madzik744
20.02.09, 12:28
Jestem po drugiej operacji tarczycy - tym razem całkowitym jej wycięciu.
Zabieg miał miejsce miesiąc temu i nie odbył się bez komplikacji. Doznałam
paraliżu obu nerwów głosowych. W ciągu pierwszego tygodnia podjęły one pracę i
głos brzmi jako tako, niestety mam problemy oddechowe. Przyjmuję nivalin, mam
ćwiczenia i rehabilitację, ale z oddychaniem jest nawet jakby gorzej. Jestem
załamana. Czy są osoby, w podobnej sytuacji lub które już przez to
przechodziły i mogą podzielić się swoimi doświadczeniami i radami?