Jak jest po operacji ?

27.11.07, 01:48
Witam. Mam guzki na tarczycy. Chodzę z tym już sześć lat i tylko czasami czuję
ucisk. Zmian czynnościowych chyba nie ma. To o co chciałbym się tutaj zapytać
to to jak sie żyje po operacji ? Czy wycięcie tarczycy i konieczność
przyjmowania hormonów czynią z takiej osoby inwalidę czy też da się tak
normalnie żyć ?

pozdrawiam Filozof71
    • agawroblewska Re: Jak jest po operacji ? 27.11.07, 08:20
      Witam, operację całkowitego usunięcia tarczycy miałam w czerwcu 2006r i od tego
      czasu nic się w moim życiu nie zmieniło. Operacja okazała się nie taka straszna,
      więcej nerwów i emocji było w okresie oczekiwania ( 3 miesiące w kolejce do CO).
      Po operacji szybko wróciłam do formy, jedynie blizna przypomina mi o tym
      incydencie, bo niestety wdał się bliznowiec i ciągle mam "wałek". A przyjmowanie
      hormonu nie jest takie uciążliwe.Po prostu weszło mi w nawyk, że po wstaniu z
      łóżka sięgam po tabletkę ( mam po ręką). Poza tym nie ma żądnych innych
      ograniczeń, przynajmniej ja przez te 1,5 roku ich nie doświadczyłam. Pozdrawiam,
      jeśli masz jakieś pytania, chętnie odpowiem.
      • filozof71 Re: Jak jest po operacji ? 27.11.07, 14:56
        Witaj Aga,
        Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź. Interesuje mnie jako faceta czy dalej
        można uprawiać sport, pływać itd ? Czy przyjmowanie doustne hormonu nie powoduje
        komplikacji w przypadku zatrucia lub niestrawności ? Czy pominięcie jednej dawki
        od razu daje się odczuć ? Czy stała dawka hormonu jest podobna do tej
        fizjologicznej, bo z tego co wiem to organizm się reguluje i jedne hormony mogę
        regulować wydzielanie innych. Więc co w przypadku stałej dawki a zwiększonego
        lub zmniejszonego zapotrzebowania organizmu na ten hormon ? Czy modyfikujesz
        dawkę z zależności od jakiś czynników (np. posiłki, ilość wysiłku, temperatura).

        Czy te komplikacje z blizną często się zdarzają czy ktoś z lekarzy coś zaniedbał ?

        pozdrawiam Filozof71
        • wacka1 Re: Jak jest po operacji ? 27.11.07, 15:57
          Jestem po operacji 10 miesięcy.Miałam mieć usuniętą całą tarczycę ze względu na
          dużą ilość guzków.Wycięto mi lewy płat i część prawego.Tu cię zaskoczę nie biore
          hormonu,ta część tarczycy która pozostała pracuje znakomicie.Ja czuję się bardzo
          dobrze.Ktoś kto wie ,że byłam operowana zauważy cieńka bliznę.Zero
          powikłań.Sport możesz uprawiać i nie tylko.Ja chodzę na basen,ćwiczę,jeżdżę na
          rowerze.Hormon brałam krótko 3 miesiące.Przez miesiąc po operacji nie bierze się
          hormonu.Zyczę powodzenia.Operacje miałam w szpitalu powiatowym a nie w klinice.
    • agawroblewska Re: Jak jest po operacji ? 28.11.07, 09:45
      Witaj Filozof71,
      Przyjmowanie hormonu nie daje żadnych skutków, jest to syntetyczna tyroksyna,
      której mój organizm już nie wytwarza. Przy pominięciu jednej dawki nic sie nie
      dzieje.Dawka jest ustalana przez endo na podstawie badań tsh, oczywiście trwa to
      nawet kilka miesięcy. Ja nie miałam wcześniej zaburzeń hormonalnych tarczycy,
      więc po operacji przyjmowałam 75, potem 125, a teraz 100 eltroxinu. Od listopada
      2006r nie badałam tsh i jest ok. Prowadzę normalne aktywne życie, chodzę na
      aerobik, jeżdżę rowerem, mam dość duży ogród, w żaden sposób przebyta operacja
      nie utrudnia mi tego. Tylko po operacji nie wskazana jest jazda rowerem, ale we
      wcześniejszych wątkach jest sporo na temat co wolno po operacji tarczycy.Jeśli
      chodzi o bliznę to nie jest to zaniedbanie lekarza, raczej skłonności osobnicze,
      widocznie moja skóra ma tendencje do tworzenia bliznowca. Mam też lekką
      niedoczynność przytarczyc, cały czas biorę wapń i co pół roku badam poziom Ca we
      krwi.
      • lucky_55 Re: Jak jest po operacji ? 28.11.07, 10:23
        Aga!!

        Przepraszam, że piszę do ciebie w wątku Filozofa71, ale wspomniałaś
        o bliźnie. Jestem 3 miesiące po operacji wycięcia tarczycy z powodu
        wola guzkowatego nadczynnego (to moja druga operacja tarczycy).
        Biorę Euthyrox 100 mg. Ostatnio zaobserwowałam wzdłuż blizny
        cieniutki wałeczek szer. ok 2 mm. Szew poza tym jest lekko
        zaczerwieniony, trochę ciągnie i ... swędzi. Smaruję go od paru dni
        Contractubexem, który spowodował minimalne pojaśnienie skóry wzdłuż
        szwu.

        Czy to może być bliznowiec? Według endokrynologa wszystko jest OK.
        Ale mnie niepokoi to zgrubienie. Po pierwszej operacji szew miałam
        idealny, prawie niewidoczny.

        Pozdrawiam
        Lucky
        • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 29.11.07, 20:34
          Tak, to może być bliznowiec.
          Ja też gomiałam.
          Objawy podobne. Dodatkowo czułam przeszywające ukłucia od czasu do czasu, nie
          było to przyjemne wink
          I do tego okazało się, że mam uczulenie na Contratubex wink))
          Teraz, po 8 latach blizny prawie nie widać.
          Głowa do góry, przejdzie - tylko opalić tego nie możesz - ale to pewnie wiesz smile
    • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 29.11.07, 20:39
      > Witam. Mam guzki na tarczycy. Chodzę z tym już sześć lat i tylko czasami czuję
      > ucisk. Zmian czynnościowych chyba nie ma. To o co chciałbym się tutaj zapytać
      > to to jak sie żyje po operacji ? Czy wycięcie tarczycy i konieczność
      > przyjmowania hormonów czynią z takiej osoby inwalidę czy też da się tak
      > normalnie żyć ?

      Absolutnie nie będziesz żadnym inwalidą.
      Żyje się normalnie, tyle, że o hormonie przed śniadaniem trzeba pamiętać - ale i
      to wchodzi w krew. No i robić badania regularnie.
      Ja jestem 8 lat po operacji, przeszłam ciążę, urodziłam dziecko (niestety
      dostało kłopoty z tarczycą w spadku wink)
      Po operacji szybko przybierałam na wadze, ale to nie jest normą.
      Bez tarczycy żyje się zupełnie, najzupełniej normalnie smile
    • lucky_55 Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 08:48
      Witaj korzystaj.z.mozgu

      Dzięki za pocieszeniesmile)))
      Ciekawi mnie, jak pielęgnowałaś bliznę, że, jak piszesz „ teraz, po
      8 latach blizny prawie nie widać”. Ja nadal stosuję Contractubex.
      Blizna zdecydowanie mniej ciągnie, jest bledsza i ogólnie ładniej
      wygląda, ale zgrubienie jest nadal.

      Lucky
      • wacka1 Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 10:36
        Contractubex ma identyczny sklad jak polski alcepalan.Ten drugi kosztuje
        ok5zł.Ja go stosowałam.Nie wyczuwam wogóle zgrubienia po nacięciu.Ten kto się
        przyjrzy widzi ślad.Używałam go po miesiącu od operacji.
        • asia-966 Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 11:40
          Jestem tydzien po operacji usunięcia całej tarczycy z powodu
          licznych guzków rakowych. Operacja była wszpitalu rejonowym w Iłży,
          nie było komplikacji- na razie jest dobrze.W CO w Warszawie termin
          operacji ustalono mi na..po Nowym Roku..Dzięki za przydatne
          informacje, szczególnie o odpowiedniku contratubexu...wczoraj miałam
          kupić ale jak zobaczyłam cenę...Ciekawi mnie Informacja, że hormonu
          nie bierze sie przez tydzien po operacji...Mnie zalecono1 tabl.
          dziennie Letroxu i już biorę od 3 dni-od powrotu ze szpitala..Nikt
          mi nie mówił, że mam nie brać miesiąc...Jak to jest??
          • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 17:31
            Myślę, że każdy przypadek jest inny i lekarz wie co robi smile

            Tobie wycięli całą tarczycę, więc nie ma na co czekać.
            Trzeba podawać hormon bo organizm sam nie wyprodukuje.

            Mnie wycięto prawie całą tarczycę.
            I w "prawie" tkwi różnica smile
            Bo kikut odrasta częściowo i jest szansa, że da radę wyprodukować tyle hormonu
            ile organizm potrzebuje. A nawet jeśli nie da rady, to zawsze coś tam
            wyprodukuje i wtedy tylko się uzupełni niedobór.
            Trzeba dać mu szansę się wykazać - dlatego ja np. nie dostawałam hormonu
            bezpośrednio po operacji smile

            A odrętwienia i brak czucia w okolicach blizny to normalna sprawa imho. Jesteś
            świeżo po zabiegu - trzeba pozwolić organizmowi uporządkować sprawy od nowa wink
            • hashi-tess Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 21:18
              korzystaj.z.mozgu napisała:

              > Myślę, że każdy przypadek jest inny i lekarz wie co robi smile
              >
              > Tobie wycięli całą tarczycę, więc nie ma na co czekać.
              > Trzeba podawać hormon bo organizm sam nie wyprodukuje.
              >
              > Mnie wycięto prawie całą tarczycę.
              > I w "prawie" tkwi różnica smile
              > Bo kikut odrasta częściowo


              Tkanki tarczycy nie odrastają.
              One robią się tylko większe z wysiłku.




              • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 01.12.07, 15:13
                Ok, być może.
                Lekarze używali terminu "odrasta", ale nie mam pojęcia co mieli na myśli wink
                Ważna jest istota sprawy - niektórzy nie dostają leku po operacji, bo trzeba
                sprawdzić, ile tarczyca wyprodukuje sama.

                Pozdrawiam smile
        • asia-966 Brak czucia nad blizną pooperacyjną. 30.11.07, 11:50
          Po operacji (21.11) nie mam czucia nad blizną na szyi na przestrzeni
          około5-6cm2. Czy to jest normalne? Podobno mogą być przecięte i
          uszkodzone nerwy czuciowe.Czy ktoś tak miał? Jak to leczyć, czy to w
          ogóle minie?
          • graszkaz Re: Brak czucia nad blizną pooperacyjną. 03.12.07, 12:21
            ja miałam 27.11 operacje i też mam takie odczucia ale lekarz chirurg
            który mnie operował poinformował ze tak może być i ze ta minie
            także nie ma sie czym przejmować
            pozdrawiam
        • enella wacka 17.12.07, 20:42
          czy alcepalan jest na recepte?
          • wacka1 Re: enella 17.12.07, 21:28
            nie jest na receptę.
      • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 17:24
        Fajnie, że tak szybko widzisz poprawę - ja nosiłam czerwoną i grubą bliznę długo
        - ze 3 lata chyba.
        Smarowałam cepanem (tani, i mnie nie uczulił jakoś) i pilnowałam żeby nie opalić
        - cały sezon wiosenno-letnio-jesienny smarowałam blokerem.
        Szczerze mówiąc, kiedy przestało mnie boleć, blizna nie stanowiła dla mnie
        żadnego problemu. Właściwie, gdyby nie konieczność smarowania blokerem, pewnie
        zapomniałabym o niej zupełnie smile
        Czasem ktoś zapytał lekko speszony co mi się stało - to mówiłam co się stało i
        luzik wink

        Pozdrawiam smile
    • lucky_55 Re: Jak jest po operacji ? 30.11.07, 20:08
      Asiu, tak jak ty jestem po usunięciu całej tarczycy i od trzeciego
      dnia po operacji biorę Euthyrox, początkowo w dawce 50 mg.
      Piszesz, że "nie mam czucia nad blizną na szyi na przestrzeni
      około 5-6 cm2. Czy to jest normalne?" Miałam podobnie. Wg
      endokrynologa to normalny objaw po zabiegu operacyjnycm podczas
      którego przecięto nerwy. Objawy te miną na 100 proc., więc się
      niepotrzebnie nie niepokój. Mnie brak czucia i nieprzyjemne
      drętwienie w miejscu szwu przeszło w dopiero w 3. miesiącu po
      operacji.

      Smarowanie blizny cepanem lub inną maścia rozpocznij aż rana się w
      pełni wygoi i odpadną strupki, nie wcześniej...

      Korzystaj.z.mozgu jesteś wspaniała. Masz tyle w sobie optymizmu i
      widzę, że nie przejmujesz się zbytnio takimi "duperelami", jak m.in.
      wygląd blizny. Kupuje od ciebie takie podejscie do życia. Dziekuje
      za informacje o cepanie. Jeżeli jest równie skuteczny jak dość drogi
      Contractubex, to po co przepłacać.

      Pozdrawiam
      Lucky
      • korzystaj.z.mozgu Re: Jak jest po operacji ? 01.12.07, 15:23
        Weź przestań, gdzie ja taka wspaniała...
        Zamartwianie się tak niewielką niedogodnością po prostu nie ma sensu smile
        Cieszę się, że traktujesz to tak samo smile))
        Pozdrawiam!
      • a_m_c Re: Jak jest po operacji ? 17.12.07, 18:24
        cepan jest dobry. ja nim moja blizne nacieralam.

        Agnieszka
    • mila5071 Re: Jak jest po operacji ? 12.12.07, 11:13
      hej

      ja jestem po usunięciu tarczycy już ponad 5 lat, wszystko jest ok,
      codziennie biorę tabletki 9eltroxin) ale w żadnym stopniu nie czuję
      się inwalidką. wyniki mam ok. 2 razy byłam na przyjmowaniu jodu, a
      tak jeżdżę raz do roku na wizytę kontrolną. w razie jakichkolwiek
      pytań odpowiem szczerze, znam uczucie strachu ale uwierz, im prędzej
      tym lepiej.
      • zuro3 Re: Jak jest po operacji ? 12.12.07, 21:49
        witam.Bardzo się boję.Wlasnie wrócilam od endokrynologa i dostalam skierowanie na operacje tarczycy.Mam dwa guzki 13mm i 15mm a wynik biopsji to :wole guzowate,tyreocyty w ukladach pęcherzykowych oraz tkanka wloknista,makrofagi i koloid.Raz w roku robilam badania na TSH i zawsze były ok.Dwa mieisące temu wyszedl 4.25 norma 4 i tak dla swojego spokoju poszlam do endokrynologa.Zrobilam pzreciwciala i mam Hoshimoto.Reszta hormonow w normie.Myślalam ,że guzki będą obserwowane ,bo biorę już na nie hormony a tu endo zwalil mnie z nóg ,że to jest stan przedrakowy i jak najszybciej operować.Bardzo boję się operacji i tej diagnozy...proszę, poradżcie...czy konsultowałyście się przed operacją z innym lekarzem ,czy odrazu podeliście decyzje o operacji?W głowie mam najczarniejsze wizje po tej wizyciesad
        • graszkaz Re: Jak jest po operacji ? 13.12.07, 12:31
          witaj, również mimo dobrych wyników hormonalnych miała guza na
          trarczycy. Natomiast ja byłam na 4 wizytach u różnych endo.Chiała
          zasięgnąc opinii róznych. W moim przypadku diagnoza sie potwierdziła
          już na biopsji lekarz który jż wykonywał wystawił trafna opinię
          którą zersztą lekarze poteirdzili. Trzeba operowacć. Wybrałam si do
          chirurgo, którego mi polecili i już jestem po operaci 2 tyg. Czuje
          sie bardzo dobrze.już po tyg doszłam w 100% do siebie.I cieszę sie
          ze sie zdecydowałam, chociaż baardzo sie bałam różnorakich powikłań
          po ale one uwież wysyępują bardzo rzadko, musisz tylko wybrać
          dobrego chirurga nie decyduj sie od tak sobie.Przeprowadz wywiad w
          Twoim mieście. Ale naprawde nie ma czego sie bać
          pozdrawiam
Pełna wersja