Chyba już mam dość - niedoczynność

29.12.05, 13:33
Witajcie. Nigdy nie pomyślałabym, że będę buszowac po forum poświęconym
chorobom. Ale jak to się w życiu dziwnie dzieje....
Mam 30 lat. Pól roku temu stwierdzono u mnie niedoczynnosć tarczycy (TSH 36).
Endokrynolog zapisał mi euthyrox 100. Zaczęłam brac, ale czułam się jeszcze
gorzej. Męczyły mnie mdłości, mało jadłam, moja waga zaczęła spadać - już
straciłam 6 kg. Zmniejszyłam bez wiedzy lekarza dawke o połowę. Było lepiej.
Ustąpiły mdłosci, wrócił apetyt. Wczoraj odebrałam wyniki najnowszego badania
TSH. Mam 98 sad
Od kilku dni znowu nie mogę spać, albo spałabym na okragło. Ciągle płaczę.
Zimno mi i źle. Dziś idę do endokrynologa. Pewnie na mnie nakrzyczy, ze
zmniejszyłam tę dawkę.
Pocieszcie mnie, ze da się ten okrutny euthyrox zamienić czymś innym.
    • ala261 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 29.12.05, 18:06
      rozumiem Cie doskonale,tez czulam sie fatalnie po eutoryxie az do tego
      stopnia,ze wylądowalam w szpitalau z atakiem serca.Odstawilam ten lek i nie
      biore nic,ale jestem w innej sytuacji niz ty poniewaz u mnie tsh ciagle waha
      się w granicach normy.
      Czy robilas badania na FT3 i FT4 oraz cz robilas badania na przeciwciala Tpo i
      Tg.Koniecznie je zrob.Nie powinno sie stawiac diagnozy o niedoczynnosci tylko
      przez samo TSH.
      • katerina24 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 29.12.05, 19:27
        przeczytaj prosze moją odp na forum chorób autoimmunologicznych dla Ciebie.Alu
        prosze nie strasz atak serca to zawał a ty jesli już[pamiętam Twoje problemy]
        miałas tachkardię albo palpitacje a nie zwaał.Pisałam w swoim poście Ci solange
        że możesz prosić lekarza o inny środek nie tylko tego jednego używa się u
        nas,porozmawiaj o tym z lekarzem
        • ala261 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 29.12.05, 20:46
          Oczywiscie,ze nie mowie o zawale!!!!!Mowiac o ataku serca mam na mysli
          częstoskurcz!A co do zmiany lekow to dr powiedzial mi,ze to sie moze i przy
          letroxie powtorzyc więc nie biorę nic.
          • katerina24 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 29.12.05, 21:33
            Rozumiem ,po prostu nie chciałąm żeby kolezanka przekręciła sie przed braniem
            leku!!
            Są inne jeszcze specyfiki,pozatym jest taka opcja żeby ściagać leki z zagranicy
            [znajomi albo import docelowy],jak by co pokombinujcie w tą stronkę.Fakt że w
            porównaniu z zagranicą u nas wybór maciupki,Kasia
            • ala261 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 29.12.05, 21:36
              Chętnie bym z tym pokombinowała tylko skąd mam wiedziec czy po ktorymś z nich
              historia się nie powtorzy.Tak się tego boje,ze chyba wogole nie przyjme juz
              zadnego leku.
        • solange1710 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 30.12.05, 07:00
          Czytałam, dzięki.
          Troche mnie martwi, ze mój endokrynolog nie skierował mnie na żadne dodatkowe
          badania. Gdy zapytałam co może byc przyczyną takiego rozregulowania
          odpowiedział z uśmiechem: pewnie za jakieś grzechy.
          No to dużo musiałam miec tych grzechów, skoro mi tak wszystko sypnęło się w
          organizmie.
          • katerina24 Re: Chyba już mam dość - niedoczynność 30.12.05, 11:46
            Polecam zmiane lekarza a jak chce żart robic niech idzie do cyrku
Pełna wersja