NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza?

01.09.09, 18:27
witam,
pytanie dotyczy NIEDOczynnosci, ktora przechodzi mi w NADczynnosc i
jaka zastosowalybyscie droge postepowania na podstawie tego co
napisze.
Mnie wszystkie Wasze opinie bardzo sie przydadza i mam nadzieje ze
komus innemu tez pomoga.

Nie chce zasmiecac forum, ale szukalam juz pare miesiecy wczesniej
takiego watku, bo wiedzialam, ze predzej czy pozniej to mnie trafi
rowniez, ale nie bylo konkretnie na ten temat, a podobny jest
zarchiwizowany, wiec sie sprobuje strescic. Moze tez ja jakos
zapominam co czytalam juz wczesniej na obu forach, ale to przez
tarczyce ha ha wink

poltora roku temu wyszlo mi ze mam NIEDOczynnosc, TSH mialam wtedy
okolo 8, dostalam eltroxin 50-tke na dzien i na tej dawce jade do
tej pory. mialam tez torbiel na tarzycy, nie bolalo mnie tam nic ale
przy okazji badan wykryli ze mam. jakby sie zminiejszyla pod wplywem
lekow.


wszystkie objawy niedoczynnosci, ktore mialam ustapily - oprocz
slabych wlosow - do tej pory co jakis czas wypadaja, jakby falami,
natomiast rosna tez nowe. ale ogolnie widze ze sa sporo rzadsze niz
byly ze dwa lata temu i to mnie martwi. paznokcie slabe - ale ja
cale zycie mam slabe.

totalna slabosc, rozkojarzenie, i uczucie zimna ustapily rowniez,
ale mam wrazenie ze moglabym miec wiecej energii. podsumowujac,
musze powiedziec, ze nie czuje sie chora, jesliby wykluczyc rzadkie
wlosy i slaba pamiec.

stopniowo TSH mi spadalo pod wplywem leku, a endo mowila ze dawka
dobra i tak trzymac i nic nie zmieniac. teraz mam juz TSH ponizej
normy. od poprzednich wynikow ferrytyna i FT3 tez ponizej normy.
(moje obecne wyniki podaje ponizej)

moje pytanie dotyczy co byscie w zwiazku z tym zrobily? teraz
poszlam do innej lekarki i ona powiedziala ze dawka eltroxinu
powinna byla byc zmniejszana pod wplywem stopniowego zmniejszania
sie TSH (a nie byla) i teraz powiedziala, zeby przez tydzien po
polowce, potem ze dwa razy na tydzien po polowce, i potem przerwac
zupelnie zeby nie wpedzac sie w nadczynnosc i zrobic badania za 3
miesiace zeby zobaczyc co sie dzieje. zalecila mi tez na slaby
poziom zelaza/slabe wlosy takie cos:
sorbifer durules (czyli zelazo) 1 tabletka na dzien, revalid dwie na
dzien i kwas foliowy jeden na dzien.

mam wrazenie ze jest to pierwsza lekarka ktora wie co mowi, i tez
normalnie mnie traktowala. wiec co sadzicie?


TSH - 0,254 ulU/ml (norma 0,4 - 4,00)

FT4 - 11,010 (norma 7,290 - 18,380)
FT3 - 3,440 (norma 3,590 - 7,810)

P/C anty - TPO - 13
p/c antytyreoglobulinowe 10,8

zelazo w surowicy - 85 (norma 59-158)
ferrytyna - 56,11 (norma 70-435)
    • milaemalka Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 01.09.09, 21:17
      Nie widzę nadczynnosci w Twoich wynikach.Nie zmniejszałabym dawki.Masz niskie
      Ft4 i Ft3.Dlaczego zmieniłaś Lekarkę ? Tabletki ,które dostałaś podniosą zelazo
      we krwi i pomoga w przemianie Ft4 w Ft3.Revalidu nie znam



    • apraw Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 01.09.09, 21:20
      Witajsmile
      Mało wiem o chorobach tarczycy, dopiero się uczę, ale ja tutaj nadczynności nie widzę. FT3 masz poniżej normy... Raczej tkwisz w niedoczynności, mimo że tsh może sugerować coś innego.
      • robak.rawback Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 10:40
        TSH juz mi sie zmniejszylo ponizej normy co sugeruje ze w
        nadczynnosc wpadam. zmienilam lekarke bo jak jej mowie ze mam wlosy
        rzadkie to tylko macha reka i mowi ze wszystko w porzadku etc, a dla
        mnie to jest problem, ktorego nie chce ignorowac.

        pytalam jej sie czy jak bede przyjmowac eltroxin i mi bedzie TSH
        spadac to czy w koncu nie wpdane w nadczynnosc ale powiedziala ze
        nie, ale w jaki sposob mam nie wpadac jesli juz wyglada ze wpadlam?

        pozatym do ktorego momentu mialabym czekac? az mi spadnie TSH do
        zera? hmm ??
        • x.armide Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 12:10
          hmm moze poczytaj cokolwiek w podwieszonych to sie dowiesz ze u osob przyjmujacych tyroksyne tsh nie jest miarodajne i mozna miec nawet tsh kolo 0,02 i byc w niedoczynnosci. wazne sa ft3 i ft4 ktore u ciebie sa marne
          • robak.rawback Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 12:30
            hmm czytam co jakis czas od ponad roku, ksiazke o tarczycy tez
            czesciowo przeczytalam, ale nadal nie moge poskladac tego w jedna
            calosc. jest masa roznych tematow i oddzielne watki ludzi i ich
            konkretne przypadki, ale nie znalazlam takiego ktory akurat mnie by
            pasowal wiec nie wiem. jak ktos wie to niech po prostu powie. dzieki.
            • milaemalka Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 14:34
              Witaj napisałaś,ze ustąpiły objawy niedoczynności.Nie mogę pojąc jak mozesz
              czuć sie dobrze przy Ft4 33% i Ft3 minus 3,6%. Czy Ty masz hashimoto czy tylko
              niedoczynność ?
              • jurmik Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 15:22
                A skąd jesteś - może polecimy Ci jakiegoś dobrego endo z Twoich
                okolic.
                A samo TSH, nawet jeśli Ci spadło teraz poniżej normy nie jest
                dowodem, że masz za dużą dawkę czy że już jesteś w nadczynności -
                zbadaj je za 2-3 tygodnie, a może być już w normie, bo się po prostu
                zmienia.
                Decydują objawy i samopoczucie oraz wyniki FT4 i FT3 (zrobione,
                oczywiście, bez porannej tabletki w dniu badania)
                • robak.rawback Re: NIEDOczynn.. przechodzi w NADczynn.. diagnoza 06.09.09, 20:52
                  ja mam tylko niedoczynnosc.

                  wlasnie problem w tym ze ja nie mieszkam w polsce. przyjezdzam tu ze
                  dwa razy w roku i dopadam lekarza z doskoku. bylam juz tu u paru ale
                  za kazdym razem nie podobalo mi sie ich podejscie do sprawy - typu -
                  jak jestes zmeczona to pocwicz, etc.

                  ja na razie nie mam lysych przeswitow ktore od razu widac wiec
                  lekarze mnie nie biora na serio z tym wypadaniem wlosos rowniez, ale
                  problem w tym ze ja tych wlosow mam o polowe mniej niz jeszcze pare
                  lat temu, wiec chyba cos jest nie tak,

                  jak czytam objawy innych ludzi na forum ktore sa bardziej
                  dramatyczne i uciazliwe to czasami az mi glupio narzekac, ale tez te
                  moje daly mi sie troche we znaki.

                  mieszkam w londynie, a tam lekarze rodzinni u ktorych bylam wogole
                  nie traktuja tarczycy jako cos co sie leczy, chyba ze rzeczywiscie
                  mdlejesz w poczekalni, wiec raczej polegam na tym co w polsce.

                  od miesiaca zauwazylam, ze jestem jakas powolna i sie regularnie
                  spozniam do pracy i mam mniej energii, i troche nie wiedzialam
                  dlaczego, wiec podejzewam ze to sie wiaze z moimi gorszymi wynikami.
                  badam krew mniej wiecej co pare miesiecy i stopniowo TSH malalo wiec
                  mysle ze nie bede sie wyglupiac i robic co pare tygodni.

                  jak robie badanie to oczywiscie nie biore tabletki przed, tylko po.
                  • hashi-tess robak.rawback !!! 06.09.09, 22:47
                    czytając Twoje posty zastanawiam się
                    czy jesteś ignorantem swojego
                    zdrowia czy piszesz na forum dla zabicia
                    czasu.
                    Tess
                    • milaemalka Re: robak.rawback !!! 07.09.09, 14:35
                      I objawy i wyniki świadczą o niedoczynności.Zwiększ dawkę o 12,5 koniecznie
                      zażywaj żelazo ,które lekarz przepisał
                    • robak.rawback Re: robak.rawback !!! 07.09.09, 22:35
                      tak, jestem kompletnym ignorantem, bo czytam i nadal nie rozumiem.
                      lekerze tez nie rozumieja, wiec wydaje mi sie, ze nie bedac
                      lekarzem, tym bardziej mam prawo nie rozumiec co sie dzieje.

                      bedac 'nie-ignorantem' w innej dziedzinie, na forum ktore moderuje,
                      odpowiadam po prostu na pytania ludzi, ktorzy tez nie wiedza o co
                      chodzi, a akurat maja problem, i nie utrudniam im zycia.
                      jak mi sie nie chce, to po prostu nie odpowiadam.
                      • milaemalka Re: robak.rawback !!! 07.09.09, 22:39
                        Czego nie rozumiesz ?
                        • robak.rawback Re: robak.rawback !!! 07.09.09, 23:45
                          sorry ze nudze, ale po prostu sie troche boje zwiekszania dawki sad
                          bo nie rozumiem daczego nie wpedzi mnie to w nadczynnosc. jak moze
                          pamietasz gdzie o tym bylo napisane to moze podaj linka to sobie
                          przeczytam po prostu.

                          ktos z hashimoto pisal ze zwiekszyl dawke, ale tez ja nie mam
                          hashimoto, wiec sie zastanawiam czy po prostu mam robic to co inni,
                          niezaleznie od tego, ze jednak ja mam zwykla niedoczynnosc.

                          czy zeby podniesc ft3 to gwarancja tego jest podniesienie dawki
                          tyroksyny? jak sobie powiedzmy z 50 na 75 podniose teraz?

                          czy powodem slabych wlosow jest to ze mam za malo zelaza, czy ze ft3
                          jest za male? czytam watki o wlosach ale nie jest to jasne dla mnie.

                          i nie rozumiem dlaczego ludzie z problemowa tarczyca maja slaby
                          poziom ferrtyny/zelaza? czy to jest spowodowane zla praca trczycy
                          czy jest to po prostu niezalezny brak zelaza, ktory trzeba
                          uzupelniac po prostu tabletkami zelaza.

                          (tak, przeczytalam podklejone watki o ferrytynie i nie, nie moglam o
                          tym gdac z lekarzem bo oni nie widza co powiedziec jak o to pytam sad
                          • jurmik Re: robak.rawback !!! 07.09.09, 23:57
                            A skąd właściwie wiesz, że nie masz Hashimoto? Z tego, co ja wiem,
                            nie ma "zwykłej" niedoczynności, tylko jest jakaś choroba tarczycy,
                            która powoduje, że tarczyca za słabo pracuje czyli wydziela za mało
                            hormonów czyli organizm ma ich za mało czyli jest niedoczynność.
                            Najczęściej tą choroba jest Hashimoto, choć wielu lekarzy
                            poprzestaje na stwierdzeniu, że jest niedoczynność, daje hormony i
                            nie stara się znaleźć przyczyny. Wychodzą z założenia, że i tak
                            trzeba dać hormony i już. Tyle tylko, że w Hashimoto trzeba leczyć
                            zazwyczaj nie tylko braki w hormonach tarczycy, ale i - często -
                            braki żelaza czy wit. B12.
                            Dlatego dowiedz się, jaka jest przyczyna Twojej niedoczynności,
                            warto wiedzieć.
                            • robak.rawback niedoczynnosc 08.09.09, 00:07
                              hmm... o ile pamietam to albo mi to lekarka powiedziala, albo po
                              prostu na forum wyczytalam.

                              generalnie zakladalam do tej pory, ze jesli wyniki anty tpo i p/c
                              antytyreoglobulinowe sa niskie (negatywne) to znaczy ze nie mam
                              hashimoto, tylko jakas 'zwykla' niedoczynnosc - w sensie, ze po
                              prostu nie dziala jak trzeba, ale tez moj organizm sam jej nie
                              niszczy.
                              • jurmik Re: niedoczynnosc 08.09.09, 00:20
                                Moja endo twierdzi, ze jest więcej przeciwciał uszkadzajacych
                                tarczycę niż tylko te 2, które badamy. I to by sie zgadzało, bo tu
                                na forum jest sporo osób, które na pewno mają Hashimoto, co widać na
                                usg, a te przecawciała mają w normie. A jak wygląda Twoja tarczyca
                                na usg? Duża czy mała, są w niej jakieś zmiany?
                                • rosteda Re: niedoczynnosc 08.09.09, 00:34
                                  Sam wynik TSH podczas leczenia tyroksyna nie swiadczy o nadczynnosci.
                                  Moje TSH juz od bardzo dawna jest 0,016 i wcale nie mam nadczynnosci bo wyniki
                                  fT3 i fT4 sa w normie, a objawow nadczynnosci tez nie mam.
                                  Wszystkie odpowiedzi ktore tutaj dostalas sa prawidlowe i dziewczyny maja racje.
                                  Ty jestes w niedoczynnosci bo fT3 masz ponizej dolnej normy i dlatego sie tak
                                  zle czujesz.

                                  Co do przeciwcial to jest tak ze one raz sa obecne a raz ich nie ma.
                                  Sa tez osoby ktore maja Hashimoto bez przeciwcial.
                                  Kiedy i czy w ogole mialas robione USG tarczycy?
                                  Jesli nie to zrob to badanie ale zby lekarz napisal Ci wynik a nie tylko ustnie.
                                  Zwroc uwage zeby zrobil tez pomiary tarczycy.
                                • robak.rawback usg i biopsja tarczycy 08.09.09, 00:52
                                  usg robilam dwa razy i jedna biopsje.

                                  przed rozpoczeciem brania eltroxinu - usg tarczycy-

                                  plat prawy o wymiarach 17x18x42mm z torbiela 14x10mm z 5mm
                                  normoechogenicznym tworem polozonym przy przysrodkowej scianie
                                  torbieli. plat lewy 18x16x46mm. ciesn 3mm.
                                  echostruktura lewego plaa i ciesni prawidlowa. nie stwierdzam tkanki
                                  tarczycowej ponizej wciecia szyjnego mostka. wezly chlonne bez
                                  zmian. wskazana biposja.

                                  wynik biopsji - biopsja aspiracyjna cienkoigloa celowana - b.a.c.c.

                                  uwidoczniono koniec igly w obrebie litej czesci, plynnolitej zmiany
                                  ogniskowej w placie prawym.

                                  wynik: w aspiratach rozrzedzony koloid i fragmenty koloidu
                                  zageszczonego, czesciowo rozpadajacego sie, nieliczne skupienia
                                  wyrodniejacych tyreocytow, pojedyncze makrofagi.
                                  komorek podejrzanych nie znaleziono. obraz cytologiczny guzkowej
                                  zmiany lagodnej w tarczycy ze zwyrodnieniem torbielowym i resorpcja.

                                  - co zostalo mi na jezyk polski przetlumaczone, ze nie ma nic zlego
                                  w trczycy i sie nie musze tym martwic.

                                  potem po czterech miesiacach brania leku zrobilam usg jeszcze raz
                                  dla swietego spokoju -
                                  gruczol tarczowy polozony typowo o wymiarach plt prawy 18x15x43 mm
                                  (6,2 ml) i plat lewy 20x14x44 (6,4ml), ciesn tarczycy 3mm.
                                  echogenicznosc prawidlowa. w rpawym placie zmiana ogniskowa o sr
                                  8mm, hypoechogeniczna, w power-doppler pojedyncze naczynia (po
                                  bacc). nie stwierdzam innych zmian ogniskowych litych, obszarow
                                  niepokojacych i przestrzeni plynowych. zarys tchawicy symetryczny.
                                  wezly chlonne bez zmian.

                                  wic po tyc dwoch usg rok temu dalam sobie spokoj z usg, bo nic nie
                                  wykryli oprocz torbieli i powiedzieli ze jest ok.

                                  tak na marginesie - bdania b12 nigdy nie robilam bo nawet nie
                                  wiedzialam, ze powinnam. nastepnym razem sobie zrobie. tez mi zaden
                                  lekarz nie powiedzial o ferrytynie, tylko na forum sie dowiedzialam
                                  i zrobilam.
                                  • milaemalka Re: usg i biopsja tarczycy 08.09.09, 12:25
                                    Drugie usg Pojemność płata prawego 5,805ml płata lewego 6,160ml pojemność
                                    całkowita 11,965ml.Tarczyca jest za mała ,poniżej norm. W płacie prawym
                                    zmiana ogniskowa hypoechogeniczna.Nie jestem specjalistom ale my hashimotki mamy
                                    tarczyce małe,hypoechogeniczne. Przy hashimoto Tsh jest mało przydatne
                                    .Osobiście badałam je tylko dla lekarza a sama kierowałam się w ustalaniu dawki
                                    poziomami Ft4 i Ft3.Niestety zelazo będzie spadało.Jedz koniecznie te tabletki.U
                                    mnie po kuracji Sorbiferem D.(prawie 2 opakowania) poziom ferytyny skoczyl z 0,5
                                    % na 50 %.(tylko nie badaj zaraz po skonczeniu tabletek)Ale od marca do sierpnia
                                    spadł do 20%.I pewnie dalej spada(pamieć mi sie pogarsza)Nie bój się
                                    zwiekszania dawki.Masz za małą.
                                    • robak.rawback Re: usg i biopsja tarczycy 12.09.09, 20:09
                                      hey dzieki. pozdrawiam. jak ktos bedzie mial cos do powiedzenia
                                      jeszcze, to poprosze, nawet po dlugim czasie od postu ostatniego
Pełna wersja