Dodaj do ulubionych

mam łysienie androgenowe przez tarczyce :(

03.11.08, 21:51
Jestem załamana...byłam dzisiaj u dermatologa z tymi włosami..i
okazało sie ze mam androgenowe łysienie (czyli typu męskiego!!!) a
to przez ta pieprzona niedoczynnośc... między innymi .nie wiem jak
to bedzie dalej podłamałam się..w grudniu wizyta i ciekawa jestem co
pani doktor powie mam nadzieje ze moze zmieni mi leki..biore
euthyrox 75 puchna mi palce..włosy wypadaja koszmarnie sad tak tak
niedoczynnosc moze do tego doprowadzić crying
Obserwuj wątek
      • ktosinny0 Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 03.11.08, 22:03
        androgenowe czyli typu meskiego tzn ze włosy nie wypadaja na całej
        głwoie po troszku ze widac ze jest ich mniej , zadnych palcków
        pustych nie ma..tylko są puste placki bez włosów na grzywce i
        zaczynaja sie przerzedzac na czubku tylko w tych miejscach..nie
        odrastają sad widac prześwity sad włosy bardzo wypadaja,skóa jest
        naciągnięta boli w miejscu wypadania sad przepsiała aplicort E do
        wcierania szampon anaphase firmy ducray i zaleciła badania
        krwi.pierwszy dermatolog który potraktował to poważnie sad nie
        robiłam pozoimu androgenów
    • siliana1 Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 03.11.08, 22:20
      czemu dopiero w grudniu, zrob wszystko, zeby wczesniej!!! zeby
      zrobic badania hormonalne i jakos starac sie ten proces zahamowac!
      na pewno lepiej sie z tym poczujesz, prawda? dermatolog dal tylko
      leki na skutki, nie na przyczyny. to w tym przypadku jest bez sensu.
      masz dobrego endo?
    • naprawdezdolowana Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 22.11.08, 23:28
      mogłabys sprecyzować co powiedział Ci dokładnie lekarz? Poniewaz
      łysienie androgenowe zwiazane jest z hormonami płciowymi dlatego
      skoro nie miałaś ich badanych tzn nie wiesz czy masz nadwyzke
      hormonów meskich to stwierdzic tego nie mozna. Czy nie jest po
      prostu tak ze wypadaja ci przez te złe hormony tarczycy? tak jak
      jest tutaj napisane:
      "Mieszki włosowe są bardzo wrażliwe na działanie hormonów. Zarówno
      aktywność mieszków włosowych, jak i jakość włosów są zależne. Na
      mieszki włosowe mają wpływ nie tylko męskie i żeńskie hormony
      płciowe, lecz także hormony tarczycy. Zaburzenia w funkcjonowaniu
      gruczołów dokrewnych wytwarzających hormony mogą spowodować
      anagenowe lub telogenowe łysienie. Gdy stężenie hormonów powróci do
      normy, funkcjonowanie mieszków włosowych również ulega normalizacji
      i włosy odrastają. Hormony tarczycy wpływają na metabolizm komórkowy
      białek, węglowodanów, tłuszczów i minerałów. Komórki macierzy
      mieszka włosowego mają bardzo dużą aktywność metaboliczną, dlatego
      wahania stężenia hormonów tarczycy powodują zaburzenia wzrostu."

      Mam tak samo jak ty i tez u mnie do tej pory stwierdzano łysienie
      androgenowe mimo ze poziom hormonów plciowych byl ok , skłaniano sie
      wiec ku nadwrazliwosci mieszków włosowych na dobre poziomy hormonów
      męskich stad łysienie andogenowe. teraz jednak mam nadzieje ze
      zgodnie z tym cytatem co podałam, gdy unormuja mi sie hormony
      tarczycy problem ktory dreczy mnie juz tyle lat ustanie... odezwij
      sie gdy bedziesz cos wiecej wiedziec.
      • robak.rawback Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 23.11.08, 04:25
        hmm a ja teraz widze ze mitez jakos strasznie leca znowu. ja juz
        nie wiem co z tym robic, mam wrazenie ze jednego miesiaca leca
        bardzo a drugiego nie, natomiast widze etz ze szybko mi rosna te
        ktore jeszczse nie wypadlly. wiec juz nic nie rozumiem. w sumie to
        sie bardzo dobrze ogolnie czuje, tylko te wlosy jakies dziwne
        schizy maja.
        --
        She dont care what her mama said, no; Shes gonna have my baby
        Im taking all I have to take; This takings gonna shape me
          • sakis Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 23.11.08, 20:58
            Witam, mam podobny problem, byłam już u dermatologa z tym, zlecił
            wykonanie morfologii, badanie moczu i poziom ferrytyny. U mnie
            wyszło 25 (norma 10 - 210), lekarz stwierdziła, że gdy poziom
            ferrytyny spada poniżej 30 zaczynają wypadć włosy. Przepisała mi
            żelazo. Mam nadzieję, że pomoże. Także ferrytynę warto oznaczyć.
            pozdr.
                          • hashi-tess Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 25.11.08, 23:03
                            jeśli masz mało żelaza,
                            to jest bardzo duże prawdopodobieństwo
                            niedoboru ferrytyny.
                            Może okazać się, że Twoje problemy
                            z włosami, to po prostu anemia?
                            Zleć to badanie, ono nie jest
                            strasznie drogie.
                            --
                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
                              • hashi-tess Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 26.11.08, 21:05
                                sakis napisała:

                                > dziś dowiedziałam się, że włosy mi wypadają z powodu zbyt niskiego
                                > tsh (0,014) przy ft3 i ft4 w normie.


                                sakis!
                                Nie pisz,że Twoje poziomy hormonów są w normie.

                                Normy są ustalane dla ludzi zdrowych, bo to oni
                                są grupą poddającą się badaniom.

                                Proszę napisz co rozumiesz pod tym stwierdzeniem?

                                Przy dysfunkcji tarczycy każda osoba ma swoją
                                normę. Moją normą są poziomy w ok. 80% normy
                                laboratoryjnej. Moje TSH w/g niedouczonych lekarzy,
                                to nadczynność. A ja od kilku lat pozostaję przy takich
                                wynikach i czuję się
                                dobrze. Czy to oznacza, że jestem w nadczynności?

                                Proszę napisz jakie Ty masz poziomy hormonów?

                                --
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
                                • sakis Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 27.11.08, 11:52
                                  Oczywiście mam na myśli nasze normy: ft4 1,36 (0,89 - 1,76) i ft3
                                  3,94 (2,3 - 4,2).Zdaję sobie sprawęz tego, że jest to kwestia
                                  indywidualna, ale ja się bardzo dobrze przy takich wynikach czuję,
                                  więc uznaję,że tak włąśnie byc powinno, więc napisałam, że
                                  mamhormony w normie. Kiedy miałam ft3 niższe, 2,86 czułam się o
                                  wiele gorzej.
                                  Piszesz, że Twoje tsh świadczy o nadczyności ale czujesz sie
                                  dobrze, - jak mam tak samo.Moje tsh wynosi 0,014, hormony j/w a
                                  czuje się naprawde dobrze,poprostu normalnie (tak jak wtedy,kiedy
                                  jeszcze nie wiedziałam co to jest niedoczynność tarczycy i co to
                                  sachorobą z nią związane). lekarz stwierdził wczoraj, patrząc na
                                  tsh, że jestem w nadczynności i dlatego włosy mi leca. I jeszcze mam
                                  za wysoki poziom ft3.
                                  • hashi-tess Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 27.11.08, 13:52
                                    sakis napisała:


                                    lekarz stwierdził wczoraj, patrząc na
                                    > tsh, że jestem w nadczynności i dlatego włosy mi leca. I jeszcze mam
                                    > za wysoki poziom ft3.


                                    rozumiem, że to stwierdzenie przyjęłaś
                                    za dobry żart.

                                    Pzdr
                                    Tess


                                    --
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
                                    • robak.rawback tabletki z zelazem - jakie kupic ? 27.11.08, 22:05
                                      tez tak myslalam o tej ferrytynie bo dosc sporo na obu forach o tym
                                      mowa byla od dawna ale jakos nie zrobilam tego badania jak ostatnio
                                      robialm wszystkie inne.

                                      a teraz dopiero za jakies 2 miesiace bede jechac do polski na
                                      badania. tak sie zastanawiam jakie to zelazo mam wziasc - macie
                                      jakies pomysly? to powiem mamie to mi z polski przywiezie.

                                      wiec prosilabym o jakies propozycje dobrych tabletek zelaznych?
                                      zaznaczam ze biore teraz revalid znowu powiedzmy tak ze 2-3
                                      pastylki na dzien co dwa dni. no ale moge go odstawic i samo
                                      zelazo brac. juz sama nie wiem.

                                      a ha cos mi sie kojarzy ze chyba niedobrze mi bylo po jakis
                                      zelaznych pastylkach wiec chyba dlatego nigdy sie do niech nie
                                      moglam zmusic

                                      --
                                      This party is overrated; But there aint shit else to do;
                                      Shes a lovin on a boy from the city; Ill be lovin him under my shoe
                                    • sakis Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 27.11.08, 22:06
                                      Nie, nie przyjęłam tego jako żart, ale szczerze mówiąc, to nie wiem
                                      czy mam sobie wziąć do serca to co mi powiedziała i zmniejszyć dawkę
                                      hormonów. generalnie rzecz biorąc każdy endo, u którego byłam
                                      twierdził, że mam za niskie tsh i zalecali zmniejszenie dawki
                                      leków.Ja sie na tym nie znam, może faktycznie jestem w nadczynności,
                                      chociaż czuje sie świetniesmile i nie mam żadnego objawu w/w. Zobaczę,
                                      czy stan włosów poprawi się po żalazie, jeśli tak, to nic nie będę
                                      robić, bo odpowiada mi to jak się teraz czuje. A nie będę się
                                      wykłócac z lekarzami, zauważyłam, że jak zaczynam wypowiadać swoje
                                      zdanie i pytać o szczegóły to się niecierpliwią. A dlaczego sądzisz,
                                      że to co powiedział lekarz to żart?chodziło Ci o to,ze włosy lecą
                                      przez nadczynnośc czy za wysoki poziom ft3?
                                  • brunet33ka Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 29.08.15, 16:03
                                    Witam ja mam stwierdzone haschimoto na podstawie usg wczesniej skakalo tdh i ft3 bylo wedlug podanych norm wyzsze teraz ft3 2,62 a ft4 0,94 tsh 1,65 tarczyca zanika wlosy sa jak nitki najgorsze ze te co niby rosna tez wypadaja boje sie ze to androgenowe choc 3 trychologow to wyklucza ale to trudne do zdiagnozowania badania hormonow meskich mialam wyszly ok ale te lysienie przebiega z wynikami w normach no i mam insulinoopornosc cala sie trzese przez te wlosu
      • brunet33ka Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 15.04.15, 04:23
        Witam a moja objetosc tarczycy 8,9ml tsh 2 wczesniej 2,52 a nawet 1,8 przeciwcialo jedno podwyzszone nieduzo anty tg ale to 2 lata temu i rowniez ferrytyna 15 tez 2 lata temu wlosy sa straszne nie sa suche tylko jedwabiste w dotyku miekkie ciezko do gory zaczesac tez sie boje ze mam androgenowe odrastaja mi ale tez nieraz te nowe wypadaja bylam u 3 trychologow twierdza ze niemam androgenowego badania hormonow mialam w szpitalu wyszly ok masakra. Jedna endo mowila ze moge miec haschi bez przeciwcial mam tez zwloknienie na prawym placie
    • karolinakarola1 Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 04.04.16, 12:00
      No niestety, mam cos podobnego - łysienie androgenowe (czyli typu męskiego). Cały przedziałek mi się poszerza. Tez byłam załamana. Oczywiście leczę sie u endokrynologa, ale tak czy inaczej, tego nie da się cofnąć. W zimie chodziłam w czapce, więc było ok, ale teraz jest problem. Jutro idę do trychologa, koleżanka poleciła mi miraflores. Podobno tam można też zrobić rekonstrukcję włosów od przedziałka. Mam nadzieję, że mi cos pomogą.
    • katrina.34 Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 21.07.17, 09:54
      "Łysienie androgeniczne to utrata włosów spowodowana podwyższonym poziomem pochodnej testosteronu (DHT), która atakuje mieszki włosowe. Skutecznym rozwiązaniem mogą się okazać substancje takie jak minoxidil oraz fina steryd. Innym rozwiązaniem jest poddanie się mezoterapii mikroigłowej. Mezoterapia polega na podskórnej iniekcji aktywnych substancji stymulujących mieszki włosowe. Kurację można wspomagać za pomocą dermarollera, czyli specjalnego wałka wyposażonego w małe igiełki. Taki masaż poprawi mikrokrążenie skóry głowy i dotleni cebulki włosowe. " - cytat za "Zbyt piękni by łysieć". Ogółem nie ma co się załamywać, tylko trzeba podejmować działania smile
      • hashitess Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 21.07.17, 10:20
        katrina.34 napisał(a):

        Ogółem nie ma co się załamywać, tylko t
        > rzeba podejmować działania smile

        trzeba zająć się wyjściem z niedoczynności, tj. ustawić
        poziomy hormonów FT4 i FT3, a wszystko wróci do normy.
        Inaczej to wszystkie działania to "plasterek na ranę".

        --
        Sentencja Hipokratesa:

        Jeśli człowiek sam sobie nie jest lekarzem, jest głupcem,
      • buszujaca.w.zbozu Re: mam łysienie androgenowe przez tarczyce :( 03.02.19, 22:16
        Odkopuje smile
        Mi po porodzie pomaga loxon 2. Uzywam go juz 2 lata i zagescil sie przedzialek i zakola.
        Mam pcos i niedoczynnosc.biore novothyral 75. Znow wpadlam w niedoczynnosc i wlosy troche sie sypnely.
        Dziewczyny zbadajcie sobie jajniki usg dopochwoqe czy nie ma pcos, ja mialam niski estradiol a testosteron w gornej granicy normy. Zbadajcie wolny testosteron. Nie ma czegos takiego jak wieksza wrazliwosc na testo. Ja mam ewidentnie zaburzenia mimo testo w normie. Endo mi to mowil. Ze esradiol mam za niski, pcos, insulinoopornosc, wysoka prolaktyna
        Bralam cos na obnizenie insuliny i na prolaktyne nie pomoglo. Tylko hormony tarczycy i loxon. Uwaga z pigulkami bo po nich moga wypasc wlosy i tradzik sterydowy jak odstawisz. Lekarze Wam tego nie powiedza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka