ankab29
20.02.10, 20:59
Witajcie,
Odzywam sie po dlugim czasie. Od prawie 3 lat ciesze sie eutyroza a
to wszystko dzieki doskonalemu towarzystwu = forum + novothyral
Przytrafilo mi sie jednak ostatnio takie doswiadczenie, ktore
mnie zachecilo do otwarcia watku o temacie jw. Czy ktos z forum
cierpi na oba schorzenia? Ja sie dlugo borykalam z klopotami
jelitowo-zoladkowymi. Lekarze twierdzili, ze to alergia, wrzody,
nadkwasota, refluks. Ja nawet myslalam, ze to moja taka "fanaberia".
Od paru lat prawie odstawilam produkty maczne (oczywiscie z powodu
zwyklej obserwacji, ze zle te produkty znosze, ani mi sie myslalo o
celiakii)
Po "naduzyciu" platkow owsianych trafilam do szpitala (wczesniej
kilka dni krwawilam, przyjazn z toaleta cale noce itp)...
Zaczynam sciezke dlugich badan w celu potwierdzenia/wykluczenia 2
sugerowanych diagnoz : 1)celiakia lub 2) wrzodziejace zapalenie
jelita o podlozu immunologicznym.
Moj lekarz "od brzucha" ozywil sie, kiedy uslyszal, ze mam hashi...i
zasugerowal wspolzaleznosc/wspolwystepowanie tej choroby przy pozno
rozpoznanej celiakii.
Wklejam link omawiajacy to przypuszczenie w artykule (sedno na
str.3
www.almamedia.com.pl/pliki/PW/2004/4/PW_2004_4_405.pdf
(dla cierpliwych hashimotek i tych, ktore sa zainteresowane bo
doswiadczyly podobnych klopotow).
Czy moze wsrod Was jest ktos o takim "duecie" immunologicznym
hashi+celiakia?
Pozdrawiam
Anka,
ps.lata leca...link 29 powinien juz sie uaktualnic na 33