mariolkax 29.03.05, 18:34 ....wapnia.Rubi może ty wiesz jak to wygląda.Mnie lekarze w rejonowym powiedzieli ze dożylnie wapń może podać tylko lekarz(lub w obecności lekarza) z zestawem przeciwstrząsowym.Jak to wygląda w praktyce? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
monikare Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 30.03.05, 07:33 nigdy w szpitalu nie podawałam nikomy wapna w obecnosci lekarza. Nie wiem czy samo wapno moze wywołac wstrzas skoro samo nalezy do leków przeciwwstrzasowych, ale wiem ze przedawkowanie wapna moze wywołac przełom i to moze miec ciezkie konsekewncje. Odpowiedz Link
mariolkax Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 30.03.05, 09:46 ...a jak wygląda ten przełom?Mnie lekarz mówił o wstrząsie,po podaniu. Odpowiedz Link
monikare Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 30.03.05, 12:44 przełom hiperkalcemiczny jest skutkiem przedawkowania wapna. Pierwsze objawy to wielomocz, wzmozone pragnienie, wymioty, osłbienie. Ja to wszystko miałam - koszmar. Natomiast w pore nieopanowany przełom jest stanem zagrozenia zycia i trzeba chorego płukac. Generalnie jesli nie jest to opanowane to robi sie zamkniete koło człowiek sie odwadnia wapń rosnie i to moze doprowadzic do wstrzasu. Ale naprawde trzeba mies wapn przedawkowany ja wtedy miałam około ponad 12 i jeszcze chwile to moze bym popdała w jakas spiaczke. Ale sprawa inna jest niedobór wapna i podanie w tym momencie wapna.To nie wiem czy moze wystapic wstrzas z powodu uczulenia na wapno? Ale zeby ktos dostał wstrzasu z powodu uzupełniania niedoboru to dla mnie jaks absrakcja. Ale moge sie nie znac. Odpowiedz Link
mariolkax Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 31.03.05, 08:37 ...no właśnie ja też w tym zakresie nic nie wiem.Ale dokładnie tak powiedziała lekarka z szp.rejonowego.Cytuje""nie przepisze pani zastrzyków wapnia do domu bo to musi pani podać lekarz bo może nastapić wstrzas,prosze wzywać pogotowie oni dysponuja odpowiednim zestawem""---paranoja.Monika znasz moją historie to wiesz że wapno w zastrzykach brałam wielokrotnie-podawane przez pielęgniarke.A tu w zeszłym tygodniu dowiaduję się takich rzeczy.Dlatego też pytam jak to wygląda gdzieindziej.Dlaczego w katowicach,gliwicach są osoby (lekarze) kompetentni a na prowincji same matoły czy oni są tam za kare czy jak.Ja jestem w przypadku tęzyczki skazana na nich bo do rejonowego szp. mam 7 km a do katowic 25km. Odpowiedz Link
monikare Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 31.03.05, 09:02 Jak ja wyszłam ze szpitala po operacji, a byłam operowana w Szczecinie to endo mi powiedziała -ta ze Szczecina ona scisle współpracuje z Włochem- ze jak mi sie przydazy napad to mam wziasc Calcuim Sandoz 1000mg to sa tabletko musujace tylko ze nie taka mała dawka tylko duza jak Calperos. I odazu rozpuscic. Ja sie z tym wapnem nie rozstaje i zeczywiscie w napadach mi pomogło -2 tabletki szybko rozpuszczam a trzecia odwijam i biore pod jezyk- działa natychmiast. Branie wapna zwykłego nic nie pomoze bo za długo sie wchłania a objawy postepuja. Próbowałas moze z tym wapnem Sandoz- ono kosztuje 25 zł chyba. Odpowiedz Link
mariolkax Re: Wstrząs po podaniu dozylnie.... 31.03.05, 13:38 ...nie próbowałam ,ale nie sądze aby mi akurat pomogło.Bo skoro dozylny brany rano nie przynosi porządanego efektu i dopiero drugi stabilizuje sytuacje(mówie tu o spadku wapnia z objawami wcześniej uchwytnymi,na które mogę zareagować)Ale mogę spróbować dlaczego nie dzięki za rade. Odpowiedz Link