po operacji-co robić?

26.11.06, 12:48
Witam wszystkich,jestem po operacji ok.1,5 tygodnia.Blizna się ładnie
goi,codziennie odlatują mi strupki jest ok.tylko no właśnie nad blizną mam
jeszcze bardzo opuchniętą szyję,czy jest to normalne,czy powinnam coś robić z
tym?Proszę odpowiedzcie mi!!!
    • kasi74 Re: po operacji-co robić? 26.11.06, 15:15
      Bożenko
      to zależy - czy na pewno jest to opuchlizna (skóra napieta?) czy takie
      zgrubienie-bo to normalne. Czy jest to miękkie, czy twarde?Jeśli twarde - może
      coś się tam zbiera?Czy to boli,skóra jest zaczerwieniona,masz gorączkę itp.?
      Generalnie musi minąć kilka miesięcy zanim skóra bedzie wyglądała normalnie.Sam
      szew szybciej goi się niż reszta,w końcu w srodku nieźle wymęczyli Twą szyję.

      Dla pewności może podejdz do lekarza-niech rzuci okiem.

      Pozdr. i zyczę dużo zdrówka
      Kasia
    • danusia_s Re: po operacji-co robić? 26.11.06, 16:14
      Witam Cię bożena _59.
      Ja mialam operację / miałam guz zimny pęcherzykowaty sad szyję miałam opuchniętą
      3 miesiące, a szew po operacji był czerwony brzydki, także nie martw się, bo to
      tak musi być. Wszystko musi dojść do siebie
      pozdrawiam pa
    • zwierzchu Re: po operacji-co robić? 26.11.06, 18:10
      Jestem miesiac po, do dzis szyja mnie troche pobolewa, szew jest czerwony z
      lekkim zgrubieniem tuz nad, opuchlizna - taka gula nad szwem zaczela schodzic
      gdzies w dwa-trzy tygodnie po operacji. I to chyba wszystko calkiem normalne
      jest smile
      Poszperaj w Forum, tu sporo bylo na ten temat.
      • goutte_deau Re: po operacji-co robić? 28.11.06, 17:21
        Bożenka, nie wiem, czy lekarz zalecał, ale ja z autopsji moge polecić
        smarowanie blizny [jak już się zagoi, tzn odpadną wszytskie strupki] maścią
        Cepan. To jest maść na bazie cebuli, paskudnie pachnie, ale rewelacyjnie działa
        na bliznę. ja jestem 4 lata po operacji i nie mam sladu po szwie. Dzięki tej
        maści.Polecam naprawdę!
        A opuchliznę też miałam, takie twarde zgrubienie nad rana - to jest druga
        warstwa szwów- wewnętrzna. A nad nia miałam taki 4-centymetrowy opuchniety
        wałek.Zeszło po paru tygodniach.
    • dida7 Re: po operacji-co robić? 29.11.06, 14:06
      Ja podobnie ja Ty-też jestem po operacji w Bytomiu.
      Jeszcze w szpitalu-po operacji-miałam robione opatrunki,a okolice cięcia
      pielęgniarki smarowały mi liotonem 1000.Tak też miałam robić w domu tj lioton
      1000 ewentulanie smarować altacetem w żelu.
      Samą bliznę dobrze jest smarować contractubex'em {lub cepanem},by nie powstał
      bliznowiec...ale to już tylko chodzi o estetykę.
      No i oczywiście letrox 100,vitrum,phlebodia i kontorla w poradni po 14 dniach
      bez wcześniejszego zapisyawania.Po 2 tygopdniach również odbiór badania
      histopatologicznego z Gliwic.
      • bozena_59 Re: Bozena do dida7 29.11.06, 18:24
        Bardzo ci dziękuję,że się ze mna skontaktowałaś,ale proszę odpowiedz mi czy
        mialaś operację na Batorego w szpitalu nr2.Pytam bo mnie nikt nie udzielił
        informacji odnośnie wizyty kontrolnej w tamtej poradni chorob tarczycy,ja tam
        nigdy nie bylam i teraz nie wiem czy na tę wizytę po 2tyg.mam też tam się
        zgłosić mimo ze nie mam tam swojej karty,a gdzie mam odebrać wynik hist.Pytam o
        to wszystko ,poniewaz kartę wypisu ze szpitala odebralam w sekretariacie i nikt
        mi nie udzielił więcej informacji.a na oddziale wowczas nie bylo żadnego
        lekarza bo byli na operacji.Ja jestem z Będzina i nie wiem co robić.Proszę
        uświadom mnie trochę bo nie wiem co robić,zwolnienie lekarskie mam do 6.12.i
        nie wiem gdzie się dalej udać na wizytę.Proszę odpowiedz mi!
        • dida7 Re: Bozena do dida7 29.11.06, 21:53
          Cześć Bożenko!
          Odnośnie szczegółów:
          -miałam operację na początku listopada-a więc jestem świeżo po wszystkim - w
          Bytomiu przy ul.Batorego,w bloku nr.4 na III pietrze,na oddziale tyrologii.
          Z pobytu na tyrologii jestem bardzo zadowolona,cudowni lekarze,wspaniałe
          pielęgniarki,doskonała opieka.
          Na kontrolne badanie w poradni chorób tarczycy {jest to w bloku nr 1 tuż przy
          bramie głównej} przyjeżdżasz po 14 dniach od operacji,bez wcześniejszego
          umawiania się na tę wizytę,zabierasz tylko wypis ze szpitala.
          Jeśli chodzi o wynik badania histopatologicznego,to jest do odebrania w
          kancelarii w bloku nr 4 -a więc w tym budynku w którym miałyśmy
          operację.Kancelaria jest na parterze-zaraz po wejściu do tego budynku drzwi po
          lewej stronie,na przeciw jest rejestracja.Aby odebrać ten wynik rownież
          potrzebny jest do okazania wypis ze szpitala.Nie otrzymujesz oryginału,lecz
          kopię,którą zresztą sama musisz sobie zrobić.Ksero wykonują w budynku-w
          sekretariacie,który jest przy bramie głównej.
          Zadzwoń proszę do sekretariatu i zapytaj,czy wynik histopatologiczny z Gliwic
          już dotarł...bezpośredni telefon do kancelarii 032/786-15-17.Mój wynik był już
          po 9 dniach.
          Nie wiem,czy to wszystko...jeśli mogę pomóc to pisz...
          Życzę zdrówka,bo to najważniesze.
        • kiciula3 Re: Bozena do dida7 01.12.06, 23:05
          Witamwink
          Bozeno, skoro zwolnienie masz do 6.12. to wlasnie tego dnia masz sie zglosic do
          przyszpitalnej poradni chirurgii chorob tarczycy, nie umawiasz sie wczesniej,
          ale wez sobie skierowanie od lekarza rodzinnego do tej poradni (jesli go nie
          bedziesz miec, to co prawda cie zarejesatruja, ale bedziesz musiala przy
          kolejnej wizycie podac). zabierz tez ze soba wypis ze szpitala i z nim zglos
          sie najpierw do kancelarii po wynik histopatologiczny, ktory zostanie do niego
          wpisany,a pozniej skseruj wypis, aby mogl byc dolaczony do karty pacjenta.
          musisz tez sie uzbroic w cierpliwosc, bo mozesz stracic sporo czasu, zamin
          dostaniesz sie do lekarza.
          co do twoich zmartwien i obaw odnosnie opuchlizny, potrzeba czasu, i to sporo,
          zeby wszystko poschodzilo, to nie jest kwestia 2-4 tygodni, ale raczej kilku
          miesiecy. sama blizne mozesz smarowac cepamem lub contractubexem, ale dopiero
          jak ci poodpadaja wszystkie strupki, uwazaj tez, bo moga one uczulac. nic mi
          juz do glowy nie przychodzi, gdybys miala jeszcze jakies pytania, to chetnie
          pomoge. pozdrawiam i zdrowia zycze.
Pełna wersja