Dodaj do ulubionych

Świąd, wysypka po Thyrozolu ..pomocy!

01.12.07, 19:32
Mój lekarz ma urlop do 7.12, nie mam możliwości się z nim
skontaktować. Od 2,5 tyg biorę Thyrozol 10 4 tabletki na dobę.
Wczoraj zaczęła mnie swędzieć skóra, są zaczerwienione miejsca,
słowem skutki uboczne (wg ulotki dość częste, które po kilku dniach
znikają). Co robić? Thyrozol łykać dalej? Stosować jakieś maści,
okłady na chorą skórę? Jestem załamana sad
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Świąd, wysypka po Thyrozolu ..pomocy! 02.12.07, 01:08
      Jesli to jest uczulenie i dosc mocne to ja bym poszla jak najszybciej (chocby na
      oddzial endokrynologiczny) do lekarza endokrynologa zeby to pokazac. Bo nie
      wiadomo czy to tak samo przejdzie.
      A jak sie po nastepnej tabletce pogorszy?
      Leku samej odstawiac nie wolno.
      Rosteda
    • beradetta_m Re: Świąd, wysypka po Thyrozolu ..pomocy! 02.12.07, 01:33
      witam. niestety po thyrozolu to rzeczywiście bardzo częste. ja
      lecząc nadczynność przez dwa lata miałam chyba wszystkie skutki
      uboczne po lekach więc mogę się w tej kwestii wypowiadać smile
      zazwyczaj pomaga zmiana leku- organizm niestety ma tak, że po jakimś
      czasie może źle reagować na konkretny lek na nadczynność (niestety
      te leki mocno obciążają organizm)- ja przechodziłam pomiędzy
      thyrosanem, thyrozolem i metizolem kilka razy do czasu kiedy nie
      zdecydowałam się na jod. przy pierwszej wysypce nawet przepisywano
      mi zyrtec co było absurdalne, bo wcale nie działał. wtedy jeszcze
      nie wiedziałam, że to od thyrozolu. jedyne co mi pomagało (niestety
      tylko do czasu tego stosowania) to codziene okłady ze sterydowej
      maści laticort z gazą nasączoną borasolem. Ogólnie to fajny patent,
      bo skóra potem jest fantastyczna. Miesiąc przed jodem jeszcze
      musiałam zmienić leki bo wysypka znowu się pojawiła- po zmianie leku
      wszystko wolno wraca do normy a takie okłady tylko to przyśpieszają.
      Sterydów niestety nie wolno stosować dużo pomimo, że laticort jest
      słaby to wolno tylko kilka dni a potem trzeba zrobić długą przerwę.
      Ja nie radziłabym czekać aż minie. Możesz spróbować pić wapno przez
      kilka dni, ale jeżeli po tygodniu będziesz miała cały czas tak samo
      mocną wysypkę to sugerowałabym branie innego leku o tej samej dawce-
      wtedy naprawdę mija. Metizol dostaje się dokładnie w takiej samej
      ilości a thyrosan ma to do siebie, że krócej trzyma się w organiźmie
      i trzeba go brać więcej i częściej- dwa razy dziennie. Lekarz jednak
      raczej wymieni Ci thyrozol na metizol. W przypadku kolejnego skutku
      ubocznego- stracenia smaku- nie zmieniono mi leku. Tu jednak trzeba
      przyznać, że minęło samo, ale trwało to chyba z 3 miesiące.
      Pozdrowienia. Berni
    • s.u.n.d.a.y Re: Świąd, wysypka po Thyrozolu ..pomocy! 02.12.07, 17:11
      Dziękuję za wszytskie odpowiedzi smile
      Chętnie poszłabym na jakiś oddzaił endokrynologiczny, tylko, że taki
      w okolicy to ok 100 km. Piję wapno, w aptece dano mi krem o słabym
      działaniu przeciwświądowym i jest duzo lepiej. Wczoraj nie mogłam
      usiedzieć spokojnie 10 minut, bo swędziało, dziś jak dotąd nic a
      nic, nawet zaczerwienione miejsca zniknęły. Thyrozol biorę normalnie
      i tak jak wspomniałam - cały dzisiejszy dzień spokój. No i jak
      najszybciej się da zadzwonie do lekarza, spytać co dalej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka