Dodaj do ulubionych

Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć

28.03.13, 13:23
Witam wszystkich serdecznie.Jestem tu pierwszy raz. Mam 59 lat.Czytam forum od kilku tygodni. Dużo można się dowiedzieć. Może i ja uzyskam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.22 czerwca 2012 usunięto mi całą tarczycę (thyreoidectomia totalis) po wcześniejszym rozpoznaniu - "wole guzkowe tarczycy". Po zabiegu czułam się dobrze. Jeden mankament to niski poziom wapnia. Wypisana zostałam ze szpitala z zaleceniem przyjmowania wapna (calperos1000) i alfadiolu (3 x 1). Wynik badania hispat:struma nodosa.

lipiec:
TSH 25,410 norma 0,270-4,200
wapń całkowity 8,76 norma 8,40 - 10,20

13 sierpnia 2012 (zaczęło się mrowienie):
wapń całkowity 4,29 norma 4,3 - 5,1

27 sierpnia 2012:
TSH 17,810 norma 0,270 - 4,200
wapń 8,83 norma 8,40 - 10,20
magnez 0,80 norma 0,66 - 1,07

październik 2012:
TSH 14,250 norma 0,270 - 4,200
wapń 8,46 norma 8,40 - 10,20

styczeń 2013
TSH 3,120 norma 0,270 - 4,200
wapń 4,04 norma 4,30 - 5,10
magnez 1,98 norma 1,32 - 2,14

Od lipca biorę euthyrox:
- przez pierwsze dwa tygodnie brałam 1/2 tabletki 75 mg
- potem 1 tabletkę 75 mg
- od października biorę 1 tabletkę 100 mg

Od grudnia moje samopoczucie staje się coraz gorsze. Sygnalizowałam to mojej lekarce, jednak nie zleciła mi większej dawki leku. Stwierdziła,że nie jest źle.
Obserwuję swój organizm i niepokoją mnie następujące symptomy:

-zaburzenia snu (trudności z zasypianiem), sen przerywany
-ból stawów - biodrowych i kolanowych (najgorsze wchodzenie po schodach)
-pojawiają się bóle głowy
-opuchnięte powieki
-zimne stopy i dłonie
- nadwaga
-uderzenia gorąca
-drętwienie, mrowienie palców dłoni (uciążliwe w nocy)
-depresyjne nastroje (lęki), zmienne nastroje
-luki w pamięci (zapominanie)
-piasek pod powiekami, uczucie szczypania
-sucha skóra
-pogorszył mi się wzrok
-zaparcia

Po świętach zrobię znowu badania i pomaszeruję do endo.
Jak czytam Wasze wypowiedzi, to mam wrażenie iż zbyt małą dawkę euthyroxu przyjmuję i z tego biorą się te wszystkie niepokojące mnie i utrudniające normalne funkcjonowanie objawy.
Cały czas biorę calperos1000 i alfadiol - 3 x dziennie (może za dużo?)
A z drugiej strony, może histeryzuję?
Pozdrawiam. I poproszę o jakąś małą analizę tego mojego przypadku.


Obserwuj wątek
    • patria5 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.03.13, 13:49
      Witaj na forum, nie napiszę ci za wiele, bo sama głównie podczytuję...
      ale dziwi mnie to, ze nie zlecają ci badania poziomu hormonów fT3 i fT4, a jedynie TSH
      moze od tego trzeba zacząć, zeby ustalać ilość Euthyroxu na podstawie poziomów hormonów tarczycy, a nie na podstawie TSH ( hormon przysadki, odpowiedź na hormony tarczycy..)
      pewni zaraz ktoś mądrzejszy ode mnie coś doradzi... powodzenia
      • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.03.13, 17:10
        Witaj, o badaniach już napisała Koleżanka, a ja podrzucę do czytania :

        forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141537342,141537342,po_operacji_tarczycy_kiepskie_samopoczucie_.html
        i też tak jak Tobie wydaje mi się, że masz objawy niedoczynności.
        • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 29.03.13, 08:34
          Kamilo, po tym co piszesz, już widzę, że będziesz moją koleżanką w niedoli wink
          Jestem po operacji troszkę dłużej niż Ty, tarczycę usunięto mi w styczniu ub. roku (guz toksyczny). Im dalej od operacji tym coraz gorzej się czuję. Mój organizm coraz bardziej szaleje. Mam 35 lat i czasem mam chęć po prostu strzelić sobie w głowę za to, że dałam się namówić na ten zabieg crying

          Jak już Ci pisałam wcześniej żeby ruszyć z czymolwiek potrzebujesz szczegółowych badań: poziom hormonów (TSH, FT3 i FT4 - PRZED ŁYKNIĘCIEM TABLETKI), morfologia, jonogram plus poziom magnezu, poziom wapnia, ferrytyny, wit. b12 i wit. d3. Dobrze byłoby zbadać parathormon jesli jeszcze go nie badałaś, to badanie pokaże czy Twoje przytarczyce które odpowiadają za gospodarkę wapniową są usunięte/uszkodzone.

          Objawy o których piszesz niekoniecznie są objawami niedoczynności, być może u Ciebie, jak również i u mnie po usunięciu tarczycy organizm nie radzi sobie z przyswajaniem witamin, minerałów i żelaza. Powoduje to kiepskie wchłanianie sztucznej tyroksyny i problemy z przemianą tego co łykasz czyli T3 w T4. Jak zrobisz te badania będzie można określić czego Ci brakuje i co jest powodem Twojego kiepskiego samopoczucia.

          Dobrym pomysłem byłoby poszukać fajnego lekarza rodzinnego. Takiego, który nie będzie oszczędzał na badaniach i receptach. Dobry lekarz pierwszego kontaktu to 50% sukcesu, drugie 50% - dobry endokrynolog ale niestety ze świecą szukać takiego, który zechce spojrzeć na poziom FT3 i FT4 i takiego, któremu będzie chciało się chcieć sad

          Polecam Ci jeszcze mój wątek:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24712,129786622,129786622,Interpretacja_wynikow.html
          Przeczytaj i wyciągnij wnioski smile
          Musisz wziąć swoje zdrowie w swoje ręce.

          Zaczęłabym od wizyty u rodzinnego z prośbą o skierowania (TSH, morfologia, jonogram, wapń). Za resztę niestety będziesz musiała prawdopodobnie zapłacić ze swojej kieszeni. Daj znać jak coś postanowisz i trzymaj się!
          • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 29.03.13, 14:23
            Sprostowanie:
            Jest "problemy z przemianą tego co łykasz czyli T3 w T4"
            Ma być "problemy z przemianą tego co łykasz czyli T4 w T3"
            Łykamy T4, które po odjodowaniu staje się T3 smile
            • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 29.03.13, 14:43
              Piesku, jak zwykle masz rację, już jak to pisałam to miałam wrażenie że coś mi się tu nie zgadza wink
        • ewelina_z45 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 07.04.13, 15:32
          witam jestem tu pierwszy raz,i co do objawów to mam te same przy nad czynności.
        • palka76 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 26.04.21, 04:33
          Jestem dwa i pół tygodnia po operacji usunięcia tarczycy. W lewym płacie miałam ponad 4cm guza, który uciskał tchawicę. W prawym liczne mniejsze guzki. Czuję się fatalnie. W nocy praktycznie nie śpię. Mam mrowienia kończyn i czasami twarzy. W pierwszej dobie po operacji było to samo, dostalam dozylnie wapń, potem przeszło, a od kilku dni wróciło. Czytam Wasze wypowiedzi i zamierzam z nich jak najwięcej wyciągnąć. Na razie biorę Calperos 3×2. Alfadiol rano i wieczorem. Dorzucilam magnez slow mag 2 godziny po porannym calperosie oraz 4 tabletki na wieczór, zachowując odstęp czasowy po zażyciu wapnia. Czy dobrze postępuję? Skąd ten niepokój, lęki? Brak snu? Mrowienia? Jestem w totalnej rozsypce. Będę wdzięczna za każdą radę.
          • hashitess Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 26.04.21, 18:06
            bierzesz hormon T4?
            • palka76 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 26.04.21, 21:46
              Tak, biorę. Eurythox 100. Założyłam osobny wątek "Usunięta tarczyca - prośba o pomoc". Mogłabyś zerknąć?
    • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 06.04.13, 09:13
      Kamilo jak Twoje samopoczucie? Robiłaś jakieś badania?
      W Twoim pierwszym poście zwraca uwagę, że tarczycę wycięto Ci z powodu "wola guzowatego".
      Sprawdź, jeśli masz, dokładnie opis usg Twojej tarczycy sprzed operacji. Jeśli masz ich kilka, z różnych okresów czasu porównaj wymiary swojej tarczycy.
      Czy badałaś kiedyś poziom przeciwciał tarczycowych?

      • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 08.04.13, 14:36
        Witam natder.
        Badań jeszcze nie zrobiłam. Przeziębienie dość poważne powaliło mnie do łóżka. Ale już lepiej.
        Badania muszą chwilę jeszcze poczekać. A co do mojego "tarczycowego" samopoczucia: chyba jest lepiej. Nie jest wprawdzie idealnie - jednak zaobserwowałam, że mój organizm lepiej funkcjonuje. Te wszystkie opisywane przeze mnie symptomy, nie są tak dokuczliwe, jak miesiąc temu. A może to sugestia? Sama nie wiem.

        Opis mojego (jedynego) USG sprzed operacji:
        "tarczyca dwupłatowa o nierównych zarysach z cechami wola zamostkowego, powiększona, o objętości ok.65-70 ml. W miąższu tarczycy widoczne są rozsiane, liczne guzki lito-torbielowate, hypoechogeniczne i niejednorodne o śr. do ok. 30mm. Miąższ tarczycy niejednorodny z przewagą obszarów hyperechogenicznych. Węzły chłonne szyjne niepowiększone.Struma nodosa."

        I jeszcze biopsja przed operacją"
        BACC:guz prawego płata:
        W rozmazie materiał miernie obfity.Pośród elementów morfotycznych krwi stwierdza się skupienia tereocytów układających się w struktury drobnopęcherzykowe.Guzki ze struktur drobnopęcherzykowych nieokreślonego pochodzenia.III Kat.wg Bethesda.

        BACC:guz lewego płata:
        W rozmazie materiał miernie obfity. Pośród elementów morfotycznych krwi i koloidu stwierdza się liczne skupienia tereocytów z cechami degeneracji oraz pobudzenia bez cech atypii. Całość obrazu odpowiada zmianie łagodnej o strukturze litej.IIst. wg Bethesda.

        Przed operacją, przez osiem miesięcy brałam tiamazol i beto40ZK. Na początku leczenia moje TSH wynosiło 0,05, natomiast przed zabiegiem 0,48 przy normie 0,25-5,0.

        Pozdrawiam.







        • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 08.04.13, 14:43
          Pytam o Twoje usg ponieważ u mnie okazało się, że najprawdopodobniej mam Hashimoto i usunięcie guza nie rozwiązało problemu. Jak będziesz chciała wiedzieć coś więcej zapraszam do mojego wątku, nie będę szerokimi opisami zaśmiecać Twojego smile Lekarze albo tego nie zauważyli albo udawali że nie zauważyli wink
          Robiłaś kiedyś badanie przeciwciał anty-TPO i anty-TG?
          To ważne, bo opis Twojej tarczycy sprzed operacji pokazuje zmiany w jej miąższu.
          Ciszę się, że się lepiej czujesz. Ale większość osób borykających się z problemami endokrynologicznymi czuje się lepiej wiosną i latem smile
          Pozdrawiam ciepło!
          • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 08.04.13, 15:28
            Nigdy nie robiłam badania przeciwciał anty-TPO i anty-TG.
            Na Twój wątek chętnie zajrzę.
            • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 16.05.13, 21:51
              Dobry wieczór
              Zrobiłam w ubiegłym tygodniu badania (z przyczyn ekonomicznych te droższe muszą poczekać) i wygląda to tak:
              TSH 3,760 norma 0,270 - 4,200
              FT3 2,73 norma 2,00 - 4,40 /30,42%/
              FT4 1,10 norma 0,93 - 1,70 /23,08%/
              żelazo 97,0 norma 50,0 - 170,0
              wapń 9,08 norma 8,80 - 10,20
              magnez 0,74 norma 0,66 - 0,99
              Cholesterol całkowity 283,6 n.114,0 - 200,00 H
              Cholesterol HDL 47,1 n. 50,0 L
              Cholesterol LDL 189,2 n. 135,0 H
              Trójglicerydy 236,81 n. 150,00 H
              Lekarz zwiększył dawkę eutyroksu ze 100 na 125mcg,
              na podwyższony cholesterol przepisał Atoris (i odpowiednią dietę mam stosować - to co kocham jeść - zabronione)
              Nadal mam łykać calperos, alfadiol i magnez
              Samopoczucie dużo lepsze, niż w momencie gdy wzięłam klawiaturę i napisałam do Was na forum; jednak nie jest doskonałe
              Ale zdaję sobie sprawę, że doskonałości w samopoczuciu już pewnie nie osiągnę.
              Endo zaprasza mnie za trzy miesiące. Mam zrobić wtedy TSH i lipidogram.
              Jaki wynik TSH byłby najlepszy w moim przypadku?
              Pozdrowienia.
              • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 00:46
                Trend dobry smile

                Ze względów ekonomicznych nie robiłabym badania żelaza (dieta bogata w żelazo), a badanie ferrytyny (zapasy żelaza w organizmie).

