moja córka 5,5 roku - prośba

24.01.11, 11:47
Witam,
postanowiłam córce założyc osobny wątek niż tylko pisać "u kogoś" o jej problemach.
Dziś odebrałam najnowsze wyniki - robiłam - bo czuję ze coś nie tak.
Po kolei.
U córki w maju 2010 zdiagnozowano niedoczynność tarczycy podczas badań w szpitalu. Przyczyną badań był niedobór wzrostu, problemy z brzuszkiem.
Badań było mnóstwo, i jedyne co wyszło to TSh 7,5
Trafiłam do endokrynologa dziecięcego, sama wykonałam dziecku usg i przeciwciała,
ATPO i Anty Tg - brak przeciwciał, usg:
4 lata i 10 mies
płat prawy objętość 0,96 ml
płat lewy objętość 0,82 ml
cieśń grubość 0,1 mm
echogeniczność nieco obniżona jednorodna
przepływ miąższowy w badaniu PD nieznamienny
wzdłuż obu tętnic szyjnych widoczne węzły chłonne o charakterze odczynowym, z zachowanymi hiperechogenicznymi wnękami, największy 1,41 mm na 0,39 mm (...)
córka nie chorowała wtedy

przeszukiwałam forum - Rosteda pisała o normach objętości u dzieci - u córki objętość tarczyc jak u noworodka.

endokrynolog dziecięcy jednak to usg zignorowała, kazała zrobić państwowo i wyszło "dobrze"
bez badania ft3 i ft4 włączyła najpierw euthyrox 12,5 a po 3 tygodniach 25.
Na tej dawce córka jest do dziś.

Po 5 tyg w wakacje jakoś sprawdziłam TSH i ft4 - podobno było dobre ok. 1,5, i ft4 w normie - podobno bo tych badan do ręki nigdy nei dostałam bo pani dr je zgubiła... ale zapisała w kalendarz swój... no comments.
We wrześniu 2010 powtórzyłam TSh - wyszło mniej jak półtora, znów nie dostałam tego do ręki więc precyzyjnie nie podam. Przy okazji doweidziałam się, że podczas jednej wizyty przysługuje mi 1 badanie, wiec tylko TSH, rtg nadgarstka już zleciła pediatra. I tu opis nie był dobry, córka miała równo 5 lat, wyszło na 2,5 roku. Wynik z kartą u ednokrynologa został.
Usłyszałam że córka pięknie reaguje na leczenie i zaprosiła mnie na wizyte w marcu.
Moje uwagi o włosach lecących graściami zostały olane.
Od września do dziś córka urosła prawie 5 cm. To mnie cieszy.
Od września ma galopującą próchnicę - co tydzień coś robię i opędzić się nie mogę.
Dramat.
Klopoty z koncentracją coraz gorsze, z uwagą.
Intelektualnie ok, były testy.

Wyniki dzisiejsze -
FT4 46.57% [wynik 16.71, norma (12.1 - 22)]

FT3 49.34% [wynik 6.01, norma (3 - 9.1)]

TSH - 2,68 norma 0,85 do 6,5??????? (co to za norma)

ASO - 181,2 norma mniej jak 150

ferrytyna 27,55 norma 4-67
żelazo 71,5 norma 43-184
wapń 9,32 norma 8,8 -10,8

w morfologii za dużo monocytów (stan zapalny??) za mało neutrocytów.
Czekam na proteinogram.

Widzę, że dzieciak jest emocjonalnie chwiejny, widzę pogorszenie, czuje to.
Moim zdaniem TSH powinno być trochę niższe, trochę podniosłabym dawkę.
Dlaczego to ASO wyoskie jest? Czy to ma związek z tym, że tyle urosła? Jest problem z gosp. wapniową i stąd ta próchnica?
Wizyte mam w marcu, ale nie wiem czy nie szukać innego endo...

Co Wy na to? Włosów połowy już nie masad
Od wrzesnia ma isc do szkoły i ja się martwię.
Dodam, że ja mam hashi, moja mama i cała rodzina od strony ojca także tarczycowe problemy...

DZiękuję.
    • rosteda Re: moja córka 5,5 roku - prośba 24.01.11, 23:02
      sylwia_zi napisała:

      > Przy okazji doweidziałam się, że podczas jednej wizyty przysługuje mi 1 badanie, wiec tylko TSH, rtg nadgarstka już zleciła pediatra.

      Idz do NFZ i dowiedz sie dokladnie jak to jest ze zlecaniem badan bo mi sie wierzyc nie chce aby specjalista endokrynolog mogl zlecic tylko jedno badanie.
      Na jedno badanie TSH wolno wydac rodzinnemu.
      Natomiast specjalista ma wiecej mozliwosci a nie tak oszczedzac na dziecku.

      > Po 5 tyg w wakacje jakoś sprawdziłam TSH i ft4 - podobno było dobre ok. 1,5, i
      > ft4 w normie - podobno bo tych badan do ręki nigdy nei dostałam bo pani dr je z
      > gubiła... ale zapisała w kalendarz swój... no comments.
      > We wrześniu 2010 powtórzyłam TSh - wyszło mniej jak półtora, znów nie dostałam
      > tego do ręki więc precyzyjnie nie podam. Przy okazji doweidziałam się, że podcz
      > as jednej wizyty przysługuje mi 1 badanie, wiec tylko TSH, rtg nadgarstka już z
      > leciła pediatra. I tu opis nie był dobry, córka miała równo 5 lat, wyszło na 2,
      > 5 roku. Wynik z kartą u ednokrynologa został.

      Wyniki nalezy brac od lekarza w dniu wizyty a nie upominac sie o nie po jakims czasie.
      Kazdy lekarz ma obowiazek wydac choremu kserokopie wynikow za niewielka odplatnoscia za wykonane ksero.
      Takie sa przepisy.

      > Usłyszałam że córka pięknie reaguje na leczenie i zaprosiła mnie na wizyte w ma
      > rcu.

      Jak na dziecko ktore rosnie i potrzebuje czesciej kontroli to troche dlugo pol roku czekac na kontrole.
      Lekarze sie bardzo oszczedzaja jak widac.

      > Moje uwagi o włosach lecących graściami zostały olane.

      Z powodu wypadania wlosow pojdz do pediatry i popros o skierowanie na badania w kierunku niedoborow zelaza i B12.
      Niedobory moga dawac tez rozne objawy a u dzieci tez moga wystepowac.

      > Od września do dziś córka urosła prawie 5 cm. To mnie cieszy.

      To bardzo ladnie urosla, ale przypuszczam ze tez zwiekszyla sie waga i z tego powodu moze potrzebowac wiekszej dawki.

