alksa
11.03.05, 12:16
Od 1 lutego wiem, że mam nadczynność tarczycy, TSH < 0,05. USG wyszło bez
guzków, tarczyca jest trochę powiększona, jednorodna.
Pomóżcie mi, niewiele wiem o tej chorobie, czy to normalne, że mnie czasem
przydusza, że mam spuchniętą twarz, dłonie, stopy?
Na początku brałam 3x1 Thyrozol 20mg, propranolol 10mg, wit.B6
po 2 tygodniach - wszystko 2x1
po 2 kolejnych - 1x1 z tym, że Thyrozol 10mg.
Niby lepiej się czuję, nawet zdecydowanie lepiej, serce mi już nie wali jak
młotem ale to puchnięcie i duszenie mnie martwi

Czy to normalne w tej
chorobie?