jak pomóc po operacji?

28.05.06, 16:31
prosze o rade. moja mama (53l) poddaje sie lada dzien operacji usuniecia
tarczycy. Napiszcie prosze jak sie nia zajac, jak juz bedzie w domu. Jak jest
po opercji, jak z jedzeniem, piciem, co robic, by bylo jej jak najlepiej?
dzieki z gory za wszystkie odp.
    • mariolkax Re: jak pomóc po operacji? 28.05.06, 18:01
      Wywnioskowałam z Twojej wypowiedzi że jesteś troskliwą córką,sądze ze intuicja
      najlepiej podpowie Ci jak zająć się mamą.
      Jeśli jednak mogę coś doradzić to przedewszystkim spokój.....
      Niewiem jaki charakter ma twoja mama,ale ja po operacji czułam ze niechce
      nikogo widzieć poza mężem i mamą oczywiście.Te tłumy odwiedzających są bardzo
      męczące pozatym jest podwyższone ryzyko jakiejś infekcji.
      Pozatym są kłopoty z połykaniem ..posiłki wskazane raczej płynne bądź półpłynne.
      Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia Twojej mamie a tobie
      optymizmu...będzie dobrze.
    • funia771 Re: jak pomóc po operacji? 29.05.06, 12:36
      witaj,

      mam ten sam dylemat (również chodzi o moją mamę). Powiedz mi, gdzie ona ma
      zamiar poddać się operacji?
      • krista57 Re: jak pomóc po operacji? 02.06.06, 09:17
        Pozazdroscic mamom takich troskliwych córek!
        Rowniez lada dzien ide na operacje i nie uwazam abym po powrocie wymagała opieki.
        Teraz konczę remont,sprzątanie,kupuję nowe ksiązki,poniewaz mam zamiar
        rehabilitację lipcowo-sierpniową spędzac głownie na balkonie.
        Z tego co wiem,nie wolno dzwigac powyzej 1 kg.
        Wszysto inne mozna wykonywac/odpada rower,kajaki.../Nie ukrywam,ze mam zamiar
        trochę się ze sobą "popieszczochać"
        • agawroblewska Re: jak pomóc po operacji? 02.06.06, 10:12
          Witaj, ja też czekam juz na telefon. Gdzie będziesz operowana?. Dlaczego nie
          można jeździć rowerem? Jeśli po operacji wszystko będzie dobrze, mam nadzieję,
          że na zwolnieniu odpocznę, pobędę z dziećmi , poleniuchuję z książką. Oby tylko
          było bez powikłań. Życzę dużo zdrówka. Krista napisz gdzie będziesz miała
          operację.
          • krista57 Re: jak pomóc po operacji? 09.06.06, 22:32
            Aga ,przepraszam,ze tak pozno.Nie zaglądam ostatnio do komputera,korzystam z
            życia i aktywnosci.Wiem,ze 2 miesiące po operacji powinnam leniuchowac ale we
            wrzesniu
            jadę w góry.Zakładam,oczywiscie,że obejdzie sie bez komplikacji.
            Będę operowana w Szpitalu w Zdunowie/Szczecin.
            Idę pod nóż 19 czerwca.
            Wszystkim i sobie życzę zdrowia.
    • annie7 Re: jak pomóc po operacji? 02.06.06, 14:07
      Witajcie,ja rowniez jestem tuz przed operacja,jestem umowiona na 6 czerwca.Tez
      bardzo mnie interesuje jak dlugo dochodzi sie do siebie po tym zabiegu,po jakim
      czasie jest mozliwa jakas aktywnosc fizyczna typu rower ?Uwielbiam aktywny
      wypoczynek,i mam wielka nadzieje ze nie bede zmuszona zrezygnowac z tego na
      bardzo dlugo.
      • stapelia Re: jak pomóc po operacji? 02.06.06, 14:11
        dziewczyny poszperajcie po forum, sporo bylo dyskusji na ten temat. generalnie
        wszytsko bedzie zalezalo od samopoczucia i ew powiklan po operacji, sa tacy co
        dochodza do siebie dluzej i tacy krotzy po tygodniu biegaja wszedzie i myja
        okna. napewno nie mozna sie forsowac ale z tym 1 kg to przesadasmile
      • basia56ma Re: jak pomóc po operacji? 02.06.06, 15:20
        Miałam operacje w styczniu.jadalam wszystko,najwazniejsze ograniczenia to nie
        dzwigac nic,lekarze mi o tym nie powiedzieli,dowiedzialam sie z forum,pozniej
        lekarz potwierdzil.
        brac leki,jesli zlecone,nie telepac sie samochodem .Najbardziej w powrocie do
        zdrowia-a teraz jest super,a mam tez 50 lat,pomogły mi zabiegi
        fizykoterapeutyczne na kregosłup szyjny-oczywiscie ok.2 mies.po operacji. To
        tez dowiedzialam sie z forum,wielkie dzięki
        • midarek_gazeta Re: jak pomóc po operacji? 03.06.06, 22:31
          kurde, dobrze, że nie wiedziałem o tym wszystkim zaraz po operacji, bo:

          1. lekarz zakazał mi gry w piłkę halową, bo "za dużo kręci się tam głową w
          prawo i w lewo. No i do tego główkuje". Posłuchałem. To chyba jedyne
          ograniczenie. Dziś, czyli 4 m-ce po operacji, biegam sobie i chodzę na
          siłownię. Wyniki nie takie jak kiedyś, ale nie jest źle smile

          2. synek ważył wtedy chyba z 9 kg i spytałem się lekarza, czy mogę go nosić.
          Kazał mi odczekać z 2 tygodnie. Odczekałem. Faktycznie to były 2 tygodnie
          pełnego odpoczynku.

          3. Każde przemęczenie, typu unoszenie rąk do góry przez dłuższą chwilę, czy
          kilkugodzinne 'spacery' po domu bez odpoczynku dawały o sobie znać i same
          wymuszały odpoczynek. Zatem siadałem i odpoczywałem.

          4. Początkowo nie wiedziałem jak walczyć z bólem kręgosłupa. Po 3 dniach w domu
          zona zrobiła mi masaż odcinka szyjnego. Jak ja kocham moją żonę smile)
          Przeszło "jakby ręką odjął".

          No i chyba jeszcze wspomnę tylko tabletki AESCIN, w które warto się
          zaopatrzyć. A może to tylko moja psychika ich potrzebowała?

          pozdrawiam
    • martaa_85 Re: jak pomóc po operacji? 03.06.06, 23:51
      Witam, tak naprawde to sam organizm podpowiada jak sie zachowyać po operacji.
      Ja np. kilka dni po zabiegu jak wróciłam do domu zaczełam zmywać naczynia. Tak
      się zmęczyłam że do końca dnia musiałam leżećsmile
Pełna wersja