      > Od września ma galopującą próchnicę - co tydzień coś robię i opędzić się nie mo
      > gę.
      > Dramat.

      Zeby to bardzo wazna sprawa zwlaszcza u dzieci.
      Taka prochnica moze byc spowodowana niedoborami wit.D3 i to badanie bedziesz musiala juz sama zaplacic.
      Pod koniec zimy niedobor tej witaminy to normalne w naszym klimacie.
      Samo picie mleka bez wit.D3 nic nie pomoze.

      > Klopoty z koncentracją coraz gorsze, z uwagą.
      > Intelektualnie ok, były testy.
      >
      > Wyniki dzisiejsze -
      > FT4 46.57% [wynik 16.71, norma (12.1 - 22)]
      >
      > FT3 49.34% [wynik 6.01, norma (3 - 9.1)]
      >
      > TSH - 2,68 norma 0,85 do 6,5??????? (co to za norma)
      >
      > ASO - 181,2 norma mniej jak 150
      >
      > ferrytyna 27,55 norma 4-67
      > żelazo 71,5 norma 43-184
      > wapń 9,32 norma 8,8 -10,8
      >
      > w morfologii za dużo monocytów (stan zapalny??) za mało neutrocytów.
      > Czekam na proteinogram.
      >
      > Widzę, że dzieciak jest emocjonalnie chwiejny, widzę pogorszenie, czuje to.
      > Moim zdaniem TSH powinno być trochę niższe, trochę podniosłabym dawkę.

      Ja tez.

      > Dlaczego to ASO wyoskie jest? Czy to ma związek z tym, że tyle urosła?

      Jest troche podwyzszone. Moze miala albo ma infekcje, angine. Porozmawiaj na ten temat z pediatra.


      > Jest pro
      > blem z gosp. wapniową i stąd ta próchnica?

      Prawda, na ten temat napisalam wyzej.

      > Wizyte mam w marcu, ale nie wiem czy nie szukać innego endo...
      >
      > Co Wy na to? Włosów połowy już nie masad
      > Od wrzesnia ma isc do szkoły i ja się martwię.

      Nie martw sie tylko jak widzisz ze inny lekarz moze jej wiecej pomoc to sprobuj i poszukaj innego.

      > Dodam, że ja mam hashi, moja mama i cała rodzina od strony ojca także tarczycow
      > e problemy...

      Tak samo jak dorosli z Hashimoto tak i dzieci maja tez wiele niedoborow witamin i mineralow.

      > DZiękuję.
      • sylwia_zi Re: moja córka 5,5 roku - prośba 25.01.11, 10:11
        Rostedo, dziekuję!
        Co do NFZ już chyba wiem o co tu chodzi... zalezy to chyba od ilości kasy jaką dana placówka dostała od NFZ. Wczoraj byłam na stronach NFZ, były dane dotyczące ub. roku, z ktorych wynika, że w warszawie są 3 placówki z endo dziecięcymi, do tego pobliski Dziekanów gdzie chodzę, CZD Międzylesie i Kobyłka.
        Na Niekłańskiej najbliższa wizyta... 28 czerwca
        Na Kopernika - 14 kwietnia.
        Dzwonię dalej.
        Póki co najmądrzejsza jest moja pediatra. Córka od jesieni suplementuje VIT. D
        Do tego VIT A, E, rutinacea (cynk i selen) i wiesiołek.
        Wit. D mam przestać dawać od marca.3 tygodnie brała tez żelazo.

        Ona mi w ogóle nie choruje. Wcale. Ostatnie przeziębiebienie kwiecień 2010, trwające 3 dni.
        Nigdy nei miała zapalenia oskrzeli, angine raz - 3dni, po prostu okaz zdrowia. Zatem to ASO nie od choroby. Czytałam jednak że przy poaciorkowcu wartości sięgają 600-800.

        Tak, urosła, i waga też zwiększyła się o 800 gram. Z ta wagą to pilnujemy się bo mała by non stop jadła. Wagę staram się utzrymywac na 50 centylu. Czasami nie jest łatwo...
        Obecnie córka ma 107,5 cm i waży 19 kilo. Brzuch ma jak w ciąży.

        Umówię sie do pediatry, i napiszę. Ale pediatra nie zwiększy dawkowania. Czy mogę to zrobić na własną rękę? Czy 1/4 tabl. 25 czyli 6,25 to będzie ok?
        Co sądzicie?

        Pediatrę mam w falcku na POZ, może dlatego za większość rzeczy płacęsad
        Ja chętnei zapłacę, ale za poradę u endo kt spojrzy na pacjenta a nie na wyniki...

        Pozdrawiam
        • sylwia_zi Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynności 29.01.11, 11:43
          proszę mamy mające dzieci z niedoczynnością o odpowiedź, moze jakąś radę/wskazówkę bo nikt tu mi nie chce odpisaćwink.
          Chcę zwiększyć dawkowanie córce z 25 na 31,25
          czy to bedzie optymalnie, czy dojść do 37? (przy jej wynikach, wzroście, wadze)
          Córka zaczęła w dzień zasypiać, nawet na siedząco, w weekend to my spimy i do 11 obie.
          i jeszcze jedno. A propos witaminy D - ponieważ bierzemy tą witaminę do konca lutego po jakim czasie od odstawienia zbadać jej poziom aby wyniki nie były sfałszowane? Ten temat mnie martwi bo ja miałam w dzieciństwie okropną krzywicę a jej skutki widoczne do dziś w postaci krzywych palców u rąk...
          Mocno pilnowałam tematu u córki i solidnie aplikowałam jej D3.
          Na wiztyte do endo czekam, ale nie spodziewam sie zbyt wiele. Bo norma to norma... Predzej pediatra mi pomoże.
          dziekuję!
          • madziulaw Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 30.01.11, 22:23
            witaj - ja podniosłabym najpierw o 6,25 ---za 1,5 - 2 m-ce badania i znowu o 6,25 (prawdopodobnie) .
            tsh bardzo wysokie jak na dziecko kt łyka tyroksynę. myslę, ze możnaby spokojnie podnieść o 12,5 ale jesli chodzi o dzieci to jestem bardziej ostrożna niż w przypadku dorosłych--i osobiście swojemu synowi robię badania po kazdym zwiekszeniu (nie zwiększam więcej niz o 6,25).
            jestem zreszta obecnie w identycznej sytuacji. docelowo musze zwiekszyć o 12,5, ale jeszcze chwilę doczekam do badań i znowu o 6,25.

