (ja brałam latami, ale nie pomagało, stąd potem wiedziałam, że to na pewno nie to).
                      Moja endometriozowa historia wygląda w skrócie tak, że od kilku lat cierpiałam na straszne bóle krzyża, ogólnie całej miednicy, podbrzusza (jak na okres), najpierw głównie przed miesiączką, po miesiączce i w środku cyklu, a później już przez większość miesiąca. Do tego kłopoty z przewodem pokarmowym (też bardzo bolesne), plamienia przez 3/4 miesiąca (przed i po miesiączce nawet do połowy cyklu). Na początku jajnik powiększony, bardzo tkliwy, potem utworzyła się torbiel, potem dwa torbiele, na które nie działały leki hormonalne, w końcu dostałam skierowanie na laparoskopię, bo obraz USG wskazywał na gęsty płyn torbieli, to się podczas laparoskopii potwierdziło - diagnoza: endometrioza. Obecnie jestem na Visanne i mam farmakologicznie zatrzymaną miesiączkę. Alleluja.
                      CA-125 zawsze miałam w normie, ale w ramach tej normy sukcesywnie rosło na przestrzeni ostatnich lat (na początku w dolnej granicy normy, a ostatnio bliżej górnej).
                      Niestety tylko laparoskopia daje 100% pewności, że to endometrioza... Co do MRI to szczerze mówiąc nie wiem, pewnie coś tam wnosi, jeśli są torbiele czekoladowe albo spore ogniska - wtedy rezonans powinien wyłapać, ale jeśli nie ma to raczej nie. Naprawdę nie wiem, więc nie powinnam się wypowiadać.
                      Ja osobiście bym się nie zdecydowała na laparoskopię zwiadowczą - poszłam na zabieg gdy torbiele urosły w brzuchu i choć nie były duże to wszystko razem bolało jak cholera.
                      • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 13.05.12, 09:18
                        Tak bralam leki i mam wrazenie ze bylo lepiej. Trafilam na super gastrologa i naprawde mi pomogl. No ale ciagle brac leki na cos, co jest tez w kategorii psychosomatyki to tak nie do konca do mnie przemawia.
                        Moje bole nie sa takie jak na okres, to nagle silne skurcze niejednokrotnie z parciem. Wiem, ze endo to podstepna choroba sle czy mozliwe jest aby rozwinela sie tak szybko? Chyba ze hormony tylko maskowaly ta przypadlosc.
                        Twoje torbiele widoczne byly juz na usg tak ?
                        Bo ja nigdy nic takiego nie mialam w obrazie ultrasonigraficznym.
                        Jeszcze pamietam jeden lekarz twierdzil, ze mam zrosty ( w zwyklym badaniu gin to stwierdzil) i przepisywal distreptaze. Nie wiem czy pierwszy atak bolowy nie byl po tych czopkach. Z kolei zaden inny gin nie potwierdzil ze cos nie tak. I badz tu czlowieku madry...
                        • pies_z_laki_2 Re: czy to problemy z tarczycą? 13.05.12, 19:09
                          Czy ciebie bolą jelita i żołądek? Może masz jersinię? Badałaś się kiedyś w kierunku pasożytów czy bakterii? Na usg nie wyjdą, przy mri, rtg, macaniu itd też nie, trzeba zrobić serologię i posiew.
                          • pablowa Re: czy to problemy z tarczycą? 13.05.12, 19:16
                            Mialam tylko przy gastroskopii helicobactera , wyszlo, ze nie ma. Innych badan nie zlecano. Zoladek bolal mnie w styczniu 2011 przewlekle, teraz jest lepiej. Czasem mnie tak jakby " muli" a poza tym ten silny bol kilka dni przed okresem- ostry, skurczowy i ustepujacy po no- spie.
                            Czy te badania zrobie prywatnie czy tylko ze skierowaniem?
                        • marianne11 Re: czy to problemy z tarczycą? 13.05.12, 21:47
                          Tak, torbiele były spore, widoczne na USG, jak najbardziej, a wcześniej jajnik był powiększony znacznie i to też rzucało się w oczy na USG. Co więcej, w samym badaniu palpacyjnym ponoć czuć było, że coś jest nie tak. Nie wiem, ile rozwija się endometrioza... Ja chodziłam w strasznych bólach niezdiagnozowana parę lat. Ale podkreślam, moje objawy były nieco inne i chyba znacznie liczniejsze od Twoich - objawy ginekologiczne. Może Twoje zrosty niekoniecznie są związane z endo? Słyszałam, że to się zdarza, taka fizjologia, nie wiem, co... Skoro pomagały Ci leki na IBS znaczy, że coś jest na rzeczy - mi one nigdy nie pomagały, żadnej poprawy nie odczuwałam.
                          Może powinnaś poszukać pomocy psychologa jeśli czujesz, że to psychosomatyczne? To prawda, że trucie się lekami na dłuższą metę nie jest dobre, jeśli można sobie pomóc w jeszcze inny sposób... Naprawdę, nie wiem, co Ci poradzić. Masz bardzo niespecyficzne objawy, ciężko się za coś konkretnego złapać. Tu trzeba bardzo mądrego, patrzącego całościowo lekarza. Powodzenia.
                          • marianne11 Re: czy to problemy z tarczycą? 14.05.12, 06:59
                            marianne11 napisała:

                            > Tak, torbiele były spore
                            Nie były duże, ale spore na tyle, że jak najbardziej widoczne na USG (obie w sumie ok. 6 cm średnicy)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja