Dodaj do ulubionych

dziwny ból jednego oka po radiojodzie

05.12.07, 21:38
Pisałam na formum wcześniej, że mam zero skutków ubocznych po jodzie
radioaktywnym (10) ale minęły 3 tygodnie i pojawił mi się dziwny ból
oka. Ciekawa jestem czy ktoś z Was miał podobnie i podzieliłby się
ze mną swoim doświadczeniem. Ból dziwny- bo raczej nie jest związany
z wytrzeszczem. Zeby było wszystko jasne to mam dodatkowo wadę -6 i -
6,25. Przy jodzie nie brałam sterydów gdyż lekarz stwierdził, że nie
są mi potrzebne, bo nie miałam nigdy wytrzeszczu- fakt oczy po
jodzie nie były ani opuchnięte ani nie widziałam nic niepokojącego
przez te 3 tygodnie - może poza wysychaniem ale zakraplałam kropelki
nawilżające. Czyli wszystko ok do przedwczoraj kiedy wróciłam po
zwolnieniu do pracy. Kilka godzin rano nic się nie działo ale jak
potem zapalili jarzeniówki to stopniowo było coraz gorzej- zaczeło
przeszkadzć mi szkłą kontaktowe w lewym oku. nie pomagało
zakraplanie- pierwszy raz w życiu raziło mnie światło. Pod koniec
pracy chodziłam już w okularach przeciwsłonecznych bo trochę dawało
to ulgi no i na to lewe oko zaczełam gorzej jakby za mgłą widzieć.
Wracając samochodem po pracy myślałam, że zwariuję- czasem jakby
ktoś mi szpilki w to oko wbijał, widziałam za mgłą i czułam ból
gałki. Oczywiście od razu poleciałam do jedynego wolnego lekarza w
mnie pod domem w Centrum Damiana i pewnie nie był najlepszy bo był
jedyny wolny smile w każdym razie pan wiekowy nie wzbudził mojego
zaufania. Lekarz stwierdził że on tam nic nie widzi i jego zdaniem
jest ok- badał nawet po atropinie. Pytałam się czy to może mieć
związek z jodem i wytrzeszczem- stwierdził, że nic takiego u mnie
nie widzi i musze obserwować. Jedyne co mi przepisał to krople na
spojówki i kazał się stawić w czwartek. Oczywiście nie pójdę do
niego- zobaczę sama jak oko i jak się nie poprawi to znajdę kogoś
kto się zna także na chorobach oczu potarczycowych. Na szczęście
zrobił mi choć ciśnienie gałkowe i było w normie- jednak w górnej
granicy. Na moje pytania, że ból skądś musi się brać powiedział
obserwujmy- może to być problem z nerwem wzrokowym. Czy ktoś z Was
się z tym spotkał? Wczoraj cały czas lekko za mgłą widziałam-
dzisiaj wydaje się być już lepiej. Czy ktoś z Was miał takie objawy
po radiojodzie? Jeżlei tak to z czym to było związane i jak się
skończyło? A może ktoś z Was wie jakie to może zwiastować problemy.
Może to związane jest ogólnie z chwilowym powrotem nadczynności, bo
od jodu minęły dopiero 3 tygodnie i jod jeszcze dobrze nie zaczął
działać- czuję tę nadczynność po niepokoju, biciu serca i ciśnienie
też pewnie jest większe. Badania mam robić dopiero w poniedizałek i
w środę za tydzień idę na pierwszą wizytę po jodzie- tak więc
jeszcze nie mam potwierdzenia co konkretnie w organiźmie się dzieje.
Będę wdzięczna za informację od osób, które miały podobnie lub od
osób, które dostały wytrzeszczu po jodzie- czy zaczynało się to
jakoś podobnie? Pozdrawiam. Berni
Obserwuj wątek
    • domi_niq Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 05.12.07, 22:59
      Ech, a miało być tak pięknie... smile Jeśli Ci się chce, to poczytaj mój wątek
      pt."Oftalmopatia/wytrzeszcz przy GB -objawy?", na tym forum, parę linijek niżej.
      Bo jak pomyśle o tej (......) tarczycy (cenzura wykropkowała epitety smile, to już
      nawet nie chce mi się powtarzać. W każdym razie mam obecnie podobne dolegliwości
      prawego oka (4 mies. po jodzie), nasilające się z upływem dnia. Wpuszczam
      "sztuczne łzy", dostałam lek na odwodnienie, bo mi oczy trochę puchną i mam
      obserwować. Byłam u endo, u okulisty nie. Nie mam podobno tych różnych objawów
      np. że gałki nierówno się poruszają (dla ciekawości znalazłam 13 objawów ocznych
      przy sprawach tarczycowych, które nie koniecznie muszą oznaczać "prawdziwy"
      wytrzeszcz). Chociaż z moim szczęściem, to ja osobiście się go spodziewam.
      A w ramach wyżalania się muszę dodać, że miesiąc temu miałam tsh 23 (lub 26) (n.
      0,46 - 4,6), a teraz po dość małej dawce lewotyroksyny 0,2; więc jak tak dalej
      pójdzie, to spodziewam się "nawrotu". Może będę rekordzistką w ilości dawek
      radiojodu wrr...

      Jak skonsultujesz się z innym lekarzem w związku ze swoim okiem, to daj znać
      proszę. Może dowiemy się czegoś "ciekawego".
      pozdrawiam,domi_niq
      • 1szpot Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 06.12.07, 10:56
        Może to nie ma nic wspólnego z radiojodem. Może jesteś chora na to
        samo co ja? Jestem chora na zespół Sjogrena- chorobę
        autoimmunologiczną - rzadką i rzadko rozpoznawaną. Mój własny
        organizam atakuje sam siebie, zwłaszcza kolagen. Objawy:
        autoimmunologiczna choroba tarczycy - na razie nadczynność,
        wysychanie śluzówek, suchość w jamie ustnej, suchość w oczach itd,
        bóle stawów. Lekarze nic nie wiedzą bo każdy leczy tylko swój
        kawałeczek i nie łączą objawów ze sobą. Okuliści nie mają o tym
        schorzeniu pojęcia, możesz poprosić okulistę o test Schirmera,żeby
        potwierdzić lub wykluczyć "suche oko". Objawy oczne mam jak Twoje:
        ból jednego oka, światłowstręt - zwłaszcza na jarzeniówki,komputer.
        gorsze widzenie, paprochy w oku itd. Masz chorą tarczycę - czy nie
        na tle autoimmunologicznym? Jeśli tak, lub nie wiesz - zrób sobie
        badanie krwi ANA1, a przy pozytywnym wyniku ANA2 i idź z tym
        wynikiem do immunologa. Oczy zakraplaj sztucznymi łzami, dla mnie
        najlepsze do VISINE (suche oczy i noc).Kup sobie okulary - ja noszę
        zerówki z antyrefleksem - bardzo pomagają, zrezygnuj z kontaktów -
        dodatkowo wysuszają oko, nawilżaj pomieszczenia, nie używaj klimy -
        fatalna. I nie martw się bo bywają gorsze choroby
        autoimmunologiczne. Z tym się żyje normalnie. Pozdrawiam i
        wytrwałości w walce z lekarzami
        • beradetta_m Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 07.12.07, 00:04
          Jakoś wydaje mi się że to raczej jest związane z jodem- ale zapytam
          lekarza. Będę u mojego endokrynologa w środę i zapytam do jakiego
          prywatnego lekarza radzi mi iść. dzisiaj kolejny dzień wpuszczam
          kropeli na spojówki (jakieś antybakteryjne) i nawet nie jest
          najgorzej. Już nic nie boli od tamtego dnia- światłowstręt znikł.
          Pojawiły się natomiast duże bóle głowy, które wydaje mi się się
          wynikają z chwilowej nadczynności- łykam po kilka walerianek i muszę
          doczekać do przyszłego tygodnia. Cały czas jednak wydaj mi się, że
          lewe oko siępogorszyło trochę bo widzę za mgłą- zobaczymy jakoś za 2-
          3 dni- założę wtedy szkła i będę pewna.. Jakby się trochę pogorszyło
          to jeszcze pół biedy - i tak jestem ślepa smile Rady o odstawieniu
          szkieł niestety są dla mnie niewykonalne do czasu kiedy nie będę
          musiała tego zrobić. przy mojej dużej wadzie i aktywnym trybie życia
          szkła są zwyczajnie niezastąpione. Nawet jak się samochód w oularach
          prowadzi to jakaś katastrofa- w razie wypadku masz boki naokoło
          szkieł gdzie nie widzisz nic- a tak w szkle masz bardzo szerokie
          pole widzenia. No i z klimą w dzisiejszych czasach smile pracując w
          dużej firmie jestm w klimie noc stop... dlatego zapytam okulisty ale
          mam cichą nadzieję, że to nic związanego z tym o czym 1szpot
          piszesz. Dam znać jak tylko czegoś się dowiem. Nie martw się
          domi_niq (nie zapisałam sobie dokładnie Twojej ksywki więc wybacz
          jak jest błąd) - może za chwilę to wszystko się u Ciebie uspokoji-
          moja endo mówi, że często w niedoczynność wchodzi się nawet pół roku
          po jodzie a niektózy nawet rok po. Chyba najważniejsze to nie
          reagować na wszelkie zmiany hormonów dużymi zmianami prochów i dać
          spokojnie tarczycy samej się wyklarować. Jestem dobrej myśli- cały
          czas uważam, ze nie taki diabeł straszny smile Jeszcze będziemy
          zdrowe smile a ile tych jodów już miałaś, że mówisz o rekordach? Napisz
          jakie miałaś dawki łącznie z przypisaną do nich jodochwytnością-
          ciekawa jestem tego strasznie. Ja niby waleriankę muszę łykać i
          serduszko przy wysiłku bije ale poza tym to jest ok- z pozytywów to
          to, ze wstaję rano nawet bez problemu i funkcjonuję cały dzień bez
          kawy (ale dlatego, ze czuję, ż enie mogę- bo inaczej bym piła-
          uwielbiam smile) tak więc w poniedziałek robię wyniki tsh, ft4 i ft5 i
          po wizycie u endo dam znać co nowego się dowiedziałam w kwestii
          oczu. Może do tego czasu jeszcze ktoś po jodzie podzieli się z nami
          swoimi doświadczeniami. Pozdrowienia. Berni
          • domi_niq Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 07.12.07, 19:27
            Berni, ja "polecałam" mój post nie dlatego, żebym tam coś mądrego napisała smile,
            tylko, żeby już nie powtarzać swoich wywodów. Wręcz przeciwnie, ja na temat
            wytrzeszczu wiem tyle, co znalazłam w necie i co widzę codziennie w lustrze smile
            Czekam za to, co "ciekawego" powie Ci Twój lekarz.
            Ja byłam w galopującej niedoczynności już po nie całych 3 miesiącach, a teraz
            wyniki wskazują na nadczynność, więc narazie skaczę ze skrajności w skrajność.
            Zobaczymy, co będzie dalej.
            Dostałam dawkę jodu 8 mCi -mało, bo "chwyt" miałam 60%. Jedną dawkę, ale podobno
            ludzie mają po 2,3,4 razy, a ja jak przystało na pesymistkę, tak tylko wróżę
            sobie... smile)
            pozdr.
            • beradetta_m Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 08.12.07, 11:57
              no to rzeczywiście pesymizm smile) myślłam, ze masz za sobą
              przynajmniej trzy smile jeżeli dopiero jedno to wydaje mi się, że
              nawewt jakby było kiepsko to sokńczyłoby się na dwóch- nie dałabyś
              sobie teraz wcisnąć już za małej dawki chyba... ja nie uważam, że 8
              to za mało- zależy jak duża nadczynność była. Konsultowałam z
              wieloma lekarzami czy warto niszczyć całą tarczycę i raczej mówili,
              że nie. w jednym ze szpitali warszawskich mają np. taką metodę, ż
              epodają dawki na poziomie 2-3 nawet ale wcześniej robią codzienny
              wychwyt w szpitalu. Ja miałam najpierw przepisaną 10ale przez
              prywatnego mojego endo ale jak poszłam z tym do szpitala chcąc
              zrobić to za państwową kaskę to mi mądra głowa tam powiedziała, że
              może mi dać tylko 15 i mocne sterydy. Próbowałam ją przekonać, że
              mój lekarz zna mnie od wielu lat i mu ufam więc czemu aż taka
              drastyczna różnica- a ona mi na to, że jej celem jest zniszczyć mi
              całą tarczycę a nie doprowadzić ją do lekkiej niedoczynności- i że
              tak będzie łątwiej. No i powiem Ci, że wróciłąm zdenerwowana do
              mojej endo rycząc wręcz i tłumacząc jej, że cały organizm mi się
              sprzeciwia tej decyzji i czuję, że nie powinnam poddać się tej
              mądrej głowie w szpitalu bo jakoś nie wzbudziłą mojego zaufania.
              Moja endo jak usłyszala co mi tamta naopowiadała i jak mnie
              potraktowała i słysząc moją chęć prywatnego opłacenia tego zabiegu
              ale w dawce 10 - skierowała mnie do Anina. Ja miałam wychwytnośc
              strasznie duż bo 80% tak więc znając moją delikatną tarczycę bałam
              się tej 15 i mocnych sterydów. Zapłaciłam i zobaczymy jak będzie.
              Mam nadzieję, że podjełam dobra dezyzję i nadczynność nie wóci.
              Myślę, ż eTwoja dawka może okazać się super dobrana skoro weszłaś po
              3 miesiącach w dużą niedoczynność- uważaj tylko, zeby za szybko nie
              reagować dużymi zmianami dawek na wszystkie zmiany poziomów hormonów-
              wiele lekarzy uważa, że tarczyca muszi się trochę zaklimatzować po
              tym zabiegu smile i czasem ma odchyły i badania nalezy powtórzyć- nie
              nalezy jednak od razu na skrajne wyniki reagować dużymi dawkami
              prochów bo wtedy są właśnie takie dziwne wahania. Pozdrawiam Cię
              mocno i odezwę się po środzie po endo. Berni
              • beradetta_m Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 11.12.07, 22:47
                jest dopiero wtorek i jeszcze nie dotarłam do endo, ale dzisiaj
                wcześniej byłam zmuszona dotrzeć do okulisty sad od 2 dni czerwone
                oczy i dzisiaj kolejny ból tym razem drugiego oka- podwójne słabsze
                widzenie i światłowstręt. Lekarz przebadał mnie i mówi- oczy
                rzeczywiście całe przekrwione ale w środku wszysko ok... i nie wi co
                ma mi powiedzieć- mogą być to problemy z krążeniem, może migrena
                oczna... i tak naprawdę nic nie wiem poza tym, że to nie wytrzeszcz
                bo ciśnienie dzisiaj w gałkach idealne- 17, 18. Jak się pytałam czy
                nie uważa, ze to jod to mówi mi że najwyżej to , ze mam może teraz
                obniżoną odporność i to dlatego. Nie wiem- jedyne co mi doradził to
                kropelki które można brać przy światłowstręcie i bólach i jak
                pojawią się bóle to mogę łykać aspirynę. Nic to nam więc nie
                rozjaśnia sprawy. Zauważyłam jednak, że obydwa bóle pojawiły się
                przy miesięcznych szkłach a nie pojawiały się przy jednodniowych-
                może trzeba będzie się przerzucić? no zobaczymy co endo jutro powie
                bo jutro będę miała konkretne wyniki krwi- może ona wykombinuje coś
                mądrego. Pozdrawiam. Berni
                  • beradetta_m Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 12.12.07, 20:15
                    hej Rosteda- niedoczynność to to niestety nie jest- może byłoby
                    łatwiej gdyby była smile dzisiaj odebrałam wyniki- są naprawdę dobre
                    jak na 4 tygodnie po radiojodzie, bo nie ma super galopującej
                    nadczynności a widać że się coś rusza- mam mądry organizm smile choć
                    muszę przyznać, że od piątego dnia do końca trzeciego tygodnia mocno
                    czułam pojodowaą nadczynność- widać, że trochę się uspokaja:
                    FT3 4,41 przy normie 1,8-4,2
                    FT4 1,72 przy normie 0,8-1,9
                    tsh- 0,058 przy normie 0,4-4
                    Spodziewałam się, że będzie gorzej- oprócz tych oczu jest ok.
                    Endokrynolog poleciła mi wstrzymać się trochę i powpuszczać te
                    specyfiki, które mi przekazała okulistka- jak nie uspokoi się za
                    jakiś czas to mam się zapisać do dr.Janik. no zobaczymy- dzisiaj mi
                    trochę przeszło. MOże okulistka ma rację, że to jakieś rzuty
                    migrenowe? Muszę to wszystko obserwować. Pozdrowienia. Berni
                    • domi_niq Re: dziwny ból jednego oka po radiojodzie 13.12.07, 00:06
                      Gratuluję mądrego organizmu smile
                      Ja idę niebawem na kontrolę na radiologię i planuję tam im
                      pomarudzić o swoich oczach smile
                      Perspektywy p. dr J. trochę się boję. Bo podobno taka jedyna
                      i "świat" do niej zjeżdża i zastanawiam się, czy można liczyć na
                      indywidualne podejście, czy tylko "hurt" i tłumy. Pozdr. D.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka