wrodzona niedoczynność tarczycy

07.05.08, 15:29
czy ktoś z państwa jest rodzicem dziecka z wrodzona niedoczynnościa tarczycy?czy macie może jakieś doświadczenia?moja córka ma wnt, ma obecnie 15 miesięcy,jest leczona euthyroxem już ponad rok.jesj rozwoj psychofizyczny jest obecnie sporo opóżniony (nie chodzi, nie reaguje na proste polecenia, nawet na swoje imię nie za bardzo).Dużo nad nią pracujemy(rehabilitacja, wczesna wspomaganie rozwoju, staram się sporo czytać, choć ona skupia się głownie na niszczeniu kiążek, słuchamy piosenek przedszkolnych, dużo pokazuję i uczę ją nasladowania ......)no i cienko jakoś idzie.kiedy i czy w ogóle ona to nadrobi?ja już popadam w jakąś paranoję.dopada mnie nawet chyba jakaś deprecha...nie mam siły
    • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 07.05.08, 15:51
      czy robili Państwo badania psychologiczne pod kątem autyzmu?
      oczywiście nie chce straszyć moze to być od tarczycy ale mój synek
      ma autyzm i takie objawy miał jak panstwa dziecko..ale oczywiście
      prosze się tym nie sugerowac tylko poradzic sie dobrego
      psychologa...nie jestem lekarzem więc za bardzo prosze tego nie brac
      do serca ale w razie pytan jestem do dyspozycji...
      • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 07.05.08, 17:07
        mała była badana przez cały zespół w poradni psychologiczno-podagogicznej i nic na mowiono.czesto jestesmy na kontroli u neurologa-tez nic.poza tym to jrst bardzo towarzyska, lubi sie bawić-grac w piłkę itp.bardzo lubi sie tulic i kiedy jej sie spiewakiedy jesteśmy na zajeciach na wczesnym wspieraniu, to mała robi sobie przrwy i podbiega na czworakach,żeby sie poprzytulac.sporo sie smieje...ale ma tez sporo dziwnych zachowan,np, jak jej sie cos nie podoba to sie prezy...
        • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 08.05.08, 08:22
          kiedy synek miał 1.5 roku w poradni która diagnozowała u nnych
          dzieci autyzm powiedziała nam z reszta w instytucie psychiatrii i
          neurologii w warszawie mówiono nam że nie jest mozliwe zeby
          wykluczyć ani potwierdzic autyzmu u dziecka 1.5 rocznego ..ze to za
          wcześnie...dziecko wtedy nie wykazuje wszystkich symptonów
          choroby..ale już pół roku póżniej jest to mozliwe..Synek zachowywyał
          się tak samo tak samo jak panstwa dziecko w tym samym okresie...czy
          dziecko wskazuje palcem co chce dostać? czy reaguje na swoje imię?
          czy potrafi długo bawić się jedną zabawką? proponuje kontrolne
          badanie w wikeu 2 lat..w specjalnej poradni...tak jak pisałam
          stwierdzenie w wieku 1.5 roku ze cos jest czy czegoś nie ma( w
          przypadku autyzmu) nasuwa mi tylko jedna mysl ze nie sa to
          specjaliści..specjaliści powiedzieli by ze diagnoza pod katem
          autyzmu w wieku 1.5 roku jest neimozliwa...wierze ze państwa dziecko
          tego nie am ze to od tarczycy ale prosze obserowowac
          dziecko.pozdrawiam
    • alawinx Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 08.05.08, 13:07
      Nie znam się na wrodzonej niedoczynności wcale - ale niestety
      tarczyca może takie rzeczy powodować. Zwłaszcza, że dowiedziono iż
      nawet gdy chora matka w ciąży nie przyjmuje leków narodzone dziecko
      może być opóźnione w rozwoju. Może z wrodzoną niedoczynnościa jest
      podobnie z rozwojem. Trzeba mieć nadzieję i liczyć na to iż wszystko
      kiedyś będzie w normie.
      Pozatym dziecko jest jeszcze małe i powinno jej się poprawiać.
      Jeżeli chodzi o autyzm to podobno jest rozpoznawany najszybciej
      dopiero w wieku 2 lat. Sama martwiłam się moim synkiem który nie
      mówił nic bardzo długo i tak mnie "uspokojono". Ja prawdopodobnie w
      ciąży już byłam chora i tego nie wiedziałam. Mój syn potrzebował
      więcej czasu na tzw. zaskok niż córka którą w ciazy byłam zdrowa.
      • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 08.05.08, 15:27
        ale u mojej córki właściwie nie wiadomo skąd się wzięła ta niedoczynność, ja jestem zdrowa(mąż też)-robilismy badania na tarczyce kilka miesięcy po porodzie.a chyba raczej nie jest możliwe,że ja miałam niedoczynność tylko w trakcie ciąży,która na dodatek nie dawałaby zadnych objawów.a jeśli chodzi o autyzm, to przejęłam się strasznie, bo fakt mała ma dziwne zachowania(nie pokazuje paluszkiem, jesli cos chce, raczej dąży do tego,zeby to zdobyć,a jak sie nie udaje, to wybiera coś innego na pocieszenie, nie mówi, jedynie sylabuje i coś tam po swojemu)ale ostatnio zaczeła robić papa i to chyba pierwsza czynośc, którą wykonuje, jak sie ją o to poprosi(ale robi papa tylko wybranym osobom), bo kiedy uczyłam ją kosi, to za chiny nie chciała zrobić, chyba, ze ja nie patzryłam i nie prosiłam( w ogóle jest strasznym uparciucham do tego wszystkiego).ale np, kiedy ja klaszcze i na moment przestaje, to ona łapie mnie z ręce i chce, żebym dalej klaskała.dziwne dla mnie jest też to,że mała ciągle wszystko pakuje do buzi, wszystko poza jedzeniem, kiedy daje jej chlebek, ciastko, czy chrupka, to zajmuje sie głównie kruszeniem, a nie jedzeniem, choć czasmi troche zje.juz sama nie wiem,co mam myśleć, nawet nie chce sie przyznawać bliskim do swoich obaw.wczoraj powiedziałam mężowi o tym autyzmie,a on mnie zaczął pocieszać,że to nie możliwe,że jest zbyt pogodna(bo fakt dużo się śmieje i często odpowiada uśmiechem na uśmiech)i że teraz praktycznie o jakiej chorobie bym nie czytała, to wszystko będzie do małej pasować, bo póki co jej rozwój jest opóźniony, na co niby przygotowywali mnie lekarze, ale mówili jednocześnie,że mała powinna nadgonić...ale kiedy???????
        • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 08.05.08, 21:16
          ja Pni napisze jak zachowywał się mój synek...nie wskazywał,nie
          reagował na imie, uparciuch straszny gdy było po jego mysli to
          wszystko ok ale jak nie było po jego mysli to prężenie itp nerwy
          jednym słowem,nie wskazywał tylko my po prostu wiedzieliśmy co chce
          potem np podchodził do stołu i już wiedzielismy co np z tego stołu
          chce dostać,nie naśladawał!! (co jest podstawa prawidłowego rozowju
          przecież) itp ale np!! lubił się tulić, uśmiechał się,wesołe pogodne
          dziecko...nie było zadnego gapienia sie np w jeden punkt godzinami
          czy kłysanie się jak to inni mysla o tej chorobie.....
        • alawinx Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 09.05.08, 17:19
          Mała nie urodziła się przedwcześnie?
          Wrodzone niedoczynności zdarzają się i to często. Czy ma stwierdzoną
          tą niedoczynność? Wyniki badań to potwierdziły?
          Proszę na zapas nie martwić się autyzmem bo przed drugim rokiem
          życia chyba i tak go nikt nie stwierdzi. A w sumie szkoda.
          My dorośli chorzy na niedoczynność też jesteśmy jakby "opóźnieni w
          rozwoju". Ja miewam spowolnienie mowy i cięzko mi się
          skoncentrować , zapominam o wszystkim muszę sobie zapisywać, często
          do mnie nie dociera to co mówią inni. Czasem aż mi głupio bo np.:
          koleżanka z pracy ma chore dziecko i mogłabym jej powiedzieć idź do
          domu ja wszystko zrobię a nie przyjdzie mi to do głowy. Pomyślę o
          tym dopiero w domu. Nie potrafię domyślić sie podstawowych spraw. A
          dawniej byłam bardziej błyskotliwa.
          Naprawdę może to być wina tarczycy. Jeśli będzie dobrze leczona
          napewno nadrobi.
          Nie chce mówić, że to autyzm bo się nie znam, ale trzeba mieć
          nadzieję. Proszę sobie pomyśleć tak. To moje dziecko i kocham je
          takie jakie jest, zdrowe czy chore.
          • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 09.05.08, 21:09
            urodziła się 9 dni po terminie i miała większośc objawów wnt:poród po terminie, leniwy poród, była duża(prawie 4 kg), miała obrzęki na ciele i na twarzy, bardzo suchą skórę,duży język.....do endokrynologa trafiliśmy jak miała 2,5tygodnia, ale leczenie rozpoczeliśmy, jak miała 2 miesiące i juz po dwóch miesiącach tsh spadło nawet nieco ponizej normy.ale ciągle przyjmuje hormony(w sumie juz ponad rok-dzis skonczyła 15 miesięcy).jesteśmy pod kontrolą wielu lekarzy, no i wszyscy każą czekać i ciągle stymulować.mam wrażenie,ze juz małe postępy roby(choćby to papa i smieje się przy tym).ale fakt, nie pokazuje jek coś chce, na imie tez nie bardzo reaguje(choć czasami tak),nie pokazuje przedmitów.ale mam nadzieje,ze to od tej tarczycy.chyba troche sobie wkreciłam tan autyzm, bo obserwuje ja teraz jak opetana i dopasowuj cechy.ale jest tez kilka takich, które chyba go wykluczają;np. 1.kiedyś wygłupialam się z meżem i głośno krzyknęłam, a ona tak jakby sie wystraszyła,ze coś mi sie dzieje i zaczęła strasznie płakać,2. jak kogoś dłużej nie widzi i zapomni (np babcię, wujka i ciocię), to strasznie mocno sie mnie trzyma, tak jakby nie chciała puscić, dopiero jak chwile z nią pogadają , to bawi sie z nimi. 3 kiedyś na wczesnym wspieraniu na moment wyszłam do drugiej sali i po niecałej minucie mała zorientowała się,że mnie nie ma i pani przyniosła ja zapłakaną i wystraszoną do mnie 4. ogólnie też poznaje "swoich", cieszy się jak widzi babcie czy dziadka i jak tata wraca z pracy to sie uśmiecha do niego 5.kiedyś skakała po mnie i jak zobaczyła,ze sie z tego śmieję, to zaczęła znów to robić i też sie przy tym śmiała. ale ciagle się martwie.mam nadzieje,ze może jak zacznie chodzić, to i ten rozwój psychiczny ruszy...
            • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 10.05.08, 08:50
              synkowi nigdy nie było obojetne z kim zostaje..oczywiście
              rozpoznawał ludzi czemu by nie miał? ja na synka mówię mój
              ochroniarz..kiedys z męzem wygłupialismy sie..mały myslał ze dzieje
              mi sie krzywda..przybiegł do ans zaczał nas odciagac od siebie i
              płakac....jak taty nie ma bo jest w pracy to jak przyjdzie to mały
              az podskakiwał z radości...jA naprawde głęboko wierze ze u was to
              nie to tego z całego serca zyczę..ale naprawde obserwuj
              dziecko..dziecko autystyczne nie znaczy ze się nie usmiecha,ze jest
              mu obojetne z kim przebywa,ze nie rozpoznaje ludzi dlatetgo tak
              trudno jest to czasem zdiagnozowac..sama wiem po swoim dziecku ale
              ja sadze ze skoro twoje dzeicko miało już w wieku 2 tygodni do
              czynienia z endokrynologiem to to raczej od tego od tej tarczycy..
            • elamiszcz Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 10.05.08, 08:58
              Oleczek555, obserwuj swoje dziecko i nie martw się. Co by to nie
              było to nie koniec świata. Mam syna 12-to letniego z autyzmem,
              ładnie czyta, pisze, poddawany jest terapii od 6-go roku życia.
              Zwróć uwagę, czy reakcja na różne dźwięki jest inna niż innych
              dzieci. Dzieci z autyzmem mają bardzo wrażliwy słuch. Dla nich nie
              do zniesienia wprost jest praca wiertarki, silnika w kosiarce,
              szczekanie psa, u mojego syna lęk budziło nawet pianie koguta.
              Każde dziecko jest inne, ale rodzice wiedzą najlepiej czy wszystko
              jest w porządku czy nie, jeżeli coś cię niepokoi to po prostu szukaj
              kogoś kto pomoże rozwiać twoje wątpliwości albo zacznie terapię,
              która wcześnie rozpoczęta daje najlepsze wyniki.
              Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
              • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 10.05.08, 09:12
                dokłądnie obserwuj obserwuj..a co do tych dzwiękow to mojemu
                synkowi nie przeszkadzały takei dzwieki..ale każde dziecko jest inne
                • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 10.05.08, 15:49
                  no właśnie niestety obserwuje i porównuje ze zdrowymi dziećmi , ijak wracam np z piaskownicy, to jestem załamana.dzis to chyba pół nocy przeryczałam.a rano mała zrobiła mi niespodziankę i dała mi cześć na moją prośbę popartą gestem, a później, jak włączyłam piosenki zaczęła tańczyc w łóżeczku. ma 15 miesięcy, jest jeszcze mała, mam ogromna nadzieję,że jeszcze zaskoczy.choć przyznam,że ja ostatnio padam z sił i za bardzo nie nadaję się do życia.chyba nie powinnan obserwować dzieci zdrowych i porównywać do nich mojej córci.ale to silniejsze ode mnie...
    • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 10.05.08, 20:16
      natrafiłam dziś na artykuł o leczeniu autyzmu wit A, tranem i urocholiną, no i doczytałam się,że 6 autystycznych dzieci, które badał autor artykułu, miały również niedoczynność tarczycy i ze jest jakiś związek miedzy niedoczynnością a blokowaniem receptorów jakichstam, których to blokada prowadzi do autyzmu.w środę jadę do neurologa, pokaże mu ten artkuł i niech on mnie gdzieś pokieruje albo cos, bo oszaleje.a tymczasem, czy ktoś ma może doswiadczenie z tym tranem i dietą?
    • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 11.05.08, 11:46
      czy ktoś mógłby mi przesłać jakieś informacje na temat badania włosów u dzieci?czy robiliście to u swoich?do jakiego lekarza powinnam się zgłosić?
      • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 11.05.08, 13:15
        jezeli chodzi o tran to owszem podaje sie ale powiino sie podawac
        taki specjalny sprowadzany zdaje się z Holandii ? bo te inne
        zawieraja szkodliwe substancje któr szkodza takim dzieciom..Badnmia
        włosa robi sie takze w Łodzi..podam ci adres strony gdzie jest
        wszystko na ten temat...tylko sie nie przesrtasz bo tam jest
        kopalnia wiadomości....a Twojemu dziecku nikt przecież nie
        zdiagnozował tej choroby..
        www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=SF;f=12
        jeżeli chodzi o diete bezmleczną,bezcukrową ,bezglutenowa to
        wstrzymaj się jeszcze..nie masz diagnozy wiec bez sensu to teraz
        wprowadzać
    • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 11.05.08, 16:36
      weszłam na tę stronę i jest tam mnóstwo informacj, az nie wiem od czego zacząć-chyba cały dzien bym potrzebowała, a mała mi nie da. dlatego mam pytanie odnośnie tych badań z włosów-jak je się robi, jak dokładnie się nazywają i jakie wart jeszcze badania zrobić?a ja głupia jeszcze dziecku te szczepionki 6w1 kupowałam i prevenar, ale jakoś intuicyjnie ten mmr obeszłam, czekałam az mi priorix sprowadza, ale na nieg tez chyba nie pojdę.aaa-jak długo się czeka na te wyniki z włosów i kto je interpretuje.ja do łodzi mam dość daleko?a może w wa-wie coś jest-tu mam bliżej...dzieki za info!
      • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 12.05.08, 13:08
        najlepieu by było jakbys mi podała swoj adr4es email tam wszystko
        bym ci opisała
        co do badania włosa...słuchaj sprawa nie jest taka prosta a
        dlaczego...hmmm u ciebie jest to cięzka sprawa ponieważ twojemu
        dzeicku nie stwierdzono autyzmu...badanie włosa kosztuje około 350
        zł jak się je robi: myjesz dziecku głowe i tego samego dnia wycinasz
        około łyżki stołowej włosów z tyłu głowy!!! tylko z tyłu głowy nie z
        góry ( z czubka) tylko z tyłu do koperty wypełniasz ankiete i
        wysylasz..ja robiłam w biomolu .wejdz sobie w wyszukiwarke biomol i
        ci adres wyskoczy ..dzwonisz tam oni ci przysyłaja ankiete..na
        wynikic zekasz koło miesiaca tam masz całe wyniki interpretacja i
        suplementy jakie powinnas kupic zeby uzupełnic niedobory jakied
        zeicko ma
        szczepionki to zupełnie inna sprawa..sad
        • oleczek555 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 12.05.08, 13:44
          moj adres oleczek555@o2.pl
          ja już dzwoniłam w sprawie badania włosów przez dr Sobieraj-i jest
          jakiś termin w czerwcu, mam nadzieję,że się załapie.kosztuje 180zł
          plus wizyta, bo to lekarz pobiera. a ten tran to kto przepisuje?czy
          np neurolog zna się na tym?
          • oleczek555 pytanie do ktosinny 12.05.08, 14:13
            chyba w tym biomolu bedzie szybciej, ale oni tam piszą,że z tymi
            wynikami, powinno sie udać do jakiegoś ich lekarza(czyli z biomolu)a
            ja nie mogę znaleźć spisu tych lekarzy i jakiegoś kontaktu.pewnie
            tez straszne kolejki sa? przepraszam, ze tak wykorzytuje...
          • ktosinny0 Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 12.05.08, 14:48
            namiary na sprowadzeie tego tranu daje lekarz który specjalizuje się
            w leczeniu dzieci autystycznych z warszawy jest pani doktor ale tak
            samego namiaru to nie da niestety..ja tego tranu nie sprwadziłam
            jeszcze..takze namairu nie mam sama..podawałm trna z kirkmana ale on
            nie jest dobry zawiera metale cięzkie..takze on się nie nadaje( tran
            z apteki u nas w polsce) teraz nie podaje tranu zadnego..na
            neurologa nie licz..oni się na tym nie znają
            • alawinx Re: wrodzona niedoczynność tarczycy 13.05.08, 15:34
              Dziewczyny w jakim kierunku mozna jeszcze zrobić badanie włosa? Jakie choroby
              można wykryć?
Pełna wersja