kokitka
16.09.08, 10:27
Już wcześniej pisałam na forum o mojej dolegliwości. Teraz mam
zrobionych kilka dodatkowych badań i chcę się z Wami "skonsultować".
Przypomnę: po anginie bolała mnie tarczyca i to skłoniło mnie do
zrobienia badań. Pierwsze wyniki były takie:
TSH 0,102 (norma 0,270-4,200)
FT4 30,8 (norma 12,0- 22,0)
FT3 - 10,3 (norma 3,1 - 6,8)
OB 55mm/h (norma<12).
Po tygodniu powtórzyłam badania, oto wyniki:
FT 4 35,0
TF 3 10,7 normy te same;
TPO - 21.2 (norma 0-35).
Dlaczego tylko TH 4 się powiększa? o czym to świadczy?
Robiłam usg tarczycy:
wymiary:
P - 15,5 x 12 x 46,5 mm (ok. 4,1ml.)
L- 13,8 x 11,5 x 49 mm (ok. 3,8 ml)
Endokrynolog powiedziała, że mam bardzo małą tarczycę - czy
faktycznie jest ona mała i o czym to świadczy?
Doktor usg napisał, że da się zauważyć "tworzące się guzki? albo
zmiany zapalne w okresie remisji?" - pasuje to do choroby G-B???
Endo podejrzewa u mnie G-B albo zwariowanie tarczycy po ciąży (rok
temu urodziłam córcie).
Mam niemiarowe i szybkie bicie serca (ok 120).
Na G-B mi to nie wygląda bo nie mam przeciwciał, lekarka się myli?
Moja mama ma Hashimoto a siostra mamy G-B - tak więc jestem obiążona
genetycznie.
Biorę teraz Metizol i za 2 tygodnie mam zrobić kontrolę TH 4.
Co o tym wszystkim sądzicie, nie da się na razie postawić diagnozy
co mi właściwie jest?
Od dłuższego czasu podczytuję to forum i muszę stwierdzić, że jest
ono olbrzymią kopalnia wiedzy, dobrze że istnieje
Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za haos w poście.