Hashi i narkoza

23.07.10, 21:39
Witam. Podczas łyżeczkowania miałam narkozę i się wybudziłam w trakcie
zabiegu. Nic wtedy nie wiedziałam o niedoczynności i hashi. Powiedziano mi
tylko że były ze mną problemy. Czy wiecie coś na temat działania narkozy na
osoby takie jak my? Nie daje mi to spokoju.
Czy to ma coś wspólnego z TSH czy raczej z wysokim aTPO (wtedy 710 norma do 20).
    • smoru1 Re: Hashi i narkoza 23.07.10, 21:50
      Tłumaczę skąd moje pytanie:
      Rozmawiałam z osobą, która mieszka na tym samym osiedlu co ja i też ma hashi i
      ona miała operację podczas której też się wybudziła.
      Dzięki za wasze spostrzeżenia i odpowiedzi.
    • kadaos Re: Hashi i narkoza 23.07.10, 21:55
      witaj
      bylam w takiej samej sytuacji jak Ty lyzeczkowanie mialam 06.05br i
      u mnie nie bylo problemu z wybudzeniem z narkozy po 3 godz wyszlam
      ze szpitala wydaje mi sie ze to indywidualna sprawa.pozdrawiam
    • devilyn Re: Hashi i narkoza 24.07.10, 09:11
      Miałam kilka narkoz (wiedząc już o Hahsi) i dla anestezjologa
      najważniejsze były aktualne wyniki ft3 i ft4. Narkozy trwały ponad
      3-4 godziny, i raz był problem z wybudzeniem bo byłam świeżo po
      przeziębieniu.
    • devilyn Re: Hashi i narkoza 24.07.10, 09:14
      W tym zabiegu narkoza jest płytka, i daję się leki do wagi ciała.
      • lena_mores Re: Hashi i narkoza 12.08.10, 01:05
        Nie wiem jak jest z wybudzaniem się, ale znajomy, który jest ordynatorem
        szpitala i miał być przy mojej kolonoskopii to jak dowiedział się że chcę, bo
        znieczulenia ogólnego ze względu na niedoczynność tarczycy, to powiedział tylko
        "I bardzo dobrze!". A on w ogóle mało co chwali... tongue_out
        Ale przygotowując się do zabiegu baaardzo dużo czytałam nt. znieczulenia oraz
        ogólnego i było tam, że my bardzo źle reagujemy na znieczulenie - czasami nawet
        wygląda to tak jakbyśmy NIE reagowały...
        • milaemalka Re: Hashi i narkoza 12.08.10, 14:05
          Tez miałam mały zabieg z lekką narkoza i nie mogli mnie dobudzić.Wtedy nie
          wiedziałam ,ze jestem w dużej niedoczynności
          • devilyn Re: Hashi i narkoza 12.08.10, 15:11
            Mojej mamy nie mogli z kolei uśpić (nie może mieć znieczulenia w
            kręgosłup bo juz miała kilka operacji na jamie brzusznej), dopiero
            po 3 dawkach i dwóch zespołach anestezjologów usnęła wink
            • mamadamianka Re: Hashi i narkoza 31.08.10, 08:37
              Ja miałam tylko krótkie dożylne znieczulenie do kolonoskopii - dwa razy i
              powiem, że wyspałam się w te 20 minut jak aniołeksmile. Z wybudzeniem tez nie było
              problemu. Z tym , że anestezjolog, która mnie znieczulała kazała brać przez
              prawie tydzień przez zabiegiem relanium dwa razy dziennie - żeby wyciszyć organizm.
              • pluskotka Re: Hashi i narkoza 03.09.10, 20:29
                Ja znieczulenie ogólne miałam bardzo dawno temu, pewnie jeszcze nie chorowałam
                wtedy.
                Ale pamiętam odcinek serialu "Na dobre i na złe", w którym pacjent nie
                powiedział o tym, że choruje na tarczycę i były problemy. A nie powinni sami
                tego sprawdzić, już nie pamiętam jak to jest?
                • wioletta123 Re: Hashi i narkoza 09.09.10, 11:41
                  A co ma się narkoza w znieczuleniu ogólnym do Hashimoto? Pytam z ciekawosci, bo też miałam kiedys zabieg (laparoskopię) pod narkozą ,ale nie wiedziałam nic o tym że to ma jakiś wpływ?
                  • onza Re: Hashi i narkoza 10.09.10, 20:06
                    też miałam miesiąc temu laparoskopię, szybko zasnęłam, dobrze mi się spało, łatwo się obudziłam.
Pełna wersja