                Jaki wynik tsh? Taki, przy jakim najlepiej się czujesz smile

                (następnym razem zrobiła bym fT4 i fT3, a nie tsh)
                • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 11:11
                  Kamilo! Możesz zdradzić ile i jakie wapno przyjmujesz?
                  Czy bierzesz do niego wit. d3?
                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 18:00
                    natder - przyjmuję calperos 1000 i alfadiol
                • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 18:06
                  piesku_z_laki_2 - w sierpniu zrobię takie badania jak napisałaś;
                  Najlepiej natomiast czułam się po operacji mając TSH bardzo wysokie. Myślę, że moje dobre samopoczucie wynikało z faktu, iż jestem już "po wszystkim" - byłam spokojna, wyciszona, W zasadzie stan idealny.
                  Zobaczę co będzie się działo z organizmem przy obecnej dawce leku. Mam nadzieję, że stan jaki miałam w chwili założenia wątku nie wróci.
                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 18:43
                    Jesteście wszystkie (wszyscy) "praktykami" choroby.
                    Oświećcie mnie, proszę, czemu "mój"endokrynolog zleca tyko badanie TSH, twierdząc, że ft3 i ft4 jest zbędne. Natomiast chirurg, który mnie operował twierdził, że TSH nie powinnam oznaczać, jedynie ft3 i ft4, wapń, magnez, żelazo i cholesterol.
                    • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 19:02
                      Pytanie, które zadałaś jest pytaniem za milion dolarów.
                      99% endokrynologów twierdzi to samo co Twój - TSH wystarczy. Tymczasem po pierwsze normy dla TSH są zawyżone i poziom wyższy niż 2 kwalifikuje pacjenta do leczenia syntetyczną tyroksyną. Po drugie poziomy FT3 i FT4 oraz ich wzajemny stosunek do siebie są nie mniej ważne bo to te hormony odpowiadają za dobre samopoczucie ale endo to olewają. Najłatwiej chyba i najszybciej jest ustawić hormony patrząc tylko na TSH i wmawiać pacjentowi, że skoro TSH w normie to jest ok. a złe samopoczucie to pewnie wynik nerwicy, hipochondrii itd.
                      Miałaś bardzo mądrego chirurga smile Nie ma przypadkiem dodatkowej specjalizacji z endokrynologii? wink Właśnie takich mądrych endo szukamy.... Ja nie znalazłam sad
                      • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.13, 19:27
                        Chirurg rzeczywiście ok - świetny w tarczycach i żylakach (co też mnie czeka) - szkoda, że nie endo.
                    • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 19.05.13, 14:06
                      Kamila, a wpiszesz tego światłego chirurga na biała listę polecanych lekarzy na górze głownej strony forum? Toż to skarb smile

                      A dlaczego jedni tak, inni inaczej?
                      Bo jedni się nauczyli z dawnych podręczników i tak się przyzwyczaili.
                      A inni się uczą na bieżąco i coś więcej niż pensja ich interesuje...
                      Smutne, co?
                      • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 20.05.13, 10:52
                        Wpisałam, bo faktycznie jest wspaniałym lekarzem i człowiekiem.
    • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 11.09.13, 08:35
      Kamila mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądasz?
      Skrobnij jak się czujesz, ile tyroksyny bierzesz?
      Jesteś już po tym drugim zabiegu?
      Ciekawa jestem jak sobie radzisz smile
      • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.09.13, 16:27
        Witam.
        Zaglądam, zaglądam - uzależniłam się chyba. Czytam i uczę się od Was życia bez tarczycy.
        Moje samopoczucie jest obecnie w miarę dobre. Jedynie co mi dolega, to ból szyi i stawów kolanowych (czy to tarczycowe może być?), nadwaga (76 kg przy wzroście 166cm) no i oczywiście mrowienia/drętwienia dłoni - palców - szczególnie w nocy. Poziom magnezu i wapnia w dolnej normie, jednak mrowienia są.
        Badania sierpniowe maja się tak:
        TSH 0,159 norma 0,270 - 4,200
        magnez 0,77 norma 0,66 - 0,99
        wapń 9,02 norma 8,80 - 10,20
        cholesterol HDL i LDL w normie
        trójglicerydy 195,04 norma 150
        Witamina D3 metabolit 25(OH)(CD-9surprised91) 18,90 (poziom niewystarczający 10-30ng/ml)
        do sierpnia brałam:
        - 125 mg euthyroxu
        - 3 X1 calperos 1000
        - 1x1 magnez (chela mag)
        - 1x1 alfadiol 0,25
        W sierpniu zaliczyłam wizytę u dwóch endo. Moja dotychczas prowadząca zaleciła zamiennie euthyrox 100/125, nad wapniem, magnezem - moimi mrowieniami i niskim poziomem d3 przeszła do porządku dziennego.
        Moja córka wzięła sprawy w swoje ręce i zaprowadziła mnie do innego endo. Pan z wieloletnim doświadczeniem. Dokonał analizy mojego przypadku od nadczynności przedoperacyjnej do dnia dzisiejszego i zalecił:
        euthyrox - przez 5 dni 100, przez 2 dni 125
        magnez - 2 x 1 (w razie objawów tężyczki 2x2)
        caleros 1000 - 2 x 1 (w razie objawów tężyczki 3x1)
        alfadiol - 1 mikrogram dziennie
        Zrobiono mi również densytometrię - wszystko w porządku.
        Za trzy miesiące mam zrobić następujące badania:
        - trójkę tarczycową,
        - PTH
        - wapń,
        - fosfor,
        - sód,
        - lipidogram,
        - dobową zbiórkę moczu na wapń
        Jeszcze zabiegu usunięcia żylaka nie miałam. Ale jest nieunikniony. Jesień, zima - muszę się zmobilizować. Ale jak siebie znam to może być wiosna.
        Pozdrawiam Cię natder. Zdrówka życzę.

        • hashi-tess Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.09.13, 18:56
          dlaczego nie oznaczasz hormonów tarczycy,
          a tylko TSH?
          Przecież nie masz tarczycy to czym ma kierować
          przysadka mózgowa?
        • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.09.13, 22:15
          Cześć Kamilo fajnie, że dobrze się czujesz smile
          Uważam, że winę za tężyczkowe mrowienia, drętwienia i Twój problem z kolanami ponosi niski poziom witaminy D3.
          Alifadiol kiepsko działa, wiele forumowiczek to już sprawdziło na sobie.
          Ja kupuję na allegro Puritan's Pride - amerykańską wit. d3 w kapsułkach - 5000j.
          I taką dawkę łykam codziennie.
          Mają dobre suplementy, biorę też ich kompleks witamin B pod język - i jak obiecały koleżanki forumowe poziom wit. b12 ruszył w górę lepiej niż po zastrzykach.
          W tym tygodniu , najpóźniej na początku następnego będę badać poziom d3 po 4 miesiącach suplementacji a na wynik będę musiała poczekać jakieś 2 tyg. Bardzo jestem ciekawa czy i ile urosł.
          Na forum większość osób z niedoczynnością łyka duże dawki wit. D3 jak do tej pory nikomu nie udało się jej przedawkować - tzn. wyjść poza górną granicę normy. Co więcej nikomu nie udało się nawet do tej granicy zbliżyć smile

          Kamilo czy Ty badałaś po operacji parathormon? Pamiętam, że pisałaś o usuniętych prztarczycach, czy poziom pth to potwierdził?
          Czy wiesz, że wapń trzeba łączyć z magnezem w odpowiednich proporcjach (wapń 2 : magnez 1) i że zapotrzebowanie można obliczyć w stosunku do swojej wagi?
          Ja odkryłam u siebie tężyczkę - długo przed operacją miałam tężyczkę utajoną a operacja i niedoczynność zmieniły ją w tężyczkę jawną pomimo tego, iż prawdopodobnie moim przytarczycom nic się w czasie zabiegu nie stało (co potwierdza wysoki poziom pth u mnie).

          Radziłabym Ci dodać dawki Euthyroxu jakie zalecił lekarz na cały tydzień, podzielić przez 7 i brać codziennie taką samą równą dawkę - wiele osób źle znosi huśtawkę powodowaną takim naprzemiennym dawkowaniem hormonu.
          Tak jak pisze Tess, najbardziej doświadczona Hashimotka na forum przydałoby się zbadać ft4 i ft3 raz na jakiś czas żeby wiedzieć czy poziom hormonów jest rzeczywiście ok smile
          Tobie również zdrowia i wysokiego poziomu wapnia wink
          • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 13.09.13, 17:02
            Hashi-tess, natder - dziękuję.
            W listopadzie będę robić kolejne badania - ft3,ft4 i parathormon również.
            O braku przytarczyc poinformował mnie chirurg po operacji.
            Na każdej wizycie u endo pytałam - czy TSH czy ft3 i ft4 - zawsze ta sama odpowiedź - TSH.
            Dopiero lekarz do którego ostatnio się udałam zlecił za 3 miesiące oznaczenie ft3ift4.
            Ciężko z tą służbą zdrowia się dogadać. Dobrze, że można na tym forum tak dużo skorzystać.
            Dzięki.
            • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 14.11.13, 19:16
              Witam.
              Zrobiłam badania. Wygląda to tak:
              TSH 1,390 (0,270 - 4,200)
              FT3 3,08 45% (2.00 - 4,40)
              FT4 1,13 25,97% (0,93 - 1,70)
              Wapń 9,13 (8,80 - 10.20)
              Magnez 0,76 (0,66 - 0,99)
              Wapń w dobowej zbiórce moczu 249,92 (100,00 - 320,00)
              Ferrytyna 28,94 (13 - 150)
              Cholesterol całkowity 187,5 (115 - 190)
              HDL 48,4 ( n 50)
              LDL 96,09 (n 135)
              Trójglicerydy 215,04 (n 150)
              PTH - jeszcze nie mam wyniku - będzie jutro lub w poniedziałek.
              Chyba nie jest najgorzej - prawda?
              To w takim razie - czemu czuję się nie najlepiej.
              A to nie najlepiej wygląda tak:
              - zimne dłonie i stopy,
              - bolące stawy - kolanowe i biodrowe,
              - ból szyi - bardzo dokuczliwy (coś mi strzela, pstryka, pyka), barków i przedramion,
              - większe zapotrzebowanie na sen (nawet w ciągu dnia, co się nie zdarzało do tej pory),
              - wypadające włosy,
              i ogólnie - do kitu.
              Poradzicie, pocieszycie, podpowiecie, przeanalizujecie?
              Oceńcie proszę wynik mojego FT3 i FT4.
              Pozdrawiam.


              • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 14.11.13, 19:23
                I jeszcze kłopoty ze wzrokiem - podwójne widzenie tekstu na ekranie tv, szczypiące oczy.
              • trawaa Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 07:08
                Dość niskie hormony, pokaźne tsh. Czy w sierpniu źle się czulas, że zmniejszylas euthyrox?
                • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 11:26
                  witam trawaa - w sierpniu miałam wyznaczoną wizytę (co trzy miesiące chodzę do endo). Jak się czułam ? - chyba nie najlepiej, bo do lekarza poszłam z listą moich dolegliwości. A lekarz - jak to lekarz - spojrzał na TSH i zalecił stosowanie euthyroxu - naprzemiennie 100/125.
                  Po dwóch tygodniach byłam konsultowana przez innego endo i ten z kolei zalecił przez 5 dni 100, przez 2 dni 125. Tak też zażywam hormon. Zlecił badania, które wczoraj odebrałam. Będę mieć wizytę w przyszłym tygodniu. Sama jestem ciekawa co ze mną zrobi. Pozdrowienia.
              • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 09:47
                Hej Kamilo!
                Dla mnie te wyniki nie są dobre.
                Ja mam ft4 i ft3 na poziomie ok. 80% i czuję się nieźle ale nie idealnie.
                Masz zdecydowanie za małą dawkę tyroksyny.
                Wysokie TSH i cholesterol to potwierdzają.
                Nie wspomnę już o objawach.
                • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 11:32
                  natder - dzień dobry - dobrze, że jesteście i człowiekowi wytłumaczycie - szkoda, że lekarze nie są tacy jak Wy. Ale widać oni do innychwink celów stworzeni.
                  Mam już wynik Parathormonu:
                  30,7 norma 15 - 68,30
                  Mnie się też wydaje, że mam zbyt mała dawkę leku. Czekam na wizytę. Mam nadzieję, że lekarz się teraz przejmie i moimi wynikami i samopoczuciem. Ale nadzieja to chyba wiesz co towink Pozdrawiam.
                  • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 11:50
                    Nie wiem w ogóle jak można funkcjonować z takim poziomem hormonów.
                    Ja oprócz Euthyryxu biorę aktualnie kupiony za pośrednictwem forumowiczki niemiecki Thybon.
                    Mając hormony na poziomie 80% wystarczył wyjazd służbowy na kilka dni żebym uświadomiła sobie, że taki wysoki poziom hormonów wystarcza mi tylko do "normalnego" funkcjonowania.
                    A jak dzieje się coś co wymaga zużycia większej energii (pracuję przez trzy dni na targach), więcej ruchu, stres - około 19 jestem już drętwa, jest mi zimno, serce skacze. Wiem, że i wiek i tryb życia mają znaczenie ale u Ciebie wyższe ft3 potwierdza, że masz za mało tyroksyny.

                    Ja zwiększyłabym dawkę i na kolejnej wizycie postawiła endo przed faktem dokonanym. Twoje TSH jest w normie i daleko mu do nadczynności a masz prawo do dobrego samopoczucia i własnych decyzji a lekarz nie powinien się czepiać: pani dr w związku z kiepskim samopoczuciem zwiększyłam dawkę do ....
                    Lekarz ma być Twoim doradcą a nie wyrocznią.
                    Sprowadź TSH choćby do dolnej granicy normy a to już będzie coś smile

                    I jeszcze słowo odnośnie parathormonu bo bardzo mnie to nurtuje od jakiegoś czasu.
                    SKĄD NA BOGA W TWOIM ORGANIZMIE PARATHORMON SKORO MASZ USUNIĘTE PRZYTARCZYCE???
                    Przepraszam, że krzyczę ale nóż mi się w kieszeni otwiera jak uświadamiam sobie na czym opiera się medycyna.
                    Na badaniach nie mających żadnego związku z faktycznym stanem zdrowia pacjenta.
                    Nie mam wątpliwości, że skoro chirurg - bo pamiętam, że miałaś bardzo dobrego chirurga - informował, że przytarczyce wyciął to je wyciął
                    Gdybyś nie miała przytarczyc zupełnie pth powinien wynosić zero smile
                    To tak jak z tym wapniem, magnezem, poziomem TSH....
                    • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 12:33
                      Moja droga - można, wierz mi, ze można - bo się musi. Ale ciężko jest.
                      Najgorsza przy tym wszystkim bezsilność, ze nie jesteś w stanie przekonać lekarza, że źle się czujesz, że te objawy to nie mój wymysł, sen czy omam - ale tak faktycznie jest. Też zastanowił mnie wynik PTH - jest jedno wytłumaczenie - albo badanie sknocone, albo przytarczyce nie były do końca usunięte. Może szczątki jakieś się ostały? Jednak skąd te objawy tężyczkowe (do tej pory nocami mrowienia), a wapna (calperos) biorę 2000 na dzień i magnez też łykam - obecnie slow mag (2 x dziennie) - a wyniki w dolnych normach. Czytam Wasze wpisy bo wiem, że lata choroby zrobiły z Was naprawdę znawczynie tematu.
                      Noszę się z zamiarem samowolnego zwiększenia hormonu. I tak jak napisałaś, postawię chyba lekarza przed faktem dokonanym.

                      • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 13:59
                        Kamila, odwagi! smile
                        Ja ani od chirurga ani w wynikach badania hist.-pat. nie miałam info, że wycięto przytarczyce.
                        Parathormon mam blisko górnej granicy.
                        Na calperosie 1000 - 2 razy dziennie mam wapń poniżej normy i tężyczkę jak jasna cholera wink
                        Ale nieistotne, pth jest ok więc wg lekarzy tężyczki nie mam smile
                        • ola33333 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 21:10
                          kamila, a jaki masz poziom witaminy D, robilas badanie? (sorry, bo nie czytalam calego watku, moze przeoczylam..)
                          • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 15.11.13, 22:01
                            badanie D3 robiłam:
                            Witamina D3 metabolit 25(OH) - 18,90
                            (poziom niewystarczający 10-30ng/ml)
                            • ola33333 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 16.11.13, 10:09

                              niska ta witamina D u ciebie, bierz sie za suplementacje i to przynajmniej 2000j dziennie, a lepiej nawet 5000j. Ja wlasnie biore od niedawna 5000j, bo mimo nasloneczniania w lecie i dawki 2000j dziennie osiagnelam poziom witamny tylko 26.
                              • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 16.11.13, 11:20
                                Niska, niska. Endokrynolog przepisał mi alfadiol 100 - biorę raz dziennie. Jednak noszę się z zamiarem kupna na allegro (tak jak podpowiedziała natder) wit. D3 Puritans Pride.
                                A wściekłość mnie ogarnia, ze ci którzy są powołania do tego by nam pomagać, byśmy czuły się komfortowo - idą po najmniejszej linii oporu.Wiesz o kim mowa...
                                • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 10.02.14, 13:50
                                  Witam Was.
                                  Oto moje badania z grudnia i lutego:
                                  grudzień:
                                  TSH 1,690 norma 0,270 - 4,200
                                  Cholesterol 164,7 norma 115,0 - 190,0
                                  HDL 48,6 norma >= 45
                                  LDL 93,6 norma <115 <100 <70
                                  Ttójglicerydy 112,61 norma <=150
                                  Glukoza 109,7 norma 70,0 - 99,0
                                  Samopoczucie złe. Depresja. Ból karku. Ogólne zmęczenie. Przerywany sen.
                                  Dawka euthyroxu 112,5
                                  2 x dziennie calperos 1000
                                  1 x dziennie alfadiol 100
                                  2 x dziennie magnezin 500
                                  luty:
                                  TSH 0,407 norma 0,270 - 4,200
                                  Ft3 3,03 norma 2,00 - 4,40 42,92%
                                  Ft4 1,24 norma 0,93 - 4,70 40,26%
                                  Wapń 8,55 norma 8,80 - 10,20
                                  Magnez 0,86 norma 0,66 - 0,99
                                  Cholesterol 168,3; HDL 48; LDL 93,88; Trójglicerydy 132,08
                                  Glukoza 112,0 norma 70,0 - 99,0 (po posiłku glukoza w normie)
                                  Glukoza podwyższona (a jem to, co mój małż, z cukrzycą 2stopnia - dieta cukrzycowa).
                                  Co o tym moje drogie sądzicie? Wapń niski mimo brania calperosu -od dziś już będę brać 3 x 1000. Alfadiol odstawiłam. Mam d3 1000 - czy brać jedną czy więcej?
                                  Samopoczucie byle jakie - ten ból szyjny dokucza, piasek pod powiekami, marzną stopy i dłonie, włosy też wypadają, opuchnięte powieki, nadwaga.
                                  Dziś po 15-ej wizyta u endo. Pewnie żadnych rewelacji nie usłyszę. Na razie pozdrawiam.
                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 10.02.14, 17:57
                                    No i po wizycie. W/g endo - wszystko ok. - zalecenia: Euthyrox 112, alfadiol 25, 3x 1000 calperos, 2x magnez. Na moje zapytanie, ze może wit.D powinnam łykać , powiedziała. że alfadiol ma to samo działanie, Ja już nie mam siły kopać się z koniem. Powiedzcie, czemu lekarze tak niechętnie przepisują wit.D?
                                    • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 10.02.14, 18:37
                                      Kamila a po co pytasz?? wink
                                      Robisz badanie poziomu d3 - i zależnie od wyniku dobierasz sobie dawkę witaminy którą można zakupić w formie olejowanej.
                                      Wapnia możesz łykać do wypęku jak nie uzupełnisz d3 niewiele z tego wapnia się wchłania.

                                      Masz ładną konwersję której b. zazdroszczę smile Podniosłabym dawkę choćby o 12 mikro.
                                      Trzymaj się!
                                      • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 10.02.14, 20:37
                                        Witaj natder - podpowiedz - czy mogę łykać z każdym calperosem wit.d3 (mam 1000 jednostek)? Alfadiol odłożyć?
                                        Jak ja stara te 12 mikro wyczarujęsmile - to będą jakieś okruszki przecieżsmile
                                        No, ale jakoś sobie muszę radzić. Cały czas czytam o Waszych doświadczeniach - jesteście skarbnicą wiedzy. Pozdrawiam.
                                      • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.02.14, 09:52
                                        Kamila, przy tak niskiej D3 brałabym ok. 7000j. codziennie przez 3 miesiące.
                                        Ile ważysz aktualnie??
                                        Jak choć trochę podniesiesz poziom d3 wapń powinien też trochę urosnąć.
                                        Ja biorąc 5000j. d3 codziennie przez 4 miesiące podniosłam poziom witaminy z 19 na 22.
                                        Ale jestem takim przypadkiem że nic się u mnie nie wchłania, żelazo też kiepściuchno.
                                        U Ciebie może będzie lepiej smile
                                        • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.02.14, 13:31
                                          Witaj natder - aktualnie ważę 74 kg (przy wzroście 166) i nie mogę ani grama schudnąć.
                                          Będę brać w takim razie 3 x 2000 j.
                                          Czytam Twoje wpisy i powiem Ci - jesteś odważna, przebojowa babka. Pozdrawiam.