            pa zdrówka
            • sylwia_zi Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 22.02.11, 12:05
              znów proszę o radę...
              byłam u pediatry, odmówiła zgody na podniesienie dawki córce, prosiła czekać na wizytę u endo. Mam w połowie marca.
              Ponieważ rozmyśłałam szkołę sportową dostałam skierowanie na ekg i tu szok.
              Tachykardia zatokowa 120 i ujemne załamki T - skierowanie do kardiologa.
              Niestey na NFZ szybko dostać się graniczy z cudem. Poumawialam dalsze i blzisze wizyty.
              Dziś byłam z córką u laryngologa bo ma wadę lekką wymowy, guzki na krtani i dziwną manierę odchrząkiwania. Pani powiedziała że za malo pije płynów, za dużo mówi, za dużo krzyczy, mam za fachowca tą lekarkę, powiedziała, że zbada słuch jednak muszę się pozbyć woskowiny, dała jakiś syrop natłuszczający, kazała brać vit A i E i zbada jej słuch za 2 tyg.
              W przychodni przyjmuje kardiolog kt spojrzał na ekg i pwoiedział, że do endo bo za duża dawka tyroskyny! Ja na to że TSh jest wyższe niż było - słuchać nie chciała.
              Już wiem, że na wizytę pojde do innego kardiologa...
              Czytałam że tachykardia i ujemne załamki występują w niedoczynnosci.
              Czy to przeciwskazanie do sportu?
              Słyszłam, ze serce moze nie wytrzymac nadmiaru treningów i dawac się we znaki...
              Czuje, ze powinna chodzic do masowej szkoly i sport dodatkowo..
              poradzcie
              dzieki
              poki co czekam z podniesieniem dawki...
              • wierka-5 Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 22.02.11, 14:19
                Niewiele pomogę.
                Zwróciłam uwagę na wadę wymowy, moja córka też miała z tym kłopoty mam traki artykuł może Ci sie przyda. Ja również miałam dziwną manie odchrząkiwania, miałam tez wypłukiwany nadmiar woskowiny..

                Podaję fragment z pracy
                Zaburzenia głosu w chorobach tarczycy
                dr med. Anna Domeracka-Kołodziej
                prof. dr hab. med. Barbara Maniecka-Aleksandrowicz

                "Jednym z wczesnych objawów hipotyreozy może być zmiana głosu (Górowski 1980, Czumakov i Ageeva 1982, Wolf i Hopson 1993). Głos w hipotyreozie jest charakterystycznie ochrypły, czasem określany jako chropawy, ciężki, niski. Wybitne obniżenie głosu i zaburzenia modulacji sprawiają, że nawet głos kobiecy w brzmieniu bardzo przypomina głos Alfreda Hitchcocka (Maragos 1984). Chorzy najczęściej skarżą się na ogólną męczliwość organizmu i skrócenie oddechu z "zadyszką", obniżenie głosu, niekiedy z chrypką, osłabienie siły głosu, spowolnienie mowy. W badaniu laryngoskopowym stwierdza się różnego rodzaju niedomykalność głośni, uwarunkowaną, jak wykazał w badaniu stroboskopowym Schönhärl, porażeniem mięśnia tarczowo-nalewkowego wewnętrznego i jego atrofią (cyt. za Pruszewicz i in. 1992). Wolf i Hopson (1993) opisują 55-letniego mężczyznę, który zauważył zmiany swojego głosu zachodzące od kilku miesięcy, niewyraźne wymawianie głosek, zwolnienie tempa mówienia, zmianę barwy głosu o typie nosowania zamkniętego. Stomatolog zwrócił uwagę na duży język pacjenta, utrudniający zabiegi w jamie ustnej. W badaniu zrozumiałość mowy oceniono jako dobrą. Głos był niski, przytłumiony, z umiarkowanym rezonansem nosowym, tempo mowy nieco zwolnione, mowa dość monotonna. W trakcie fonacji zauważalna była redukcja dźwięczności głosu. Badania laboratoryjne potwierdziły niedoczynność tarczycy. Po 5 miesiącach leczenia hormonami tarczycy stwierdzono, że zaburzenia głosu i mowy zniknęły. Porównanie nagrań przed i po leczeniu wykazało ewidentną normalizację wysokości głosu, rezonansu, tempa mowy. Polepszyła się precyzja artykulacji. Doprowadzono do normy koordynację fonacyjno-oddechową.

                W badaniach z 1979 r. Gupta i in. u 25% chorych z hipotyreozą obserwowali pogrubienie fałdów głosowych, u 4,5% znaczny ich obrzęk (cyt. za Bikbaeva, Gabdullin 1986). Wielu autorów zauważało, że pogorszenie głosu występowało w następstwie obrzęku fałdów głosowych i języka (cyt. za Czumakov i Ageewa 1982). Hilger w 1956. jako pierwszy, a następnie Mackaney i Bicknell zasugerowali zbieżność między obrzękiem Reinckego a obrzękiem śluzakowatym. Bicknell wykonywał biopsję fałdów głosowych chorych z niedoczynnością tarczycy. Preparaty od chorych barwione błękitem alcjanu miały intensywniejsze wybarwienie w porównaniu z bioptatami od ludzi zdrowych, co świadczyło o zwiększonej zawartości mukopolisacharydów w fałdach głosowych chorych (cyt. za Wędrychowicz i in. 1992).

                Lindeberg i in.(1987) analizowali funkcję tarczycy u 43 pacjentów z obrzękiem Reinckego i wykazali niedoczynność tylko u 5 osób (cyt. za Wędrychowicz i in.1992).

                White i in. (1991) badali czynność tarczycy w grupie 60 chorych z obrzękiem Reinckego, porównanej z grupą 65 osób losowo wybranych, bez obrzęków. Nie wykazali znamiennych różnic w częstości występowania niedoczynności tarczycy między badanymi grupami. W materiale Wędrychowicz i in.(1992) niedoczynność tarczycy wykryto u jednej osoby spośród przebadanych 60, co stanowi 1,7%. Wymienione badania porównawcze dowodzą, że niedoczynność tarczycy może być jedną z wielu przyczyn powstania obrzęków Reinckego i nie jest to obraz krtani charakterystyczny dla hipotyreozy.

                Badania przeprowadzone przez Bikbaevę i Gabdullina (1986) na terenach endemicznych z niedostatkiem jodu w środowisku dotyczyły pacjentóww wieku 20-51 lat, którzy od 4-5 lat zgłaszali zaburzenia głosu, określane jako czynnościowe. Do oceny czynności głosowej autorzy zastosowali subiektywną ocenę głosu, laryngoskopię pośrednią, laryngostroboskopię, pomiar maksymalnego czasu fonacji, spirografię. Uzyskali następującą strukturę czynnościowych zaburzeń głosu: dysfonia hipofunkcjonalna 74,6%, afonia czynnościowa 17,3%, dysfonia mieszana 5,4%, fonastenia 2,7%. W wyniku badań u 52% chorych z funkcjonalnymi zaburzeniami głosu wykryto znamienne upośledzenie czynności hormonalnej tarczycy.

                Wiadomo, że hormony tarczycy mają wpływ na podtrzymanie prawidłowego napięcia naczyń i mięśni. Dla potwierdzenia tego faktu Bikbaeva i Gabdullin przeprowadzili badania reolaryngograficzne, metodą opisaną przez Abyzova i Pudenkę (1978) (cyt. za Bikbaeva i Gabdullin 1986). Za jeden z ważniejszych wskaźników fizjologicznego stanu narządu lub tkanki uznali stopień ich ukrwienia i dokładne wypełnienie krwią zaopatrujących je mikronaczyń, włącznie z kapilarami. U osób zdrowych reofale były regularne, na izolinii występowały pojedyncze załamki z ostrą częścią wznoszącą się, wyraźnym szczytem i łagodną częścią schodzącą, z dyskretnym ząbkiem w jej środkowej lub dolnej 1/3 długości. U chorych z zaburzeniami czynnościowymi krtani i ujawnioną niedoczynnością tarczycy zapis reolaryngograficzny charakteryzował się małą amplitudą z zaokrąglonym lub dwugarbnym wierzchołkiem, z garbkowatą częścią schodzącą i przesunięciem dyskretnego ząbka ku górze.Według Enina i Jarulina (cyt. za Bikbaeva i Gabdullin 1986) taka zmiana reofali świadczy o zwiększonym napięciu naczyń, zmniejszonym wysyceniu krwią, ze zwolnionym przepływem krwi i utrudnionym odpływem żylnym. Ilościowa analiza reolaryngogramów badanych osób potwierdziła występowanie zmian hemodynamicznych w obrębie krtani. Wyniki badań wykazały, że u zdrowych przepływ krwi w tętniczych naczyniach krtani składa się średnio z 14% jednego sercowego cyklu, a u chorych z czynnościowymi dysfoniami lub afoniami z powodu skrytej hipotyreozy wzrasta średnio do 18%. Rezultaty jakościowej i ilościowej oceny reolaryngogramów świadczą o zwiększonym tonusie naczyń badanego obszaru, o zmniejszeniu wypełnienia ich krwią i o utrudnionym odpływie krwi żylnej, co niekorzystnie wpływa na czynność fonacyjną krtani (Bikbaeva i Gabdullin 1986).
                aburzenia czynności fonacyjnej krtani wydają się wczesnym, a u niektórych osób pierwszym objawem skrycie przebiegającej hipotyreozy. Pożądane jest z tego względu określanie czynności tarczycy w czasie obserwacji osób z czynnościowymi zaburzeniami głosu, zwłaszcza u osób mieszkających na terenach endemicznych pod względem zawartości jodu w środowisku (Bikbaeva i Gabdullin 1986). Do innych objawów u osób z dysfonią z powodu hipotyreozy należy suchość błony śluzowej gardła i krtani.

                PODSUMOWANIE

                W nadczynności tarczycy można się spodziewać występowania miopatii mięśni krtani, objawiającej się chrypką, zawężeniem skali głosu, osłabieniem siły głosu i skróceniem czasu trwania fonacji (Pruszewicz i in. 1992, Naumann i in. 1996).

                W przebiegu zapalenia tarczycy może wystąpić zapalenie stawów pierścienno-nalewkowych (Sarma i Igbaal 1985), porażenie fałdów głosowych (Ludmerer i Kissane 1986, Souza i in. 1999, Abboudi in. 1999), a w przypadku wola Riedla - objawy uciskowe, zwężenie tchawicy, rzadziej krtani, czego nie obserwuje się w wolu Hashimoto.

                Niedoczynność tarczycy wrodzoną można wcześnie wykryć m.in. w badaniach akustycznych głosu niemowlęcia jeszcze przed wystąpieniem objawów klinicznych hipotyreozy. Stwierdza się wtedy znacznie obniżoną częstotliwość F0, zawężony zakres głosu (Michelsson i Sirviö 1976, Pruszewicz i in. 1992, Naumann i in. 1996, Boero i in. 2000).

                W niedoczynności tarczycy u dorosłych wystąpienie charakterystycznych zmian głosu może być jednym z wczesnych objawów schorzenia. Głos jest obniżony, płaski, monotonny. Występuje szybka jego męczliwość. Mogą występować zaburzenia precyzji artykulacji i spowolnienie mowy. W niedoczynności gruczołu mogą również wystąpić czynnościowe zaburzenia głosu, przede wszystkim w postaci dysfonii hipofunkcjonalnej (Mitrinowicz-Modrzejewska 1963, Bikbaeva i Gabdullin 1986, Pruszewicz i in. 1992).

                Cały artykuł jest zamieszczony w:Magazyn Otorynolaryngologiczny , 2002
                • wierka-5 Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 22.02.11, 14:29
                  Może jeszcze to się przyda
                  Wycinek pracy

                  Rozpoznawanie i leczenie niedoczynności tarczycy
                  Małgorzata Gietka-Czernel
                  Klinika Endokrynologii CMKP, Warszawa

                  SObjawy niedoboru hormonów tarczycy na
                  poziomie tkanek i narządów

                  W zakresie układu krążenia do charakterystycznych
                  objawów należą: zmniejszenie tolerancji
                  wysiłku, bradykardia, tachyarytmie, a u 20-40%
                  chorych nadciśnienie tętnicze rozkurczowe.
                  Przyczyną obserwowanych zaburzeń jest
                  zmniejszenie kurczliwości serca i spadek objętości
                  minutowej o 30-50%, oraz wzrost oporu obwodowego
                  związany częściowo z oszczędzaniem ciepła.
                  Objętość krwi krążącej zmniejsza się
                  w związku ze zwiększoną przepuszczalnością
                  kapilarów i przechodzeniem albumin i wody do
                  przestrzeni pozałożyskowej. Sprzyja to tworzeniu
                  się przesięków w jamach opłucnowych, worku
                  osierdziowym i otrzewnej. Zastoinowa niewydolność
                  krążenia jest zjawiskiem rzadkim, a powiększona
                  sylwetka serca w badaniu radiologicznym
                  jest spowodowana obecnością przesięku w worku
                  osierdziowym.
                  Niedoczynność tarczycy jest czynnikiem ryzyka
                  choroby niedokrwiennej serca zwłaszcza gdy
                  przebiega z nadciśnieniem tętniczym.
                  W zapisie EKG u chorych z hipotyreozą
                  stwierdza się bradykardię zatokową, tachyarytmie
                  komorowe, niski woltaż zespołów QRS, wydłużenie
                  odcinka QT, oraz niespecyficzne zmiany
                  w obrębie odcinka ST-T.
                  MATERIAŁY ZJAZDOWE

                  • sylwia_zi Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 22.02.11, 14:47
                    dzięki Wierka!!!
                    Pewnei jeszcze nei raz to poczytam, aby jak najwiecej do mnei dotarło.
                    To właśnie ta laryngolog zauwazyła u mojej M za niski glos i dała skier na wideolaryngoskopie do CZD, i tu wyszły guzki spiewacze. Mala mowi bardzo nisko specyficznie, i dla mnie ma jakby pogorszenie, chodzi do logopedy. Lekarz chce wykluczyc wade sluchu, ale zadnych zmian w narzadzie mowy nie widzial, zwracal uwage na niedoczynnosc, nei olala tematu. Ogladała małej bieżące wyniki, kazała iść do kardiologa.
                    Moja niedoszla tesciowa ma straszny glos i chora tarczyce i rozrusznik serca i mowi ze glos jest niski od tarczycy, która także "psuje" serce - wie co mowi z autopsji, skonczyla też medycyne wydzial pielegniarski.
                    No ale dzis kardio sugerowal zmniejszenie dawki, a ja czuje ze powinnam zwiekszyc!
                    ja chyba ten artykul wydrukuje i zaniose do lekarza. Mam wizyte u kardiologa w połowie marca w cepeleku - podobno dobry fachowiec.

                    Swoją drogą ja okresowo tracę głos i nei mówię - podczas infekcji - zawsze tak samo choruje. Przestaje mowic. Duszę sie potem od kaszlu. Aktualnei biorę od alergologa Singulair i pomaga, laryngolog pytał czy mała alergiczna jest - no pewnie ze po mnei tak... Ostatnio była chora i ten dziwny kaszel z rana został.,..

                    Własnie rozmawiałam z dyr z zaprzyjaznionej szkoły i racji na stan zdrowia rezygnuje z tej sportowej szkoły i zostawię małą w zerówce. Nie ma co ryzykować chyba zdrowiem...

                    dzieki, pozdrawiam
                    • wierka-5 Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 22.02.11, 19:31
                      Z tą rezygnacją ze szkoły to dobry pomysł, tez bym tak postąpiła.
                      Ja równiez ze swoim dzieckiem od najmłodszych lat chodziłam do logopedów, bo mowa była bardzo niewyraźna, w najgorszym okresie jeszcze przed diagnozą hashimoto doszło do tego ,ze nawet ja nie mogłam jej zrozumieć,żaden endokrynolog nie potwierdził związku mowy z niedoczynnością. Ja jednak wiem swoje, bo mowa poprawiła się po włączeniu leczenia i obecnie jest całkiem dobrze. Ja również mam problemy w niedoczynności z mową a raczej z jej tonacją, mówię zachrypłym głosem. Chciałam znaleźć jakieś potwierdzenie tego i trafiłam na ten artykuł.

                      Nie bardzo znam się na zapisach EKG ,ale ujemne załamki T występują w niedoczynności.
                      Chciałam również zwrócić Twoją uwagę na niedobory witamin i mikroelementów.
                      Czy wszystko jest dobrze, morfologia, a również ferrytyna , witamina b12. Warto zwrócić na to uwagę, bo zmiany w morfologii bywają objawem póżnym. Jest to ważne ze względu na tachykardię zatokową. Tak jak pisałam nie znam się na tym ale tyle można znaleźć w sieci.
              • sanpja Re: prośba do mam mających dzieci z niedoczynnośc 24.02.11, 13:23
                Napisz skąd jesteś? Moja córka miała niedoczynność a wcześniej przedwcześnie dojrzewała. Teraz wszystko jest dobrze. Mam termin na kwiecień do dobrego endokrynologa dziecięcego i mogłabym ci odstąpić, bo my nie musimy jechać.
        • sanpja Re: moja córka 5,5 roku - prośba 24.02.11, 13:28
          sylwia_zi napisała:

          >> Obecnie córka ma 107,5 cm i waży 19 kilo. Brzuch ma jak w ciąży.
          >
          >
          A to może być objaw insulinooporności - u mojej córki tak było. Bardzo dużo ci urosła, miała badane hormony płciowe? Nie poci się, albo nie ma jakiegoś zarost, upławów, nie powiększają jej się piersi?
          • sylwia_zi Re: moja córka 5,5 roku - prośba 24.02.11, 14:26
            dzięki za odpowiedz
            jestem z warszawy
            wystarszylas mnie
            nie badałam hormonów, a jak sie stwierdza ta insulinooporność?
            cycuszki ma troszkę pwoiekszone (ale jest taka okrągła troszkę), upławy czasami, znikają po clotrimazolum, mysłałam ze to basen...
            • sanpja Re: moja córka 5,5 roku - prośba 27.02.11, 15:29
              No to przykro mi ale muszę cię bardzo nastraszyć. Powiększone piersi, wysoki wzrost, nadwaga, lekki zarost, pocenie się, upławy - wszystkie na raz i każde z osobna ( mogą wystąpić tylko powiększone piersi albo tylko upławy) - powinny matkę bardzo zaniepokoić zwłaszcza u dziewczynki poniżej 8 lat.
              Może (ale oczywiście nie musi )to być objaw przedwczesnego dojrzewania, nie wystarczy zbadać wtedy tylko hormonów tarczycy ale trzeba także hormony kobiece (FsH,LH) , do tego rtg nadgarstka i rezonans przysadki. Bardzo często towarzyszy dojrzewaniu przedwczesnemu niedoczynność tarczycy i insulinooporność.
              Przedwczesne dojrzewanie to nie jest jakaś okropna choroba ale jeśli nie dopilnujesz leczenia córkę czeka wczesna miesiączka (np w wieku 7 lat) i dorośnięcie do 145 cm góra ( nawet jak wcześniej będzie rosła jak burza). I postaraj się jak najszybciej udać do endo, tu liczą się miesiące. Ja badania i rezonans miałam robione u córki na cito.
              Przeszłam to z moją córką, leczyłam ją przez 6 lat,co 28 dni dipherelina w zastrzyku, teraz jest pod kontrolą ale wszystko jest w porządku.
              Przepraszam bo pewnie zasiałam w tobie niepokój, ale pamiętam co przeszłam i nikomu tego nie życzę, zwłaszcza że pediatrzy to bagatelizują twierdząc że teraz dzieci dojrzewają szybciej. Ale to nie prawda.
              Ja do endo dojeżdżam do Rzeszowa to nie wiem czy by Ci to odpowiadało.
            • sanpja Re: moja córka 5,5 roku - prośba 27.02.11, 15:32
              insulinooporność pl.wikipedia.org/wiki/Insulinooporno%C5%9B%C4%87

              Ja miałam córce po prostu ograniczyć cukry.
    • madziulaw Re: moja córka 5,5 roku - prośba 27.02.11, 16:39
      witaj,
      musisz stac sie partnerem do rozmów z lekarzami na temat zdrowia twojej córki, a teraz nim nie jestes. dlatego własnie po 1/ boisz sie podwyzszyc dawke, bo nie znasz ani córki ani nic nie wiesz o chorobie-----po 2/ nie umiesz uzasadnic lekarzowi dlaczego twoje dziecko wymaga prawd podwyzszenia dawki.

      powinnas sie uczyc jak najwiecej o tarczycy cztajac forum (wszystkie watki), artykuły, powinnas prowadzic notatki tak jak to wyjasniałam zeb w in watku:

      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,120761436,120821642,Re_Wyniki_dzieci_dziwna_decyzja_lekarza_.html
      poznanie choroby, cech choroby u twojej Córki (kazdy ma je indywidualne) ---jest kluczem do wszystkiego.
      Pamiętaj - rob zawsze tsh + ft3 i ft4 - i w oparciu o nie rób notatki. Co się poprawiło, co pogorszylo, co przybyło i należy to obserwowac na poszczególnych poziomach hormonów.
      Poziom hormonów mamy od 1-100% i należy sprawdzić na jakim poziomie procentowym my , nasze dzieci - chorujące na tarczycę------czujemy się najlepiej. Pomyśl nad tym co napisałam i wex sprawe w swoje rece.
      Głos opuszcza sie w niedoczynnosci, serce zle pracuje, tyjemy, zaczynamy gorzej widziec, dzieci boli czesto brzuch bo siada metabolizm, pojawiaja sie alergie - to sa najpospolitsze objawy niedoczynnosci

      zdrowka pa
      • sylwia_zi Re: moja córka 5,5 roku - prośba 27.02.11, 17:14
        Dziękuję Wam
        To prawda, cały czas uczę się tej choroby, i cały czas bardzo mało wiem
        dodatkowo nie mam w nikim wsparcia, bo każdy uważa że przesadzam, szukam chorob lub mam hipohondrie. No i trafiam na lekarzy którzy nie mają czasu na rozmowy bo kolejka czeka i tp itd.
        Moja mama tez ma hashimoto ale ona w ogole w swoj stan zdrowia nie wnika, zle sie czuje widac tak ma juz byc - po wygraniu z rakiem przegapila by niedoczynnosc gdyby nie moje naciski na kontrole hormonow.
        Ja sie wlasnie zapisalam do polecanej tu na forum lekarki Sylwii Pietrzyk na ten czwartek, czekam na komplet swoich badan. Nie wiem czy ta Pani przyjmie moje dziecko tez - dowiem sie.
        Z corka w ta sr mam kardiologa, na nfz polecany lekarz, wizyta tak szybko zalatwiona.
        Nie podejrzewam jednak u niej przedwczesnego dojrzewania, poniewaz ona jeszcze neidawno byla poniezej 3 centyla ze wzrostem, i niedoczynnosc została "odkryta" przy okazji niedoboru wzrostu. W tej chwili to nadal bardzo niskie dziecko, taki maluszek. Jednak porozmawiam z endokrynologiem na ten temat jedną wizytę mam za chwilę, kolejną jak pisałam w połowie kwietnia. RTG nadragstka miała, 2 lata opóźnienia, neistety wynik zabrała lekarka, ale ja go "odbiorę" tj zabiorę w połowie marca na wizycie. Podobno tym mam się nie martwić.
        Muszę założyć zeszycik. I zapisywać. Zrobię to już za chwilę.

        Ten wątek znam, sama w nim pisalam, i też chcę wierzyć, że córka ma tylko "zwykła" niedoczynność a nie hashimoto. Ja sprawdzalam w ciazy trojke tarczycowa, bylo ok, lekarz nie wnikal, jedka sądze ze już wtedy powinnam łykać tyroksynę, niedobor u mnie w ciazy zapewne rozleniwił tarczyce mojej corki...

        dziekuje raz jeszcze
        pozdrawiam
        • madziulaw Re: moja córka 5,5 roku - prośba 27.02.11, 17:29
          Sylwię Pietrzyk polecam na forum ja. Jesli widzi że pacjent zna siebie i swoją chorobę chętnie stosuje się do wniosków pacjenta. Nie boi się. Ja pod opieka Pani dr testowałam swoje samopoczucie na poziomie procentowym ft aż do 90 paru procent. Wyszło mi że najlepiej czuję się kiedy mam je okolo 60-70% max.
          Dzieci nie przyjmuje

          Nie ważne jaką chorobę tarczycy ma twoje dziecko - schemat postępowania jest ten sam, bo tarczyca to organ, którego dzialanie wplywa na cały organizm, u każdego siada co innego, co innego w różnych momentach życiach, ale pewne cechy charakterystyczne niedoczynności, STAŁE na każdym etapie życia - ma każdy.

          Ja mam np mdłości, zaslabnięcia i strzelania w kolanach/ kostkach + bole nóg + zlewne miesiączki itd itd, mój syn - bóle brzucha - przestaje tolerować cukier w najmniejszej ilości (ale to sprawdzilam ostatnio - po podwyższeniu dawki bóle przeszły calkowicie choć ciągle to obserwuję bo moze to zbieg okoliczności...)+ marudzi strasznie + ma strasznie niską samoocenę.
          • sylwia_zi dzieki Madziulaw 08.03.11, 17:31
            jeszcze raz bardzo Ci dziękuję
            przed chwilą czytałam inne Twoje wątki, archiwalne, gdzie była mowa o dziewczynce z niskim wzrostem leczoną jodidem (o zgrozo)
            Polecałyście tam sobie lekarzy dziecięcych
            Ja sytuację mam taką - mam miec załatwioną wizyte u Rogozińskiej szybko, no i na połowę kwietnia mam do Grajewskiej Ferenc. I nadzieję, że pediatra da dwa skierowania... Czy teraz możesz którąś bardziej polecić gdybym zmusozna była dokonać wyboru do której iść???
            Poki co zwiekszyłam dziecku dawkę, po lekkiej konsultacji z Panią Pietrzyk, z kt, jestem MEGA zadowolona
            daję jej 6,25 więcej, czyli w sumie 31,25
            za 6 tyg zrobię badania przed wizytą u Grajewskiej
            A kardiolog mnie uspokoił - badanie było opisane przez lekarza dla dorosłych, no jednak kazał pilnować tarczycy i łączył te sprawy, tętno miała już 89 a nie 120 na koeljnym ekg.
            zapisuje sobie jak się miewa dziecko
            teraz aktualnie znowu goraczkuje bez innych objawów no i to mnie martwi. A taka była odporna. Mies temu co chora była...
            Nsapiszę Wam po kolejnych badaniach i po wizytach.
            a z laryngologiem pogadam raz jeszcze o wpływie niedoczynności na mowę i pokazę artykuł.
            Pozdrawiam!
            • sylwia_zi Re: dzieki Madziulaw 18.04.11, 13:15
              Dziewczyny!
              Co o tym sądzić...
              zrobiłam córce kolejne badania, po zwiększeniu na własną rękę dawki z 25 na 31,25 jakieś 7-8 tyg temu.
              Oto wyniki
              FT4 36.67% [wynik 1.13, norma (0.8 - 1.7)]

              FT3 78.82% [wynik 3.05, norma (1.45 - 3.48)]
              TSh 1,549 norma od 0,4 do 6,0

              Byłam u polecanej tu na forum także lekarki dziecięcej dr Rogozińskiej, z której nie jestem zadowolona. I nie chcę się tu rozpisywac dlaczego, bo chce o tym zapomnieć jak najszybciej.
              Powiem tylko tyle - wg pani dr z tsh 7,5 nei zaczynałaby leczenia u dziecka które powoli zaczęło wypadac z siatki centylowej (zahamowanie wzrostu)
              a przy TSH 6,5 na leczeniu też nie widziałaby potrzeby zwiększac dawki bo to jest norma dla dziecka 5,5 roku.

              Jutro wracam do Dziekanowa, bez skierowania. Jak się okazało pediatra nei da kilku skierowań - szkodasad

              Moim zdaniem zwiększyć o kolejną ćwiartkę dawkowanie bo rozjechane wyniki i ft4 wyższe od ft3.

              Jesli chodzi o samopoczucie to poprawa nie zasypia w dzień gdziekolwiek i trochę jakby mniej je. Wlosy mniej lecą ale lecą. Skóra lepsza.

              Co zasugerować jutro lekarce?
              dzięki
    • sylwia_zi NOWE WYNIKI 18.04.11, 13:19
      jeszcze raz bo temat posta zły

      Dziewczyny!
      Co o tym sądzić...
      zrobiłam córce kolejne badania, po zwiększeniu na własną rękę dawki z 25 na 31,25 jakieś 7-8 tyg temu.
      Oto wyniki
      FT4 36.67% [wynik 1.13, norma (0.8 - 1.7)]

      FT3 78.82% [wynik 3.05, norma (1.45 - 3.48)]
      TSh 1,549 norma od 0,4 do 6,0

      Byłam u polecanej tu na forum także lekarki dziecięcej dr Rogozińskiej, z której nie jestem zadowolona. I nie chcę się tu rozpisywac dlaczego, bo chce o tym zapomnieć jak najszybciej.
      Powiem tylko tyle - wg pani dr z tsh 7,5 nei zaczynałaby leczenia u dziecka które powoli zaczęło wypadac z siatki centylowej (zahamowanie wzrostu)
      a przy TSH 6,5 na leczeniu też nie widziałaby potrzeby zwiększac dawki bo to jest norma dla dziecka 5,5 roku.

      Jutro wracam do Dziekanowa, bez skierowania. Jak się okazało pediatra nei da kilku skierowań - szkoda

      Moim zdaniem zwiększyć o kolejną ćwiartkę dawkowanie bo rozjechane wyniki i ft4 wyższe od ft3.

      Jesli chodzi o samopoczucie to poprawa nie zasypia w dzień gdziekolwiek i trochę jakby mniej je. Wlosy mniej lecą ale lecą. Skóra lepsza.

      Co zasugerować jutro lekarce?
      dzięki
      • madziulaw Re: NOWE WYNIKI 21.07.11, 14:24
        rzeczywiście trzeba zapomnieć o dr R....

        to już dużo lepiej wypadła moja wizyta 2 tyg temu u dr Alicji Konior (lux Med). Pomimo tsh 1,2 u syna (przed !!!!! podniesieniem dawki przeze mnie) zgodziła się na utrzymanie wyższej dawki, w oparciu o moje doświadczenia. Uparłam się, ze to podwyższenie jest potrzebne bo u syna pojawiły sie znowu bóle brzucha, +smutek + wskazywałam, że ft3 jest za niskie i że nie chcę u niego takiego ft3, bo z tego co wiem to odpowiada za nastrój. Wyszłam zadowolona....

        trochę cmokała, ale zaakceptowała moją argumentacją. A mój Syn na nowej dawce odżył, uspokoił się, świat stał się przyjazny, zmniejszyla się ilość histerii...


        Na razie dawkę zostaw - jest nieźle --zrób badania za 3 miesiące i zobaczymy

        pa na razie
      • madziulaw Re: NOWE WYNIKI---2ga odpowiedź 22.07.11, 09:35
        Powiem tylko tyle - wg pani dr z tsh 7,5 nei zaczynałaby leczenia u dziecka które powoli zaczęło wypadac z siatki centylowej (zahamowanie wzrostu) a przy TSH 6,5 na leczeniu też nie widziałaby potrzeby zwiększac dawki bo to jest norma dla dziecka 5,5 roku.
        ----------wiesz co - nie nie mogę uwierzyć od wczoraj. ....Jestesmy więc na dobrej drodze, aby wychowac pokolenie kretynów....

        Dobrze że podzieliłaś się wrażeniami z wizyty, bo wysłałabym do dr R mojego chrześniaka...Dziękuję..

        Wiesz, jeszcze raz zastanawiałam sie nad tymi wynikami ---rzeczywiście mozna podnieść o 6,25 - jest na to miejsce. Zawsze mozna obniżyć jeśli Mała za bardzo odczuje podniesienie dawki....Mój Mikołaj przed podnieseiniem dawki o 6,25 do poziomu 44 miał tsh 1,2, ale ft3 baaardzo niskie i ft4 koło 40%. teraz zwięc to tsh jeszcze spadnie.... Z tym, ze ja akurat musze podnieść mu żelazo w diecie, bo u niego jest kiepska przemiana, moim zdaniem na tle anemii.
        pisz na bieżąco please
        pa

        • madziulaw Re: NOWE WYNIKI---2ga odpowiedź 22.07.11, 09:47
          hej ---ja tak sobie do ciebie piszę, ale ty pisałaś w kwietniu -----------hmmm, nie zauważyłam

          co u was od tej pory się zadziało?
          • sylwia_zi Re: witam po przerwie 22.08.11, 11:11
            Madziula,

            dziękuję za Twoje uwagi. Sezon wakacyjny, problemy i dawno mnie tutaj nie było. Moj bład, moja wina.
            Lekarka z dziekanowa po wysłuchaniu mnie kazała natychmiast zwiększyć dawkę do półtorej tabletki Euthyroxu 25. I mam nowe dziecko. Aktywne, podogne, wyspane. Super.
            Ale zanim do tego doszlo... uwaga, miala byc rewizja rozpoznania na ktora przystalam. i zredukowalam dziecku dawke do zera... i byl dramat! Natychmiast poszlam prywatnie do lekarki z dziekanowa i od polowy czerwca bierze 37,5 i jest super.
            Teraz ze wrzesniu mam wizyte, badania krwi. To bede wiedziala co i jak., ma byc TSH, ft3 i ft4 - szok(panstwowo, bez proszenia).
            Bylam na usg w ub. tyg. Tarczyca ma objetosc 0,8ml. Martyna za tydzien konczy 6 lat. Jak dla mnie dramat duzo ponizej normy dla wieku.

            Jedna rzecz mnie martwi. Corka skarzy sie na "walenie serca". Nie po wysilku. Nie wiem co o tym sadzic. Bo miala przeciez raz w usg tachykardie...
            Zaraz dzwonie do pediatry sie zapisac to dostane na ekg...

            to tyle u mnie.
            Pozdrawiam
            Bede dawac znac.
            S.
            • mary.tate Re: witam po przerwie 22.08.11, 20:59
              Tak mi szkoda Twojej córeczki... Jednak najwazniejsze,że trafiłaś na endo, z którego jesteś zadowolona. Śledzę wątek, trzymam kciuki za was obie i pozdrawiam !
              • sylwia_zi Re: witam po przerwie 22.08.11, 21:29
                dzieki
                okazało się jeszcze ze ojciec M też ma Hashimoto, a wiec obciazona ona jest z kazdej strony...
                Przeciwcial ona nie miala, ale watpie, ze z tego wyjdzie, tj. "wyrosnie". Moim zdaniem tak mala tarczyca nigdy nie wyprodukuje tylu hormonow ile trzeba... i tak mala tarczyca tak szybko "nie urosnie"
                co do lekarki... to nie ideal, to nadal stara szkola, ale przynajmniej troche mnie slucha i nie lekcewazy tego co mowie, a przychodze do niej z zapiskami, to zawsze wszystko powiem...
                na pewno w dziekanowie lepiej niz na Litewskiej. Innych doswiadczen nie mam. Radze sobie raz prywatnie raz panstwowo, inaczej sie nie da. Bo wizyty owszem 2 razy na rok, czasem to za malo.
                A co Litewskiej... Otoz na Litewskiej nie daja wynikow badan!!! Ani opisu usg!!! po zrobieniu dymu dostalam, owszem, ale wyniki krwi w maju odbieralam 2 godziny w wielkiej awanturze, w ub. tyg wynik usg - godzina czekania i bez zdjec. Pewnie lekarka mnie wysmieje i skonczy sie tym ze nfz zaplaci za kolejne usg tym razem w dziekanowie... szkoda gadac.

                Pozdrawiam
                • hashi-tess Re: witam po przerwie 23.08.11, 07:24
                  sylwia_zi napisała:

                  > dzieki
                  > okazało się jeszcze ze ojciec M też ma Hashimoto, a wiec obciazona ona jest z k
                  > azdej strony...
                  > Przeciwcial ona nie miala, ale watpie, ze z tego wyjdzie, tj. "wyrosnie".


                  dzieci z reguły nie mają p/ciał.


                  Moim
                  > zdaniem tak mala tarczyca nigdy nie wyprodukuje tylu hormonow ile trzeba... i t
                  > ak mala tarczyca tak szybko "nie urosnie"


                  dokładnie tak.

                  > co do lekarki... to nie ideal, to nadal stara szkola, ale przynajmniej troche m
                  > nie slucha i nie lekcewazy tego co mowie, a przychodze do niej z zapiskami, to
                  > zawsze wszystko powiem...


                  i o to chodzi.
                  To Ty jesteś codziennie z córeczką i najlepiej wiesz
                  jak Ona się czuje. Lekarz poradzi tylko na poddstawie
                  Twojej obserwacji dziecka.
                  Jesteś dobrą świadomą mamą.
                  Grratuluję.
    • szperaczdwa Endokrnolog który wysłucha 22.09.11, 13:04
      przepraszam ale ponawiam bo tytuł zły smile

      Mam pytanie!!!
      jakiego endokrynologa dziecięcego wybrać w Warszawie. Myślałam żeby zapisać dziecko do dr Rogozińskiej, ale autoka wcześniejszych postów była bardzo niezadowolona. Ponadto czy to prawda, że tsh dziecko powinno mieć <2.
      Mój synek (4 lata) ma niedoczynność tarczycy, jestem niezadowolona z lekarki która jest
      zła jak na wizytę przyprowadzam dziecko i w ogóle go nie bada. Patrzy
      na wynik tsh i ft4 jak w połowie to ok. nie analizuje czy ft4 przy górnej granicy czy nie aby w normie. Ostatnie tsh to 3 przy normie do 6,5. Ma maleńką dawką 12,5 Euthyroxu. Wydaje mi się za mała. Ostatnio był bardziej marudny niż zwykle i bardziej płaczliwy. Miał
      usg tarczycy-malutka oba płaty po 1cm3. Muszę znależć lekarza. Kogo oprócz Rogozińskiej byście polecili!!! wiele dobrego wcześniejo niej czytałam poza tą ostatnią opinią.
      Bardzo zależy mi na odpowiedzi!!!!!!!!
      pozdrawiam
      • szperaczdwa do sylwia_zi 22.09.11, 19:39
        a do kogo chodzisz sylwia_z z dzieckiem - jak możesz to apisz jak nazywa się endokrynolog twojej córeczki i gdzie przyjmuje???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja