Moje dziecko nie ma tarczycy!

12.03.05, 11:36
Otóż to! Mam 6-tygodniową córeczkę, u której badania przesiewowe wykazały
niedoczynność. Wczoraj zrobiliśmy jej usg i struktur tarczycy nie
stwierdzono. Oczywiście dajemy jej Letrox, ale odkryciem choroby jestem
przerażona. Szukając informacji o chorobie trafiłam na to forum i staram się
przyswoić ich sobie jak najwięcej. Może jednak ktoś potrafi mnie pocieszyć...
    • rubi21 Re: Moje dziecko nie ma tarczycy! 12.03.05, 13:05
      podrzucam link do poczytania:
      przesiew.imid.med.pl/pl/badania/hipoty.htm
      z tego co sie dowiedziałam podawanie własciwych dawek hormonu produkowanego
      przez tarczycę prowadzi do prawidłowego rozwoju dziecka, pozostaje jeszcze
      kwestia rozwoju dziecka w okresie dojrzewania i spełnienia potem funkcji
      rozrodczych. Pozstaram sie wyszukac jak najwięcej informacji na ten temat,
      pozdrawiam.
      • edzio_grubas Re: Moje dziecko nie ma tarczycy! 12.03.05, 16:25
        Wbrew pozorom brak gruczolu tarczowego (aplazja) jest dosc czesto wystepujaca
        wada. U dziewczat wystepuje czesciej. Podczas ciazy hormony od matki dzialaja u
        plodu. Generalnie najwazniesza rzecza jest, jak szybko po porodzie zaczeto
        podawac dziecku tyroksyne. Jesli wczesnie - jest wielka szansa, ze rozwoj
        dziecka przebiegnie prawidlowo. Nalezy sie liczyc z tym, ze do konca zycia
        dziecko bedzie musialo przyjmowac hormony. Teraz wszystko w Waszych rekach:
        musicie podawac tyroksyne regularnie i chodzic na kontrole. Jest prawie pewne
        ze w takiej sytuacji wszystko bedzie ok i Wasze dziecko bedzie zdrowe.
        • neronka Re: Moje dziecko nie ma tarczycy! 13.03.05, 11:04
          A czy ty badałaś swoje hormony tarczycy?
          Nie masz nadczynności która przekazałaś dziecku w postaci braku tarczycy?

          Na pewno musisz trafić do DOBREGO endokrynologa, najlepiej w Akademii Medycznej
          który będzie prowadził dziecko bo tak jak napisał edzio_grubas trzeba tyroksynę
          podawac jak najwczesniej i regularnie.
          • agem Re: Moje dziecko nie ma tarczycy! 13.03.05, 22:12
            Wszystko możliwe. Coś na pewno mam nie tak. Kiedyś, w okresie dojrzewania b.
            krótko leczyłam niedoczynność, ostatnio latami już tego nie kotrolowałam. Teraz
            po wynikach córki zrobiłam sobie TSH i wyszło mi 0,322, czyli jakby właśnie
            nadczynność. Lekarz u którego byłam z córką powiedział mi, że może to też
            oznaczać tzw. niedoczynność wtórną czyli złe funkcjonowania nie tarczycy a
            przysadki. Mam sobie zrobić jeszcze TH4.
            Tyroksynę córcia dostaje codziennie od 16 doby życia, co dwa tygodnie badamy
            hormony. Dobrego endokrynologa też szukamy, chociaż trochę w ciemno.Na razie
            chodzimy do przychodni, tam, gdzie nas skierowano z pracowni badań
            przesiewowych. Może potraficie nam kogoś polecić. Jesteśmy z Rzeszowa, ale dla
            dobra córki jestem w stanie z nią jeździć do Krakowa czy Warszawy. A przy
            okazji, jeśli potraficie podać mi jeszcze jakieś źródło informacji o chorobie,
            dzięki króremu będę sobbie mogla jakoś uporządkować to co już wiem, to będę b.
            wdzięczna.
            Agata
Pełna wersja