                                          • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.02.14, 13:35
                                            Kamilo - to najmilszy komplement jaki usłyszałam... chyba w całym moim życiu big_grin
                                            A jako że ostatnio wszystko! się wali to naprawdę czuję się doceniona i dopieszczona smile
                                            Dziękuję!!
                                            • jadwiga_r Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.02.14, 18:56
                                              Węlan wapnia /Calperos/ zaburza wchłanianie Euthyroxu.
                                              • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 12.02.14, 20:17
                                                Euthyrox łykam o 5 -ej, natomiast calperos po 8-ej, więc chyba ta trzygodzinna przerwa jest wystarczająca. Dziękuję za uwagę - cały czas się uczę od dziewczyn z forum " życia bez tarczycy", mimo, że w czerwcu miną dwa lata od zabiegu. Pozdrawiam.
                                  • n1eobecna Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 11.02.14, 19:29
                                    Chyba już umiesz rozpoznać, jakie masz objawy niedoczynności. Czy Twoje marznięcie i in. nie wynika z za małej dawki hormonu? Endo nic Ci nie zmieni, bo poziom hormonów masz taki wyrównany i "w normie".
                                    • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 27.05.14, 14:01
                                      Witam
                                      Samopoczucie kiepskie; bolą stawy, szyja, tyję, marznę, włosy wypadają, kłopoty ze snem się nasiliły, mrowienia (dłonie, plecy), ciśnienie niskie - natomiast tętno wysokie (ponad 90, a często ponad 100), zawroty głowy.
                                      20 marca przeszłam (samowolnie) ze 112 na 125 mg euthyroxu.
                                      Ponadto zaczęłam przyjmować 5000 j. wit d3 (Puritans) - odstawiłam alfadiol
                                      A poza tym łykam calperos 2 x 1000, magnez, potas (łapały mnie skurcze), omegę i atoris.
                                      Wczoraj robiłam badania i wygląda to tak:
                                      Ft3 3,04 43,33% n. 2,00 - 4,40
                                      Ft4 1,34 53,25% n. 0,93 - 1,70
                                      TSH 0,212 1,48% n. 0,270 - 4,200
                                      magnez 2,12 n. 1,50 - 2,60
                                      wapń 8,35 n. 8,60 - 10,20
                                      glukoza 112,1 n. 70,0 -99,0
                                      sód 144,5 n. 135 - 148
                                      potas 4,18 n. 3,50 - 5,50
                                      cholesterol 184 n. 115 - 190
                                      HDL 50,9
                                      LDL 97,98
                                      trójglicerydy 180,57 > 150
                                      No i jak Wy to widzicie moje drogie?

                                      • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 27.05.14, 15:57
                                        > Ft3 3,04 43,33% n. 2,00 - 4,40
                                        > Ft4 1,34 53,25% n. 0,93 - 1,70

                                        dobrze, że zwiększyłaś dawkę smile moim zdaniem te wyniki są jeszcze za niskie, najlepiej jak są od 60% w górę. Moja dawka na której czuję się dobrze, to ok 80% obydwa i myślę, że Tobie też potrzebny ten wyższy poziom.
                                        Ferrytyna 28,94 (13 - 150) miałaś taką niziutką w lutym czy styczniu, to jest zaledwie 11.64% a powinna być cytuję "Poziom ferrytyny powinien być w zakresie od 90-110 ... "

                                        Uzupełniasz? D3 też dopiero bierzesz od ok 3 m-cy w dawce 5000 a obydwa uzupełnia sie ok roku, a potem po dobrym wyniku - dawka podtrzymująca.

                                        Włosy, samopoczucie, zawroty głowy pasują zarówno do niedoczynności jak i do anemii, jak i do niskiego poziomu D3 smile

                                        Na Twoim miejscu podniosłabym dawkę, ale ostrożnie, na razie o 6 oczek w górę i nadal intensywnie pracowała nad niedoborami, bo to niesłychanie ważne.

                                        Ta glukoza nie podoba mi się, ale specjalistką jest Piesek. Najlepiej byłoby zrobić krzywą cukrową i insulinową
                                        • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.05.14, 22:44
                                          Tak jak sugerujesz, będę chyba zwiększać stopniowo. Co do glukozy - konsultowałam się z diabetologiem - mam co jakiś czas sprawdzać poziom cukru; lekarz twierdzi, że przy braku tarczycy glukoza może być podwyższona - szczególnie po nocy. Mierzę poziom cukru również 2 godz. po posiłku i wtedy jest w normie.
                                          Anemia wykluczona - morfologia ok.
                                          • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.05.14, 22:54
                                            > Anemia wykluczona - morfologia ok.

                                            Nigdy nie jest wykluczona przy wyniku wyniku ferrytyny 28,94 i ewentualnie B12, tu już były osoby z wysokim żelazem i anemią z powodu niedoborów ferrytyny i B12 smile Moim zdaniem Twoja do podniesienia bo optymalny wynik to 90-110 jak pisałam. Bez żelaza na dobrym poziomie nie ma dobrej przemiany hormonów.
                                            • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.05.14, 23:00
                                              Mam w domu Chela-Ferr Forte - jak myślisz, mogę to łykać? Tak ze dwa, trzy miesiące?
                                          • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 30.05.14, 22:49
                                            > Mierzę poziom cukru również 2 godz. po posiłku i wtedy jest w normie.

                                            Poziom cukru w IO podnosi się po posiłku (szczególnie z węglowodanami prostymi), po godzinie właśnie po to, żeby obniżyć cukier to wzrasta poziom insuliny, a przez to po dwóch godzinach masz cukier w normie. Badanie samego cukru jest wg. mnie niemiarodajne, bo nie sprawdzasz kierunku cukrzyca, a sprawdzasz kierunek insulinooporność, tak?
                                      • hashitess Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 27.05.14, 22:38
                                        pomyśl co jadłaś wieczorem przed badaniem glukozy.
                                        Wystarczy, że zjadłaś coś słodkiego, aby ona się podniosła
                                        powyżej normy.
                                        Poza tym niedocukrzenia w niedoczynności to standard.

                                        Masz niski wapń.
                                        Spróbuj jeść nabiał zamiast calperosu.
                                        Natder pewnie nie zgodzi się ze mną, ale ja uważam, poparte
                                        własnym dośw., że magnez i wapń w tabletkach nie
                                        chodzą w parze. Inaczej się dzieje kiedy tabletki łykam
                                        z magnezem /slowmag/, a wapń uzupełniam w nabiale.
                                        • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.05.14, 22:53
                                          Hashitess - jem dużo nabiału - białe sery, twarogi, jogurty są codziennie w moim jadłospisie. Ogólnie bardzo lubię nabiał. Muszę chyba dołożyć calperos, może 500 i zobaczę co się będzie działo. Tylko jak długo nerki to wszystko wytrzymają. Jeśli chodzi o glukozę, to diabetolożka uważa, że ci bez tarczycy tak mają. Ale co jakiś czas trzeba badanie zrobić. Pozdrawiam.
                                          • hashitess Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 28.05.14, 23:33
                                            kamila2604 napisała:

                                            Tylko jak długo nerki to wszystko wytrzyma
                                            > ją.

                                            może sprawdź je.
                                            Uważam też, że naturalny nabiał inaczej jest wchłaniany
                                            przez organizm niż jakiś syntetyk.


                                            >Jeśli chodzi o glukozę, to diabetolożka uważa, że ci bez tarczycy tak mają.

                                            hmmmm.......... nie zgadzam się.
                                            W eutyreozie i przy odpowiednim odżywianiu nie mam
                                            problemu z niedocukrzeniem.



                                            • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 02.06.14, 21:55
                                              Dziś byłam u endo. Zalecenie: "koniecznie proszę przejść na dawkę euthyroksu 112, w innym przypadku może dojść do migotania przedsionków, zwiększyć dawkę calperosu (3x1000) i za 6 tygodni badania" - tyle.
                                              • hashitess Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 03.06.14, 16:21
                                                kamila2604 napisała:

                                                > Dziś byłam u endo. Zalecenie: "koniecznie proszę przejść na dawkę euthyroksu 11
                                                > 2, w innym przypadku może dojść do migotania przedsionków, zwiększyć dawkę calp
                                                > erosu (3x1000) i za 6 tygodni badania" - tyle.


                                                Ft3 3,04 43,33% n. 2,00 - 4,40
                                                Ft4 1,34 53,25% n. 0,93 - 1,70
                                                TSH 0,212 1,48% n. 0,270 - 4,200

                                                czy to te wyniki tak bardzo mają Ci zaszkodzić?

                                                Jeśli tak, to ja już dawno umarłam, nie ma mnie
                                                bo moje FT4 i FT3 są na poziomie ok. 75% normy.

                                                Zapewniam, że nie mam problemów przedsionkami.
                                                Czuję się jak na swój wiek /bo nie mam 18 lat/ super.

                                              • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 04.06.14, 07:49
                                                Ciekawa jestem, jak wiele pani dr spotkała Hashimotek z migotaniem przedsionków, a jak wiele ze świadomie podtrzymywaną niedoczynnością...

                                                Ja mam od dwóch lat (mniej więcej) tsh poniżej normy, dawkę 150 Letroxu, groźbę migotania przedsionków, czy innej przypadłości kardiologicznej i ... od dwóch lat mam serce jak dzwon, nawet mi nie trzepocze, jak przed leczeniem tyroksyną... wtedy to dopiero miewałam jazdy...

                                                Krótko mówiąc bardziej obawiam się objawów niedoczynności, niż hipotetycznych skutków nieistniejącej (!!!) nadczynności.
                                                • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 04.06.14, 08:38
                                                  Moje migotanie przedsionków miało związek z niedoborami D3, poniżej normy, a więc również (w myśl zasady zależności) z niedoborem magnezu, wapnia.
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 07.08.14, 10:30
                                                    Witam Was. Przed dwoma tygodniami zrobiłam badanie:
                                                    TSH 0,191 n. 0.270 - 4.200
                                                    Ca 8,75 n. 8,60 - 10,20
                                                    Ft4 i Ft3 muszą poczekać do września.
                                                    Ocena badań przez endo - nadczynność polekowa.
                                                    Zmniejszenie dawki ze 112 do 100 i za 2 m-ce badania.
                                                    Samopoczucie lepsze. Puls się uspokoił - zszedł poniżej 100.
                                                    pozdrawim

                                                  • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 07.08.14, 10:40
                                                    I jakie masz plany względem swojej dawki?
                                                    Jak zmniejszysz dawkę puls znowu zacznie szaleć.
                                                    I wapń pewnie spadnie poniżej widełek.
                                                    Co zamierzasz?
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 07.08.14, 11:00
                                                    natder - od momentu wizyty - od 22 lipca jestem na 100mg, 2500 calperosu i 5000 d3 plus magnezin 500 mg.
                                                    Przed zrobieniem badania czułam się bardzo źle. Teraz jestem wyciszona, zasypiam, stawy mniej dokuczają - ogólnie, gdyby takie samopoczucie zostało, to byłoby ok. Ja już mam ponad 60 lat i może faktycznie mój organizm potrzebuje mniej hormonu. Obserwuję siebie i nie jest najgorzej. Zobaczę co będzie po miesiącu, dwóch od zmiany. Napiszę. Miłego dnia.
                                                  • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 07.08.14, 11:29
                                                    Super, że lepiej sie czujesz smile
                                                    Trzymaj się kochana smile
                                                  • natder Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 08.08.14, 12:00
                                                    Nie "ja mam już ponad 60 lat" tylko: " ja mam dopiero 60 lat"!
                                                    Żeby mi to było ostatni raz!! wink
                                                  • pies_z_laki_2 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 09.08.14, 02:54
                                                    Następnym razem zrób tylko wolne hormony, a tsh zostaw na następne badanie. Ale się endo będzie musiał nagimnastykować przy interpretacji big_grin

                                                    Calperos to wapno, tak? Wiesz, że jak łykasz D3 to wapń może ci podskoczyć? A ty łykasz dodatkowo... może być za dużo....
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 11.08.14, 21:22
                                                    piesku - robię co jakiś czas wolne hormony, ale lekarz jest na nie bardzo oporny.
                                                    Caleros od niedzieli łykam w dawce 1500 plus d3 gdyż wapń jest obecnie w normie. Jednak boję się, że znów zacznie się spadek i mrowienia, - ale taki to już los tych bez tarczycy i przytarczyc.

                                                    Natder - optymistko - masz rację - do setki już tylko trzydzieści parę lat smile - pozdrawiam
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 04.10.14, 21:05
                                                    Witam.
                                                    Zrobiłam w czwartek badania.
                                                    Oto wyniki:

                                                    FT4 0,95 2,60% n. 0,93 - 1,70
                                                    FT3 2,64 26,67% n. 2,00 - 4,40

                                                    TSH 2,850 n. 0,270 - 4.200

                                                    Ca 8,49 n. 8,60 - 10,20

                                                    W poniedziałek wizyta u endo.
                                                    Chyba 100mg euthyroxu to za mało. Dziś rano dodałam 6,25 mg. Zwiększam też ilość calperosu na 2500 (dokuczliwe mrowienia - drętwienia dłoni szczególnie w nocy). Cały czas przyjmuję 5000 j. wit.d3 oraz magnezin.
                                                    Bardzo Was proszę o analizę.
                                                  • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 05.10.14, 00:14
                                                    W zeszłym roku 2x różni lekarze zalecili dawkę 125, ja nie rozumiem dlaczego z tej dawki zeszłaś?

                                                    > FT4 0,95 2,60% n. 0,93 - 1,70
                                                    > FT3 2,64 26,67% n. 2,00 - 4,40
                                                    >
                                                    > TSH 2,850 n. 0,270 - 4.200

                                                    nigdy nie schodź z dawki 125, a nawet moim zdaniem dla Ciebie bez tarczycy i przytarczyc ta dawka też będzie za mała. Ja mam tarczycę, ale małą "zjedzoną" przez Hashimoto i przyjmuję dawkę 125 tyroksyny oraz 15 -T3. Trochę już jesteś na forum i czas wziąć sprawy w swoje ręce.
                                                    Osobiście doszłabym powoli do dawki 137,5 i będąc na niej 4 tygodnie powtórzyłabym samo Ft4 i Ft3. Jeżeli sama nie przejawisz chęci i zainteresowania własnym zdrowiem, to kiepskie szanse na dobre samopoczucie.

                                                    Ostatnio błędnie na podstawie samego TSH konował określił nadczynność polekową :
                                                    > TSH 0,191 n. 0.270 - 4.200
                                                    > Ca 8,75 n. 8,60 - 10,20
                                                    > Ft4 i Ft3 muszą poczekać do września.
                                                    > Ocena badań przez endo - nadczynność polekowa.
                                                    > Zmniejszenie dawki ze 112 do 100

                                                    a już Natder 07.08.14 napisała
                                                    > I jakie masz plany względem swojej dawki?
                                                    > Jak zmniejszysz dawkę puls znowu zacznie szaleć.
                                                    > I wapń pewnie spadnie poniżej widełek.
                                                    > Co zamierzasz?

                                                    I tak się dokładnie stało:
                                                    > Ca 8,49 n. 8,60 - 10,20

                                                    Wyciągaj wnioski i nie daj się, sama myśl i nie oddawaj swojego własnego zdrowia w czyjekolwiek ręce, przecież tak łatwo jest określić na podstawie badań, jaką dawkę potrzebujesz.
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 19.02.15, 13:29
                                                    Witam. Zrobiłam badania:
                                                    TSH 0,940 N. 0,270 - 4200
                                                    FT3 47,92% 3,15 N. 2,00 - 4,40
                                                    FT4 40,26% 1,24 N. 0,93 - 1,70
                                                    Mg 1,99
                                                    Ca 8,61
                                                    Cholesterol 193,3 N. 115-190
                                                    HDL 53,3
                                                    LDL 103,97
                                                    Trójglicerydy 180,17
                                                    Wit, D3 - wynik za kilka dni. Sprawdzić chcę poziom po rocznym dawkowaniu 5000j.
                                                    Miesiąc przed badaniem odstawiłam D3, tak jak Wy sugerujecie. Do calperosu (1500) zaczęłam łykać alfadiol 100. Wieczorem przyjmuję magnez.
                                                    Jestem na dawce 110 euthyroxu. Serce wyciszone. Puls niekiedy ponad 100. Ale niezbyt często. Dokucz ból stawów i szyi. Wzrok marny. Piasek pod powiekami. Marznę. Mała dawka hormonu? Przeanalizujcie kobietki.
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 20.02.15, 11:10
                                                    Mam wynik D3. Po rocznej suplementacji z 18,90 poziom wzrósł do 31,70.
                                                    Zostało mi jeszcze opakowanie Puritans Pride (100 szt po 5000j) - jak uważacie - przyjmować codziennie, czy załóżmy co 2 dni lub raz w tygodniu?
                                                  • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 20.02.15, 17:30
                                                    Właściwie odpowiedź na niskie hormony masz wyzejwink

                                                    FT3 47,92% 3,15 N. 2,00 - 4,40
                                                    FT4 40,26% 1,24 N. 0,93 - 1,70

                                                    ja mam obydwa na poziomie 80% na dawce 125 i tarczycowo jestem wyrównana. Dążymy do poziomów od 60% w górę i tu indywidualnie, bo jednym wystarcza 60% a innym jak mnie 80%, bo na 60% czuję się niedoczynnie.
                                                    Masz obydwa poniżej połowy norm, dlatego :
                                                    >Dokucz ból stawów i szyi. Wzrok marny. Piasek pod powiekami. Mar
                                                    > znę. Mała dawka hormonu?

                                                    Tak, osobiście dołożyłabym 15 czyli wróciłabyś do dawki 125, jaką w zeszłym roku bardziej światli 2 endokrynolodzy Ci proponowali.

                                                    Co do D3:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24712,144724172,145610342,Re_Tezyczka_dzieki_Natder_Objawy_.html
                                                    a w jakiej ilości przyjmujesz magnez? I jaki?
                                                  • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 13.09.15, 10:48
                                                    Witam. Samopoczucie ogólnie dobre. Wyniki majowe również dobre. Dawka 112, uzupełniany wapń i magnez.
                                                    Ale od kilku dni mam problem (może to głupie) z uszami. Bardzo swędzą mnie małżowiny. Żadnych ran, tylko swędzenie i czerwienienie. Jest to denerwujące i mało komfortowe. Czy któraś z Was, "tarczycówek" miała taki dyskomfort?
                                                    Pozdrawiam.
    • emilia.zbierska Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 09.01.20, 18:03
      czuje sie podobnie. zwlaszcza depresja - lecze sie juz lekami. brak mi sil do zycia a dopiero 2 lata po operacji. mam 51 lat. Ola
      • muktprega1 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 10.02.20, 20:08
        emilia.zbierska załóż proszę swój osobny wątek na pierwszej stroni tego forum, klikając w "rozpocznij nowy wątek"
      • palka76 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 05.05.21, 12:54
        Dzień dobry! Jak się Pani czuje? Czy jest lepiej? Ja również jestem po całkowitym usunięciu tarczycy i czuję się fatalnie... pozdrawiam, Paulina
        • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 18.05.21, 21:07
          Moje samopoczucie obecnie fatalne. Trójka tarczycowa przedstawia się następująco:
          TSH 1,290 norma 0,270 - 4,200
          FT4 19,48% - wynik 1,08 - norma 0,93 - 1,70
          FT3 31,25% - wynik 2,75 - norma 2,00 - 4,40
          Muszę zwiększyć dawkę Euthyroxu. Obecnie 5 dni po 100 i 2 dni po 50. Mało. Pewnie na najbliższej wizycie endo powie, ze nie ma potrzeby, bo wyniki w normie. Jednak po tylu latach funkcjonowania bez tarczycy człowiek zna swój organizm.
          Pozdrawiam.

          • kamila2604 Re: Usunięta tarczyca i przytarczyce - ciężko żyć 24.05.21, 16:11
            Czy któraś z Was przyjmuje hormon przed snem?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka