Kilka pytań...po operacji :)

24.02.07, 00:41
Witam ponownie , jesteście skarbnicą wiedzy, dlatego też znowu zwracam się do
was o radę. Właśnie mija 3 tygodnie od operacji. Nie robiłam jeszcze żadnych
badań,ale czuję sie w miarę dobrze i mam nadzieję, ze wszystko bedzie ok.
Mam kilka pytań dotyczących blizny.
Wiem z tego forum, że powinno się ją masować. Stąd moje pytania :
1. jak to robić, czy już zacząć ( mam jeszcze małą opuchliznę nad blizną),
ile minut dziennie?
2. czy smarować jakąś maścią, kupiłam cepan, ale trochę się boję, bo blizna
jest naprawdę cieniutka, może tylko trochę czerwona ( czy cepan może pogorszyć
sytuację?)
3. kiedy mogę oczekiwać zblednięcia blizny
4. nie wiem czy mam tendencje do bliznowców, bo była to moja jedyna operacja,
jeżeli miałby mi się pojawić to kiedy?
5. lekarz zalecił mi ciepłe okłady na szyję, nie zapytałam go czemu ma to służyć.
6. I jeszcze jedno, kiedy będę mogła wrócić do pełnej aktywności fizycznej,
mam tu na myśli dźwiganie czy też ćwiczenia fizyczne ( niestety ale przytyło
mi się, na razie tylko kilogram, ale boję się , że może być tego więcej jak
nie zacznę się ruszać.
Wiem, że było troche o bliznach na forum, ale nie znalazłam odpowiedzi na
pytania , które mnie nurtują. Za wszelkie rady będę wdzięczna. Pozdrawiam.
    • wacka1 Re: Kilka pytań...po operacji :) 24.02.07, 21:28
      Jestem 6 tygodnie po operacji.Po miesiącu miałam zgłosić się u endo.Zapisał mi
      letrox.Badania TSH mam zrobić za 4 miesiące .Ranę przez miesiąc przemywałam
      wodą utlenioną.Smaruję ją polskim odpowiednikiem 10 razy tańszym od cepanu.Rany
      różnie się goją.Mojej już prawie nie widać.Ciepło pomaga goić się ranie.Nie
      robiłam okładów,ale staram się by rana miała ciepło.Chirurg zalecił mi bym się
      oszczędzała 2-3 miesięcy.Ja ćwiczę już teraz,ochraniam mięśnie szyi.Masuję
      przez moment smarowania.
    • kasi74 Re: Kilka pytań...po operacji :) 25.02.07, 13:00
      Hej
      ja jestem rok i 1 miesiąc po operacji.Poniżej moje odp.:
      a
      1 - Smarować możesz zacząć po całkowitym zagojeniu rany. 3 tyg. to już gotowa
      blizna do smarowania,ale to oczywiście indywidualna sprawa i rożnie może być u
      różnych osób.
      2. wszystko zależy od rodzaju maści, znaczna większość wymaga masowania blizny
      kilka minut 2-3 razy dziennie. Ja probowałam kilka maści i tak naprawdę
      rezultaty widoczne są po dość drogim dermatixie (najtańszy jaki udało mi się
      kupić to w internetowej aptece e-lek.pl)
      3.To też rożnie - u mnie blizna przerosła i zblednięcie nastąpiło po 8 m-cach po
      ok 1 miesiącu stosowania dermatixu.To pewnie też indywidualna sprawa.
      4. Też różnie, u ja nie ma bliznowca, tylko przerośniętą bliznę i widziałam już
      to ok 1,5 - 2 miesiące po operacji.
      5. Myślę że zmiękczają bliznę, jak masujesz przy smarowaniu to blizna też robi
      się bardziej miękka.
      6. Max 3 kg przez jakieś 3 miesiące-potem to wg własnego uznania i sił.

      Życzę dużo zdrówka
      pozdr.
      Kasia
    • ahima jeszcze jedno pytanie ode mnie 25.02.07, 22:56
      ile czasu trwa zanim minie to zgrubienie (wałek) nad raną lub raczej blizną?
    • alessia27 Re: Kilka pytań...po operacji :) 26.02.07, 08:37
      Hej annek2

      Co do smarowania blizny, jak ci odpadna wszystkie strupki
      to smaruj i masuj miejsce poszyte zwyklym olejkiem dla dzieci.
      Nie kupuj zadnych drogich masci bo to nie ma sensu.
      Ja smarowalam tylko olejkiem i to rzadko i mojej rany prawie nie
      widac a jestem po operacji ok 4 mioesiace.


      Zycze zdrowka

      Alessia
    • annek2 Re: Kilka pytań...po operacji :) 27.02.07, 14:46
      Dziękuję wam za rady, mnie jednak zastanawia jeszcze opuchlizna nad szwem.
      Wprawdzie przez te 3 tygodnie zmalała bardzo, ale mimo wszystko utrzymuje sie
      nadal.Nie wiem czy to jest ten wałek o którym pisze Ahima. Jeśli tak, to kiedy
      to ma zamiar zniknąć??? I czy rzeczywiście moge smarować bliznę maścią, skoro ta
      opuchlizna jeszcze istnieje?
      • kasi74 Re: Kilka pytań...po operacji :) 27.02.07, 20:40
        Annek2
        jeśli opuchlizna nie boli i nie jest zaczerwieniona to ok-możesz smarować. Ona
        minie-spokojnie-trochę cierpliwości.
        Jeśli natomiast cię to boli lub jest zaczerwienione idź kontrolnie do lekarza.
        pozdr.i życzę dużo zdrowia
        Kasia
Pełna wersja