motylowa77
30.10.09, 14:47
Witam, w sierpniu tego roku zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Pisałam
wcześniej na forum Choroby tarczycy, jednak stwierdziłam, że przeniosę się tutaj.
W styczniu fatalnie się czułam, wypadały mi włosy, tyłam zamiast chudnąć,
byłam przemęczona, wciąż mi było zimno. Zrobiłam wtedy badania + USG.
Moje wyniki ze stycznia:
TSH 3,09 ulU/ml / norma 0,4 - 4,0
FT3 4,44 pg/ml / norma 1,80 - 4,2 110%
Ft4 1,51 ng/dl / norma 0,8 - 1,9 64,55 %
USG nie wykazało żadnych zmian, endokrynolog powiedział, że te wyniki są w
porządku.
Jednak ja wciąż czułam się fatalnie, coraz gorzej, włosy wypadały mi coraz
mocniej, dostałam receptę na Loxon 5% i od sierpnia wciąż go wcieram. Zrobiłam
znowu badania:
Wyniki sierpniowe
TSH 3,190 ulU/ml / norma 0,4 - 4,0
FT3 4,33 pg/ml / norma 1,8 0 4,2 105,42%
Ft4 1,14 ng/dl 0,89 - 1,76 (to samo lab, zmieniono normę) 28,74%
zrobiłam jeszcze dodatkowo anty-TPO, tu mam <10,0 IU.ml , norma 35
i żelazo i ferrytynę
żelazo 120 ug/dl, norma 60-180
ferrytyna 48 ng/ml norma 20-300
(brałam wtedy witaminy falvit, więc lekarz stwierdził, że wyniki są niemiarodajne)
Poszłam do innego lekarza, obraz USG wskazał na Hashimoto. Od początku
września biorę Euthyrox, najpierw 25, a potem 50 + selen. Na początku poprawa
była kolosalna, po jakimś miesiącu włosy przestały mi wypadać (nie wiem czy tu
zadziałał już Euthyrox, czy Loxon), zaczęłam znowu się odchudzać, schudłam 7
kg (dieta + basen + ćwiczenia), ale czuję się coraz gorzej. To na pewno nie
jest wina diety, ponieważ nie głodzę się, odżywiam się bardzo zdrowo, dużo
śpię. Włosy znowu zaczęły mi wypadać, mam kłopoty z koncentracją, jestem znowu
przemęczona. Czuję się tak jak przed braniem Euthyroxu, tyle tylko, że chudnę.
Lekarz przepisał mi 3 opakowania Euthyroxu, które miały mi starczyć do
stycznia, wtedy miałam zrobić badania i znowu do niego przyjść. Ale ja je
zrobiłam już teraz, i tak chciałam skontrolować sobie tę anemię, więc przy
okazji oznaczyłam tez poziom hormonów. Mija właśnie 9. tydzień brania leków.
Wyniki dzisiejsze
FT4 70.11% [wynik 1.5, norma (0.89 - 1.76)] ng/dl
FT3 85.42% [wynik 3.85, norma (1.8 - 4.2)] pg/ml
TSH jeszcze nie mam...
Żelazo - 83,0 µg/dl norma 60,0 - 180,0
Ferrytyna - 34,20 ng/ml norma 10,00 - 120,00 (to samo laboratorium co
wcześniej, zmienili normy)
FT3 chyba ładnie spada, a czy to FT4 nie jest teraz za wysokie?