po operacji - spokojnie to nic strasznego

17.11.06, 19:19
W poniedziałek miałam operacje tarczycy, w środe wróciłam do domu. Zapewniam
wszystkich którzy czekaja na operację że nie ma czego się bać - tydzień temu
w to nie wierzyłam!Jeśli macie jakies pytania chetnie odpowiem
    • ada80 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 17.11.06, 19:33
      A mozna wiedziec, gdzie robiłas operacje, szukam kogos kto robiła operacje w
      warszawie lub siedlcach.
      Jakie masz zalecenia po operacji.Pozdrawiam,a.
      • di-a-na1 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 17.11.06, 19:51
        Operacje miałam w Chorzowie. Jedyne zalecenie to nie podnosić nic ciężkiego, w
        poniedziałek jadę na ściągnięcie szwów, za 2 tygodnie wynik histo.Po operacji
        jedynie bolało mnie gardło i to tak jak przy anginie ropnej- dodam że jestem
        bardzo nieodporna na ból.
        • pringleski Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 17.11.06, 21:20
          No to szybko Cie wypuścili.Ja myślałam,że z 5 dni potrzymają.Mam wszystkie
          badania zrobione,tylko jeszcze laryngolog i myśle,że jak będzie dobrze to też
          długo mnie nie będą zatrzymywać.
          Powieedz-jak tam po narkozie?Acha i ile taka operacja trwa?Byłaś cewnikowana?smile
          Boże ,ale sie boje.
          Jestem nastawiona w ten sposób i nie wiem czy dobrze mi to robi-jak wytną mi
          odrazu wszystko to źle,zostawią conieco moge być dobrej myśli przez ten okres 2
          tygodni czekania na wynik histo.
          Jeszcze 2 tygodnie do terminu operacji o losiesmile
          • di-a-na1 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 17.11.06, 22:42
            sama operacja trwa ok 1 godziny nie licząc narkozy- nie wiem dlaczego wszyscy
            twierdzą że 4 godz.Mnie wycieli tylko część tarczycy czy to dobrze okaże się za
            2 tygodnie. Narkoza spoko w dniu przyjęcia na noc dają coś na spanie, rano
            głupi jaś no i narkoza - właściwie niewiele pamiętam chyba tylko ludzi i maske
            tlenowa a potem budzisz się już po wszystkim. Cewnikowana nie byłam i nie
            czułam nawet potrzeby, dzień wcześniej o kolacji już zapomnij i nie pij za dużo
            a będzie ok po operacji cały dzień kroplówki.
            • alessia27 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 19.11.06, 23:09
              Hej di-a-na1

              Nie wiem dlaczego piszesz ze wszyscy twierdza iz ich operacje trwaly po 4
              godziny.Ja bylam operowana ok 3 tyg.temu i planowo miala sie operacja skonczyc
              po ok 1 godzinie.Ale z powodu stanu zapalnego i licznych guzow na tarczycy
              operacja trwala ponad 4 godziny.Jestes jedyna osoba ktorej operacja trwala
              godzine moze lekarz sie spieszyl.Moja pani doktor miala kupe czasu w trakcie
              operacji moze dlatego naleze do tych osob u ktorych nic nie uszkodzono.

              Zycze zdrowka
              Alessia



              • di-a-na1 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 20.11.06, 09:26
                Alessia - na swojego lekarza nie narzekam, no i pomimo 1 godz. operacji nic mi
                nie uszkodził. Rozumiem że długość operacji zależy od jej zakresu ale nie można
                twierdzić że jeżeli trwa ona 1 godz. to lekarz się spieszył. A co do powikłań
                to one również nie zależą od długości operacji- poczytaj co pisały dziewczyny o
                swoich operacjach. Pozdrawiam
      • asiunia_g83 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 18.11.06, 08:22
        Ja pierwszą operację miałam w Centrum Onkologii w Warszawie a drugą w Centrum
        Damiana też w Warszawie.

        • do71 Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 18.11.06, 13:39
          ja operację miałam w szpitalu na Czerniakowskiej. W poniedziałek byłam przyjeta,
          we wtorek operacja, a w czwartek juz zostałam wypisana do domu. Nie ma sie czego
          bać. Wszytsko będzie dobrze. W razie pytań, odpowiem.

          Dorka
        • zwierzchu Re: po operacji - spokojnie to nic strasznego 18.11.06, 14:26
          Czy operacja w CO wyglada tak samo jak gdzie indziej? smile) Bo p. dr twierdzi,
          ze wszedzie indziej robia zle. Byc moze czeka mnie tam wlasnie reoperacja i
          zastanawiam sie, czy oczekiwac wodotryskow i innych niesamowitosci... smile))
Pełna wersja