jak długo unikac słońca???

29.04.08, 15:42
Witajciesmileto znowu jasmilehehe.Mam pytanie do tych z Was ,którzy są po operacji tarczycy ,otóż chodzi mi o to jak długo unikac kontaktu blizny ze słońcem??Nie wiem czy to chodzi tylko o blizne czy również o całe ciało . Słyszałam,że przyjmując hormony a jestem na eltroxinie ,nie nalezy korzystac ze słońca gdyż można mniec jakieś uczulenie,wiecie coś na ten temat??A i jeszcze jedno jezeli chodzi o samą bliznę to napiszcie proszę,czy można raz na jakiś czas korzystac z solarium ??,oczywiście zabezpieczając okolice blizny.Pytam Was o to bo zaczynają się słoneczne dni a ja nie zakrywam swojej blizny ,ponieważ każdy kontakt z odzieża lub opatrunkiem kończy sie u mnie podrażnieniem i zaczerwienieniem jestem uczulona na plastry itp.Z góry dzięki za ewentualne odpowiedzi,pozdrawiamsmile
    • a_m_c Re: jak długo unikac słońca??? 29.04.08, 17:19
      Nie wiem czy slonce ma jakies powiazania z eltroxinem. Pierwszego
      lata po operacji nie wystawialam szyi do slonca. Jestem 2 lata po
      operacji. Blizny wlasciwie nie widac.
      A pomyslu z solarium po operacji gratuluje. wink

      pozdrawiam

      Agnieszka
      • madzia2031869 Re: jak długo unikac słońca??? 29.04.08, 17:32
        Agnieszko ja jestem po operacji 7 tygodni ,a od 1 maja wracam do
        pracy i niewiem czy mam na szyje zakładać cieniutką apaszke ? bo mam
        jeszcze niewielki obrzęk i to nieciekawie wygląda ,dla
        innych .pozdrawiam
        • a_m_c Re: jak długo unikac słońca??? 30.04.08, 16:12
          Madziu,

          Apaszki nosilam przez jakis czas, bo tak jak mowisz: nie kazdy
          czlowiek na blizne patrzy z przyjemnoscia. Mnie dodtkowo wkurzaly
          dziwne komentarze. Poki upalow nie ma to pomysl z apaszka jest
          dobry. Potem polecam zaopatrzyc sie w koraliki smile
          Teraz powinnas juz smarowac czyms blizne. Ja wcieralam Cepan.
          Zadzialal dobrze.

          pozdrawiam

          Agnieszka
      • sylwia280679 Re: jak długo unikac słońca??? 29.04.08, 17:32
        Dzięki za infosmilejezeli chodzi jednak o solarium to nie mniałam na myśli czasu
        terazniejszego ,że już zaraz jutro itp.,ale za jakis czas ,wiadomo przeciez ,że
        blizna utrzymuje się dosyc długo,stąd moje pytanie...Pozdrawiam smile
        • justin301 Re: jak długo unikac słońca??? 29.04.08, 17:47
          Ja nawet słyszałam od pacjentki ze szpitala, zę po raku tarczycy to klimatu nie
          wolno zmieniać smile.
          Szczegółowo wypytałam o to onkologa z Gliwic - nic nie mówił o unikaniu słońca a
          pytałam go o wyjazd do bardzo ciepłego kraju. W moim przypadku - ja jestem po
          raku - mam unikać zabiegów w okolicach szyi takich jak np. fizykoterapia czy
          jakiś zabieg laserowy i tyle.
          • sylwia280679 Re: jak długo unikac słońca??? 29.04.08, 17:50
            Dziękuję za informacje i zainteresowanie tematemsmileja mam usuniętą całą tarczycę
            z powodu woli guzowatych nadczynnych,okazały sie to torbiele i
            gruczolaki.Życze zdrówka i pozdrawiam Cię Justin301
            • a_m_c Re: jak długo unikac słońca??? 30.04.08, 16:20
              Dziewczeta smile

              Skora potrzebuje ok. roku zeby sie w miejscu takiego naciecia
              odbudowac. Naprawde ten czas szybko mija. Nie warto kombinowac z
              opalaniem, solarium i innymi 'fanaberiami'. Polecam dac sobie czas
              i wylaczyc z myslenia tego typu potrzeby.

              Zycze Wam, zebyscie za jakis czas tak jak ja nosily koraliki nie
              dlatego, ze macie podciete gardlo, a dlatego, ze je lubicie nosic.
              Dla urody wink

              Agnieszka
              • justin301 Re: jak długo unikac słońca??? 30.04.08, 23:53
                Ja miałam operację pół roku temu i po prostu mojej szramy nie widać
                więc chodze już dawno bez apaszek i korali. Mój lekarz to naprawdę
                mistrz smile. Nawet na komisji w ZUS-ie lekarz sie przyglądał czy aby
                na pewno miałam operację.

                Co do moich fanaberii to przeżyłam koszmar - poszłam do lekarza z
                zapaleniem krtani a wyszłam z rakiem tarczycy - kto nie przeżył ten
                nie zrozumie. I teraz jadę na super-wczasy i zabieram na nie 3 osoby
                z rodziny na swój koszt i będzie super. Takie małe marzenie będę
                realizować. Wyjazd i narażenie na słońce konsultowałam z onkologiem
                z Gliwic, endo polecanym na tym forum, foniatrą i laryngologiem bo
                życie mi jeszcze miłe.

      • 2kawa64 Re: jak długo unikac słońca??? 01.05.08, 13:55
        Ja jestem po radiojodzie, też nie wiem czy mogę wychodzić na słońce?
        Może ktos w tym temacie jest bardziej kompetentny, to proszę o rady.
        • jadwiga_r Re: jak długo unikac słońca??? 01.05.08, 15:26
          Kiedy 13 lat temu byłam operowana na raka tarczycy, to mi
          powiedziano, że powinnam prowadzić normalne życie jak do tej pory.
          Wolno mi było chodzić, gdy świeci słońce, ale nie leżkowac/opalać
          się na słońcu.
          Nie wskazana jest zmiana klimatu, pobyt w sanatorium.
          Zmiana klimatu może działać stymulująco na organizm i zaleczony
          nowotwór będzie miał doskonałe warunki do wznowy.
          Naświetlanie organizmu na słońcu stymuluje organizm do wzrostu.
          Popatrzmy na dzieci, które wracają po wakacjach do szkoły, ile cm
          podrosły.
          Nie powinno się stosować ziół, które działają stymulująco na
          organizm np.aloes, żeń-szeń, przyjmować syntetycznych witamin, bo
          podkarmiamy nowotwór.
          Najlepiej zapytajcie lekarza onkologa o powyższe moje uwagi, czy
          należy się do nich stosować, a przynajmniej w okresie 5 lat od
          rozpoczęcia leczenia onkologicznego.
          • sylwia280679 Re: jak długo unikac słońca??? 09.05.08, 13:17
            Witajcie ponowniesmilejestem po wizycie kontrolnej u lekarza i stwierdził On ,że
            można korzystac ze słońca jeżeli chodzi o ciało tylko w to lato bezwzględnie
            unikac kontaktu blizny z promieniami słonecznymi.Zaznaczę jeszcze,że usunięto mi
            całą tarczycę ale nie było tam nic groznego,nie wiem już sama co myślec,wogóle
            to nie zapytałam dlaczego to tak ważne,a przyznam szczerze ,że jestem
            ciekawa.Wziełam sobie głęboko do serca Wasze uwagi smileserdeczne dzięki pozdrawiam
            sylwia
            • niedoczynnosc blizny i slonce 09.05.08, 14:40
              ja mialam blizny po zupelnie czyms nie zwiazanym z tarczyca i
              lekarka powiedziala zeby rok na slonce tego nie wystawiac. rok
              szybko mija tak czy siak.
Pełna wersja