Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ?

10.01.11, 17:45
Trójka moich dzieci (6 lat) od lutego 2008 bierze Euthyrox. Dziś pokazałam lekarzowi wyniki kontrolne dzieci i jestem trochę zdziwiona decyzja lekarza, że nie zwiększył dawki.

Hubert (dawka 25)
TSH 2,91 (norma do 4,70)
1,66 (czerwiec 2010)
1,82 (grudzien 2009)

Adas (dawka 37)
TSH 3,70
1,66 (czerwiec 2010)
2,86 (grudzień 2009)

Wiki (dawka 37)
TSH 1,48
3,71 (wrzesień 2010) Po tych wynikach lekarz zwiększył dawkę z 25 na 37
3,70 (czerwiec2010)
2,31 (grudzień 2009)

Dziwi mnie, ze przy takich samych wynikach córce zwiększyła dawkę a teraz chłopcom zostawiła tą samą.
    • rosteda Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 10.01.11, 22:47
      Zeb1
      Jak wiesz do stwierdzenia niedoczynnosci zbadanie samego TSH to jest duzo za malo.
      Przy leczeniu niedoczynnosci najwazniejsze sa fT3 i fT4.
      Jesli Twoje dzieci maja Hashimoto to nawet kontrolujac tylko wynik TSH powinno ono byc w garnicacj 1.
      Dzieci z niedoczynnoscia majace TSH powyzej 2 zle sie koncentruja i pojscie do szkoly moze byc dla nich problemem.
      Jesli jestes niezadowolona z lekarza ktory leczy twoje dzieci to poszukaj innego.
      • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 10.01.11, 22:59
        Dzięki za odpowiedź. Właśnie szukam innego lekarza żeby to skonsultować.

        Przez te 2 lata robimy tylko TSH i na samym początku Ft4 i teraz sama na własną rękę zrobiłam usg, które właściwe niczym sie nie rożni od tego sprzed 2 lat. Ogólnie mówiąc obraz tarczycy jest ok, sama tarczyca jest mała w dolnej granicy normy. Na moje pytanie czy to źle ze przez 2 lata nie urosła wcale, usłyszałam ze to nie ma znaczenia
        • rosteda Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 10.01.11, 23:29
          Twierdzenie lekarza ze tarczyca ktora nie rosnie wraz z dzieckiem nie ma znaczenia jest bledne.
          Dziecko rosnie, wszystkie jego czesci ciala rosna to jak ma mala tarczyca zaopatrzyc te wszyskie narzady jesli ona pozostaje mala?
          Wpisz w wyszukiwarke - wyniki mojego dziecka - i poczytaj co pisala Madziulaw na temat dzieci i niedoczynnosci.
          Ona tez sie juz od pewnego czasu zajmuje swoim dzieckiem z niedoczynnoscia tarczycy i wie co pisze na forum.
        • sylwia_zi Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 10:18
          ręce mi opadają jak czytam to. Mam podobnie. Taki sam schemat leczenia córki (5 lat i 4 mies), młoda na dawce 25 zaczeła rosnąć, w końcu. Nie daj sobie wmówić że nie ma znaczenia. Czytając posty na temat dzieci widzę, że muszę zrobić młodej wszystkie badania i na wizytę w marcu wychylic się przed orkiestrę i iść już z badaniami. Tym bardziej że widzę pogorszenie. O nastroje chodzi. A w testach u psychologa wyszły problemy z koncentracją, niby ok wszystko, ale Rosteda dała mi właśnie dużo do myślenia... Dziękuję.
          • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 17:22
            Niestety tak wygląda leczenie państwowo, na leczenie prywatnie trójki dzieci mnie nie stać, ale chyba jednak będę musiał coś wykombinować. Moje dzieci poza problemami logopedycznymi (późno zaczęły mówić) rozwijają się dobrze, są duże, rosną i przybierają na wadze. U psychologa tez ponad normę. Wyniki zrobiłam im 2 lata temu tylko dlatego, ze u mnie zdiagnozowano hashimoto.

            dzieki jeszcze raz i poczytam sobie wąteczki
            • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 17:45
              A jeszcze jedno. Wyniki robiłam przed świętami ale dopiero wczoraj sie dodzwoniłam do lekarza. Jak zobaczyłam te wyniki to byłam pewna, ze lekarz podniesie dawkę i sama zaczęłam dawać im większa. Podniosłam tylko jednemu synkowi z 25 na 37. Bałam sie zmieniać drugiemu z 37 na 50. Sama biorę 50 i wydawało mi sie jakoś dużo dla dziecka.

              Czy według Was podnieść tez temu drugiemu? Obecnie ma TSH 3,70 i bierze 37. Zanim znajdę innego lekarza to pewnie trochę potrwa
              • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 20:17
                ja podniosłabym o 6,25, po 2 miesiącach badania i prawdopodobnie znowu o 6,25. To spory skok z 25 na 37 (o połowe prawie)
                czy moglabyś wyliczyć procenty dla ft dla dzieci?>
                idealne tsh dla dziecka w tym wieku to około 1,5 -2, ale po jakimś czasie leczenia trzeba zacząć patrzeć i na ft. Mojego syna leczymy od jakiś 4 lat i dopiero od roku zauważyłam, ze to ft zaczynają byc coraz bardziej miarodajne...
                • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 21:14
                  To jaka dawkę mam dawać temu co miał 25 a jaka temu co miał 37? Jak podniosę o 6.25 to jak dzielić tabletkę?

                  FT4 miały robione na samym początku leczenia czyli 2 lata temu i potem pani doktor mówiła ze nie trzeba i kontrolujemy samo TSH.

                  Zaczęłam czytać forum i natknęłam się na wątek o tranie. Dopiero dzisiaj się dowiedziałam, ze jest zakazany w niedoczynności a moje dzieci biorą go prawie codziennie od 2 lat. Nie muszę pisać jak się czuje.

                  Do tego ta sucha skóra. Prawie biała juz nie wiem czym smarować.

                  pozdrawiam

                  Co radzisz? Podniosę im dawki. Zrobić FT4 i FT3?
                  • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 22:36
                    odpiszę ci jutro rano bo dzisiaj juz nie dam rady.
                    po 1/ --na razie wystarczą te badania bo akurat teraz samo tsh dużo jednak mówi.szkoda kłuć - następnym razem będziesz już robić komplet badań i będzie git
                    po2/ --właśnie ---oblicz procenty na te wyniki kt masz (bez tsh - nie trzeba)--powtórz w formacie takim jak w 1 poście ipod każdym dzieciaczkiem napisz jakie ma objawy niepokojące.
                    po 3/ -zastanowię się jak z tym dawkowaniem i jutro ci napiszę co ja bym zrobiła

                    pa

                    do jutra
                    • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 23:01
                      Przed włączeniem leczenia miały takie wyniki:

                      Hubert TSH 5,17 (0,27 - 4,7) FT4 10,78 ( 10,3 - 24,40)

                      Adas TSH 5,50 FT4 13,31

                      Wiki TSH 3,16 FT4 15,7

                      Nie umiem obliczyć procentów

                      Tak jak pisałam wcześniej badania zrobiłam, bo u mnie wykryto Hashimoto, według mnie nie miały żadnych niepokojących objawów (oprócz opóźnionej mowy). Potem jak poczytałam trochę to kilka mogłabym do nich dopasować. Ale moje dzieci to wcześniaki z ciąży trojaczej (35 tydzien) z wylewami do mózgu (Adas i Wiki) wiec niektóre objawy pokrywają sie z obciążeniem wcześniaczym, mowa również. Badane w poradni psychologicznej i wypadły ponad normę, ich rozwój umysłowy, fizyczny jest ok

                      Objawy (nie wiem czy wszystkie pasują do niedoczynności)

                      Hubert : sucha skóra, opóźniona mowa

                      Adaś: sucha skóra, opóźniona mowa, słabsza pamięć ale bardziej w kierunku dyslekcji (koncentracja super), wolniej wszystko "łapie", wrażliwy emocjonalnie, typ flegmatyka, późno zasypia

                      Wiki: sucha skóra, opóźniona mowa

                      Dziękuje i do jutra, pa
    • grudzien2007 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 22:25
      Jak moge zapytac, jakie wyniki miały twoje dzieci zanim dostały euthyrox?
      Czy miały przedtem jakies objawy niedoczynności? Jakie mialy?
      Dzieki.
      • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 23:07
        No i co z tym tranem, odstawić, dzwonić do lekarza i pytać? Ale jakoś przestałam wierzyć w jej kompetencje
        Boże, jaki mam mętlik w głowie
        • aleksandra_01 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 11.01.11, 23:31
          spokojnie, nie ma co się denerwować.
          tran możesz odstawić, przecież bez tranu można żyć.
          ważne jest czy Twoje dzieci mają Hashimoto/ autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, czy nie.
          nie robiłaś im przeciwciał ani usg więc nie da się nic powiedzieć.
          możesz na wizycie u lekarza wyegzekwować zrobienie usg dzieciom,
          może to wystarczy aby znaleźć przyczynę niedoczynności.
          Jeśli Ty masz Hashimoto, to one zapewne też. I też nie pij tranu smile

          a.
          • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 09:02
            Jeśli Ty masz Hashimoto, to one zapewne też.

            ---nie mogę się z tobą zgodzić Aleksandro, bo większość naszych dzieci (tj hashimotek) ma zwykłą niedoczynność w dzieciństwie. część z nich z tego zresztą wyrasta. niedobór hormonów w ciąży spowodował następstwa w postaci słabej działalności tarczycy. w wieku dojrzewania wszystko moze wrócić do normy. owszem są i dzieci kt mają rzeczywiście hashimoto, ale rzadko to się zdarza mimo wszystko. większość z nas leczy dzieci na niedoczynność, bez zmian w tarczycy, z prawidłową jej wielkością, bez przeciwciał.owszem w dorosłości często ta choroba jednak atakuje, ale nie należy od razu tego zakąłdać, bo może byc różnie.
            dawki:
            Hubert (dawka 25)
            TSH 2,91 (norma do 4,70)
            1,66 (czerwiec 2010)
            1,82 (grudzien 2009)
            ------------Hubertowi podniosłabym spokojnie o 6,25. dobrze powinien zareagować, bo to niewielkie podywższenie, a jeśli brał 25, to będzie i efekt.

            Adas (dawka 37)
            TSH 3,70
            1,66 (czerwiec 2010)
            2,86 (grudzień 2009)
            ----------tu masz rację, Adasiowi najpierw podnieś o 6,25, a po miesiącu o kolejne 6,25. W każdym razie nie 12,5 od razu. Ma zdecydowanie za wysokie tsh.

            Wiki (dawka 37)
            TSH 1,48
            3,71 (wrzesień 2010) Po tych wynikach lekarz zwiększył dawkę z 25 na 37
            3,70 (czerwiec2010)
            2,31 (grudzień 2009)
            ---------Wiki nie zmieniałabym nic absolutnie, dopiero po następnych badaniach kt powinnaś dzieciom zrobić za 2-3 miesiące (wcześniej porozjeżdzają się ft, bo organizm będzie wchłaniał i przyzwyczajał się do nowej dawki--wiem to z obserwacji syna, wczesniej nie ma sensu badać bo nie dostaniemy żadnych wskazówek)

            Od następnego badania rób jednak ft dzieciom + przynajmniej raz na rok/dwa/trzy nalezy zbadać przeciwciała. USG robię raz na 2-3 lata. Normalnie nie naciskałabym na ft u dzieci, ale widząc że twoje dzieci miały je niskie kiedy tsh było wysokie ---będą dobrą wskazówką. Wiele dzieci ma np. ft ok ---np mój Syn miał ze 3 lata ft na poziomie 60%, czyli ok, a jedynym wyznacznikiem niedoczynności u niego było tsh + objawy------ale u twoich dzieci widać że można się oprzeć na ft.
            to dobrze, bo wiele ci podpowie co do dawki...

            Jak pewnie czytałaś na forum jest kłopot z endokrynologami i dla dzieci i dla dorosłych, choć pytanie skąd jesteś. Ja z Warszawy i tutaj jest endokrynologiczna pustynia. Prof Romer, sława, podaje jod dzieciom z niedoczynnością, kt mają matki hashimotki lub z basedowem. Jak dla mnie skrajna nieodpowiedzialność, bo można wcześnie pobudzić chorobę auto...

            Ja chodze do lekarki syna 1 raz w roku, albo 1 raz na 2 lata, bo ona i tak przyklepuje wszystko co ja podpowiadam czy ustalę. Z dawkami trzeba ostrożnie. Podniosłam synowi 2krotnie na przestrzeni 2 lat o 6,25 w sumie o 12,5, ale chyba jeszcze trzeba będzie podwyższyć, ale to juz w oparciu o badania za jakieś 3 m-ce. Teraz muszę wyłap[ać na jakim poziomie ft czuje się moje dziecko najlepiej - i ty też będziesz musiała się w tym zorientować. Powinnaś założyć segregatorki dla każdego dziecka z wynikami i na wyniku z tyłu po 1/ wyliczać procenty dla ft, po 2/ wpisywać objawy twoim zdaniem świadczące u dzieci o niedoczynności.
            Teraz podwyższysz dawki i musisz prowadzić notatki - co się POLEPSZYŁO u dzieciaków - mowa, koncentracja, skóra, stan ducha?
            Musisz nauczyć się swojej choroby, ich choroby, analizować wyniki, na jakim poziomie hormonów dzieci funkcjonują najlepiej. Do tego trzeba prowadzić notaki właśnie, bo nie połapiesz się z 3 dzieci. Później to już mozesz negocjować z każdym lekarzem - czy twoim czy dzieci. On powie, że nie ma sensu podwyższyć dawki, a ty wtedy otworzysz notatki i powiesz, no ale Hubert np. najlepiej funkcjonuje kiedy jego ft jest np. koło 15 (przykładowo) i uważam, ze należy do tego dążyć, bo znikają nsp objawy--poprawia się to i to. Ja tak wyuczyłam moją osobistą lekarkę - . Najpierw decydowała autorytarnie o dawce. Teraz wie, że wiem bardzo dużo na temat choroby, wyników, samopoczucia na poszczególnych poziomach hormonów i pyta się, co zauważyłam, jakie mam zdanie. Tak też to funkcjonuje z endo syna.Przyjęła do wiadomosci, że skupiamy się na jednostce/ osobie a nie na wynikach. Bo patrząc od strony lekarza - stara sie leczyć z jak najmniejszą liczbą objawów ubocznych. Jeśli rodzic czy pacjent nie jest świadomy choroby lekarz patrzy tylko na wyniki, bo skoro nie ma informacji przekonujących od pacjenta, to moze się opierać tylko na wynikach. Dlatego tak ważna jest świadomość i wiedza pacjenta nt choroby.


            Co do tranu - polecałyśmy sobie tutaj chyba iskial i coś tam jeszcze na forum, ale endo syna nie polecała za bardzo. Proponowała jod z natury, a więc jedzenie ryb.

            Znajdź mój link niedoczynność u dzieci - zebrałam tam parę moich przemyslen w temacie - zresztą musze zredagować wątek - o prowadzenie notatek właśnie.

            zdrówka
            • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 09:07
              Powinnaś założyć segregatorki dla każdego dziecka z wynikami i na wyniku z tyłu po 1/ wyliczać procenty dla ft, po 2/ wpisywać objawy twoim zdaniem świadczące u dzieci o niedoczynności + ----DODAJĘ ---o samopoczuciu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 17:48
              Robiłam dzieciom usg, 2 lata temu i teraz niedawno. Nie mają Hashi tylko niedoczynność. Przeciwciał nie robiłam nigdy

              Dziękuje bardzo za szczegółowe radysmile)

              Napisz mi jeszcze jak uzyskać nowe dawki dla dzieci. 25+6,25 wychodzi 31,25 a 37+6,25 wychodzi 43,25. Jak mam podzielić tabletkę?

              Tran dawałam ISKIAL ale od dzisiaj odstawiłam.
              Tak sobie myślę, ze to może ten tran narobił bałaganu w wynikach?

              A ft robić ft4 ft3?

              Jestem z okolic Olsztyna i Specjalistycznym Szpitalu przyjmuje tylko jeden lekarz, ten mój właśnie. Wizyta jest co pól roku i polega na rozebraniu dziecka, pomiarom i obejrzeniu wyników. Zero rozmowy z rodzicem. Jest jeden podobno fajny lekarz ale za wizytę bierze 120zł. W moim przypadku x 3 + badania prywatne niezła sumka sie uzbiera.


              pozdrawiam
              • twojatarczyca Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 19:59
                nieprawdą jest że większość dzieci hashinotek ma "zwyjłą niedoczynność tarczycy". Zwykle mają prawidłową. Jeśli się zdazra - jest to najczęśćiej przejściowa obecność przeciwciał przeciwtarczycowych przechodzących przez łożysko od matki. Zanikaja po kilku-kulkinastu miesiącach. Prawdą jest natomiast dziedziczenie predyspozycji (genetyka) do rozwinięcia się przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, która w sprzyjających warunkach może rozwinąć chorobę.
                Pozdrawiam
              • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 22:36
                Napisz mi jeszcze jak uzyskać nowe dawki dla dzieci. 25+6,25 wychodzi 31,25 a 3
                > 7+6,25 wychodzi 43,25. Jak mam podzielić tabletkę?

                -----no, pomysl chwilę. Jeśli dziecko ma brać 25 + 6,25 - to dzielisz 25 na 4 części i masz 6,25+całe 25

                37 + 6,25=43,25. Możesz na różne sposoby, z czego najprostsze byłoby zakupienie euthyroksu o mocy 88, bo taki wyszedł i podawać dziecku pół tabletki. popros rodzinnego o wypisanie...

                na twoim miejscu zakupiłabym kazdemu inne pudełeczko na leki, albo puszki zeby czegos nie pomylic...

                z prywatnym lekarzem mozesz wynegocjowac cene przeciez. nie stac cie i juz. etyka lekarska nie pozwala odmówić. ja gdybym była na jego miejscu wziełabym cene wizyty 1 pacjenta.

                robic powinnas cala 3 tarczycowa - tsh, ft obydwa i 3 i 4. lekarz endokrynolog państwowy jesli daje skierowanie - nie płacisz nic. je jeszcze robię tak, że prosze internistę o skierowanie na tsh bo darmowe, a dopłacam za ft obydwa.

                te przeciwciała zrób chociaż raz.

                zdrówka

                pa

                • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 22:37
                  te przeciwciała zrób chociaż raz---niekoniecznie teraz
                • zeb1 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 12.01.11, 23:15
                  madziulaw napisała:

                  > z prywatnym lekarzem możesz wynegocjować cene przeciez. nie stac cie i juz. ety
                  > ka lekarska nie pozwala odmówić. ja gdybym była na jego miejscu wziełabym cene
                  > wizyty 1 pacjenta.

                  trochę mnie rozbawiłaś. Uwierz mi trochę tych lekarzy prywatnych odwiedziliśmy i nie trafiłam na takiego który kierowałby się etyka lekarską w tym względzie. Kasują x 3 bez żadnych oporów.

                  Jakieś zaćmienie dostałam przy tych dawkach, dzięki jeszcze razsmile))

                  Mam nadzieje, ze dobrze robię podwyższając leki, bo jakoś wątpliwości mnie dopadły.
                  • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 13.01.11, 08:40
                    czego się boisz? takie siajowe tsh + minimalne podwyższenie dawek, daj spokój....

                    12,5 - 25 euthyroksu -----nawet zdrowemu nie zaszkodzi kiedy ma obniżone ft a podwyższone tsh, jak mówi moja endokrynolog...

                    co do ceny - ja negocjowałabym

                    ściskam
                    • rosteda Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 13.01.11, 23:33
                      Jesli matka ma Hashimoto a jej dzieci maja niedoczynnosc to ta niedoczynnosc nie moze byc inna niz Hashimoto.
                      U dzieci zwlaszcza tych malych nie zawsze od poczatku stwierdza sie przeciwciala.
                      Przeciwciala pokazuja sie pozniej.
                      W dzisiejszych czasach gdzie do wszystkich produktow dodaje sie sol jodowana jest niemozliwoscia aby wystepowala niedoczynnosc z powodu niedoboru jodu.
                      Na niemieckim forum robia sondaze i w takim sondazu u ponad 50% dzieci nie wystepowaly przeciwciala pomimo niedoczynnosci, ale Hashimoto bylo potwierdzane przez badanie USG - mala w stosunku do wieku tarczyca albo zmiany typowe dla autoimmunologicznego zapalenia.
                      Wiec jesli ty Zeb1 masz Hashimoto to i dzieci maja Hashimoto. Innej niedoczynnosci miec nie moga.
                      Aleksandra ma racje.
                      • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 09:13
                        Na niemieckim forum robia sondaze i w takim sondazu u ponad 50% dzieci nie wystepowaly przeciwciala pomimo niedoczynnosci, ale Hashimoto bylo potwierdzane przez badanie USG - mala w stosunku do wieku tarczyca albo zmiany typowe dla autoimmunologicznego zapalenia.
                        -----------no ale właśnie to nie jest takie proste, bo chociażby na własnym przypadku opierając wypowiedź - syn leczony jest od 4 lat, czyli długo, tarczyca na każdym usg wychodzi wielkościowo i echogenicznie - prawidłowo. Patrząc po forum nawet - niewiele jest dzieci, u kt usg czy przecwiciała pokazują proces zapalny, a wymagają jednak leczenia. Owszem możemy zakładać, ze w przyszłości wyjdzie u nich hashimoto, tak, ale obecnie mamy do czynienia ze spwolnioną pracą tarczycy....Na jakim tle - hmmm

                        pozdrowienia
                        • sylwia_zi Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 09:45
                          moja córka nie ma przeciwciał, w wieku niecałych 5 lat nie miała
                          usg, już pisałam o tym, robione dokładniie - pokazało obraz typowy dla choroby autoimmunologicznej, bez guzków i tp, tarczyca malutka że ledwie mieści się w normie.
                          II usg - państwowo - robione może minute - zdjęcie i diagnoza, opis 3 linijki - wszystko dobrze...
                          może to zależy od fachowca...
                          Endo dziecka powiedziala, ze to zwykla niedoczynnosc, i ze minie, a tarczyca podejmie prace.
                          Czytajac forum zgadzam się z Rostedą i Aleksandrą - to hashimoto, ja mam, moja mama ma, to co dziecko to ominie? Niestety nie wierze...
                          Ja np mam mala tarczyce, bez cech choroby auto, za to mam przeciwciała...
                          pozdrawiam
                          • amoremio7 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 10:08
                            jakiej wielkości tarczycę ma twoja córka ?
                            • sylwia_zi Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 10:20
                              odpowiem po pracy, bo z głowy nie podam, a w pracy nie mam wyników
                              ciekawe co o tym sadzicie, choc corce założe osobny wątek po wykonaniu badan prywatnie
                              S.
                            • sylwia_zi Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 15.01.11, 10:14
                              sprawdziłam usg córki - 4 lata i 10 mies
                              płat prawy objętość 0,96 ml
                              płat lewy objętość 0,82 ml
                              cieśń grubość 0,1 mm
                              echogeniczność nieco obniżona jednorodna
                              przepływ miąższowy w badaniu PD nieznamienny
                              wzdłuż obu tętnic szyjnych widoczne węzły chłonne o charakterze odczynowym, z zachowanymi hiperechogenicznymi wnękami, największy 1,41 mm na 0,39 mm (...)
                              córka nie chorowała wtedy

                              wg endokrynologa dziecięcego usg zrobione przez lekarza niemającego doświadczenia z dziećmi, mam się nie przejmować... taaaak.
                              • sylwia_zi Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 15.01.11, 10:34
                                Pozwalam sobie zacytować Rostedę, bo ciężko o normy dla dzieci:

                                "Re: objętość tarczycy - jaka jest norma
                                rosteda 01.06.06, 22:59 zarchiwizowany
                                Witam!
                                Uzupelniam tylko informacje o objetosci tarczycy.
                                Link: http:/www.malteser-gp.de/med_allg/allgmed_SD.htm
                                Podane sa jeszcze dzieci:
                                Noworodki - 1,5-2ml
                                1-2 lat - 2-3ml
                                Pozostale jak wyzej
                                Rosteda"

                                czyli moja córka ma objętość tarczycy jak u noworodka...
                          • djpa Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 10:34
                            Synek jest leczony tyroksyną od kiedy skończył 3 miesiąc życia do teraz, czyli prawie 5 lat. Endo mówiła nam, że to przejściowe, jednak u synka tyroksyny nie udało się odstawić (były dwie próby i źle się kończyły: wysokie TSH, bardzo niskie fT4 i koszmarne objawy, brrr).

                            Synek nie miał badanych przeciwciał, ale na USG wyszła mu tarczyca ledwo mieszcząca się w normie (stosunek objętości tarczycy do wzrostu dziecka) oraz obniżone echo w całej tarczycy. Reszta (struktura tarczycy, unaczynienie, węzły chłonne) OK.

                            Jedna edno nie powiedziała mi, na co wskazuje obniżone echo u przedszkolaka, stwierdziła tylko, że na usg nie widać, aby obecnie coś złego z tarczycą się działo, a druga powiedziała, że w tym wieku echo nie ma znaczenia.
                            • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 12:06
                              DJPA,
                              Próbę STOPNIOWEGO odstawienia tyroksyny podejmuje się wtedy kiedy nagle na stałej dawce przyjmowanej od pewnego czasu ---robi się nadczynność, hormonu okazuje się być za dużo. Wówczas stopniowo schodzi się z dawki. Aż do zaprzestania przyjmowania. Nie robi się tego "na próbę", to bardzo nieodpowiedzialne.Sporo na ten temat moze powiedziec Mami7 - dużo przeszła z powodu głupoty, braku wiedzy endokrynolog syna. I u nich tez jest mała tarczyca, więc mogę dopisać do listy dzieci z małą tarczycą....

                              co do usg - nigdy nie robię usg państwowo, robię tam gdzie sobie...

                              Wnioski wyciągam dzialając trochę na hashimoto, i więcej, w kwestii dziecięcej, na forum Tess "Choroby tarczycy".
                              • djpa Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 14:38
                                Madziula,
                                Nasze próby odstawienia były z założenia stopniowe. U nas kończyły się źle już na pierwszym stopniu, czyli na minimalnym zmniejszeniu dawki tyroksyny. Nasza endo była pod tym względem bardzo ostrożna, a te próby były planowane na wakacje, gdy zapotrzebowanie na hormony tarczycy teoretycznie jest mniejsze.

                                USG, mimo, że państwowo, moim zdaniem było profesjonalnie wykonane. Robił je lekarz, który specjalizował się w USG tarczycy u dzieci i miał siatki centylowe wyrażające zależność objętości tarczycy do wieku dziecka oraz zależność wielkości tarczycy do wzrostu dziecka. Oczywiście przed USG dokładnie zmierzono synka i dokładnie wypytano się o wiek i przyczynę skierowania na USG tarczycy. Badanie trwało dość długo, a opis był szczegółowy. Pytano się też, czy w rodzinie ktoś na tarczycę choruje. Nie wiem czy i gdzie znalazłabym takiego lekarza prywatnie.
                                • madziulaw Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 14.01.11, 15:20
                                  djpa - to usg to nie była uwaga do ciebie, ale do kogos kto sugerował ze państwowo robione jest robione kiepsko.
                                  pa
                                • mami7 Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 16.01.11, 14:43
                                  co do usg to ważne jest kto je wykonuje (specjalista radiolog) i na jakim sprzęcie. czy w ramach NFZ czy prywatnie wtedy już obojętne.

    • kubona Re: Wyniki dzieci - dziwna decyzja lekarza ? 02.03.11, 21:25
      Zeb1 ja tez mieszkam w okolicach olsztyna i wybieram się do endokrynologa w szpitalu dziecięcym. możesz mi opowiedzieć cos niecos o wizycie? ja byłam ze soba u prof Bandurskiej, pierwszy raz i chyba mimo jej profesjonalnego(tak mi się wydaje) podejścia ostatni. za droga, zwłaszcza że wyniki robiłam prywatnie a teraz wszytsko i wyniki i badania i lekarze razy dwa. dla siebie też szukam endo na fundusz.
      przepraszam że zasmiecam watek, w razie czego 4112788 to mój nr gadu
    • madziulaw korekta mojej wypowiedzi 22.06.11, 09:07
      Zrobiłam ostatnio usg mojem synowi - ma małą tarczyce co do wieku . Tym samym przychylam się do wypowiedzi ROSTEDY i Aleksandry---ŻE DZIECI MATEK MAJĄCYCH HASHIMOTO - jesli mają niedoczynnosć to też na tle hashimoto. Jestem tego kolejnym przykładem.
      Chylę czoła....////:::

      Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja